W jednym z ostatnich spotkań II rundy Mistrzostw Świata w grupie H zagrają ze sobą drużyny z Europy czyli Belgia i Rosja.Faworytem tej konfrontacji jest zespól prowadzony przez Marca Wilmotsa ,który ma w składzie znakomitych młodych zawodników pełniący w swoich klubach pierwszoplanowe role.Belgia w swoim meczu inauguracyjnym wygrała po słabym spotkaniu Algierię 2-1 strzelając bramki w ostatnich 20 minutach meczu.Ale nie ma się czemu dziwić jak drużyna z Czarnego Lądu zamurowała swoje pole karne i Belgowie mieli spore problemy ,aby skruszyć ten mur.Mecz przeciwko Algierii pokazał słabe strony tak znakomitego zespołu czyli formacja defensywna ,która popełnia proste błędy w obronie a przykładem niech będzie sytuacja gdzie Algieria wywalczyła karnego.Drugim problemem Wilmotsa jest gra w ataku pozycyjnym ,gdzie drużyna przeciwna postawi autobus w polu karnym,ale mam nadzieję że już takiego spotkania nie zobaczymy na tych Mistrzostwach. Drużyna Belgii ma w swoim składzie takich zawodników jak Eden Hazard,Dries Mertens,Romelu Lukaku,Kevin De Bruyne, którzy słyną z szybkiej gry i dlatego wydaje mi się że w dzisiejszym spotkaniu będą mieli okazję pokazać swoje walory ,bo mecz będzie otwarty ponieważ Rosjanie po remisie z Koreą nie mogą pozwolić sobie na stratę punktów. Podopieczni Fabio Capello swoje I spotkanie zremisowali z Koreą 1-1,co nie stawia ich w dobrej sytuacji przed tym spotkaniem,bo aby się liczyć na tych Mistrzostwach nie mogą stracić punktów.Następne spotkanie rozegrają z Algierią i przy dobrym wyniku w dzisiejszym spotkaniu pokonując Afrykanów mogą awansować do następnej fazy turnieju.W meczu z Koreą nie miał dnia bramkarz CSKA Akinfeev ,który miał spore kłopoty z łapaniem piłki po mocnych strzałach Azjatów. Rosjanie tez mają dobrych zawodników ofensywnych takich jak Alexander Kerzhakov, Alan Dzagoev,czy Aleksandr Kokorin co gwarantuje nam wspaniale widowisko. Podsumowując wydaje mi się że w tym spotkaniu jednak wygrają Belgowie ,którzy powinni zagrać w tym spotkaniu lepiej niż z Algierią ,bo będą mieli więcej miejsca na pokazanie swoich walorów. Podopieczni Wilmotsa maja większy potencjał i liczę na to że odpali w tym spotkaniu,a że Rosjanie nie mogą przegrać mecz zapowiada się interesująco obfitujący w dużo sytuacji podbramkowych.
Dziś wieczorem na Mistrzostwach w grupie G zagrają ze sobą drużyny Niemiec i Ghany.I choć faworytem są podopieczni Joachima Löwa,to wydaje mi się że nie będzie to łatwe spotkanie dla Niemców. Piłkarze naszych zachodnich sąsiadów w swoim inauguracyjnym spotkaniu wysoko pokonali reprezentację Portugalii 4-0,gdzie zdominowali rywala wybijając swoim rywalom marzenie o dobrym wyniku na tym turnieju. Trener Niemców zagrał w tym spotkaniu dość nieprzewidywanie wystawiając 5 pomocników bez klasycznego napastnika.Ale nie ma się czemu dziwić jak się ma w kadrze takich zawodników jak Thomas Müller, który strzelił hat-tricka i był najlepszym graczem w tym spotkaniu,oraz Toniego Kroosa i Mario Götze. W meczu przeciw Ghanie nie zagra Mats Hummels ktory doznał kontuzji w meczu przeciw Portugalii. Największym atutem drużyny prowadzonej przez Joachima Löwa jest gra ofensywna dlatego uważam że w tym spotkaniu padnie kilka bramek,bo Niemcy to drużyna turniejowa i z meczu na mecz grać będzie coraz lepiej.Ghana to zespól ,który w swoim składzie ma znakomitych ofensywnych zawodników takich jak Asamoah Gyan,Kevin-Prince Boateng,André Ayew,Sulley Ali Muntari czy Michael Essien.W swoim meczu inauguracyjnym przegrali z USA 2-1,ale pokazali że potrafią grać ofensywnie mieli sporo sytuacji podbramkowych ,ale nie potrafili tego udokumentować zdobyciem gola.Dla podopiecznych James Kwasi Appiaha jest to bardzo ważny mecz w kontekście pozostania w grze na tej imprezie.Selekcjoner kadry Ghany w pierwszym spotkaniu wystawił młodych i niedoświadczonych zawodników i się na tym przeliczył,wierzę że dziś wystawi swoich najlepszych zawodników ,którzy strzelą przynajmniej gola w tym spotkaniu. Podsumowując to spotkanie wydaje mi się że najlepszym typem będzie że obie ekipy strzelą bramkę w tym spotkaniu. Niemcy w ostatnim czasie mieli spore problemy w defensywie popełniając sporo prostych błędów co mogą wykorzystać zawodnicy z Czarnego Lądu ,którzy zagrają w tym spotkaniu zdeterminowani aby nie odpaść z turnieju po fazie grupowej.
W meczu piątkowym w grupie D na Mistrzostwach zagrają zespoły Włoch i Kostaryki,które po spotkaniach inauguracyjnych mają po 3 punkty.Więc jest to spotkanie ważne w kontekście awansu do następnej rundy tego turnieju.Wszyscy skazują drużynę Kostaryki na pożarcie w tym spotkaniu ale ja uważam ,że to co pokazali przeciwko Urugwajowi nie są na straconej pozycji w tym spotkaniu. Włosi w spotkaniu inauguracyjnym wygrali z reprezentacją Anglii 2-1,mając spora przewagę ale nie ustrzegli się błędów w obronie.Trener Cesare Prandelli na ten turniej zabrał znakomitych zawodników takich jak Candreva,Balotelli,Pirlo,Chiellini,Bufon czy Immobile. Najlepszą formacją w drużynie z Europy jest defensywa z Leonardo Bonuccim,Andrea Barzaglim na czele ,którzy w meczu z Anglikami nie pozwolili rozwinąć skrzydeł Roneyowi. Włosi mają też mnóstwo opcji w ataku z Baloteliim i Immobile na czele. Zespół Kostaryki jak dotąd zrobił w swoim meczu inauguracyjnym największą niespodziankę pokonując 4 drużynę poprzedniego Mundialu Urugwaj 3-1.Podopieczni Tabareza pokazali w tym spotkaniu doskonale zorganizowaną ofensywę,a mając w kadrze takich zawodników jak Bryan Ruiz,Joel Campbell,czy Cristian Bolaños wcale nie są na straconej pozycji w tym spotkaniu.Trener Kostaryki Jorge Luis Pinto na konferencji zapowiedział walkę o wyjście z grupy.Atutem drużyny Kostaryki mogą być warunki atmosferyczne,i w tym upatruje szansę dla nich w tym spotkaniu. Może nie wygrają w tym spotkaniu ,ale stać ich na strzelenie bramki bo to co pokazali z Urugwajem budzi szacunek. Według mnie może to być czarny koń tych Mistrzostw,bo nikt na nich nie stawiał w pierwszym spotkaniu tak jak teraz a oni swoje grają i osiągają wyniki.Dlatego proponuje zagrać w tym spotkaniu ,że obie ekipy strzelą bramkę po dobrym kursie.
W dzisiejszym meczu grupy C na Mistrzostwach zagrają ze sobą drużyny Kolumbii i Wybrzeża Kości Słoniowej. Jest to mecz zwycięzców spotkań inauguracyjnych i zwycięzca tego pojedynku zapewni sobie awans do następnej rundy tej imprezy.Kolumbia pewnie pokonała Grecję 3-0 pokazując że jest jednym z kandydatów do zdobycia Mistrzostwa.Trener Pekerman ma w swojej kadrze znakomitych zawodników,takich jak Carlos Bacca , Adrian Ramos czy Jackson Martinez którzy przesiedzieli na ławce rezerwowych w meczu przeciw Grekom co pokazuje jak olbrzymim potencjałem dysponuje reprezentacja Kolumbii.W meczu z Grekami bez tych zawodników podopieczni Pekermana pokazali swoją wyższość a pierwszoplanowymi postaciami byli Juan Cuadrado z Fiorentiny i James Rodriguez z Monaco.Widać, że trener Kolumbii rotuje składem na tych zawodach aby wykorzystać potencjał wszystkich graczy w zależności od przeciwnika z jakim grają.Wydaje mi się że dziś trener wystawi mocniejszy skład ,bo przeciwnik jest bardziej wymagający niż Grecy.Drużyna Wybrzeża Kości Słoniowej w swoim spotkaniu inauguracyjnym pokonała Japonię 2-1 czym zrobiła duży krok w kontekście awansu do dalszej fazy turnieju.Trener Sabri Lamouchi ma w swojej kadrze znakomitych graczy ofensywnych takich jak Didier Drogba,Kalou, Gervinho, Bony czy Yaya Toure którzy są w stanie strzelić bramkę w dzisiejszym spotkaniu.Mecz z Japończykami był bardzo wyrównany,lecz kluczem do zwycięstwa było wejście Didiera Drogby,który zrobił przewagę Słoni i w parę minut strzelili 2 bramki co pozwoliło im odnieść zwycięstwo. Drużyna z Afryki widać ,że też ma spory potencjał bo jak na ławce siedzą takie gwiazdy jak Kolo Toure i Didiera Drogba,to trener Lamouchi nie pokazał jeszcze wszystkich możliwości tego zespołu. Największym problemem drużyny WKS jest gra defensywna która jest bardzo niestabilna,co było widoczne w meczu z Japończykami.Dlatego najlepszym typem na to spotkanie będzie ,że obie ekipy strzelą bramkę,bo te drużyny mają znakomitych graczy ofensywnych ,a defensywa w obu drużynach nie jest monolitem.Po za tym ten mecz zapowiada się interesująco w kontekście awansu i remis też jest możliwy dlatego lepiej zagrać mój typ ,który jest bezpieczniejszy.
O północy swoje spotkanie rozegrają zespoły Kamerunu i Chorwacji,gdzie faworytem tej konfrontacji jest zespół z Europy.Kamerun po słabym spotkaniu na inaugurację przegrał z Meksykiem 1-0,nie stwarzając sobie za dużo sytuacji.Ale mogą podziękować sędziemu ,który nie uznał 2 bramek strzelonych prawidłowo przez Giovanni dos Santosa. Zespół z czarnego lądu jedynie zagrażał bramce rywali ze stałych fragmentów gry,i dziś będzie podobnie. Oglądając spotkanie Kamerunu można było stwierdzić że trener Volker Finke nie ma pomysłu na grę .Choć dziwić się można bo przecież w kadrze Kamerunu są zawodnicy ,którzy są doświadczeni i powinni grać o klasę lepiej jak w meczu przeciwko Meksykowi.W meczu przeciwko Chorwacji nie zagra Samuel Eto'o ,narzekający na uraz kolana. Ja osobiście uważam ,że przyczyną tak zlej gry zawodników z Czarnego Lądu jest konflikt pomiędzy zawodnikami a Federacją o gaże za występ na Mistrzostwach.Chorwacja po przegranym spotkaniu z Brazylią 3-1 z Kamerunem muszą wygrać aby liczyć się jeszcze w tym Mistrzostwach.Chorwaci w meczu przeciwko gospodarzom Mistrzostw zagrali bardzo dobrze i tylko dzięki sędziemu ,który podyktował nie prawidłowo rzut karny Brazylijczycy osiągnęli dobry wynik. W pierwszym meczu nie mógł zagrać napastnik Mandzukić za czerwoną kartkę z eliminacji,ale w meczu przeciwko Kamerunowi zagra co jest sporym wzmocnieniem,bo jego zastępca Nikica Jelavic z Hull City zaprezentował się słabo.Dla Chorwatów jest to spotkanie o wszystko w razie ewentualnej porażki zostanie im mecz o honor,ale ja wierzę że podopieczni Niko Kovaca zdobędą 3 punkty i o 2 miejsce zagrają z Meksykiem. Podsumowując to spotkanie patrząc co pokazały obie drużyny w meczach inauguracyjnych Chorwaci są lepsi w organizacji gry i mają lepszych zawodników z Rakiticiem,Modriciem,Mandzukicem na czele.
Już dziś Hiszpania zagra mecz o pozostanie w tych Mistrzostwach a zagra z reprezentacją Chile. Według znawców faworytem tej konfrontacji jest drużyna aktualnych Mistrzów Świata i Europy. Po przegranym spotkaniu z Holendrami 1-5,dziś aby liczyć się w tym turnieju muszą wygrać z reprezentacją Chile.Podopieczni Vincente del Bosque w meczu przeciwko Holendrom pierwszą połowę zagrali przyzwoicie prowadzili grę i mieli kilka sytuacji do strzelenia bramki ,gorzej już było w 2 połowie. Dlatego uważam ,że drużyna z Europy spokojnie pokona drużynę niżej notowaną bo przecież Hiszpanie to drużyna ,która na turniejach rozkręca się powoli i potem gra jak z nut.Tak było 4 lata temu ,gdzie przegrali spotkanie inauguracyjne ze Szwajcarami 0:1, a później zdobyli Mistrzostwo.Drużyna del Bosque jest na tyle doświadczonym zespołem,która ma w składzie zawodników z czołowych drużyn w Hiszpanii że nie pozwoli sobie na zagranie następnego słabego spotkania.W kadrze na to spotkanie nie znalazł się rezerwowy bramkarz David De Gea z powodu kontuzji.W spotkaniu przeciwko Holendrom widać było zmęczenie niektórych zawodników sezonem a najgorszy mecz w karierze zagrał Iker Casillas,który popełniał szkolne błędy. Ale dziś będzie miał okazję na rehabilitacji i jego koledzy z drużyny ,którzy potwierdzą czy był to wypadek przy pracy czy naprawdę są bez formy na tych Mistrzostwach.Drużyna Chile swoje spotkanie inauguracyjne wygrała 3-1 z najsłabszą drużyną tej grupy Australią.Drużyna z Ameryki zaskoczyła swoich przeciwników na początku meczu strzelając 2 gole w przeciągu 15 minut i to ostawiło całe spotkanie,potem mieli swoje problemy,ale dowieźli zwycięstwo do końca meczu.Ale w dzisiejszym spotkaniu już tak łatwo im nie pójdzie.Trener Jorge Sampaoli ma wyrównany skład z kilkoma zawodnikami światowego formatu z Arturo Vidalem,(który zagrał słabe spotkanie przeciwko Australii),Alexis Sánchez czy z Eduardo Vargas.Ale patrząc na styl grania Chilijczyków w 2 połowie meczu z Australijczykami nie wydaje mi się aby mogli zaszkodzić drużynie ,która dziś zagra z determinacją im na pewno o wiele lepiej niż przeciw Holendrom.
We wtorek Brazylia zapoczątkuje 2 serię meczy na mundialu a zagra z Meksykiem.Faworytem tego spotkania jest drużyna prowadzona przez Felipe Scolariego,która jest głównym kandydatem do zdobycia Mistrzostwa.W meczu otwarcia Canarinhos wygrali z Chorwacją 3-1,która miała być najgroźniejszym rywalem w tej grupie ,ale patrząc jak zaprezentowali się Meksykanie w pierwszym meczu to wydaje mi się ,że to spotkanie może obfitować w dużą ilość bramek.W meczu przeciwko Chorwatom najlepiej prezentowali się Neymar i Oscar strzelcy bramek w tym spotkaniu,a reszta zespołu grała przeciętnie i gdyby nie popisy indywidualne wspomnianych zawodników,i pomoc sędziego (który podyktował karnego którego nie było)Brazylia ciężko by miała z wygraniem tego spotkania. Największym problemem drużyny Brazylii jest brak kreatywnego napastnika ,bo Fred nic nie pokazał w meczu otwarcia a Jo przesiedział na ławce i też nie jest w najlepszej dyspozycji.Ale na szczęście trener Scolari ma znakomitych pomocników na czele z Neymarem,który po pierwszym spotkaniu jest bożyszczem kibiców w Brazylii.Drużyna Brazylii ma znakomitą serię 10 meczy bez straty punktu ,więc i w tym spotkaniu zechcą podwyższyć tą statystykę.Meksykanie w pierwszym meczu zaprezentowali się znakomicie choć wygrali tylko 1-0 nad Kamerunem,za sprawą sędziego ,który nie uznał 2 bramek wynik mógł być o wiele większy. Trener Meksyku gra 5 obrońcami co pozwala zawodnikom ofensywnym na myśleniu tylko o konstruowaniu akcji zaczepnych, a nie myśleniu o obronie swojej bramki.Meksykanie mają przeciętny skład ,bo ze znanych zawodników są tylko Giovani dos Santos i Javier Hernandez,ale reszta zespołu pokazała w meczu z Kamerunem ,że potrafi grać z finezją. Największym atutem tej reprezentacji jest szybka kombinacyjna piłka,i było to widać w meczu przeciwko Kamerunowi gdzie piłkarze tej drużyny gubili się gdy tylko Meksykanie szybko kontratakowali. Największą bolączką trenera Aguirre jest gra obronna przy stałych fragmentach gry,dlatego uważam że przy tych okazjach obrońcy Brazylijczyków będą częstymi gośćmi na polu karnym Meksyku,a na takie sytuacje będą czekać szybcy zawodnicy aby skontrować Canarinhos. W tym spotkaniu proponuje zagrać overa ,bo kurs na zwycięstwo gospodarzy Mistrzostw jest za niski a Brazylijczycy są w stanie strzelić 3 bramki,ale Meksykanie też nie są na straconej pozycji bo coś ustrzelić mogą.
W poniedziałek o godzinie 21 na Mistrzostwach w grupie F zagrają ze sobą drużyny Iranu i Nigerii. Faworytem tego spotkania jest drużyna Nigerii,która jest aktualnym Mistrzem Afryki.Iran był rewelacją eliminacji,gdzie zajęli pierwsze miejsce wyprzedzając Koreę Południową 2 punktami.Trenerem tej drużyny jest Portugalczyk Carlos Queiroza i widać że wyciągnął z tej drużyny co mógł,bo drużyna Iranu ma bardzo solidną formację defensywną o czym świadczą wyniki ,bo w eliminacjach Irańczycy stracili tylko 2 gole na 8 rozegranych spotkań, gorzej spisują się w ofensywie gdzie strzelili zaledwie 8 bramek.W meczach towarzyskich rozgrywanych w tym roku a było ich 6 zanotowali 2 zwycięstwa,3 remisy i jedną porażkę strzelając przy tym 7 bramek a tracąc 5 goli. Drużyna Iranu to przeciętna drużyna nie mająca jakiś kluczowych zawodników w swoim składzie a najbardziej znani to bramkarz Daniel Davari z Braunschweig i Ashkan Dejagah z Fulham. Iran jest najsłabszą drużyną w tej grupie i nie wydaje mi się aby z takimi przeciwnikami jak Argentyna,Bośnia ,czy Nigeria osiągnęła korzystny wynik.Drużyna Nigerii to najlepsza drużyna Afryki,która ma w swoim składzie ciekawych zawodników grających na boiskach Europejskich a mowa tu o Johnie Obi Mikelu z Chelsea, Victorze Mosesie i Peterze Odemwingie ze Stoke City, Emmanuelu Emenike z Ferenbace,Ahmeda Musę z CSKA Moskwa czy Omeruo z Middlesbrough. Reprezentacja Nigerii w tym roku rozegrała aż 10 spotkań gdzie 3 mecze wygrała,5 razy zremisowali i 2 mecze przegrali. I choć drużyna Nigerii nie jest już tak mocna jak w innych latach to wydaje mi się że spokojnie z Iranem wygrają,bo przecież mają lepszych zawodników i skromnie 1-0 wygrają,bo patrząc na defensywę Iranu ciężko będzie wyżej wygrać.
W poniedziałek o północy drużyna Argentyny zagra swoje inauguracyjne spotkanie na Mistrzostwach z drużyną debiutującą na tak dużej imprezie czyli z Bośnią.Faworytem tej konfrontacji jest zespól z Ameryki ,który ma znakomitych zawodników i coś na tych mistrzostwach mogą zdobyć.Zespół trenera Alejandro Javier Sabella w eliminacjach był bezapelacyjny zajmując pierwsze miejsce zaraz za Kolumbią.Drużyna Argentyny w tym roku rozegrała 3 spotkania ,gdzie wygrali z Trinidad i Tobago 3-0,ze Słowenią 2-0,i zremisowali z Rumunią 0-0. Największa silą drużyny jest pomoc i atak gdzie grają tacy zawodnicy jak Messi,Lavezii,Higuain, Angel di Maria, Rodrigo Palacio,czy Sergio Aguero. Do Brazylii trener Alejandro Sabella nie zabrał Carlosa Teveza czołowego strzelca Serie A,ale mając tak znakomitych zawodników można wybierać.Choć Argentyna ma tak znakomitych zawodników to na tak dużej imprezie nie udaje się im zdobyć Mistrzostwa,więc wszyscy Argentyńczycy liczą na ten turniej bo na prawdę skład drużyny jest naprawdę wspaniały. Jak wspomniałem formacja ofensywna jest bez zastrzeżeń ale defensywna ma wiele do życzenia,bo patrząc na poczynania Demichelisa w lidze gdzie grał przeciętnie, Zabaleta swoje lata ma.W tym spotkaniu nie zagra Gonzalo Higuain,który jest kontuzjowany.Bośnia i Hercegowina to zespól debiutujący na tak wielkiej imprezie i jak nie spalą się psychicznie to mogą być groźni dla każdego.Mają w składzie znakomitych zawodników odgrywających w czołowych klubach Europejskich pierwszoplanowe role.Mowa tu o takich zawodnikach jak Vedad Ibisevic , Edin Dzeko,Pjanić,Salihovicć. Największym atutem zespołu z Europy jest formacja ofensywna gdzie duet Ibisević i Dzeko strzelił w eliminacjach 18 bramek na 20 strzelonych. Drużyna Bośni w tym roku rozegrała 4 spotkania ,gdzie 3 razy wygrała i raz przegrała. Gdy w ofensywie są znakomici to w defensywie nie jest już tak dobrze.Ostatnio obie ekipy zagrały ze sobą w listopadzie gdzie padł wynik 2-0 ,dla Argentyny,ale patrząc na dyspozycją defensywną obu ekip wydaje mi się że w tym spotkaniu można śmiało zagrać overa.
W niedziele o 21:00 na Mistrzostwach Świata w grupie E Francja zagra z Hondurasem.Faworytem tej konfrontacji jest drużyna z Europy ,ale że kurs na ich zwycięstwo jest za niski to proponuje zagrać overa w tym spotkaniu ,który spokojnie wejdzie po dobrym kursie.Francuzi są faworytem wyjścia z tej grupy na 1 miejscu bo oprócz Hondurasu,są jeszcze Szwajcaria i Ekwador.W meczach towarzyskich w tym roku Trójkolorowi,pokazali klasę pokonując Norwegię 4-0, Jamajkę 8-0,Holandię 2-0,i zremisowali z Paragwajem 1-1.Trener Didier Deschamps do Brazylii zabrał dość ciekawy zespół obok tak doświadczonych zawodników jak Benzema, Matiuidi, Giroud, Cabaye i Pogba są też młodzi ale perspektywiczni zawodnicy jak Griezman, Varan czy Dign. Dużym osłabieniem jest brak kontuzjowanych Ribery'ego i Mandandy,ale patrząc na wyniki przed turniejowe nie widać tak dużej różnicy w grze Francuzów. Cala Francja liczy że w tym turnieju ich reprezentanci zaprezentują się o wiele lepiej niż to miało miejsce na poprzednich mistrzostwach gdzie zagrali tragicznie.Drużyna Hondurasu jest według mnie najsłabszą ekipa w tej grupie i raczej po 3 meczach wróci do domu,ale może się mylę.W drużynie z Hondurasu jest kilku znanych zawodników z boisk Europejskich ,ale są to zawodnicy przeciętni w swoich klubach i na tle gwiazd z Francji będą tylko tłem.Mowa tu o takich zawodnikach jak Wilson Palacios, Maynor Firueroa czy znani z naszych boisk Osman Chavez i Carlo Costly. Podopieczni Luisa Guzmana rozegrali w tym roku 4 spotkania ,gdzie przegrali z Turcją i Izraelem,wygrali z Wenezuela,i ostatnio zremisowali bezbramkowo z Anglią. Podsumowując to spotkanie wydaje mi się że Francuzi mając tak znakomitych piłkarzy ,sami mogą ustrzelić tego overa patrząc jak zrobili sobie trening strzelecki z Jamajką.Na pewno zechcą rozpocząć te Mistrzostwa od wysokiego zwycięstwa ,aby zamazać niepowodzenia z ostatnich Mistrzostw.Ale nie wolno też stawiać Hondurasu na straconej pozycji ,bo są w stanie strzelić przynajmniej jednego gola,przecież w eliminacjach potrafili wygrać u siebie z USA i Meksyk na wyjeździe.Raczej takiej niespodzianki jak w meczu Urugwaju nie przewiduje ,ale Francuzi nie mogą zlekceważyć przeciwnika.



