Dziś w późnych godzinach bo o dopiero o 22:00 rozpoczniemy interesujące spotkanie pomiędzy benjaminkiem, Arouca a jednym z najbardziej utytułowanych zespołów w Portugalii, Sportingiem Braga. Jeśli chodzi o możliwości drużyn to na pewno większe są gości, którzy mają zwyczajnie bardziej doświadczony skład. Arouca jak każdy benjaminek w każdej lidze na początku zakłada sobie za cel utrzymanie i dopiero rok później powolnymi, małymi krokami wspinanie się po szczeblach. Arouca zaczęła sezon nie za dobrze bo od 2 z rzędu porażek. Wówczas można było sobie zadać pytanie, czy ta drużyna nie jest zwyczajnie skazana na spadek? Nic podobnego. Kolejne 2 spotkania zakończyły się zwycięstwami i obecnie gospodarz meczu ma 10 pozycję z 6 punktami i dorobkiem bramkowym 4-7. Braga jak co rok celuje wysoko jednak za każdym razem niezwykle ciężko wygrać bój z Porto czy Benficą Lizbona. Myślę, że taki cel minimum to miejsce 4.. może 3. Na chwilę obecną dzięki 9 oczkom po 4 meczach ma pozycję 3 dzięki czemu plan jest wypełniany w dostatecznej mierze. Bilans bramkowy jest całkowicie odwrotny niż ten rywali a przedstawia się następująco: 7 bramek zdobytych i 4 stracone. Myślę, że bez większych problemów Braga powinna wygrać i zdobyć kolejne 3 punkty
Piątą kolejkę Portugues Ligi inauguruje mecz Aroucy ze Sportingiem Braga. Faworytem są oczywiście gospodarze, którzy w przeszłości grali już przeciwko beniaminkowi. Było to w 2011 roku w Pucharze Portugalii, kiedy to Braga wygrała 4:0. Arouca to baniaminek, ktory po 4 kolejkach ma na koncie 6 punktów i plasuje się na 8 pozycji. Arouca bardzo słabo zaczęła sezon, gdyż wpierw w Lizbonie została rozbita przez Sporting aż 5:1, a póżniej u siebie pokonało ich Estoril. Były to jednak zespoły z pierwszej ,,szostki'' ligi. Kolejne dwa mecze to skromnie zwycięstwa po 1:0, z Rio Ave u siebie i Nacionalem na wyjeżdzie. Oczywiście gospodarze za cel postawili sobie utrzymanie, co zawsze jest ciężkim zadaniem dla beniaminka. Braga w poprzednim sezonie zawiodła i uplasowała się na 4 lokacie, przez co musiała w eliminacjach walczyć o fazę grupową Ligi Europy. Batalia nie powiodła się, gdy w IV rundzie odpadli na własne życzenie z Pandurii. Kiedy w Rumunii Braga wygrała 1:0, na własnym terenie wszystko zdawało się być jasne. Jednak Pandurii pokonało Bragę w dogrywce 2:0 i awansowało do fazy grupowej. Nic ie wskazywało na wpadkę Bragi, gdyż wcześniej zaliczyli dobry start w lidze, gdy pokonali Pacos na wyjeżdzie 2:0 i Belenenses 2:1. Po wpadce z Pandurii przyszła wyjazdowa porażka w lidze z Gil Vicente 0:1. W ostatniej kolejce po dramatycznym boju pokonali Estoril 3:2, choć mecz zaczęli od straty gola i zawodnika (czerwona kartka) w 15 minucie. Mimo tego zdołali wyrównać, a w drugiej połowie Estoril straciło dwóch piłkarzy i przegrało z Bragą. Gospodarze słabo wypadli w konfrontacji z czołowym drużynami. Braga odpadła z europejskich pucharów i może ze spokojem skupić się na walce o podium w Portugalii. Wiadomo, że goście przewyższają beniaminka pod każdym względem, dlatego też typuję zwycięstwo Bragi.

