Dziś wieczorem w duńskiej Superlidze w ramach 1 kolejki zostanie rozegrane spotkanie pomiędzy Sonderjyske i Aalborgiem. Gospodarze w okresie przygotowawczym rozegrali 4 spotkania z czego 3 wygrali pokonując między innymi Randers,Midtjylland, i Esbjerg oraz przegrali z Horsens. Na swoim boisku gospodarze są znakomici ponieważ na 10 ostatnich meczy zanotowali tylko 1 porażkę i jeden remis. Goście drużyna Aalborga w meczach kontrolnych zanotowała 1 zwycięstwo, 2 remisy i 1 porażkę. Patrząc na wyniki drużyny przyjezdnej można zauważyć że nie są oni w dobrej dyspozycji, ponieważ na 10 ostatnich meczy zanotowali jedynie 2 zwycięstwa. W meczach wyjazdowych nie potrafią wygrać od 8 kolejnych meczy, a poza tym dziś zagrają dość mocno osłabieni bo nie zagrają tacy zawodnicy jak Ahlmann,Harboe,Kristensen,Pallesen,Rinne, którzy są kontuzjowani. Na początku sezonu ciezko wskazać faworyta, ale w tej konfrontacji wydaje mi się że inny wynik niż zwycięstwo gospodarzy będzie niespodzianką, bo wszystko przemawia za Sonderjyske, są w lepszej dyspozycji, na swoim boisku rzadko przegrywa, a goście dość że nie mają formy na wyjazdach, to jeszcze zagrają osłabieni.
Dziś oficjalnie zostanie rozpoczęty sezon w Danii gdzie na inaugurację zagrają ze sobą drużyny Vejle i Hobro. Gospodarze to beniaminek tego sezonu w duńskiej Superligi, mając w poprzednim sezonie 18 zwycięstw, 11 remisów i 4 porażki a ich bilans bramkowy wynosił 47-24. Dziś zechcą rozpocząć dobrze sezon wygrywając na inaugurację spotkanie na swoim boisku, bo przeciwnik jest jak najbardziej w ich zasięgu. Vejle w okresie przygotowawczym rozegrało 5 meczy z czego przegrali z Lyngby (2-4), zremisowali z Östersunds FK (2-2) i z Eintrachtem Braunschweig (1-1) i wygrali z Hedensted i z Horsens po ( 1-0). Goście drużyna Hobro w poprzednim sezonie zajęli 7 i w tym na początek nowego sezonu zechcą pokazać się przeciwko beniaminkowi. W meczach kontrolnych dzisiejsi goście zanotowali 2 porażki z Viborg (1-3) i Vendsyssel (1-2) i zremisowali z Aalborgiem (1-1). Patrząc na ostatnie wyniki obu ekip można zaryzykować i zagrać overa w tym pojedynku, bo początek sezonu zawsze jest niewiadomą co do faworyta.
Dziś zostaną rozegrane mecze eliminacji do Ligi Mistrzów a jednym ze spotkań to konfrontacja pomiędzy mistrzem Irlandii Cork City z mistrzem Polski Legią Warszawa. Faworytem tego pojedynku są zawodnicy Legii, którzy zechcą awansować po raz kolejny do Ligi Mistrzów. Gospodarze drużyna Cork City po 25 kolejkach zajmują 2 miejsce z dorobkiem 57 punktów i tracą do lidera 4 punkty. Mistrz Irlandii ostatnio ma spadek formy , ponieważ mają serię 3 kolejnych meczy bez zwycięstwa odnosząc 2 porażki i remis. Legia Warszawa początek sezonu ma przed sobą ,a w meczach towarzyskich radziła sobie bardzo dobrze ,bo na 5 takich spotkań zanotowali 3 zwycięstwa, i 2 remisy strzelając w nich 16 bramek a tracąc 8. W tym meczu w drużynie z Warszawy nie zagrają tacy zawodnicy jak Michał Pazdan,Artur Jędrzejczyk,Miroslav Radović i nowy nabytek Carlitos. Trener Klafurić ma dość dobry skład na to spotkanie z Kante ( nowy nabytek),Sandro Kulenović ,( powrót z wypożyczenia z Juventusu), czy Mateusz Wieteska ( z Górnika Zabrze). Patrząc na kadrę obu ekip to mimo że Cork jest w pełni sezonu to jednak Legia ma o wiele wartościowych zawodników i to oni powinni sobie poradzić w dzisiejszym meczu wyjazdowym.
Dziś oprócz półfinału na Mistrzostwach Świata zostaną rozegrane mecze kwalifikacji Ligi Mistrzów a jednym z nich jest konfrontacja pomiędzy mistrzem Macedonii i mistrzem Walii . Gospodarze drużyna Skhendija w ostatnim sezonie zdominowała całą ligę macedońską zdobywając Mistrzostwo mając aż 35 punktów nad wicemistrzem. Shkendija jest w doskonałej dyspozycji bo na 20 ostatnich spotkań zanotowali aż 16 zwycięstw, 3 remisy i 1 porażkę. Kadra zespołu z Macedonii to zazwyczaj rodzimi piłkarze a jedynymi przedstawicielami obcokrajowców są Brazylijczyk Junior, Nigeryjczyk Wakili, oraz Albańczyk Teqja. Goście drużyna TNS w swojej lidze zdobyła Mistrzostwo mając jedynie 6 punktów przewagi nad wicemistrzem. Rozgrywki w najwyższej klasie w Walii to półprofesjonalna liga, chociaż w kadrze mistrza Walii jest sporo obcokrajowców. Grają w tej drużynie Anglicy, Szkot, Polak ( Cieslewicz), Estończyk. TNS na 10 ostatnich meczy zanotowało 6 zwycięstw,2 remisy i 2 porażki. Podsumuwujac wydaje mi się ze zdecydowanym faworytem są gospodarze i to na nich proponuje zagrać , bo są oni w lepszej dyspozycji i mają o wiele lepszych zawodników.
W sobotni wieczór zostanie rozegrane ostatnie spotkanie ćwierćfinałowe gdzie gospodarze turnieju czyli reprezentacja Rosji zagra z reprezentacją Chorwacji. Podopieczni trenera Czerczesowa na tej imprezie zaskoczyli z formą bo przed Mundialem grali tragicznie. W fazie grupowej po 2 zwycięstwach nad Arabią 5-0 i Egiptem 3-1 oraz porażce z Urugwajem 0-3 zajęli 2 miejsce w tabeli. W meczu 1/8 dość szczęśliwie pokonali Hiszpanów po serii rzutów karnych, chociaż wcale nie zachwycili w tym spotkaniu jedni i drudzy. W tym sobotnim meczu w Sbornej nie zagrają prawdopodobnie Alan Dzagoev i Yuri Zhirkov ,którzy są kontuzjowani. Chorwaci po fazie grupowej zajęli w swojej grupie 1 miejsce po 3 zwycięstwach nad Nigerią 2-0, Argentyną 3-0 i Islandią 2-1. W fazie pucharowej trafili na Danię gdzie dopiero po rzutach karnych awansowali do tej fazy rozgrywek. W tym meczu w drużynie z Bałkanów zabraknie prawdopodobnie jedynie Ivana Strinića, który jest kontuzjowany. Podsumowując według mnie Chorwacja ma większy potencjał piłkarski, poza tym lepsze wrażenie sprawiali mając bardziej wymagających przeciwników. Ja osobiście upatruje w nich finalistę tej imprezy, bo naprawdę na tym turnieju prezentują bardzo dobrą dyspozycję.
W pierwszym sobotnim meczu ćwierćfinałowym Mistrzostw Świata zagrają reprezentacje Szwecji i Anglii. Faworytem wydają się zawodnicy trenera Garetha Southgata, którzy w meczach fazy grupowej zanotowali 2 zwycięstwa nad Tunezją 2-1, i Panamą 6-1 oraz przegrali z Belgią 0-1. W fazie pucharowej Synowie Albionu pokonali reprezentację Kolumbii po karnych i awansowali do ćwierćfinału. Kadra Anglii na to spotkanie będzie mocno uszczuplona ponieważ nie pewne są występy takich zawodników jak Jamie Vardy , Ashley Young,Kyle'a Walkera i Dele Alliego. Ale nie zapominajmy że w szerokiej kadrze są doskonali zmiennicy, którzy są godnie zastąpić tych kontuzjowanych zawodników. Szwedzi fazę grupową zakończyli na 1 miejscu po tym jak pokonali Korę Południową 1-0,i Meksyk 3-0 oraz przegrali z Niemcami 2-1. W fazie pucharowej trafili na Szwajcarię gdzie po samobójczym trafieniu awansowali do tego ćwierćfinału. W tym spotkaniu w druzynie Trzech Koron nie zagra zawieszony za kartki Mikael Lustig. Patrząc na dyspozycję obu ekip można zauważyć że podopieczni trenera Anderssona grają bardzo defensywnie i liczą na kontry i tak naprawdę nie mają kim straszyć z przodu o czym świadczą wyniki. Liczę tu na Harrego Kane, który na tej imprezie ma już strzelone 6 bramek i wierzę w tym też coś ustrzeli i Anglia wygra w regulaminowym czasie.
W piątek o 16:00 dojdzie do pierwszego meczu 1/4 finału Mistrzostw Świata gdzie na stadionie w Niżny Nowogród reprezentacja Francji zagra z Urugwajem. Faworytem tej konfrontacji są zawodnicy z Europy ,którzy na tej imprezie rozkręcają się i grają coraz lepiej. Podopieczni trenera Deschampsa w fazie grupowej zanotowali 2 zwycięstwa z Australią i Peru oraz zremisowali z Danią 0-0 a w meczu 1/8 pokonali po zaciętym pojedynku reprezentację Argentyny 4-3. Swoją klasę pokazał w tym meczu Kylian Mbappe, który strzelił 2 bramki i wywalczył rzut karny. W tym meczu w reprezentacji Trójkolorowych zabraknie pauzującego za kartki Blaise Matuidi a reszta kadry jest do dyspozycji Deschampsa. Urugwaj w fazie grupowej wygrał 3 pojedynki pokonując Arabię i Egipt po 1-0 oraz Rosję 3-0 a w 1/8 wyeliminowali Portugalię wygrywając 2-1 po 2 golach Cavaniego. Złą informacją dla kibiców Urusów jest to ze prawdopodobnie nie zagra strzelec 3 bramek na tej imprezie gracz PSG Cavani który jest kontuzjowany. Drużyna Oscara Tabareza na tej imprezie nie grała jeszcze z wymagającym rywalem bo nawet Portugalia na tym Mundialu nic nie prezentowała. Teraz Urugwaj zagra z bardzo wymagającym przeciwnikiem jakim jest Francja gdzie w kadrze są same gwiazdy światowego formatu i wydaje mi się że to właśnie Trójkolorowi awansują dalej i wygrają mecz bez żadnych problemów.
Kolejnym meczem 1/8 finału mistrzostw świata jest konfrontacja pomiędzy reprezentacjami Belgii i Japonii. Faworytem tego pojedynku i całej imprezy są podopieczni trenera Roberto Martineza, który ma w kadrze znakomitych zawodników takich jak Lukaku, Hazard, Manters, De Bruyne. Reprezentacja Belgii w fazie grupowej zajęła 1 miejsce po tym jak zanotowała 3 zwycięstwa pokonując Anglię 1-0 ( rezerwowym składem),Panamę 3-0, i Tunezję 5-2. Japonia grala w naszej grupie gdzie zajęła 2 miejsce po tym jak wygrała z Kolumbią 2-1, zremisowała 2-2 ze Senegalem,i przegrała z Polską 1-0. Awansowali dzięki mniejszej ilości żółtych kartek niż Senegal. Samuraje nic ciekawego nie pokazali w meczu z nami grając statycznie na remis więc w dzisiejszym spotkaniu raczej im to nie wyjdzie ( koniec niespodzianek) i Belgowie zaaplikują im przynajmniej 3 bramki. Reprezentacja z Europy strzelała mnóstwo bramek podczas kwalifikacji, strzeliła też najwięcej bramek w fazie grupowej więc dziś dołożą następne bo mając tak usposobionych ofensywnych zawodników było by wstyd jak by mieli się męczyć w tym spotkaniu o awans.
Dziś kolejny mecz 1/8 finału Mistrzostw Świata a zagrają w nim reprezentacje Brazylii i Meksyku. Po ostatnich niespodziankach gdzie z imprezą pożegnali się takie reprezentacje jak Niemcy, Argentyna, Hiszpania,Portugalia, wydaje mi się że to już koniec. Brazylia w swojej grupie zajęła 1 miejsce po tym jak zanotowali remis ze Szwajcarią 1-1 i pokonali Serbię 2-0 i Kostarykę 2-0 i widać że Canarinhos powoli się rozkręcają, chociaż w ostatnim meczu męczyli się z Kostaryką strzelając 2 bramki w doliczonym czasie gry. Ale teraz w tej fazie rozgrywek reprezentacje nie kalkulują i nie grają na 0-0, bo ktoś musi wygrać i grać dalej. W dzisiejszym meczu w drużynie Brazylii zabraknie takich zawodników jak Douglas Costa, Danilo, którzy są kontuzjowani a występ Marcelo jest nie pewny. Meksyk w swojej grupie zajął 2 miejsce po tym jak wygrał z Niemcami 1-0 z Koreą 2-1 i przegrał ze Szwecją 0-3. Szczęśliwie awansowali dzięki słabej postawie aktualnych Mistrzów Świata. W dzisiejszym meczu w drużynie Meksyku zabraknie zawieszonego za kartki Hectora Moreny. Faworytem tej konfrontacji jest reprezentacja Brazylii, która ma serię 20 kolejnych meczy bez porażki.
W niedzielę o godzinie 20:00 dojdzie do kolejnego meczu 1/8 Mistrzostw Świata gdzie reprezentacja Chorwacji zagra z reprezentacją Danii. Według mnie to reprezentacja z Bałkanów jest faworytem tej konfrontacji i całego turnieju. Podopieczni trenera Dalicia fazę grupową przeszli znakomicie zajmując 1 miejsce w grupie zdobywając komplet punktów pokonując między innymi Argentynę 3-0, Nigerię 2-0 i Islandię 1-2. W reprezentacji Chorwacji grają znakomici zawodnicy, a mianowicie Modrić,( Real Madryt) Rakitic, ( Barcelona) Mandžukić ( Juventus) Perišić ( Inter), którzy w swoich klubach odgrywają pierwszoplanowe role. W tym spotkaniu w drużynie z Chorwacji nie zobaczymy jedynie Pjaca, który jest kontuzjowany. Dania w swojej grupie na MŚ zajęła 2 miejsce po tym jak pokonali Peru 1-0 i zremisowali z Australią 1-1 i Francją 0-0. Oglądając mecze reprezentacji Danii jedyną wyróżniającą się osobą jest ich lider tej ekipy czyli Eriksen. W tym spotkaniu jak pisałem wyżej faworyt jest tylko jeden czyli Chorwacja, która na tej imprezie gra znakomicie.



