Dzis w nocy zostana rozegrane kolejne spotkania w NBA...Ja wybralem do typowania spotkanie Phoenix Suns - Oklahoma City.Bukmacherzy faworyzuja tutaj ekipe z Oklahomy ja jednak mam cicha nadzieje,ze to Slonca wygraja ta potyczke...Phoenix Suns po ostatnich porazkach juz praktycznuie bez szans na awans do playy off...Natomiast goscie z Oklahomy maj zapewnione 3 miejsce na zachodzie.Tak wiec w tym meczu jedna jak i druga druzyna zagra na pelnym luzie to mysle,ze Slonca teraz bez presji sa w stanie wygrac z teoretycznie silniejsza ekipa...Jestem przekonany ze tacy zawodnicy jak Steve Nash czy Marcin Gortat sa w stanie przechylic szale zwyciestwa na strone Phoenix.
Dziś w nocy o godzinie 4 czasu polskiego zostanie rozegrany kolejny mecz, Phoenix Suns z Polakiem, Marcinem Gortatem w składzie zmierzy się na własnej hali z Oklahoma City. Faworytami są goście jednak ja obstawiam na zwycięstwo gospodarzy, którzy w końcu muszą przełamać serię nie powodzeń i mimo małych szans na awans do play offów liczę, że nie odpuszczą i będą walczyć do końca. Phoenix na swoim koncie ma 36 zwycięstw i 37 porażek co daje im 2 miejsce w dywizji pacyficznej. Swój ostatni mecz na własnym ternie gospodarze przegrali 100:106 z New Orleans. Goście teoretycznie są zespołem lepszym mając na swoim koncie 49 zwycięstw i 24 porażki zajmują 1 miejsce w konferencji północno-zachodniej. W bezpośrednich pojedynkach w obecnym sezonie miedzy tymi drużynami 2:1 prowadzi Oklahoma, która wygrywała po jednym meczu na własnym terenie (6 marca-122:118) oraz raz na wyjeździe (4 luty-107:111). Phoenix udało się ograć raz gości na wyjeździe (19 grudnia-110:113). Jak widać o końcowym rezultacie decydowały małe ilości punktów co mówi o tym, że i dziś możemy oglądać bardzo wyrównane widowisko. Ja stawiam na zwycięstwo "Słońc" za którym stoi własna publiczność. Phoenix już udowodniło sobie, że potrafią ograć Oklahomę tym bardziej, że w znakomitej formie jest Vince Carter, Marcin Gortat, Steve Nash oraz Channing Frye.
Phoenix, które jeszcze nie dawno walczyło o play off i wydawało się, że jest to cel jak najbardziej realny, teraz przeżywa mocny kryzys, przegrywa wiele ważnych meczy i przez to praktycznie straciło już szansę na czołową ósemkę. Ostatnia przegrana w Sacramento z pewnością nie poprawiła nastrojów w drużynie. Po przeciwnej stronie znajdują się goście, którzy przegrali zaledwie jeden z ostatnich 10 meczy, zajmują pewną czwartą pozycję w konferencji i wydaje się, że zespół w tym sezonie gra wreszcie na miarę oczekiwań. Sądzę, że dziś odniosą piątą wygraną z rzędu w Phoenix, gdzie gospodarze stracili już raczej wiarę na awans do play off i widać to już było w meczu z Sacramento, więc nie sądzę, aby w takiej sytuacji byli w stanie zatrzymać tak znakomicie dysponowany zespół gości



