Piast Gliwice - Pogoń Szczecin to spotkanie kończące niedzielne mecze w lidze polskiej. Zespoły te nowy sezon rozpoczęli w zupełnie różny sposób i o ile gospodarze przegrali w Europie wszystko co mogli to jeszcze za chwilę stracą podstawowych zawodników i z poprzedniego sezonu nie zostanie z podstawowych zawodników niemal nikt. W lidze Piast do tej pory zdobył 1 pkt w pierwszej kolejce ale jest to jeden z nielicznych zdobyczy od początku sezonu. Piast z pierwszych 10 spotkań nowego sezonu wygrał zaledwie 2 a w tej statystyce są również mecze przygotowawcze. Pogoń zaskoczyła na początku sezonu i wygrała 2 pierwsze spotkania a szczególnie dobrze zaprezentowali się w meczu w Warszawie. O tym że zespół jest dobrze przygotowany do sezonu wiedzieli wszyscy którzy śledzili ich mecze przygotowawcze bowiem seria bez porażki to już 12 spotkań a do dzisiejszego spotkania podejda po 4 kolejnych wygranych. Trudno wskazać czy większy wpływ na dzisiejszy wynik będzie miał pucharowy mecz Piasta przegrany w kompromitujacy sposób czy kontuzja Drygasa odniesiona w ostatnim tygodniu która eliminuje go z gry na kilka miesięcy. Typuje wygraną gości którzy od początku sezonu prezentują się zdecydowanie lepiej.
Jednym z ciekawszych spotkań jakie zostaną rozegrane w 4 kolejce w lidze rosyjskiej będzie pojedynek Zenit - Krasnodar. Zespoły te dobrze rozpoczęły sezon i plasują się obecnie w czołówce tabeli niemniej to liderujacy w niej gospodarze będą dla mnie faworytem w tym spotkaniu. Zenit zanotował bezbłędnie rozpoczęcie sezonu i po 3 kolejkach ma na koncie komplet punktów i 6 strzelonych bramek. Gospodarze już od dłuższego czasu znajdują się w dobrej dyspozycji czego najlepszym potwierdzeniem jest 8 wygranych w 9 rozegranych spotkaniach. Krasnodar już w poprzednim sezonie kończąc rozgrywki na 3 miejscu pokazali że należą do czołówki. Ostatnie 5 meczy to jednak mało przekonujący bilans 2-0-3 a patrząc tylko na mecze wyjazdowe nie można powiedzieć że punktuja regularnie bowiem z 15 ostatnich meczach wygrali zaledwie 4 przy 6 porażkach. W poprzednim sezonie w bezpośrednich pojedynkach 2 razy lepszy okazał się Zenit i podobny wynik typuje również dzisiaj.
Jednym z meczy jakie zostaną rozegrane w inauguracyjnej kolejce w lidze holenderskiej będzie pojedynek Vitesse - Ajax. Mecz zapowiada się niezwykle interesująco ponieważ goście przystąpią do sezonu w bardzo zmienionym składzie i ich forma jest wielką niewiadomą. Vitesse rozpocznie sezon z dużym znakiem zapytania co do własnych możliwości. Poprzedni sezon zakończyli na wysokim 5 miejscu ale przygotowując się do obecnego sezonu nie imponują forma. Z ostatnich 9 meczy wygrali zaledwie 1 spotkanie przy 4 porażkach a była seria gdy z 6 meczy przegrali aż 4. Ajax po znakomitym poprzednim sezonie będzie chciał udźwignąć nadzieje z nim wiązane. Największe gwiazdy zmieniły klub ale pozostał trener który ma pomysł na zespół i przygotowując się do obecnego sezonu wyglądali bardzo dobrze wygrywając 7 z ostatnich 10 meczy. Ajax wygrał 2 mecze z Vitesse w poprzednim sezonie w obu strzelając po 4 bramki. Dziś pomimo zmian personalnych stawiam na ich wygraną.
St. Liege - Waregem to jedno ze spotkań rozgrywanych w 3 kolejce w lidze belgijskiej. Mamy dopiero początek sezonu niemniej już teraz wydaje się że lepszym zespołem są gospodarze i to oni są dla mnie faworytem w dzisiejszym spotkaniu. St. Liege sezon rozpoczęli od wyjazdowej wygranej 2:0 a powinni wyżej bo zmarnowali rzut karny. Już poprzedni sezon pokazał że najmocniejsi są jednak na własnym stadionie i w tej klasyfikacji byli najlepszym zespołem w lidze a dzięki czemu wywalczyli awans do europejskich pucharow i taki wynik jest celem minimum również w tym sezonie. Waregem sezon rozpoczęli od domowej porażki i dziś trudno upatrywać w nich faworyta. Są zespołem plasujacym się w dolnych rejonach tabeli a w poprzednim sezonie tracąc w rundzie zasadniczej 60 bramek pokazali że defensywa nie jest ich mocna strona. Jeżeli punktuja to na własnym stadionie. Na wyjazdach w 15 meczach zdobyli 13 pkt co było dopiero 12 miejscem w tabeli a 33 stracone bramki były tradycyjnie najsłabszym wynikiem w lidze.
Jedynym z piątkowych spotkań rozgrywanych w 2 kolejce w lidze polskiej będzie pojedynek w Poznaniu pomiędzy miejscowym Lechem i Wisłą Płock. Do nowego sezonu zespoły te przystąpiły z dużymi nadziejami ale to w Poznaniu wydaje się że tworzy się fajny zespół i to gospodarze są dla mnie w tym spotkaniu faworytem. Lech w pierwszej kolejce zremisował na stadionie Mistrza Polski choć zdaniem wielu osób był w tym spotkaniu zespołem lepszym. Licząc mecze przygotowawcze do dzisiejszego spotkania podejda po 4 kolejnych meczach bez porażki z których 3 wygrali. Lech u siebie zawsze jest groźny. Z ostatnich 9 meczy domowych wygrali aż 7 a na piątkowy mecz w Poznaniu wybiera się sporo osób wiec atmosfera powinna ich i tym razem ponieść. Wisła jest ligowym sredniakiem wzmocnionym przed sezonem głównie w formacji defensywnej. Płock na wyjazdach gra w kratkę notując w ostatnich 10 meczach bilans 5 wygranych i 5 porażek. Wyjazdy do Poznania to dla nich jednak przykry obowiązek ponieważ przegrali na Bułgarskiej 7 ostatnich pojedynków tracąc w każdym min 2 bramki. Dziś typuje kolejne zwycięstwo gospodarzy.
Piast Gliwice - Ryga to jedna z par 2 rundy el do LE. Zespoły te mają za sobą nieudana przygodę z LM zakończona w obu przypadkach domowymi niepowodzeniami w samych końcówkach i dziś ostatnia szansa aby w obecnym sezonie w Europie jeszcze zaistnieć. Piast dopiero co rozpoczęty sezon rozpoczął od ligowego nieco szczęśliwego remisu. Nie można jednak zapominać że w meczach z BATE jako zespół prezentowali się zdecydowanie lepiej i gdyby nie 2 błędy w końcówce dziś graliby w el LM. Piast na własnym stadionie bardzo trudno pokonać. Pomijając nieudany początek sezonu w ostatnich 20 meczach przed własną publicznością zanotowali 12 wygranych i 6 remisow. Ryga w kraju nie mają godnych siebie rywali i po 20 meczach maja 6 pkt przewagi nad reszta stawki. Na wyjezdzie nie przegrali od 4 meczy w 3 z nich nie tracąc bramki ale trzeba mieć na uwadze różnice w poziomie miejscowych zespołów. Oba zespoły potrzebuja dziś zwycięstwa aby zyskać optymizm w walce o ligowe punkty. Moim zdaniem dziś faworytem do zwycięstwa będą gospodarze którzy w meczach z BATE pokazali że grać potrafią.
Jednym z pierwszych dzisiejszych pojedynków w el LE będzie pojedynek Ventspils - Gzira. O ile obecność gospodarzy w 2 rundzie zaskoczeniem nie jest to już awans gości po meczach z Hajduk Split należy nazwać sensacją. Ventspils sprawę awansu z Teuta załatwił już w pierwszym meczu przed własną publicznością pewnie wygrywając 3 :0. I to właśnie na własnym stadionie są zespołem zdecydowanie najgroźniejszym. U siebie pozostaja niepokonani już od 12 spotkań wygrywając m. in z Ryga co na Łotwie ma duże znaczenie. Gzira w ostatnim czasie gra mocno w kratkę jednak w najważniejszym meczu z Hajduk weszli na wyżyny swoich wiary i umiejętności. Wygrali oni 3 ostatnie wyjazdowe pojedynki niemniej jednak wcześniej w meczach w delegacji grali mocno w kratkę i nawet w słabej lidze maltanskiej plasowali się w tej klasyfikacji na 4 miejscu w tabeli. Ventspils to zespół który na własnym stadionie nie przegrywa. Dziś powinni wykorzystać ten atut i wypracować zaliczkę przed meczem rewanżowym.
Sutjeska - APOEL to ostatnie dzisiejsze spotkanie rozgrywane w 2 rundzie eliminacji do LM. Oba zespoły dopiero rozpoczynają sezon i już na wstępie muszą pokazać wszystkie swoje najmocniejsze strony których moim zdaniem więcej mają goście. Sutjeska sprawiła w 1 rundzie jedną z największych niespodzianek eliminując z eliminacji zespół Slovana Bratysława. Niespodzianką jest to o tyle duża ze w obu spotkaniach byli zespołem słabszym i mieli cała masę szczęścia. Dzięki wyeliminowaniu rywala ze Słowacji gospodarze maja na koncie już 6 kolejnych meczy bez porażki z których 4 wygrali. Na własnym stadionie wygrali 3 ostatnie mecze i choć wcześniej zaliczyli wpadki to z 10 ostatnich meczy wygrali 7. APOEL po zdobyciu mistrzostwa Cypru nie grał w meczach przygotowawczych specjalnie imponująco. Ostatnia wygrana nad Szachtarem daje pewien obraz ich możliwości niemniej jednak wcześniej przegrali 3 kolejne mecze w których strzelili zaledwie 1 bramkę. APOEL wygrał mistrzowski tytuł również dzięki meczom wyjazdowym i w tej klasyfikacji również okazali się najlepszym zespołem w lidze a czego potwierdzeniem jest 6 wygranych w ostatnich 10 meczach.
Zdecydowanie najciekawsze z dzisiejszych spotkań jakie zostaną rozegrane w 2 rundzie el LM odbędzie się w Czechach gdzie Viktoria Pilzno zmierzy się z Olympiakosem. Oba zespoły dopiero co wchodzą w nowy sezon i oba prezentują się w ostatnim czasie bardzo dobrze. Na tyle dobrze ze nie sposób wskazać faworyta w tym spotkaniu. Viktoria na własnym stadionie jest niemal bezbłędna i w ostatnich 12 meczach tylko 1 raz straciła punkty remisujac. Już poprzedni sezon gdzie wygrali 14 z 15 meczy w sezonie zasadniczym przed własną publicznością udowodnił że jest to ich główny atut i będzie nim dalej w Europie. Z każdym innym rywalem na tym etapie eliminacji Viktoria byłaby zdecydowanie faworytem niemniej jednak goście formą nie ustępują. Licząc mecze przygotowawcze seria meczy bez porażki w ich wykonaniu to już 16 kolejnych meczy a na wyjeździe nie przegrali już 8 kolejnych spotkań z ktorych aż 6 wygrali. Oba zespoły dobiero przygotowują się do sezonu i na dziś ciężko określić kto jest przygotowany lepiej.
Dzisiejszymi spotkaniami rozpoczyna się 2 runda el LM a jednym z nich będzie pojedynek Shkendija - FC Dudelange. Mecz o dużym znaczeniu dla obu zespołów moim zdaniem zakończy się wygraną gospodarzy którzy mieli szczęście w losowaniu a dodatkowo na własnym stadionie spisują się bardzo dobrze. Shkendija w dzisiejszym spotkaniu będą chcieli wywalczyć jak największą zaliczkę. Szansa na to duża jeżeli będzie skuteczność. W meczu z Kalju oddali aż 25 strzałów i zdobyli zaledwie 1 bramkę. Na własnym stadionie pomimo porażki w ostatnim meczu w ostatnich 10 meczach notują znakomity bilans 8-1-1. Goście w swoim kraju nie mają sobie równych ale w Europie już tak łatwo nie jest. W pierwszej rundzie mierzyli się z rywalem z Malty i nie potrafili wygrać żadnego ze spotkań i nieco niespodziewanie odpadli z rywalizacji. Gospodarze w poprzednim sezonie ligowym na własnym stadionie byli niemal bezbłędni. Jeżeli chcą odegrać rolę w Europie w nowym sezonie muszą udowodnić że mocni są nie tylko z rywalami z własnego podwórka.





