Mecz Cypru z Bośnią będzie jednym z meczy rozgranych w ramach el MŚ w grupie H. Po 6 grach zespoły te plasują się na 4 i 3 miejscu w tabeli a w omawianym meczu to goście są dla mnie faworytem. Cypr po 6 grach ma na koncie 7 pkt i byłby to nawet wynik niezły gdyby nie fakt, że mają oni za sobą już 2 mecze z Gibraltarem ale nawet z takim przeciwnikiem w obu spotkaniach tracili bramki. Cypr w ostatnim czasie należy do słabszych w Europie o czym świadczy niedawna seria 6 kolejnych porażek i 8 porażek w 9 kolejnych grach. Na własnym stadionie Cypr pozostaje niepokonany od 3 spotkań. Były to mecze z Estonią, Kazachstanem i Gibraltarem czyli zespoły co najwyżej średniej klasy. Wcześniej przegrali 4 kolejne mecze w tym m.in. z Bośnią 2:3. Bośnia w meczu z Cyprem wygrać musi jeżeli chce zachować szanse na baraże. Do 2 w tabeli Grecji tracą punkt ale nie potrafili pokonać jej w żadnym z 2 rozgranych spotkań więc w bezpośrednim meczu strat nie odrobią. Do meczu z Cyprem Bośnia przystąpi po 5 meczach bez przegranej a ostatnia seria to 6 wygranych w ostatnich 8 meczach. Na wyjazdach prezentują się nieźle notując 6 wygranych w ostatnich 10 grach i jest to wystarczający wynik aby uważać ich za faworytów w omawianym spotkaniu.
Mecz Basaksehir – Konyaspor będzie jednym z niedzielnym pojedynków jakie zostaną rozgrane w 3 kolejce w lidze tureckiej. Po 2 rozgranych meczach zespoły te mają na koncie po 3 pkt ale w niedzielnym meczu faworytem dla mnie będzie ekipa gospodarzy. Zespół Basaksehir bardzo szybko rozpoczął sezon ponieważ musieli walczyć w el LM, które ostatecznie zakończyli na 4 rundzie w której przegrali z Sevillą ale zapewnili sobie grę w LE. W jedynym meczu ligowym rozgranym na własnym stadionie wygrali 1:0 czym potwierdzili, że podobnie jak w poprzednim sezonie u siebie będą bardzo groźni dla wszystkich. W sezonie 16/17 w 17 domowych meczach zanotowali oni bowiem znakomity bilans 12-5-0 co było 2 wynikiem w lidze. Konyaspor do niedzielnego pojedynku podejdzie mając na koncie 3 wygrane w ostatnich 4 grach. Jest to jednak zespół, który zdecydowanie lepiej czuje się na własnym stadionie. Na wyjazdach wygrali zaledwie 1 z ostatnich 10 gier w których ponieśli 6 porażek. W poprzednich rozgrywkach Konyaspor zanotował bilans 5-5-7 w meczach wyjazdowych czym uplasował się w środku stawki
Spotkanie Lecha Poznań z Arką Gdynia będzie jednym z niedzielnych spotkań jakie zostaną rozgrane w lidze polskiej. Spotkanie 5 z 9 zespołem w tabeli ma dla mnie zdecydowanego faworyta, którym będzie zespół gospodarzy. Lech po nieudanym początku sezonu kiedy odpadli zarówno z europejskich pucharów jaki i PP robi wszystko aby kibice znów im zaufali i rozpoczęli marsz w górę tabeli. Po przegranej w 2 kolejce z Wisłą Płock Lech rozgrał 4 kolejne mecze w których zdobył 10 pkt a za 5 ostatnich meczy plasuje się na 2 pozycji w lidze. Na własnym stadionie Lech nie przegrał żadnego z ostatnich 10 meczy a 6 z nich wygrał. Arka po tym jak nieźle zaprezentowała się w pucharach zapomniała o lidze gdzie podobnie jak przed rokiem nie zachwyca. W 6 rozgranych meczach zanotowali oni zaledwie 1 wygraną i zdobyli 4 bramki. Arka zdecydowanie lepiej prezentuje się na własnym stadionie. Na wyjeździe z ostatnich 10 meczy przegrali 5 a w 2 ligowych meczach zremisowali z beniaminkami. Arka nie wygrała żadnego z 10 ostatnich meczy z Lechem w Poznaniu. Nie ma argumentów aby tym razem miało być inaczej.
Crystal Palace – Swansea będzie jednym z sobotnich meczy rozgrywanych w 3 kolejce w lidze angielskiej. Po 2 kolejkach zespoły te plasują się w dolnych rejonach w tabeli i sobotnie spotkanie będzie idealną okazją aby po raz pierwszy w tym sezonie zgarnąć pełną pulę. Palace po przegranych 2 meczach bez strzelonej bramki w sobotnim meczu będą chcieli wykorzystać atut własnego boiska i pokonać rywali. U siebie prezentują się zresztą zdecydowanie lepiej niż na wyjazdach i wygrali 5 z 10 ostatnich domowych gier. W poprzednim sezonie wygrali 6 z 19 domowych gier ale w większości spotkań byli zespołem dominującym i starali się być stroną przeważającą. Swansea w 2 pierwszych kolejkach zdobyli 1 pkt i to w meczu w którym byli zespołem zdecydowanie słabszym. Kolejne spotkanie z United pokazało, że w nowych rozgrywkach ciężko im będzie nawiązać walkę w większości spotkań i są jednym z kandydatów do spadku. W 19 wyjazdach w poprzednim sezonie zanotowali aż 13 porażek a w pierwszym meczu obecnego sezonu w Southampton nie oddali nawet celnego strzału na bramkę
Mecz Partick – Aberdeen będzie jednym z meczy jakie zostaną rozegrane w 4 kolejce w lidze szkockiej. Po 3 rozegranych spotkaniach zespoły te znajdują się w zupełnie różnym położeniu i to goście, którzy wygrali komplet spotkań są dla mnie faworytem w tym spotkaniu. Partick w pierwszych 3 meczach nowego sezonu nie zdołał zdobyć jeszcze punktu staną przed trudnym zadaniem aby zatrzymać wicemistrza kraju. Szansa na dobry wynik nie jest jednak zbyt duża ponieważ już poprzedni sezon pokazał, że z zespołami z czołówki grać nie potrafią. Ostatnie 3 domowe mecze poprzedniego sezonu z Celtic, Aberdeen i Rangers to komplet porażek i bilans bramkowy 1:13. Partick przegrał 5 ostatnich meczy z Aberdeen a szczególnie bolesna była ostatnia porażka 0:6. Aberdeen po zajęciu 2 miejsca w tabeli w poprzednim sezonie nie zwalnia tempa i nowe rozgrywki rozpoczęli od 3 wygranych. Dobrą dyspozycję potwierdzają zresztą na wszystkich frontach i w ostatnich 10 meczach przegrali zaledwie 1 raz. Niewiele gorzej radzą sobie na wyjazdach gdzie wygrali 8 z 10 ostatnich meczy. Boiska Partick należy do ich ulubionych. Wygrali oni 8 z 9 ostatnich meczy na ich boisku i podobnie powinno być w sobotę.
Spotkanie Liverpool – Hoffenheim będzie jednym z dzisiejszych meczy rozegranych w ramach rewanżowych spotkań 4 rundy el LM. Pierwsze spotkanie wygrane przez zespół z Anglii 2:1 stawia ich w roli faworytów do awansu a w dzisiejszym meczu powinni udowodnić swoją wyższość i wygrać również dzisiejszy pojedynek. Liverpool, który udanie rozpoczął zmagania w nowym sezonie do dzisiejszego spotkania podejdzie po 4 kolejnych meczach bez porażki z których 3 wygrali. i była to kontynuacja ich dobrej postawy jaką prezentowali również w meczach przedsezonowych. Liverpool szczególnie mocny jest w meczach na własnym stadionie. Już w poprzednim sezonie ligowym zanotowali 12 wygranych w 19 meczach a z ostatnich 5 meczy wygrali 4. Hoffenheim nie potrafiło wykorzystać atutu własnego boiska w 1 spotkania i aby myśleć o awansie dziś musi zdobyć 2 bramki co nie udało im się w żadnym z 3 ostatnich meczy. W poprzednim sezonie szczególnie groźni byli w meczach domowych gdzie nie przegrali żadnego z ligowych meczy a na wyjazdach prezentowali się bardzo średnio notując bilans 5-8-4 co przy konieczności wygranej w dzisiejszym meczu daje im małe szanse na powodzenie.
Mecz Athletic z Getafe będzie jednym ze spotkań jakie zostaną rozgrane w 1 kolejce w lidze hiszpańskiej. Baskowie, którzy poprzednie rozgrywki zakończyli na 7 miejscu w tabeli w nowych rozgrywkach będą chcieli pozycję tą poprawić a warunkiem koniecznym aby było to spełnione jest utrzymanie bardzo dobrej postawy jaką prezentowali na własnym stadionie. W 19 domowych pojedynkach w poprzednim sezonie Bilbao zanotowało bilans 13-4-2 co było 5 wynikiem w lidze ale z małą stratą do najlepszych zespołów w tej klasyfikacji. Dobra dyspozycja w meczach domowych miała potwierdzenie również w sparingach przed sezonem gdzie w 5 rozgranych meczach przegrali 1 raz a sami zanotowali 2 wygrane w tym cenną 3:0 w el LE, które było wśród tych spotkań meczem najważniejszym. Getafe powraca do najwyższej klasy rozgrywkowej po zajęciu 3 miejsca w 2 lidze w poprzednim sezonie i wygranych play-off. Celem na rozpoczynający się sezon będzie zapewne utrzymanie ponieważ kadrowo są oni zdecydowanie słabsi niż większość klubów. Już pierwsze spotkanie będzie dla nich prawdziwą próbą ponieważ przeciwnik u siebie gra znakomicie a Getafe na wyjazdach prezentowało się przeciętnie notując w 21 meczach ligowych bilans 5-7-9 co było zaledwie 9 wynikiem w 2 lidze. Bilbao wygrało 6 ostatnich bezpośrednich meczy z Getafe w tym 3 ostatnie mecze domowe i podobnie powinno być w niedzielę.
Pojedynek Termalica – Lech będzie jednym z niedzielnych meczy rozgrywanych w 6 kolejce w lidze polskiej. Zespoły te do nowego sezonu przystępowały z zupełnie różnymi celami i moim zdaniem w tym meczu to goście z Poznania potwierdzą swoją przewagę. Termalica, która po 5 kolejkach ma 5 pkt na koncie na własnym boisku rozgrała już 3 spotkania w których notuje bilans 1-1-1 co potwierdza, że ich boisko nie jest twierdzą nie do zdobycia. W ostatnich 10 domowych pojedynkach zanotowali oni bowiem aż 5 porażek i zaledwie 3 wygrane co przy rosnącej formie gości może okazać się wynikiem bardzo przeciętnym. Dla Lecha będzie to już 12 pojedynek w sezonie ale pierwszy kiedy mieli cały tydzień na przygotowania co może okazać się kluczowe dla wyniku tej rywalizacji. Lech, który przegrał w tym sezonie już na wielu frontach skupić się ma teraz wyłącznie na lidze i jedynie mistrzostwo będzie odkupieniem za winy z obecnego sezonu. W 5 dotychczasowych grach Lech zdobył 8 pkt i ma już 4 pkt straty do lidera. W bezpośrednich meczach z Termalicą są niepokonani od 4 meczy z których 3 wygrali a w 3 ostatnich nie stracili nawet bramki. Ponieważ przed sezonem zespół z Poznania został dodatkowo wzmocniony inny wynik niż ich wygrana będzie dużą niespodzianką.
Pojedynek Utrecht – Willem II będzie jednym z meczy rozgranych w 2 kolejce w lidze holenderskiej. W poprzednim sezonie zespoły te dzieliło aż 9 pozycji w ligowej tabeli i w rozpoczynjącym się sezonie różnica ta powinna zostać zachowana. Utrecht, dla którego niedzielne spotkanie będzie już 7 pojedynkiem o stawkę w tym sezonie powoli dochodzi do optymalnej formy ale z każdym meczem wyglądają lepiej i kolejny etap powinien przyjść w omawianym spotkaniu. Co ważne odnotowania Utrecht nie przegrał żadnego z tych spotkań notując w nich 3 wygrane i 4 remisy. Utrecht najlepiej czuje się na własnym boisku co potwierdził w poprzednich rozgrywkach wygrywając 10 z 17 meczy a łączny bilans 10-3-4 był 4 wynikiem w lidze. Willem II w poprzednim sezonie zaledwie o 2 pkt uratował się przed strefą spadkową a forma z końcówki rozgrywek (4 porażki w 5 meczach) ma kontynuacje również na początku nowego sezonu. Przegrali oni bowiem 1 ligowe spotkanie rozgrywane na własnym stadionie a aktualna seria licząc mecze kontrolne to 3 porażki w 4 meczach i aż 12 straconych bramek. Willem II nie wygrał żadnego z 6 ostatnich wyjazdowych meczy z których 5 przegrali a w 4 nie zdołali strzelić nawet bramki. Utrecht wygrał 9 ostatnich bezpośrednich domowych spotkań z Willem II i nie widzę żadnych podstaw aby sądzić, że tym razem będzie inaczej.
Jednym z meczy rozegranych w 1 kolejce w lidze hiszpańskiej będzie pojedynek Sevilla – Espanyol. Pojedynek 4 i 8 zespołu poprzednich rozgrywek ma dla mnie faworyta, którym będzie zespół gospodarzy. Sevilla, która w poprzednich rozgrywkach wygrała 21 z 38 meczy już od kilku sezonów pokazuje, że szczególnie dobrze prezentuje się w meczach domowych. Wynik 14-4-1 osiągnięty w zakończonym sezonie był na równi z Realem Madryt 2 wynikiem w lidze. Co jeszcze bardziej imponujące znakomita postawa na własnym boisku trwa już od kilku sezonów do meczu z Espanyol podejdą po 7 domowych wygranych w ostatnich 10 meczach i po 7 kolejnych zwycięstwach w bezpośrednich starciach. Espanyol w poprzednim sezonie zaprezentował się z dobrej strony jako zespół środka tabeli a do miejsc pucharowych zabrakło im 7 pkt. W meczach wyjazdowych zanotowali korzystny bilans za cały sezon a wynik 7-6-6 w 19 meczach był 6 miejscem w tabeli. Jak pokazują jednak bezpośrednie mecze z Sevillą na ich boisku grać nie potrafią. Z ostatnich 10 meczy wyjazdowych wygrali zaledwie 1 a pokonani schodzili 8-krotnie i podobnie moim zdaniem będzie w sobotę.







