Mecz AC Milan z Udinese będzie jednym z niedzielnych spotkań rozegranych w 24 kolejce ligi włoskiej. Spotkanie 2 zasłużonych klubów dla piłki włoskiej będzie pojedynkiem w którym faworyt jest jeden a jest nim zespół gospodarzy. AC Milan po 23 rozegranych spotkaniach plasuje się na 6 miejscu w lidze ze stratą zaledwie 2 pkt do miejsc w LE i 7 pkt do miejsca dającego przepustkę do LM. Obecne rozgrywki są jednymi z lepszych w ich wykonaniu w ostatnich latach a dyspozycja jaką prezentują w ostatnich spotkaniach daje szanse na powrót do Europy w kolejnych rozgrywkach. Zespół Milanu jest bowiem niepokonany od 7 spotkań a ostatnie 10 pojedynków zakończył bilansem 7-2-1. 23 z 39 pkt które mają na koncie zdobyli na własnym stadionie gdzie notują bilans 7-2-2 w meczach ligowych a obecnie notują serię 3 kolejnych domowych zwycięstw. Udinese powrót do Europy w tym sezonie nie w głowie ponieważ po 23 meczach plasują się na dalekiej 14 pozycji w tabeli a jeżeli szybko nie poprawią swojej dyspozycji strefa spadkowa niebezpiecznie może się zbliżyć. Udinese nie wygrało żadnego z 5 ostatnich spotkań a w 10 ostatnich pojedynkach zaliczyli aż 6 porażek. W meczach wyjazdowych bilans ostatnich spotkań przedstawia się podobnie i wynosi 2-2-6 ale ostatnie 6 meczy to 4 przegrane. Ostatnie 4 pojedynki między tymi zespołami to 3 wygrane Milanu i wygrana gości. W niedzielę typuję kolejną wygraną gospodarzy.Mecz AC Milan z Udinese będzie jednym z niedzielnych spotkań rozegranych w 24 kolejce ligi włoskiej.
Meczem rozpoczynającym niedzielne zmagania w lidze włoskiej będzie pojedynek Verony z Interem. Pojedynek 20 z 4 zespołem w lidze będzie miało zdecydowanego faworyta i będzie nim zespół gości. Verona w 23 meczach w obecnym sezonie zdobyła zaledwie 14 pkt i do strefy bezpiecznej traci już 10 pkt. Tak mała ilość punktów jest wynikiem bardzo słabej skuteczności zespołu gospodarzy, którzy w tym sezonie zaliczyli zaledwie 16 trafień. Choć trudno w to uwierzyć Verona w 23 meczach odniosła zaledwie 1 zwycięstwo a miało to miejsce w ostatniej kolejce w meczu z Atalantą. W 12 meczach rozegranych na własnym boisku gospodarze zdobyli 8 pkt co również jest najsłabszym wynikiem w lidze. Aktualna dyspozycja w meczach na własnym boisku nie jest imponująca i daje bilans 2-3-5 w ostatnich 10 meczach a w ostatnich 5 meczach kiedy gościli zespół z Mediolanu aż 4 razy takie spotkanie przegrali. Inter, który obecny sezon rozpoczął w imponującym stylu w ostatnich meczach nieco spuścił z tonu i podobnie jak gospodarze notują bilans 2-3-5 w ostatnich 10 meczach. W meczach wyjazdowych ich bilans wygląda nieco lepiej i zamyka się bilansem 5-1-4 a w całym sezonie w 11 spotkaniach wyjazdowych notują bilans 6-3-2 co jest 3 wynikiem w lidze. Inter walczy o LM a wygrana w niedzielnym spotkaniu da im powrót na miejsce 3 w tabeli które taką przepustkę daje i moim zdaniem będzie to wystarczająca mobilizacja przed tym meczem.
Mecz pomiędzy Heerenveen i Twente będzie jednym z meczy rozegranych w 22 kolejce w lidze holenderskiej a wynik tej konfrontacji może mieć duże znaczenie przy końcowym układzie tabeli. Będzie to pojedynek 11 z 15 drużną w tabeli ale wygrana gospodarzy, którą w tym meczu typuję może dać im awans nawet na miejsce 7. Heerenveen w 21 rozegranych do tej pory pojedynkach zdobyło łącznie 29 pkt a 8 z tych spotkań zakończyło jako zwycięzcy. Ostatnie 3 wygrane z rzędu i 4 zwycięstwa w ostatnich 5 meczach świadczą o tym, że aktualna forma jest wysoka a fakt, że najbliższe spotkanie zostanie rozegrane na ich boisku to dodatkowy argument aby dać im większe szanse na wygraną. Na własnym boisku bowiem Heerenveen wygrało 5 z ostatnich 6 spotkań a w 10 ligowych meczach przed własną publicznością zdobyli 18 z 29 wszystkich punktów. Twente rozgrywa słaby sezon po 21 kolejkach mając zaledwie 1 pkt przewagi nad strefą spadkową a 48 straconych bramek to 2 najsłabszy wynik w całej lidze. W meczach wyjazdowych Twente do tej pory zdobyło zaledwie 3 pkt notując 3 remisy w 11 rozegranych meczach a 29 bramek straconych w delegacji jest tym razem najsłabszym wynikiem w lidze. Ostatnie 10 meczy wyjazdowych potwierdza słabą dyspozycję Twente w tej kategorii a bilans 0-2-8 daje mała szanse na zdobycz punktową również w najbliższym meczu.
Czy spotkanie 18 z 16 zespołem w tabeli może być jednym z ciekawszych spotkań całej kolejki? Okazuje się że tak i właśnie takim spotkaniem będzie mecz Rayo z Las Palmas. Będzie to mecz o przysłowiowe 6 pkt, a że różnica punktowa pomiędzy tymi zespołami wynosi zaledwie 1 pkt będzie to spotkanie wagi ciężkiej które moim zdaniem wygra drużyna gospodarzy. Rayo w obecnym sezonie gra bardzo przyjemnie dla oka ale często kończy się to stratą punktów nawet w meczach w których prowadzili. W 22 rozegranych do tej pory spotkaniach ligowych zespół gospodarzy wygrał 5 spotkań tracąc średnio ponad 2 br/mecz. Ostatnie mecze to jednak 3 kolejne mecze bez przegranej w których Rayo potrafiło strzelić aż 7 bramek a w meczu z Celtą, który . rozegrali na własnym boisku i wygrali 3:0 wręcz zdemolowali zespół zespół przeciwnika. Na własnym boisku Rayo notuje 3 kolejne mecze bez porażki a bilans ostatnich 10 domowych meczy to 4-2-4 Las Palmas podobnie jak Rayo w obecnym sezonie wygrało 5 razy a ich przewaga nad strefą spadkową wynosi 1 pkt. Szansa na zdobycie kolejnych w sobotę nie będzie jednak duża ponieważ w trwającym sezonie w statystyce meczy wyjazdowych nie ma w tym sezonie słabszego zespołu. Las Palmas w 10 rozegranych do tej pory ligowych meczach wyjazdowych notuje fatalny bilans 0-3-7 i 11:23 w bramkach co pokazuje jak trudne zadanie czeka ich w najbliższym spotkaniu. Ostatnie 5 bezpośrednich strać na boisku Rayo to 3 wygrane gospodarzy i 2 remisy. W najbliższym spotkaniu typuję kolejną wygraną miejscowych.
Jednym z sobotnich meczy w lidze w angielskiej będzie spotkanie w Londynie pomiędzy miejscowym Tottenhamem i Walford. Spotkanie 3 z 9 zespołem w tabeli ma dla mnie zdecydowanego faworyta a jest nim zespół gospodarzy. Tottenham rozgrywa najlepszy od lat sezon w którym ma realną szansę nawet na końcowy tryumf ponieważ po 24 rozegranych spotkaniach do lidera z Leicester traci zaledwie 5 pkt. Szansa na zmniejszenie tej straty będzie już w najbliższym spotkaniu ponieważ popularne Koguty znajdują się obecnie w znakomitej formie mając na koncie 5 kolejnych wygranych i 16 bramek w nich strzelonych. Na własnym boisku Tottenham zdobył do tej pory 22 pkt co jest 4 wynikiem w lidze a ostatnie 10 domowych meczy zakończyli bilansem 6-2-2. Watford pomimo słabszych wyników osiąganych w ostatnich spotkaniach nadal plasuje się na wysokim 9 miejscu w lidze. Ostatnie mecze w ich wykonaniu to jednak spadek formy co potwierdzają aż 4 przegrane w ostatnich 6 ligowych spotkaniach. W 11 rozegranych do tej pory meczach wyjazdowych notują oni bilans 4-3-4 ale w ostatnich 3 meczach potrafili oni ugrać zaledwie 1 pkt Jak do tej pory zespoły te 3-kronie mierzyły się w Londynie i za każdym razem zwycięsko z tej konfrontacji wychodzili gospodarze na co liczę i tym razem.
Meczem rozpoczynającym zmagania w 23 kolejce ligi hiszpańskiej będzie pojedynek Malagi z Getafe. Bezpośrednie spotkanie sąsiadów w ligowej tabeli powinno być atrakcyjnym dla oka widowiskiem, które moim zdaniem zakończy się wygraną gospodarzy. Malaga w 22 rozegranych do tej pory spotkaniach zdobyła 27 pkt co daje im 7 pkt przewagi nad strefą spadkową i taką samą stratę do miejsc pucharowych. 15 z 27 pkt Malaga zdobyła na własnym stadionie notując bilans 4-3-3 w rozegranych do tej pory meczach ligowych. Malaga jest zespołem, który w każdym z meczy stara się dominować nad swoimi przeciwnikami a najlepszym przykładem na to był ostatni mecz z Barceloną w którym to wypracowali sobie więcej sytuacji podbramkowych niż ich utytułowani przeciwnicy. Getafe do Malagi traci przed tą kolejką zaledwie 1 pkt niemniej szansa aby przegonić ich już w piątek będzie mała. Dzieje się tak ponieważ w 10 ligowych dotychczas rozegranych meczach w delegacji Malaga przegrała aż 7 razy a sami zaledwie 1 raz potrafili pokonać swoich rywali łącznie zdobywając w tym meczach 5 pkt co jest 3 najsłabszym wynikiem w lidze. Ostatnie 5 bezpośrednich spotkań to 4 wygrane gospodarzy i remis. W piątkowym meczu stawiam na kolejne 3 pkt dla Malagi.
Pierwszy mecz półfinałowy w Pucharze Hiszpanii przyniesie konfrontację Sevilli z Celtą Vigo. Spotkanie 5 z 7 zespołem Primera Division przyniesie zapewne ciekawe spotkanie ale moim zdaniem to gospodarze okażą się zespołem lepszym dzięki czemu wypracują sobie przewagę przed spotkaniem rewanżowym. Sevilla już od dłuższego czasu znajduje się w znakomitej formie o czym świadczy 8 wygranych w ostatnich 10 meczach a aż 7 pojedynków zakończyli bez straty bramki co w najbliższym spotkaniu może mieć kluczowe znaczenie. Na własnym stadionie Sevilla notuje serię 11 kolejnych wygranych a ostatnie 15 meczy zakończyli bilansem 14-0-1 co świadczy o tym, że u siebie nie przegrywają. Celta do Sevilli w ligowej tabeli traci zaledwie 2 pkt i zapewne również w lidze będą ze sobą rywalizować o udział w europejskich pucharach. Ostatnie mecze w ich wykonaniu to gra w kratkę która przyniosła bilans 4-1-5 w ostatnich 10 pojedynkach który wygląda słabo przy osiągnięciach zespołu gospodarzy. Na wyjazdach Celta również gra w kratkę notując bilans 5-1-4 a ostatnie przegrane z Las Palmas czy Vallecano nie wróżą nic dobrego przed wyjazdem na niezwykle trudny teren do Sevilli.
Jednym z meczy 24 kolejki w lidze angielskiej będzie spotkanie Evertonu z Newcastle. Spotkanie 12 z 18 zespołem w tabeli będzie typowym meczem o 6 pkt ponieważ może mieć duże znaczenie przy końcowym układzie tabeli. Spotkanie to będzie zapewne wyrównanym meczem ale moim zdaniem to gospodarze będą w tym meczu faworytem i sięgną w nim po komplet punktów. Everton w obecnym sezonie zajmuje dalekie 12 miejsce w tabeli z przewagą zaledwie 8 pkt nad strefą spadkową i jeżeli szybko nie poprawią swoich wyników już wkrótce mogą być zamieszani w walkę o utrzymanie. Everton w tym sezonie gra wyjątkowo ofensywnie a 40 strzelonych bramek jest 4 wynikiem w lidze jednak sami również dużo tracą (34 bramki) co powoduje że aż 11 razy zamiast wygrać spotkania swoje remisowali. Everton dużo punktów traci przede wszystkim w meczach na własnym boisku gdzie w 12 grach zdobyli zaledwie 13 pkt choć w większości z tych spotkań byli stroną dominującą. Ogólna statystyka ostatnich 10 domowych meczy nie wygląda jednak źle i zamyka się bilansem 5-2-3 który daje nadzieje na dobry wynik również w najbliższym meczu ligowym. Jeżeli Everton gra słabo to o grze Newcastle lepiej nie pisać nic ponieważ 21 pkt po 23 kolejkach pozwala na zajęcie zaledwie 18 miejsca w tabeli które w tej chwili oznacza spadek. Co gorsze zespół gości w ostatnich meczach nie notuje zwyżki formy co potwierdza aż 5 przegranych w ostatnich 7 meczach. Szczególnie słabo zespół gości prezentuje się w meczach wyjazdowych i w 11 meczach ligowych notuje wyjazdowy bilans 2-1-8 a w ostatnich 10 meczach w delegacji aż 8 razy wracali do domu z niczym. Ostatnie 4 bezpośrednie starcia tych zespołów na boisku Evertonu to 3 wygrane gospodarzy i remis. W najbliższym meczu liczę na przełamanie niemocy gospodarzy i ich wygraną
Jednym z dwóch spotkań rozegranych dziś w lidze angielskiej będzie ciekawe spotkanie pomiędzy Watford i Chelsea. Gdyby ktoś przed rozpoczęciem sezonu powiedział, że po 23 kolejkach Watford będzie w tabeli wyżej niż Chelsea pewnie nie zostałby potraktowany poważnie. Niemniej fakty są takie, że 14 Chelsea do 10 w tabeli Watford traci 4 pkt i każdy inny wynik niż wygrana w tym meczu będzie dla nich i dla mnie niespodzianką. Watford po znakomitym rozpoczęciu sezonu w ostatnich meczach nieco spuściło z tonu o czym mogą świadczyć 4 ligowe porażki w 5 ostatnich meczach. Ostatnie 10 meczy w wykonaniu Watford to gra w kratkę, która przyniosła im bilans 5-1-4 który niemal idealnie oddaje ich poczynania w całym sezonie w którym notują obecnie bilans 9-5-9 co daje niemal identyczną stratę do miejsc pucharowych i przewagę nad strefą spadkową. Na własnym boisku Watford w ostatnich 10 meczach również nie może ustabilizować formy notując w tych spotkaniach po 5 wygranych i przegranych. Chelsea po fatalnym początku sezonu w ostatnich meczach powoli odbudowuje swoją pozycję ale tylko kolejne wygrane mogą uratować ten sezon. Ostatnie 10 meczy w wykonaniu zespołu z Londynu to bilans 5-4-1 ale w ostatnich 6 meczach potrafili oni wygrać już 4 razy. W meczach wyjazdowych gdzie na początku rozgrywek przegrywali właściwie wszystko Chelsea jest niepokonana od 4 meczy a 3 ostatnie wygrała strzelając w nich 9 bramek co może oznaczać powolne odbudowanie po początkowych słabszych wynikach. Ostatnie 2 bezpośrednie spotkania na boisku Watford wygrali goście z Londynu i choć było to dawno temu również w najbliższym spotkaniu stawiam na wygraną gości.
Mecz Lazio – Napoli będzie jednym z najciekawszych spotkań jakie zostaną rozegrane w 23 kolejce ligi włoskiej. Spotkanie 8 z 1 zespołem w tabeli powinno być wyrównanym spotkaniem ale to goście moim zdaniem okażą się lepsi w tej konfrontacji. Lazio w obecnym sezonie mając na koncie 32 pkt znajduje się niemal w połowie stawki ze stratą 9 pkt do miejsc pucharowych. Aż 21 pkt Lazio zdobyło na własnym stadionie co będzie głównym atutem w tym spotkaniu ale ostatnie 10 domowych spotkań to już gra w kratkę która w tych meczach przyniosła bilans 4-3-3, który już nie jest tak imponujący szczególnie że punkty z Rzymu w ostatnim czasie wywoziły m.in. Carpi, Sampdoria czy Palermo, które nie należą do ligowej czołówki. Napoli po 22 kolejkach lideruje w tabeli z przewagą zaledwie 2 pkt nad Juve dlatego komplet punktów w omawianym spotkaniu będzie dla nich priorytetem. Szansa na dobry wynik jest jednak duża ponieważ w ostatnich 10 meczach wygrali oni aż 8 razy a patrząc tylko na wyjazdy notują serię 3 kolejnych wygranych w których strzelili łącznie 12 bramek a ostatnie 10 wyjazdów przyniosło im również 8 zwycięstw. Ostatnie 3 bezpośrednie spotkania rozgrywane w Rzymie to 2 wygrane goście i 1 remis. Aktualna dyspozycja oraz pozycja w tabeli sprawia, że w najbliższym spotkaniu typuję kolejną wygraną gości z Neapolu.




