Dziś na inaugurację 25 kolejki duńskiej Superligi dojdzie do pojedynku pomiędzy Hobro i Midtjylland. Gospodarze w tabeli ligowej zajmują 13 miejsce z dorobkiem 24 punktów mając na koncie 5 zwycięstw,6 remisów i 13 porażek a ich bilans bramkowy to 20-40. Drużyna Hobro w tym sezonie walczy o utrzymanie się w najwyższej klasie rozgrywkowej w Danii,wiec mają o co grać i liczę na jakąś bramkę z ich strony bo na 4 mecze ligowe w tym roku tylko raz nie strzelili bramki notując 2 remisy i 1 zwycięstwo i 1 porażkę. Dziś drużyna gospodarzy zagra jedynie bez kontuzjowanego Amankwaha. Natomiast goście drużyna Midtjylland zajmuje 2 miejsce z dorobkiem 54 punktów mając na koncie 16 zwycięstw, 6 remisów i 2 porażki a ich bilans bramkowy to 58-24. Goście walczą o Mistrzostwo Superligi tracąc do lidera 3 punkty więc nie mogą pozwolić sobie na stratę punktów w tym meczu. Przyjezdni w tym roku nie przegrali 4 kolejnych meczy i dziś też raczej nie strąca punktów strzelając w nich aż 8 bramek. Dziś w drużynie gości zabraknie kilku zawodników takich jak Dovbyk,Korcsmar,Junior Brumado i Nicolaisen, którzy są kontuzjowani. Liczę w tym meczu na grad bramek bo duńska liga z tego słynie że pada w nich sporo bramek a przykładem niech będzie mecz rozegrany pomiędzy tymi drużynami na boisku Midtjylland gdzie padło w nim aż 7 bramek ( 5-2) więc liczę na może nie taki okazały over ale 4 bramki powinne wpaść.
Dziś w ćwierćfinale Ligi Europy dojdzie do pojedynku pomiędzy Napoli i Salzburgiem. Faworytem wydaje się drużyna z Włoch która po porażce z Juventusem nie ma już możliwości zdobycie Mistrzostwa swojego kraju,wiec teraz kluczowymi rozgrywkami jest właśnie Liga Europy. Podopieczni Carlo Ancelottiego w lidze zajmują co prawda 2 miejsce ( ale do lidera tracą 16 punktów) mając na koncie 17 zwycięstw, 5 remisów i 4 porażki a ich bilans bramkowy to 47-20. Neapolitańczycy na swoim boisku przegrywając ze Starą Damą przerwali serię 20 kolejnych meczy bez porażki więc i dziś raczej nie przegrają tej konfrontacji. Gospodarze dzisiejszego pojedynku zagrają osłabieni brakiem jedynie Albiola. Goście drużyna Salzburga w swojej austriackiej lidze zajmuje fotel lidera mając na koncie 16 zwycięstw, 3 remisy i 1 porażkę i bilans bramkowy 49-18. Przyjezdni w swojej lidze są bezkonkurencyjni bo na 10 ostatnich meczy przegrali tylko 2 razy ulegając w lidze Rapidowi oraz w Lidze Europy Club Brugge. Dziś drużyna przyjezdnych zagra osłabiona brakiem takich zawodników jak Fredrik Gulbrandsen oraz Youba Diarra, a nie pewni występu są Pongracic,Junuzovic,Lainer i van der Werff. Mecz zapowiada się interesująco ale według mnie zdecydowanym faworytem są gospodarze i to oni powinni wygrać ten pierwszy mecz.
Do ciekawego pojedynku dojdzie dziś w Petersburgu gdzie miejscowy Zenit podejmie na swoim boisku hiszpański Villareal w ramach 1 rundy ćwierćfinału Ligi Europy. Gospodarze występujący w rosyjskiej Premier Ligi zajmują obecnie 1 miejsce z dorobkiem 12 zwycięstw, 1 remisem i 5 porażek i bilansem bramkowym 28-17. Podopieczni trenera Sergeya Semaka dopiero teraz rozpoczęli sezon wygrywając na inaugurację rewanżowej rundy z Ural 0-1 a wcześniej wyeliminowali Fenerbahce przegrywając w Turcji 0-1 a u siebie wygrywając 3-1. Dziś gospodarze zagrają osłabieni brakiem takich zawodników jak Daler Kuzyaev, Aleksandr Erokhin i Claudio Marchisio. Goście drużyna Villarreal jest w pełni sezonu gdzie w La liga zajmuje odległe 18 miejsce z dorobkiem 4 zwycięstw, 11 remisów i 11 porażek a ich bilans bramkowy to 27-35. Przyjezdni są w tym sezonie tłem drużyny z poprzedniego sezonu widać że są w kryzysie i walczą o utrzymanie się w najwyższej klasie rozgrywkowej. Villarreal na 10 ostatnich meczy wygrał tylko 2 razy i dziś raczej na tak trudnym terenie jakim jest stadion Zenita nie wygrają ani nie zremisują. Wydaje mi się że trener Javier Calleja Revilla odpuści Ligę europy kosztem utrzymania się w La Liga i da odpocząć swoim kluczowym zawodnikom bo przecież i tak ma problemy kadrowe ponieważ nie zdolni do gry są tacy zawodnicy jak Bruno Soriano, Manu Triguerosa i Daniele Bonery. Liczę tu na zwycięstwo lidera rosyjskiej ligi i zapewnieniu sobie już dziś awans do kolejnej rundy Ligi Europy.
Ciekawie zapowiada się dzisiejszy ćwierćfinał Ligi Europy pomiędzy francuskim Rennes i angielskim Arsenalem, ponieważ obie ekipy są w dobrej dyspozycji i faworyta ciężko wskazać. Gospodarze w Ligue 1 zajmują 10 miejsce mając na koncie 10 zwycięstw, 7 remisów i 9 porażek a ich bilans bramkowy to 35-34. Rennes w lidze francuskiej już o nic nie walczy więc może skupić się na Lidze Europy a że na swoim boisku jest groźna niech świadczy fakt że nie przegrali na min od 12 kolejnych meczy, gdzie tylko raz nie strzelili bramki. Trener gospodarzy Julien Stephan dziś nie będzie mógł skorzystać z usług takich zawodników jak Jordan Siebatcheu, Romain Danze, Abdoulaye Diallo i Ludovic Baal, którzy są kontuzjowani oraz bez zawieszonego za kartki Hamari Traore. Goście drużyna Arsenalu w lidze angielskiej zajmuje 5 miejsce z dorobkiem 17 zwycięstw, 6 remisów i 6 porażek a ich bilans bramkowy to 61-39. Podopieczni Unaia Emery’ego na 10 ostatnich meczy przegrali tylko 3 razy a poza tym należy dodać że tylko raz nie strzelili bramki. Dziś goście zagrają osłabieni brakiem takich zawodników jak Roba Holdinga, Hectora Bellerina i Danny’ego Welbecka (którzy od dłuższego czasu leczą kontuzje), oraz bez Alexandre Lacazetta który pauzuje za czerwoną kartkę. Patrząc po statystykach strzeleckich obu ekip najlepszym rozwiązaniem będzie tu zagrać overa.
Dziś w 24 kolejce duńskiej ekstraklasy dojdzie do pojedynku pomiędzy Midtjylland i Nordsjaelland . Gospodarze w tabeli ligowej zajmują 2 miejsce z dorobkiem 53 punktów mając na koncie 16 zwycięstw,5 remisów i 2 porażki a ich bilans bramkowy to 55-21. Wicelider Midtjylland na swoim boisku jest niepokonany od 10 kolejnych meczy gdzie strzela sporo bramek ( tylko 3 razy strzelili mniej niż 3 bramki). Dziś gospodarze zagrają osłabieni brakiem takich zawodników jak Dal Hende ( zawieszony za czerwoną kartkę ) oraz bez kontuzjowanych Korcsmara,Dovbyka,Juniora Brumado,Nicolaisena. Goście drużyna Nordsjaelland w lidze zajmuje 7 miejsce z dorobkiem 31 punktów mając na koncie 8 zwycięstw, 7 remisów i 8 porażek a ich bilans bramkowy to 36-34. Przyjezdni walczą o udział w Grupie Mistrzowskiej gdzie brakuje im zaledwie 1 punkt więc dziś zechcą coś ugrać na gorącym terenie. Przyjezdni nie radzą sobie za dobrze na wyjazdach bo na 10 ostatnich meczy wygrali zaledwie 3 razy i tylko w jednym z tych meczy nie strzelili bramki. Dziś goście zagrają osłabieni brakiem jedynie kontuzjowanego Frese. Liga duńska słynie z wyników overowych a w przypadku obu ekip gdzie ich średnia gospodarzy wynosi 3.3 bramki na mecz, a gości średnia wynosi 2.9 dlatego ja proponuje zagrać overa 3,5 po dość dobrym kursie.
Dziś w naszej Ekstraklasie zostanie rozegrane spotkanie pomiędzy Jagiellonią Białystok i Górnikiem Zabrze w ramach 24 kolejki. Podopieczni trenera Ireneusza Mamrota w tabeli ligowej zajmują 4 miejsce z dorobkiem 39 punktów mając na koncie 11 zwycięstw, 6 remisów i 6 porażek a ich bilans bramkowy to 38-30. Jaga w ostatniej kolejce przegrała w Krakowie z rewelacyjną Cracovią i tym samym przerwali serię 3 meczy w lidze bez porażki więc dziś zechcą powrócić na drogę zwycięstw i tym samym nie stracić kontaktu z czołówką naszej ligi. Dziś w drużynie gospodarzy nie zagrają tacy zawodnicy jak Kelemen i Savkovic którzy są kontuzjowani. Goście drużyna Górnika Zabrze w tabeli ligowej zajmują 14 miejsce z dorobkiem 23 punktów po tym jak zanotowali 5 zwycięstw, 8 remisów i 10 porażek a ich bilans bramkowy to 28-41. Przyjezdni w tym sezonie walczą o utrzymanie a ostatnio grają w kratkę bo dobre mecze przeplatają złymi. W tygodniu podopieczni trenera Brosza grali w Pucharze Polski gdzie na swoim boisku przegrali z Lechią 1-2 a wcześniej w lidze pokonali Zagłębie Sosnowiec i Wiśle Kraków a na wyjeździe przegrali z Pogonią 3-1. Widać że Górnik na swoim boisku gra przyzwoicie ale na wyjazdach tracą ze swoich dyspozycji sporo, po za tym dziś Górnik zagra bez kontuzjowanego Żurkowskiego. Liczę dziś na drużynę z Podlasia która walczy w tym sezonie o europejskie puchary.
Dziś ciekawie zapowiada się konfrontacja pomiędzy Brighton i Huddersfield w ramach 28 kolejki angielskiej Premier League. Gospodarze sobotniego starcia w tabeli ligowej zajmują 16 miejsce z dorobkiem 27 punktów mając na koncie 7 zwycięstw, 6 remisów i 14 porażek a ich bilans bramkowy to 29-41. Brighton walczy o utrzymanie i ten dzisiejszy mecz jest bardzo ważny bo 3 punkty pozwolą im na odskoczenie od strefy spadkowej. Mewy ( Brighton) mają serię 6 kolejnych meczy w lidze bez zwycięstwa jedynie w Pucharach pokonali zespoły WBA i Derby. Dziś gospodarze zagrają osłabieni brakiem takich zawodników jak Leon-Aderemi Balogun oraz bez Pascal Groß którzy są kontuzjowani. Goście drużyna Huddersfield zajmuje ostatnią pozycję w tabeli z dorobkiem 14 punktów mając na koncie 3 zwycięstwa, 5 remisów i 20 porażek a ich bilans bramkowy to 15-50. Teriery w ostatniej kolejce pokonały Wolves 1-0 i tym samym przerwali serię 15 kolejnych meczy bez zwycięstwa. Huddersfield dziś zagra osłabiona brakiem takich zawodników jak Daniel Williams, Isaac Mbenza, Adama Diakhaby, Abdelhamid Sabiri, Demeaco Duhaney którzy są kontuzjowani a za czerwoną kartkę musi pauzować Tom Smith. Gospodarze dziś muszą wygrać z najsłabszą druzyną ligi aby odskoczyć od strefy spadkowej i po słabszych meczach w ostatnim okresie muszą wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności bo przeciwnik jest jak najbardziej w ich zasięgu.
W jednym z dzisiejszych spotkań 29 kolejki angielskiej Premier League jest konfrontacja pomiędzy Manchesterem United i Southamptonem. Zdecydowanym faworytem tego spotkania są Czerwone Diabły ,którzy w tabeli ligowej zajmują 5 miejsce z dorobkiem 55 punktów mając na koncie 16 zwycięstw, 7 remisów i 5 porażek a ich bilans bramkowy to 55-36. Podopieczni trenera Ole Gunnara Solskjaera na 15 ostatnich spotkań przegrali tylko raz w Lidze Mistrzów z PSG 0-2 i to na swoim boisku. Gospodarze zmagają się z plagą kontuzji, bo wyłączeni z gry są tacy zawodnicy jak Matteo Darmian, Ander Herrera, Jesse Lingard, Anthony Martial, Juan Mata, Nemanja Matić oraz Antonio Valencia. Goście drużyna Southampton w tabeli ligowej zajmuje 17 miejsce z dorobkiem 27 punktów mając na koncie 6 zwycięstw, 9 remisów i 13 porażek a ich bilans bramkowy to 30-46. Święci walczą o utrzymanie się w najwyższej klasy rozgrywkowej więc dziś zechcą urwać jakieś punkty chociaż będzie bardzo ciężko im to uzyskać. Southampton na 10 ostatnich meczy zanotował tylko 2 zwycięstwa i nie wróży im to dobrego wyniku dziś. Dziś trener Ralph Hasenhuttl nie będzie mógł skorzystać z usług takich zawodników jak Danny’ego Ingsa, Mario Leminy oraz Michaela Obafemiego. Obie drużyny grają o punkty ( bardzo potrzebne) bo gospodarze grają o LM a goście o utrzymanie więc zagrają odważnie i liczę z tego powodu na overa.
Dziś na inaugurację 24 kolejki niemieckiej Bundesligi lider Borussia Dortmund zagra na wyjeździe z Augsburgiem. Gospodarze w tabeli ligowej zajmują 15 miejsce z dorobkiem 18 punktów mając na koncie 4 zwycięstwa, 6 remisów i 13 porażek a ich bilans bramkowy to 32-45. Augsburg ostatnio nie prezentuje się za dobrze bo na 10 ostatnich spotkań tylko 3 razy zanotowali zwycięstwa ( 1 w lidze , 1 w Pucharze Niemiec i 1 towarzysko). W tym sezonie gospodarze walczą o utrzymanie i dziś będą walczyć o jakieś punkty, ale będąc tak poważnie osłabionym nie wydaje mi się aby coś dziś ugrali z liderem. W drużynie Augsburga dziś zabraknie takich zawodników jak Luthe, Frambergera, Gouweleeuwa, Finnbogasona i Schiebera oraz zawieszonego za czerwoną kartkę Oxforda. Goście drużyna Borussii to lider mający na koncie 54 punkty po tym jak zanotowali 16 zwycięstw 6 remisów i 1 porażkę strzelając przy tym 57 bramek i tracąc 25. Podopieczni Luciena Favre nie mogą pozwolić sobie na stratę punktów bo Bayern ma tylko 3 punkty straty. Goście w ostatniej kolejce pokonali 3:2 Bayer Leverkusen i tym samym przerwali serię 5 kolejnych meczy bez zwycięstwa, więc dziś liczę że zdobędą 3 punkty bo myśląc o Mistrzostwie nie mogą z takimi drużynami tracić tak ważnych oczek. Dziś w drużynie przyjezdnych zabraknie jedynie kontuzjowanego Piszczka i Schmelzera. Patrząc na układ tabeli i aktualną dyspozycję kadrową obu ekip to inny wynik niż zwycięstwu gości będzie sporą sensacją.
Dziś wieczorem w naszej Ekstraklasie w ramach 24 kolejki Legia Warszawa podejmie na swoim boisku Miedz Legnicę. Podopieczni trenera Sa Pinto w tabeli ligowej zajmują 2 miejsce z dorobkiem 42 punktów mając na koncie 12 zwycięstw, 6 remisów i 5 porażek a ich bilans bramkowy to 35-24. Stołeczny klub jest w wielkim kryzysie bo ostatnio przegrali 2 kolejne mecze ulegając Lechowi, i Cracovii nie prezentując na boisku nic ciekawego, więc dziś chcąc podjąć walkę o Mistrzostwo ( tracą do lidera aż 7 punktów) muszą wygrać ten mecz z beniaminkiem. Dziś w Legii nie zagrają tacy zawodnicy jak Chris Philipps ( kontuzja) i William Remy ( zawieszony za czerwoną kartkę) . Goście drużyna Miedzi Legnica w tabeli ligowej zajmuje 13 miejsce z dorobkiem 24 punktów mając na koncie 6 zwycięstw, 6 remisów i 11 porażek a ich bilans bramkowy to 23-42. Podopieczni trenera Nowaka w ostatniej kolejce pokonali Wisłę Płock 2-1 i tym samym przerwali serię 4 kolejnych spotkań bez wygranej. Dziś w drużynie gości zabraknie jedynie kontuzjowanego Marquitosa a reszta kadry jest do dyspozycji trenera. Mecz zapowiada się interesująco z powodu dyspozycji Legii bo w normalnej sytuacji zdecydowanym faworytem był by Mistrz Polski ale dziś jeżeli myślą o walce o najwyższe cele muszą zdobyć 3 punkty.





