Mecz CSKA Moskwa z Samara będzie jednym ze spotkań w 21 kolejce w lidze rosyjskiej. Pojedynek 2 z 14 zespołem w tabeli może mieć jednego faworyta, którym będzie zespół gospodarzy. CSKA w 20 meczach ma na koncie już 11 wygranych ale również 6 pkt straty do lidera więc o kolejnej stracie punktów nie może być mowy tym bardziej że przeciwnik należy do słabszych zespołów w lidze. Szansa na dobry wynik jest duża ponieważ CSKA wygrali 8 z 10 ostatnich spotkań a w 6 ostatnich meczach nie stracili bramki. W 9 ligowych meczach domowych notują bilans 5-4-0 a z ostatnich 15 meczy domowych wygrali 11. Samara z 3 wygranymi i 10 porażkami na koncie znajduje się w przed rozpoaczęciem kolejki na miejscu barażowym z zaledwie 1 pkt przewagi nad strefą spadkową. Forma prezentowana przez ten zespół na wiosnę nie daje jednak podstaw do optymizmu przed trudnym wyjazdem. W 3 rozgranych meczach zanotowali 2 porażki i remis a to wszystko bez strzelonej bramki. Na wyjazdach Samara prezentuje się bardzo słabo notując bilans 1-3-6 w ostatnich 10 meczach ale z ostatnich 5 wyjazdów przegrali aż 4.
Sassuolo – Lazio będzie jednym z meczy rozpoczynających zmagania w 30 kolejce w lidze włoskiej. Mecz 15 z 4 zespołem w tabeli może mieć jednego faworyta, którym dla mnie będzie zespół gości. Sassuolo po 29 kolejkach ma na koncie 31 pkt i jest to wynik, który w obecnym sezonie daje już niemal pewne utrzymanie. Jest to dla nich o tyle ważne, że w ostatnich grach prezentują się słabo notując 6 porażek w ostatnich 10 meczach i zaledwie 1 pkt zdobyty w ostatnich 4 grach. Na własnym stadionie przegrali 5 ostatnich pojedynków a grali m.in. z Bologna, Chievo i Ceseną czyli z zespołami z dolnych rejonów w tabeli. Lazio z kolei notuje bardzo udany sezon pozostając nadal w grze o LM do której tracą obecnie 6 pkt ale muszą również bronić miejsca w LE ponieważ przewaga nad grupą pościgową wynosi zaledwie 2 pkt. Wszystko to powoduje że motywacja w sobotnim spotkaniu powinna być duża. Lazio w ostatnich 9 meczach notuje bilans 7-2-0 czym udowadnia, że dobra forma ich nie opuściła. Na wyjazdach w ostatnich grach prezentują się bardzo dobrze notując 5 kolejnych meczy bez przegranej z których 4 wygrali.
Bułgaria – Holandia to jedno ze spotkań jakie zostaną rozgrane w sobotni wieczór w el MS. Po 4 meczach zespoły te plasują się na 4 i 2 miejscu w grupie mając realne szanse na włączenie się do walki o awans ale obecna forma i mocny skład gości powodują, że to w nich upatruję faworytów do zwycięstwa w tym meczu. Bułgaria, która po 4 grach ma na koncie 6 pkt swoją zdobycz zawdzięcza wygranym nad najsłabszymi w grupie Białorusią i Luksemburgiem i wydaje się że na kolejne punkty będzie trzeba poczekać do kolejnych meczy z tymi rywalami. W ostatnich 6 meczach poza wspomnianymi meczami przegrali oni bowiem wszystkie 4 starcia i to przegrane różnicą min. 3 bramek. Na własnym stadionie wygrali oni ostatnie 3 mecze ale Białoruś, Luksemburg i Azerbejdżan nie należą do potentatów i przed spotkaniem z silną ekipą z Holandii nie będzie to silnym argumentem. Holandia po poprzednich nieudanych eliminacjach odmłodziła kadrę co przynosi efekty w postaci równej gry i przede wszystkim dobrych wyników w kolejnych meczach. W ostatnich 10 meczach wygrali oni bowiem 5 razy a w tabeli grupy A ustępują wyłącznie Francji. Na wyjazdach nie przegrali żadnego z ostatnich 8 meczy z których aż 6 wygrali i to najlepiej pokazuje jaki postęp uczynili w ostatnim czasie i zapewne z teoretycznie słabszą Bułgarią powinni sobie poradzić.
Spotkanie Andora – Wyspy Owcze będzie jednym z sobotnich spotkań jakie zostaną rozgrane w el MŚ w grupie B. Po 4 rozegranych meczach zespoły te plasują się na 6 i 4 miejscu w grupie ale w rozgranych meczach zdecydowanie lepiej prezentowali się goście i to oni będą dla mnie faworytem w tym spotkaniu. Andora, która w pierwszych 4 meczach nie zdobyła punktu i straciła aż 13 bramek potwierdza już od dłuższego czasu że jest jedną z najsłabszych zespołów na naszym kontynencie. Wygrana w ostatnim meczu towarzyskim z San Marino 2:0 spowodowała, że poprawili swój tragiczny wręcz bilans ostatnich spotkań na 1-1-13 w ostatnich 15 spotkaniach a przegrane zaliczyli m.in. z takimi „potęgami” jak Gwinea Równikowa czy Saint Kitts i Nevis którym nie strzelili nawet bramki. W 11 z ostatnich 15 spotkań Andora nie strzeliła bramki a fakt, że przegrali 20 ostatnich domowych meczy powoduje, że trudno być optymistą przed najbliższym meczem. Wyspy Owcze w 4 meczach ugrali 4 pkt i poza meczem z Portugalią gdzie zostali rozbici 6:0 postawili się silnym Węgrom (0:0) i wygrali z Łotwą w meczu wyjazdowym. Wyspy Owcze już przy okazji poprzednich el ME gdzie 2 razy pokonali Grecję udowodnili, że ich gra staje się coraz lepsza i potrafią się postawić każdemu przeciwnikowi. Z 10 ostatnich meczy wyjazdowych Wyspy Owcze wygrały aż 4 co przy dyspozycji Andory w dotychczasowych meczach powinno być wystarczającym argumentem aby pokonać swoich przeciwników.
Turcja – Finlandia będzie jednym ze spotkań jakie zostaną rozgrane w 5 kolejce w el MŚ w grupie I. Po 4 meczach zespoły te mają już spore straty do czołówki i muszą jak najszybciej zacząć punktować aby myśleć o awansie. Turcja pomimo, że w 4 meczach ma na koncie zaledwie 5 pkt nie pozostaje bez szans w walce o awans do finałów ponieważ do 2 w tabeli Ukrainy tracą zaledwie 3 pkt które mogą odrobić już w piątek. Szansa na wygraną jest dość duża ponieważ na własnym stadionie w ostatnich 10 meczach przegrali zaledwie 1 raz a sami potrafili rozstrzygnąć na swoją korzyść 5 z nich. W trwających eliminacjach Turcy rozgrali na własnym stadionie i zanotowali w tych meczach wygraną i remis. Jeżeli chcą liczyć się w walce o awans omawiane spotkanie muszą wygrać. Finlandia w trwających eliminacjach zdobyła do tej pory zaledwie 1 pkt w meczu domowym z jeszcze słabszym Kosowem. Już ten fakt powoduje, że o jakąkolwiek zdobycz punktową w meczu na trudnym terenie będzie niezwykle ciężko. Finlandia już od dłuższego czasu prezentuje się słabo co potwierdza 7 przegranych w ostatnich 10 meczach w tym 6 bez strzelonej bramki. Na wyjazdach prezentują się równie słabo jak ogółem i również zaliczyli 7 porażek w 10 grach.
Gruzja – Serbia będzie jednym z piątkowych spotkań jakie zostaną rozgrane w el MŚ w grupie D. Po 4 rozgranych meczach zespoły te plasują się na 5 i 2 miejscu w grupie i to goście będą dla mnie faworytem w tym spotkaniu. Gruzja w pierwszych 4 meczach nie odniosła jeszcze zwycięstwa choć grała u siebie ze słabą Mołdawią. Fakt, że w eliminacjach prezentują się dość słabo nie może dziwić jeżeli spojrzymy na ostatnio notowane wyniki a tam tylko 1 wygrana w 10 meczach i 5 porażek. Na własnym stadionie jest niewiele lepiej ponieważ choć mamy tam 3 wygrane w 10 grach ale zwycięstwa nad Gibraltarem i Maltą trudno uznać za duże sukcesy. Serbia w 4 dotychczasowych meczach zanotowała bilans 2-2-0 będąc najskuteczniejszym zespołem w grupie z 9 trafieniami. Serbia w ostatnich meczach gra w kratkę ale dzieje się to na skutek tego, że w meczach towarzyskich nie grają w najsilniejszym składzie co przekłada się na bilans 4-4-2 w 10 poprzednich grach. W trwających eliminacjach Serbia 2 razy grała na wyjeździe w których zdobyła 4 pkt pewnie wygrywając z Mołdawią i remisując trudny mecz z Walią. Silny skład ograny w najsilniejszych klubach Europy wraz z połączeniem, że Gruzja nie należy do najsilniejszych przeciwników powodują, że Serbia powinna sięgnąć po kolejne 3 pkt.
Spotkanie PSG – Lyon będzie z pewnością najciekawszym spotkaniem jakie w ten weekend zostanie rozegrane w lidze francuskiej. Spotkanie 2 z 4 zespołem w tabeli ma dla mnie jednak zdecydowanego faworyta, którym będzie zespół gospodarzy. PSG po 29 kolejkach plasuje się na 2 miejscu w tabeli ze stratą 3 pkt do Monaco więc na żadną stratę punktów w tym sezonie pozwolić sobie już nie mogą. Gdyby nie słynna już przegrana z Barceloną w LM można by powiedzieć, że PSG gra w ostatnich meczach niemal bezbłędnie. 10 ostatnich spotkań zakończyli bowiem bilansem 8-1-1 a w lidze bilans jest jeszcze lepszy i wynosi 8-2-0. PSG na własnym stadionie w tym sezonie ligowym jeszcze nie przegrało a 5 straconych bramek w 14 rozgranych meczach jest zdecydowanie najlepszym wynikiem w lidze. Lyon w obecnych rozgrywkach skupia się już wyłącznie na obronie aktualnie zajmowanej 4 pozycji w lidze, która daje im przepustkę do LE w kolejnym sezonie. Klarowna sytuacja w tabeli oraz fakt, że zaledwie 2 dni przed meczem w Paryżu rozgrywali trudny mecz w Rzymie powoduje że trudno dawać im większe szanse przed wyjazdem na trudny teren. Tym bardziej, że na wyjazdach nie prezentują się rewelacyjnie notując 6 porażek w 13 meczach ligowych a z ostatnich 7 meczy wyjazdowych we wszystkich rozgrywkach przegrali 5. PSG wygrało 5 ostatnich domowych meczy z Lyon i w niedzielę powinno być podobnie.
Pojedynek Caen z Monaco będzie jednym z dzisiejszych spotkań rozegranych w ramach 30 kolejki ligi francuskiej. Będzie to pojedynek 16 z 1 zespołem w tabeli i każdy wynik inny niż wygrana gości będzie dla mnie dużą niespodzianką. Caen po 29 grach ma na koncie 9 wygranych i zaledwie 4 pkt przewagi nad strefą spadkową więc zapewne do końca sezonu nerwy w ich obozie będą duże. 2 wygrane w ostatnich 5 meczach spowodowały, że oddalili się nieco od dolnych rejonów w tabeli niemniej jednak 5 przegranych w ostatnich 10 grach pokazuje, że o optymizm jest trudno. Caen zdecydowanie lepiej punktuje w meczach na własnym stadionie tym bardziej zaskakująca jest statystyka, że w ostatnich 5 domowych grach zaliczyli aż 3 przegrane i to z zespołami, które nie należą do czołówki ligi. Monaco z kolei walczy o zachowanie przewagi nad PSG, które goni ich w tabeli ale nadal zapas 3 pkt daje im bezpieczną przewagę. Monaco do niedzielnego spotkanie podejdzie podbudowane awansem do ¼ finału LM po wygranym dwumeczu z City a aktualna forma ligowa i bilans 8-2-0 za ostatnie 10 gier daje nadzieje na dobry wynik również w omawianym spotkaniu. Nadzieja tym większa, że na wyjazdach Monaco grać potrafi co udowodnili 8 zwycięstwami w 14 meczach w delegacji co jest 2 wynikiem w lidze.
Basaksehir – Karabukspor będzie jednym ze spotkań jakie zostaną rozgrane w 25 kolejce w lidze tureckiej. Będzie to pojedynek 2 z 8 zespołem w tabeli i to gospodarze będą dla mnie zdecydowanym faworytem w tym spotkaniu. Basaksehir po 24 grach ma na koncie już 15 wygranych i tylko 2 pkt straty do lidera Besiktasu. Szansa na wygraną a co się z tym wiąże awans na pozycję lidera tabeli są spore ponieważ w ostatnich meczach prezentują się całkiem nieźle notując 6 wygranych w 10 meczach. Szczególnie dobrze radzą sobie w meczach przed własną publicznością gdzie w 12 rozegranych meczach notują bilans 8-4-0 co jest 3 wynikiem w lidze a ostatnia przegrana na własnym stadionie miała miejsce w sierpniu 2016. Karabukspor po 24 grach znajduje się w środkowej części ligowej tabeli ze spokojną przewagą nad strefą spadkową i dużą stratą do miejsc pucharowych. Ostatnie mecze to podobnie jak miejsce w tabeli gra w kratkę i bilans 3-0-3. Karabukspor nie potrafi grać na wyjazdach co potwierdza ich bilans 1-1-9 w 11 meczach jakie do tej pory rozegrali w delegacjach. Aktualna seria wyjazdowa (5 ostatnich porażek i bilans 1-1-8 w ostatnich 10 grach) potwierdza, że najlepiej czują się na własnym stadionie i nie daje im większych szans na zdobycz punktową w omawianym spotkaniu.
Mecz Everton – Hull to jedno z sobotnich meczy rozgrywanych w 29 kolejce w lidze angielskiej. Zespoły te w tabeli dzieli 11 miejsc i to będący w czołówce ligi gospodarze są dla mnie faworytem w tej konfrontacji. Everton po 28 meczach plasuje się na 7 miejscu w tabeli ale do miejsc pucharowych tracą zaledwie 3 pkt. Szansa na zajęcie tej pozycji jest nadal realna ponieważ w ostatnich meczach prezentują się całkiem nieźle notując bilans 6-3-1 za 10 ostatnich meczy co jest 4 wynikiem w lidze. Everton szczególnie niebezpieczni są na własnym stadionie gdzie przegrali w tym sezonie zaledwie 1 spotkanie a sami wygrali 9 z 14 domowych meczy notując aktualnie serię 5 kolejnych wygranych z bilansem bramkowym 18:3. Hull niezmiennie od dłuższego już czasu plasuje się w dolnych rejonach tabeli a po ostatnich meczach spadli już nawet do trefy spadkowej. Nie może to dziwić jeżeli spojrzymy na statystyki a tam już 16 przegranych w tym sezonie ligowym i aż 54 stracone bramki co jest 2 najsłabszym wynikiem w lidze. 19 z 24 pkt Hull zdobyło na własnym stadionie co oznacza że na wyjazdach są zespołem bardzo słabym a potwierdza to bilans 1-2-11 wywalczony w 14 dotychczasowych meczach wyjazdowych. W ostatnich 10 meczach wyjazdowych Hull zaliczyło 1 remis i 9 porażek w tym 7 bez strzelonej bramki. Ta statystyka wskazuje jasno, że Everton jest w tym meczu wyraźnym faworytem.






