W jednym z ciekawszych spotkań w Lidze Europy zagra Swansea City z Valencią. Teoretycznie mecz o pietruszkę, jednak stawką tego spotkania jest prawdopodobnie 1 miejsce w grupie, bowiem Valencia ma 9 oczek, Swansea 8, a pozostałe 2 drużyny czyli St.Gallen i Kuban mają odpowiednio 3 i 5 oczek po 5 meczach. Ja w tym meczu skupiam się na liczbie bramek. Zainteresował mnie kurs 2, który jest warty rozważenia. Z udziałem Swansea w Premier League padły 33 bramki, szczególnie u siebie Łabędzie dużo strzelają i dużo też tracą, 11:11 w bramkach i aż 5 razy był over na 6 spotkań. W LE wygląda to troche gorzej, 4 mecze i 1 over. Valencia w tym sezonie traci bardzo dużo goli, patrząc na Prmiera Division 9 overów na 14 spotkań i aż 23 bramki stracone. W Lidze Europy 3 overy na 4 mecze, ogółem 16 bramek co daje średnią 4 gole na mecz. W 1szym mecz na Estadio Mestalla nieoczekiwanie Valencia przegrała ze Swansea 0:3. Dzisiaj moim zdaniem mecz będzie otwarty, ponadto obie ekipy zagrają mocnymi składami co powinno gwarantować dobre widowisko i sporą ilość goli. Typ: 2:2
W dniu dzisiejszym będziemy świadkami kolejnego spotkania Legii Warszawa w Lidze Europy. To już 5 mecz warszawian w LE, tym razem przeciwnikiem będzie Lazio Rzym. W 1szym meczu włosi byli lepsi i zasłużenie wygrali 1:0 na Stadio Olimpico. Jednak do stylu gry Legii przyczepić się za bardzo nie można, aczkolwiek wyniki osiągane przez piłkarzy Urbana są bardzo słabe, a wręcz fatalne, 0 punktów i 0 goli. Legia czeka na 1 bramkę w tej edycji. Wydaje się, że dzisiaj jest szansa na osiągnięcie dobrego wyniku. Po 1 Legia gra przed własną publicznością, po 2 kiedyś musi nastąpić przełamanie w postaci remisu czy wygranej, po 3 Lazio prawdopodobnie zagra bez kilku kluczowych zawodników jak Ledesma, Klose, Candreva czy Marchetti. Legia w polskiej lidze radzi sobie bez zarzutu, prowadzi pewnie w tabeli, natomiast Lazio w Serie A osiąga słabe wyniki, jest dopiero 8, ostatni mecz wygrała miesiąc temu, a w następnej kolejce zagra z Napoli i niewątpliwie na ten mecz się szykują. Ligę Europy włosi traktują troche z przymrużeniem oka, ale i tak zapewne z grupy wyjdą. Stawiam, że Legia tego meczu nie przegra, a być może zdobędzie 3 punkty. Jednak najbardziej prawdopodobny wynik wg mnie to remis. Typ: 2:1/1:1
W grupie A spotka się Bayer Leverkusen z Manchesterem United. Ani Aptekarze, ani Czerwone Diabły nie mogą być pewne awansu do dalszej fazy. United ma 8 punktów, a Leverkusen 7. 5 oczek ma Szachtar, który zagra dzisiaj u siebie z Realem Sociedad. Remis żadnej z drużyn raczej nie powinien zadowolić, szczególnie gospodarzy. Ale po kolei ciężko powiedzieć kto z tego starcia wyjdzie zwycięsko, dlatego postanowiłem wybrać typ na over 2,5. Bayer na własnym stadionie gra bardzo ofensywnie co pokazują statystyki. 7 spotkań w lidze i 5 razy były przynajmniej 3 bramki w meczu. W LM w obu spotkaniach z Sociedad i Szachtarem był over. Manchester czy to w lidze czy w LM stracił w 8 meczach aż 11 goli. 5 razy w tych meczach był over. W swoich ligach Manchester ma średnią 2,9 bramek na mecz, a Bayer 3,2. W 1szym meczu podopieczni Davida Moyesa wygrali 4:2 z Aptekarzami. Dzisiaj powinniśmy zobaczyć otwarty mecz, gdyż gospodarze powinni zaatakować, United w tym sezonie tracą sporo goli stąd mój typ na over 2,5. Typ: 2:1/2:2
W jednym z środowych spotkań Champions league zmierzy się Anderlecht Bruksela z Benficą. Gospodarze mają bardzo niewielkie szanse na 3 miejsce w grupie, mają na koncie bowiem tylko 1 punkt po ostatnim remisie z PSG. Benfica mocno skomplikowała sobie możliwość awansu 2 ostatnich meczach z Olympiakosem. Najpierw zremisowali u siebie z grekami, a później przegrali 1:0 na Stadionie Karaiskákisa w Pireusie. Benfica ma 4 punkty do Olympiakosu traci 3 oczka. W lidze podopieczni Jorge Jesusa spisują się nieźle mają 22 punkty, 7 wygranych, 2 remisy i 1 porażka, póki co taki wystarcza 3 miejsce w tabeli. Anderlecht w Jupiler League zajmuje dopiero 5 pozycje. Ponieśli już aż 5 porażek, w miniony weekend przegrali z Charleroi. Anderlecht jest młodą dosyć młodą ciekawą drużyną, a w Benfice większość zawodników jest ograna na europejskim poziomie, to jest na pewno przewaga gości, którzy 2 miesiące temu pokonali Anderlecht 2:0 i dzisiaj również powinni wygrać i przedłużyć swoje szanse na awans do 1/8 LM. Typ: 0:2
W Lidze Mistrzów przed nami decydujące mecze, w grupie F zagra Borussia z Napoli. Dzisiaj gospodarze mają nóż na gardle, w przypadku remisu bądź przegranej odpadną z LM i na wiosne zagrają w Lidze Europy. Takiego scenariusza nie bierze pod uwagę Jurgen Klopp. Borussia ma 6 punktów i jest na 3 miejscu, 9 oczek ma Napoli, aby przedłużyć szanse na awans do fazy pucharowej BVB musi zgarnąć dzisiaj komplet punktów. Sporym problemem dortmundczyków jest obrona, a dokładniej jej zestawienie, od początku być może zobaczymy Łukasza Piszczka, cofnięty zostanie Sven Bender na środek obrony, a Grosskreutz zagra jako defensywny pomocnik. Ciężko powiedzieć, z przodu nie powinno być roszad w porównaniu z meczem z Bayernem. Napoli przyjedzie do Dortmundu bez Marka Hamsika, to bardzo duże osłabienie gości, którzy ostatnio są w dołku, o ile porażke z Juventusem można wytłumaczyć, tak przegranej u siebie z Parmą już nie. Stawiam na Borussie, z tego względu iż jest to wciąż zespół topowy, mogący grać z najlepszymi (i mam tu na myśli choćby Real czy Arsenal) jak równy z równym. Ponadto licze na Reusa i Lewandowskiego, szczególnie ten 2gi powinien pokazać, że jest piłkarzem klasy światowej. Piłkarze Borussi powinni też mieć w pamięci mecz z Napoli sprzed 2 miesięcy i chęc wzięcia rewanżu na włochach. Typ: 2:0
W poniedziałkowy wieczór w zamykającym 12 kolejke spotkaniu zagra West Brom z Aston Villą. Wynik jest sprawą otwartą, ale bukmacherzy faworyzują gospodarzy i niebezpodstawnie, bowiem ostatnie 2 spotkania The Baggies wyglądały obiecująco. Najpierw na The Hawthorns ograli 2:0 beniaminka Crystal Palace, a później na Stamford Bridge zostali okradzeni przez sędziego z 3 punktów i ostatecznie zremisowali 2:2. Na razie WBA po 12 seriach gier jest na 11 miejscu z 14 punktami, 3 wygrane, 5 remisów i 3 porażki. Na własnym boisku radzą sobie średnio, 2 zwycięstwa, remis i 2 porażki. Aston Villa jest tuż za WBA na 12 miejscu z taką samą ilością punktów. Nieźle gra na wyjazdach, z których przywiozła 8 oczek. Jest to mecz z tytułu, który może wygrać każdy, ale w moim odczuciu 3 punkty zostaną na The Hawthorns z tego względu, że West Brom gra u siebie. Drugą sprawą jest fakt iż gra dużo lepiej w ostatnich meczach niż na początku sezonu i osiąga lepsze wyniki. Typ: 2:1
O 20:45 w Serie A Bologna zmierzy się z Interem Mediolan. Bologna zajmuje obecnie 16 miejsce z 10 punktami. U siebie piłkarze Alberto Malesaniego grają bardzo słabo, tylko 1 wygrana, 3 remisy i 2 porażki. Bologna traci całą mase bramek, 24 to po Sassuolo 2 najgorszy wynik w lidze. Celem Interu na ten sezon jest TOP3, bowiem tylko miejsce na podium daje prawo gry w Lidze Mistrzów. A Nerrazzuri są na 4 miejscu z 25 punktami, 7 zwycięstw, 4 remisy i porażka. Wczoraj swój mecz przegrało Napoli, więc dzisiaj Inter wygrywając dzisiejsze spotkanie może wskoczyć na 3 miejsce. Inter gra dobrze na wyjazdach, 3 mecze wygrane, 3 remisy i w bramkach 18:5. Ponadto Inter dysponuje najlepszą ofensywą, 29 goli to najlepszy wynik w Serie A, a najskuteczniejszym piłkarzem jest Rodrigo Palacio, który ma 7 bramek. Mecze bezpośrednie są zdecydowanie na korzyść gości, którzy z 10 ostatnich starć w lidze wygrali 7, 1 zremisowali i 2 przegrali. Stawiam na spokojną wygraną Interu. Typ: 1:3
Już o 14 w Ligue 1 Lille podejmie Touluse. Gospodarze są na wysokiej 2 pozycji z 27 punktami po 13 kolejkach. Les Dogues imponuja grą obronną w tym sezonie, zaledwie 4 bramki stracone, to nie tylko najlepszy wynik w lidze pod tym względem, ale i jeden z najlepszych w Europie. Ponadto Lille nie straciło bramki od ponad 2 miesięcy, a seria trwa 6 spotkań. Lille jeszcze nie grało z PSG, ale mierzyli swoje siły z Monaco, z którym wygrali 2:0. Najskuteczniejszym zawodnikiem jest Nolan Roux, który ma 5 bramek. U siebie Lille wygrało 5 spotkań, a przegrało 1 mecz z Niceą 0:2. Od tego meczu zaczęła się fenomenalna seria bez straty gola. Touluse natomiast jest dopiero 14 z 16 punktami. Zespół ten traci sporo bramek, bo już 19. Na wyjezdach 2 wygrane, 1 remis i 4 porażki. 3 ostatnie pojedynki pomiedzy Lille, a Touluse w lidze na Grand Stade Lille Metropole kończyły się wygranymi gospodarzy. Zdecydowanym faworytem są podopieczni Rene Girarda. Jakikolwiek inny wynik niż wygrana Les Dofues będzie sporą niespodzianką. Typ: 2:0
W ostatnim sobotnim meczu Atletico zmierzy się z Getafe. Są to małe derby, bowiem Getafe to prowincja na południe od Madrytu. Rojiblancos są 2 miejscu z 34 punktami, 3 oczka tracą do prowadzącej Barcelony i mają również 3 punkty przewagi nad 3 Realem. Na własnym boisku Atletico jest bezkonkurencujne. 6 spotkań, 6 zwycięstw, w bramkach 20:4. W Lidze Mistrzów 4 mecze i wszystkie wygrane, a przypomnijmy, że w grupie jest Zenit, Porto i Austria Wiedeń. Prawdziwym objawieniem tego sezonu jest Diego Costa, zdobywca już 13 bramek w Primera Division oraz 3 w LM. Getafe jest 6 z 20 punktami. Nieźle sobie radzą, natomiast dzisiaj o punkty bedzie piekielnie trudno. 5 ostatnich spotkań pomiedzy obiema ekipami to 3 wygrane Atletico i 2 remisy. Atletico w tym sezonie 6 razy u siebie wygrywało przynajmniej 2 bramkami czy to w LM czy w lidze. Dzisiaj powinno być podobnie. Typuję pewną kilkubramkową wygraną gospodarzy. Typ: 3:0
W jednym z ciekawszych zapowiadających się sobotnich spotkań Premier League zagra Arsenal z Southampton, a więc będzie to pojedynek polskich golkiperów, Wojciecha Szczęsnego i Artura Boruca. Kanonierzy są liderem z 25 punktami. 8 zwycięstw, 1 remis i 2 porażki to bilans piłkarzy Wengera. The Gunners w trudnej grupie w Lidze Mistrzów również radzą sobie bardzo dobrze, 3 wygrane i 1 porażka i jak na razie są na 1szym miejscu z 9 puntktami, a przed nimi m.in mecz z najsłabszą Marsylią na The Emirates w przyszłym tygodniu. Kluczowym zaowdnikiem Arsenalu w tym sezonie jest Aaron Ramsey, który eksplodował swoją formą. Potwierdza to choćby skuteczność walijczyka, który jest najlepszym strzelcem Arsenalu. "Święci" są na bardzo wysokiej 3 pozycji z 22 punktami. Mają bardzo wyrównany skład i być może to jest ich klucz do sukcesu. Southampton potrafił pokonać Liverpool na Anfield Road. W ubiegłym sezonie w Londynie Arsenal rozgromił Southampton 6:1. Teraz taki wynik jest mało prawdopodobny, jednak ja stawiam na wygraną Wojtka Szczęsnego i jego kolegów. Po 1 Arsenal gra u siebie, po 2 ma kadrowo silniejszy skład, po 3 ma w składzie niesamowitego Ramseya. Typ: 3:1







