3 kolejka w lidze hiszpańskiej rozpocznie się w Sevilli od spotkania Sevilla - Celta Vigo. Początek sezonu to zdecydowanie lepsza gra gosodarzy i to oni sa dla mnie faworytem w dzisiejszym pojedynku. Gospodarze sezon rozpoczęli od 2 wygranych bez straty bramki i liderują w ligowej tabeli. Dobry początek sezonu nie jest jednak dziełem przypadku na co wskazują wyniki notowane już od dłuższego czasu i licząc wyniki spotkań przygotowawczych to w 10 ostatnich meczach zaliczyli 8 zwycięstw. Na własnym stadionie zawsze groźni i równiez 8 wygranych w 10 meczach w tym 2 serie po 3 i 4 kolejne wygrane. Celta rozpoczeła sezon od 3 pkt w 2 pierwszych grach które rozegrała przed własną publicznością a szczególnie żałować może meczu z 1 kolejki gdy grając z przewagą zawodnika nie potrafiła choćby zremisować z Realem. Celta jeżeli punktuje to na własnym stadionie. Na wyjeździe bez wygranej w meczu o stawkę już od 12 spotkań z których aż 12 przegrali. Sevilla wygrała 4 ostatnie domowe pojedynki z Celtą i nic nie wskazuje na to, że dziś miałoby być inaczej.
W dniu dzisiejszym zostaną rozegrane rewanże w ostatniej rundzie eliminacji do LE a jednym z nich będzie pojedynek Antwerp - Alkmaar. Pierwsze spotkanie zakończone remisem 1:1 powoduje że to goście muszą zaatakować a ponieważ na wyjazdach grają średnio może to być znakomitą informacją dla dzisiejszych gospodarzy. Tym bardziej że Antwerp u siebie notują serię 4 kolejnych wygranych i 7 meczy bez porażki z których 5 wygrali. Gospodarze bardzo dobrze rozpoczęli sezon i poza awansem do decydujących meczy w el LE w lidze w 4 meczach zdobyli 9 pkt w tym 6 w 2 domowych pojedynkach. Alkmaar trudno pokonać o czym świadczy już 8 meczy bez porażki na koncie ale również że az 7 z nich zakończyli bez straty bramki co dziś może okazać się kluczowe. Na wyjazdach dużo słabsi niż w meczach domowych ale i tu są niepokonani w 3 ostatnich meczach w których nie stracili bramki. Oba zespoły mają swoje atuty i trudno jednoznacznie wskazać kto będzie dziś lepszy dlatego remis bramkowy i dogrywka.
Rewanże w 4 rundzie eliminacji do LM czas rozpocząć a już na początek jedno z ciekawszych spotkań tej serii i pojedynek Crvena Zvezda - Young Boys. Pierwsze spotkanie zakończone wynikiem 2:2 powoduje że dziś to goście muszą zaatakować co moim zdaniem przełoży się na dużą ilość okazji z kontrataku dla gospodarzy którzy w takiej grze czują się zdecydowanie najlepiej. Gospodarze nie zasłużyli na remis w pierwszym starciu ale wykorzystali swoje okazje. Dziś duża szansa na awans bowiem na własnym stadionie spisują się bardzo dobrze będąc zespołem bardzo groźnym i zwykle dominują. Aktualna seria domowa to 6 meczy bez porażki z których 5 wygrali w tym 4 bez straty bramki. Będzie to wyrównane spotkanie również dlatego że goście nie są w ostatnim czasie zespołem słabszym. Aktualna seria to 8 meczy bez porażki a aż 6 z nich zdołali wygrać. Na wyjazdach wygrali 3 ostatnie mecze ale patrząc dalej mamy już 3 porażki z ostatnich 8 meczy co oznacza że można ich zaskoczyć.
3 kolejka w lidze francuskiej zakończy się dziś w Montpellier w meczu w którym zmierzy się drużyna gospodarzy i Lyon. Oba zespoły rozpoczęły nowe rozgrywki w zupełnie odmienny sposób jednak mając na uwadze poprzedni sezon dziś gospodarze nie są pozbawieni szans i moim zdaniem postawią się faworyzowanym zawodnikom z Lyonu. Montpellier w 2 pierwszych meczach zdobyli zaledwie 1 pkt jednak sama gra jest dużo lepsza niż dorobek punktowy. W tym miejscu można przypomnieć spotkanie z 1 kolejki z Rennes gdzie w strzałach dominowali (24-9) ale i tak zakończyli bez punktów. Poprzedni sezon gospodarze zakończyli na 6 miejscu w tabeli z bardzo solidnym bilansem w meczach domowych 8-8-3. Lyon z impetem rozpoczęli nowe rozgrywki wygrywając 2 pierwsze spotkania z bilansem bramkowym 9-0 ale w spotakaniach tych szczególnie nie dominowali a wyniki zawdzięczają wysokiej skuteczności. Lyon na wyjazdach w poprzednich rozgrywkach zanotował 2 wynik w lidze z bilansem 9-5-5 a z Montpellier w ostatnich 4 meczach zaliczyli bilans 1-2-1 więc nie można powiedzieć że są zdecydowanym faworytem.
Poniedziałkowe spotkanie Dynamo Bukareszt - Hermannstadt zakończy zmagania w 7 kolejce w lidze rumuńskiej. Oba zespoły bardzo słabo rozpoczęły sezon dlatego dziś 3 pkt to cel zarówno dla gospodarzy jak i gości. Dynamo w 6 dotychczasowych grach zdobyło zaledwie 3 pkt co napewno może dziwić gdy poprzedni sezon zakończyli pewnie spisujac się w grupie spadkowej i ostatecznie uplasowali się na 9 miejscu w tabeli. Nowe rozgrywki to jednak jak narazie jedno wielkie pasmo niepowodzeń niemniej zauważyć należy że na własnym stadionie rozegrali zaledwie w z 6 meczy a tu czują się zdecydowanie najlepiej. Z ostatnich 13 meczy wygrali bowiem aż 9 i tylko 1 przegrali a w tym czasie notowali serię 6 kolejnych wygranych i 6 meczy bez straty bramki. Goście mają o 3 pkt na koncie więcej ale dziś faworytem do zwycięstwa nie będą. Wszystko za sprawą bardzo słabych wyników wyjazdowych. W obecnym sezonie zagrali na wyjeździe 3 razy i wszystkie te mecze przegrali tracąc łącznie aż 10 bramek. Dziś mając na uwadze motywacje gospodarzy będzie im trudno o pierwszą zdobycz
Mecz Pogoń Szczecin - Wisła Płock to spotkanie kończące 6 kolejkę w lidze polskiej. Zespoły te zupełnie w odmiennych nastrojach podejda do dzisiejszego spotkania niemniej jednak sytuacja w tabeli powoduje że dziś czeka nas zacięty mecz w którym oba zespoły muszą szukać punktów. Dla gospodarzy wygrana oznaczać będzie pozycje lidera z kolei goście muszą zacząć punktowac aby opuścić ostatnie miejsce w tabeli. Pogoń niespodziewanie dla większości obserwatorów od początku sezonu plasuje się w czołówce ligowej ale wygrywa najczęściej minimalna ilością bramek. W 3 ostatnich meczach z ich udziałem padły zaledwie 2 bramki z 8 ostatnich domowych pojedynków aż 8 zakończyło się ilością bramek poniżej 3. Dużą niewiadomą jest Wisła która okupuje ostatnie miejsce w tabeli a w jej meczach pada mało bramek i po 4 meczach liczba ta to zaledwie 10. Na wyjazdach grali do tej pory 2 razy i choć oba mecze przegrali to w Poznaniu bramki tracili dopiero w końcówce a z Piastem przegrali tylko 0:1.
7 kolejka w lidze rosyjskiej zakończy się dziś w Jekaterynburgu pojedynkiem pomiędzy zespołem Uralu i Sochi. Zespoły te plasują się w dolnych rejonach tabeli jeżeli jednak szukać pozytywów zdecydowanie więcej znajdziemy ich w zespole gospodarzy i to oni są dla mnie faworytem w tym spotkaniu Ural w 6 meczach zdobyli 7 pkt co po weekendowych meczach daje im 11 miejsce w tabeli ale w przypadku wygranej awans jak najbardziej możliwy. Wszystkie punkty jakie mają na koncie podobnie jak bramki w tym sezonie zdobyli w meczach domowych i tu czują się najlepiej a najlepiej świadczy o tym fakt że w 4 z 5 ostatnich spotkań domowych zdobyli co najmniej 2 bramki. Sochi do dzisiejszego spotkania podejda z 3 pkt na koncie plasują ale co lepiej oddaje ich dyspozycję to fakt że dopiero w 6 ligowej kolejce potrafili strzelić pierwszą bramkę w rozgrywkach. Słaba postawa w ofensywie skutkuje na chwilę obecną miejscem w strefie spadkowej i nic nie wskazuje na to że wydostać z niej mieliby się dzisiaj. Licząc wszystkie rozgrywki z 8 ostatnich meczy wyjazdowych wygrali 1 przy 4 porażkach.
6 kolejka w 2 lidze polskiej rozegra się w niedzielę a jedynym ze spotkań będzie pojedynek Olimpia Elbląg - Stal Stalowa Wola. W dotychczasowych grach z lepszej strony pokazali się gospodarze i to oni są dla mnie faworytem. Olimpia wygrać dziś musi aby nie stracić dystansu do ligowej czołówki. W 5 meczach zdobyli bowiem 9 pkt co daje im 6 miejsce w tabeli co jest ostatnim barazowym miejscem w tym sezonie. Gospodarze do dzisiejszego spotkania podejda po 7 już meczach bez porażki z których 4 wygrali a na własnym stadionie niepokonani od 5 spotkań z ktorych 3 wygrali. Stal po 5 meczach z zaledwie 1 pkt na koncie zamykają ligowa tabele. Marna zdobycz punktowa podobnie jak 12 już straconych bramek to najsłabsze wyniki w lidze. Co gorsze nie widać perspektywy że może być lepiej. Z 6 ostatnich meczy przegrali aż 5 a w 3 ostatnich meczach potrafili zdobyć zaledwie 1 bramkę. Aktualna dyspozycja gości i fakt że Olimpia na własnym stadionie nie przegrywa powoduje że dziś faworytem jest zespół gospodarzy.
Jednym z niedzielnych meczy rozgrywanych w 7 kolejce w lidze duńskiej będzie pojedynek Brondby - Aarhus. W dotychczasowych grach zdecydowanie lepiej prezentują się gospodarze i to oni są dla mnie Zdecydowanym faworytem w dzisiejszym spotkaniu. Brondby pomimo nieudanej przygodzie z LE w lidze nie spisuje się źle i po 6 meczach plasuje się na 3 miejscu w tabeli z 5 pkt straty do lidera. Szczególnie mocni są na własnym stadionie gdzie udowodnili już nie raz ze mogą wygrać z każdym a w 4 meczach w lidze zdobyli 9 pkt co jest 2 wynikiem w lidze. Goście to jedna ze słabszych drużyn w lidze i z zaledwie 5 pkt na koncie plasują się na dalekiej 12 pozycji na 14 zespołów. Domowa wygrana z Horhes w ostatnim meczu zakończyła serię 6 kolejnych meczy bez wygranej. Na wyjazdach trudno szukać punktów co potwierdza już 5 kolejnych meczy bez zwycięstwa w delegacji a z Brondby nie potrafią wygrać od 2007. Od tego czasu rozegrano 11 meczy między tymi zespołami w Kopenhadze z których 9 wygrali gospodarze.
5 kolejka angielskiej championship zakończy się w Swansea gdzie miejscowe Łabędzie zmierza się z Birmingham. Początek sezonu to zdecydowanie lepsza postawa gospodarzy co moim zdaniem przełoży się na kolejne 3 pkt w dniu dzisiejszym. Swansea nieco zaskakująco w pierwszych 4 meczach zdobyli aż 10 pkt i wygrywając dzisiaj mają szansę wskoczyć nawet na pozycję lidera. Rozwiązanie takie jest jak najbardziej możliwe ponieważ aktualna forma gospodarzy jest imponująca. Do dzisiejszego spotkania podejda po serii 16 już meczy bez porażki na koncie a z ostatnich 11 meczy wygrali aż 10. Na własnym stadionie niepokonani od 10 meczy z których 8 wygrali a aktualnie notują serię 4 kolejnych wygranych. Goście to zespół środa tabeli i taka formę prezentują będąc przy tym zespołem trudnym do oglądania. W 4 meczach zdobyli zaledwie 4 bramki co jest 3 najsłabszym wynikiem w lidze. Na wyjazdach w ostatnich meczach prezentują się bardzo słabo i dwa ostatnie takie pojedynki kończyli wynikiem 0:3 a z ostatnich 12 meczy w delegacji przegrali aż 7.








