Bardzo ciekawie zapowiada się starcie Evertonu z Arsenalem. Po świetnym początku piłkarzy z Goodison park zacząli na potęgę remisować i tracić łatwo punkty. Bo inaczej nie można nazwać remisu na własnym boisku z Norwich czy przegranej na wyjeździe z Reading. I tak podopieczni Davida Moyesa zajmują piąte miejsce tuż przed Kanonierami, którzy formą również nie zachwycają. Szósta pozycja z 20 punktami to nie jest szczyt marzeń Arsene'a Wenger'a. Co ważne dla The Gunners odblokował się Olivier Giroud, który zaczął trafiać do siatek rywali. Arsenal nigdy nie miał problemów z wygrywaniem z Evertonem, a wręcz można powiedzieć, że mecze z The Toffees są im na rękę, bowiem z dziesięciu ostatnich starć wygrali osiem, a pozostałe spotkania kończyły się remisami. Niewiadomo czy w składzie gospodarzy wystąpią Kevin Mirallas, Darron Gibson i Victor Anichebe. Po stronie przyjezdnych większych strat nie ma, bo tego, że zabrknie Theo Walcotta i Kierana Gibbsa (wracają po kontuzjach) można się spodziewać jednak nic nie jest jeszcze pewne. Typuję wygraną Arsenalu.
Na Goodison Park Everton podejmie Arsenal Londyn.Ten mecz to tak zwany mecz o 6 punktów,a to dlatego,że obie ekipy dzieli tylko 1 pkt,Arsenal zajmuje 6 pozycję z 20 pkt,a Everton 5 miejsce z 21 pkt.The Toffees są obecnie w słabszej formie.Początek sezonu był bardzo dobry,ale im więcej było rozegranych kolejek tym Everton gorzej grał.Mimo tego gospodarze na swoim stadionie jeszcze nie przegrali ,wygrywając 3 mecze i 3 remisy.Podopieczni Davida Moyesa w ostatnich 7 meczach ,zremisowali aż 5 razy,tylko 1 raz wygrali i 1 przegrali.Remisy w ostatnim czasie Everton prześladują ,co ciekawe zawodnicy z Liverpoolu zremisowali z silnym Fulham ,czy rywalem zza miedzy czyli Liverpoolem,a takie same wyniki odnosili także ze słabym QPR i Norwich,a w przedostatniej kolejce przegrali z Reading 2:1.Będzie to ciężki mecz dla Evertonu,ale nadzieją dla kibiców będzie powrót zawieszonego za kartki Marouane Fellainiego,który w tym sezonie błyszczy formą i jest najlepszym strzelcem zespołu z 6 golami.Ciekawym zawodnikiem jest także Nikica Jelavić zdobywca 5 bramek.Arsenal przyzwyczaił już wszystkich do tego,że przeplata bardzo dobre mecze z bardzo słabymi.Tydzień temu Kanonierzy ograli 5:2 Tottenham,a następnie wygrali z Montpellier 2:0 w LM i były to te dobre mecze,ale przyszedł w weekend mecz ze słabą Aston Villą i Arsenal zremisował bezbramkową marnując kilka 100% sytuacji.Dzisiaj zatem nie wiemy jak zagrają podopieczni Arsena Wengera,który może już w pełni skorzystać z Gervinho i Theo Walcotta,którzy leczyli kontuzje.Można ostatnio pochwalić grę Oliviera Girouda ,który strzelił już 4 bramki w lidze,tyle samo co Łukasz Podolski.Arsenal w 13 kolejkach zremisował 5 razy ,a na wyjeździe 3 razy,przy których odniósł także 2 zwycięstwa i 2 porażki.Dzisiaj postanowiłem postawić na remis,gdyż można powiedzieć,że jest to mecz na szczycie,gdyż obie ekipy są już zasłużone w lidze,Everton mimo słabszej formy dalej potrafi grać w piłkę,ale nie potrafi wybronić wyniku i często remisuje,natomiast Arsenal przeplata dobre występy ze słabymi,ale mając taki potencjał w ofensywie uważam,że Kanonierzy mogą dzisiaj pokazać dobrą grę.Na pewno będzie to szybki mecz ,oba zespoły mają utalentowanych napastników i zapewne padnie wiele bramek.Jednak nikt nie przechyli zwycięstwa na swoją stronę,zatem stawiam na remis 2:2.
Premier League Fc Everton zmierzy się z Arsenalem Londyn. Początek tego meczu już dziś o 20:45. Starcie sąsiadów z tabeli. Everton jest piąty, Kanonierzy są tuż za nimi. Faworytem są gospodarze. Piłkarze Davida Moyesa na swoim stadionie w tym sezonie jeszcze nie przegrali. Trzykrotnie remisowali. Ostatnio z Norwich, a wcześniej z Liverpoolem i Newcastle. Swój ostatni wyjazdowy mecz zremisował też Arsenal – 0:0. Wysoka wygrana nad Tottenhamem (5:2) rozbudziła apetyty kibiców, którzy liczyli na to, że Kanonierzy zdołają wygrać wyjazdowy mecz z Aston Villą. Faktem jest, że Kanonierów czeka tym razem jeszcze trudniejsze zadanie. Everton nie przegrał u siebie w lidze od marca tego roku. Co godne podkreślenia, sposób na drużynę Davida Moyesa znalazł wtedy właśnie Arsenal, który po golu strzelonym przez Thomasa Vermaelena wygrał 1:0. Siłę ofensywną gospodarzy wzmocni z pewnością powracający po zawieszeniu Marouane Fellaini. Zmartwieniem Moyesa jest jednak stan zdrowia Kevina Mirallasa, Darrona Gibsona i Victora Anichebe. Poza składem Kanonierów znaleźć powinni się natomiast powracający do treningów Kieran Gibbs oraz Theo Walcott. Mecz jak dla mnie nie ma faworyta a wynik bardziej obstawiałbym na remis. Postawię na over 2.5. Myślę ze obie ekipy stać na kilka ładnych akcji zakończonych golami. Jeśli dziś goście wygrają a to przeskoczą w tabeli swoich dzisiejszych rywali. Jeśli gospodarze wygrają zapewnią sobie większą przewagą nad londyńczykami. Mój typ na ten mecz to 2:2.


