Jednym z meczy 18 kolejki ligi hiszpańskiej będzie spotkanie Granady z Sevillą. Pojedynek 18 i 8 zespołu w tabeli będzie miał swojego faworyta a będzie nim zespół gości. Granada przez niemal całe rozgrywki balansuje na granicy strefy spadkowej w tej chwili mając 1 pkt straty do Gijon, które zajmuje pierwszą bezpieczną pozycję w lidze. Gra na własnym boisku gdzie zostanie rozegrane najbliższe spotkanie nie jest specjalnym atutem Granady, która zdobywając zaledwie 5 pkt w 8 domowych meczach plasuje się na ostatnim 20 miejscu miejscu w lidze pod tym względem. Statystyka ta znalazła potwierdzenie w ostatnich 2 domowych meczach przegranych 0:2 a w ostatnich 10 meczach aż 6 razy zostali oni pokonani na własnym boisku. Sevilla, która po 17 meczach znajduje się na 8 miejscu w tabeli do 4 Villarreal traci w tej chwili 7 pkt więc o stracie punktów w najbliższych meczach nie może być mowy. Szansa na dobry wynik w niedzielnym spotkaniu jest o tyle większa, że od 8 meczy są oni zespołem niepokonanym wygrywając aż 6 z nich. Dobra forma jaką prezentuje Sevilla powinna przełożyć się na pierwsze zwycięstwo wyjazdowe w rozgrywkach ponieważ jak do tej pory w delegacjach zdobyli oni zaledwie 5 z ogółem zdobytych 26 pkt. 5 ostatnich bezpośrednich meczy na boisku Granady to 2 remisy i 3 wygrane gości. Rosnąca forma zespołu Sevilli daje podstawy by to im dawać większe szanse na zwycięstwo i taki wynik w tym meczu typuję.
Piłkarze w Portugalii zbyt długo Nowego Roku obchodzić nie będą ponieważ już 2 stycznia zostanie rozegrana kolejna kolejka spotkań a w niej m.in. spotkanie Guimaraes z Benfica. Spotkanie 9 z 3 zespołem w tabeli będzie jednym z ciekawszych spotkań obecnej kolejki a faworytami w tym meczu będą moim zdaniem zawodnicy Benfiki. Guimaraes to typowy zespół środka tabeli, który w 14 meczach notuje bilans 5-4-5 i ujemny bilans bramkowy. Co ciekawe zespół ten jak do tej pory lepiej punktuje w meczach wyjazdowych (11 pkt) niż w meczach domowych (8 pkt) co daje im daleką 14 lokatę wśród wszystkich zespołów jeżeli chodzi o grę na własnym boisku. Ostatnio osiągane wyniki tylko potwierdzają fakt, że jest to zespół bardzo gościnny ponieważ potrafił wygrać zaledwie 1 z ostatnich 5 domowych spotkań ponosząc w tym czasie aż 3 porażki i to z zespołami niżej notowanymi. Benfica to w chwili obecnej 3 siła w lidze, która wiedząc, że w obecnej kolejce dojdzie to spotkania Sportingu z Porto musi zdobyć komplet punktów aby realnie myśleć o włączeniu się do walki o mistrzostwo. Szansa na osiągnięcie dobrego wyniku jest spora ponieważ od 6 spotkań rozgrywanych na krajowych spotkań jest to zespół niepokonany a aż 5 z nich zdołali wygrać. Chociaż Benfica na wyjazdach zdobyła zaledwie 10 z 31 pkt to ostatnio osiągane wyniki w delegacjach dają nadzieję na poprawę tego bilansu już w krótkim czasie. Świadczą o tym 4 kolejne ligowe mecze wyjazdowe bez przegranej a 3 z nich zakończyły się ich wygraną. Ostatnie 5 ostatnich spotkań między tymi zespołami na boisku w Guimaraes to 3 wygrane gości, 1 remis i 1 wygrana gospodarzy i bilans bramkowy 2:9 na korzyść gości. W sobotnim meczu liczę na ich kolejną wygraną.
Sobotni mecz pomiędzy United i Swansea będzie jednym z ciekawszych spotkań, jakie zostaną rozegrane w 20 kolejce ligi angielskiej. Chociaż zespoły te dzieli aż 11 pozycji w tabeli i 11 pkt trudno zdecydowanie określić który z nich będzie faworytem w tym spotkaniu. Lekką przewagę moim zdaniem powinni mieć gospodarze, którzy po raz kolejny w ostatnim czasie postarają się przełamać a tym samym choć chwilę spokoju swojemu trenerowi. Sytuacja ligowa United nie wygląda źle. 6 miejsce w tabeli i 9 pkt straty do lidera to sytuacja, która w większości klubów przyjęta zostałaby z zadowoleniem. Niemniej ostatnia forma prezentowana przez zespół gospodarzy pozostawia dużo do życzenia. Ostatni mecz wygrany przez United miał miejsce w listopadzie co daje 8 kolejnych meczy bez zwycięstwa ale ostatni mecz z Chelsea pokazał, że zespół ten grać w piłkę potrafi. 16 z 30 pkt United zdobyli na własnym boisku gdzie pomimo 4 kolejnych meczy bez wygranej notują 5 bilans w lidze (4-4-1) Swansea obecnego sezonu nie może zaliczyć do udanych. Przez niemal całe rozgrywki balansują na granicy strefy spadkowej a obecnie mają zaledwie 2 pkt przewagi nad 18 w tabeli Newcastle. Od 3 spotkań popularne Łabędzie są niepokonane ale w ostatnich 10 meczach potrafili oni zaledwie 2 razy wygrać a sami pokonani zostali 5-krotnie. Najbliższy mecz na Old Trafford będzie dla nich szansą aby poprawić swój słaby w tym roku bilans wyjazdów gdzie zdobyli zaledwie 6 z 19 pkt wygrywając tylko 1 z 9 rozegranych meczy. Ostatnie 5 bezpośrednich meczy rozegranych na boisku United to 3 wygrane gospodarzy i 2 zwycięstwa gości. W sobotę liczę na wygraną gospodarzy.
Zdecydowanie najciekawszym spotkaniem 17 kolejki ligi włoskiej będzie mecz w Mediolanie pomiędzy Interem i Lazio. Omawiane spotkanie to pojedynek lidera tabeli i zespołu z miejsca 12 i to gospodarze będą faworytem w tym meczu. Inter, który w miarę regularnie punktuje w ostatnich meczach wykorzystuje wpadki swoich bezpośrednich rywali dzięki czemu przewaga nad zespołem nr 2 wynosi już 4 pkt. Dobra dyspozycja Interu trwa już od dłuższego czasu a w 10 ostatnich meczach zanotowali aż 8 wygranych z czego 3 przypadają na obecnie trwającą serię wygranych z bilansem 8:0. Na własnym stadionie Inter prezentuje się równie solidnie wygrywając 7 z 10 ostatnich meczy w tym 4 ostatnie i wszystkie bez straty bramki co potwierdza ich wysoką dyspozycję. Lazio po dobrym starcie ostatnio przestało regularnie punktować i mając na koncie 20 pkt zajmuje dalekie 12 miejsce w lidze. W ostatnich 10 meczach wygrali oni 3 razy ale tylko 1 raz w 5 ostatnich pojedynkach. Szczególnie słabo Lazio prezentuje się w meczach wyjazdowych gdzie w 7 rozegranych meczach ugrali zaledwie 3 pkt w meczu z Veroną natomiast pozostałe 6 meczy to komplet porażek z bilansem bramkowym 2:16. Ostatnie 5 bezpośrednich spotkań na stadionie Interu to bilans 3-1-1 na korzyść gospodarzy i na ich kolejne zwycięstwo liczę w niedzielnym spotkaniu.
Meczem rozpoczynającym niedzielne zmagania w lidze polskiej będzie spotkanie w Kielcach pomiędzy miejscową Koroną i Legią Warszawa. Będzie to pojedynek 11 i 2 drużyny w ligowej tabeli i moim zdaniem to goście z Warszawy sięgną w tym meczu po komplet punktów. Korona po bardzo dobrym początku obecnych rozgrywek już od dłuższego czasu notuje znaczny spadek formy przez co systematycznie z każdą kolejką spada w tabeli coraz niżej. Zespół z Kielce nie wygrał żadnego z ostatnich 5 meczy a w 7 ostatnich pojedynkach aż 5 razy schodzili z boiska w roli przegranych. Dzisiejszy mecz z Legią choć rozgrywany na własnym boisku nie będzie najlepszą okazją do przełamania złej serii ponieważ w meczach w Kielcach zdobyli oni do dzisiejszego meczu zaledwie 5 pkt co jest najsłabszym wynikiem w lidze a już od 8 spotkań nie potrafią oni wykorzystać swojego boiska i odnieść na nim zwycięstwa sami ponosząc w nich 6 porażek. Legia w miarę udanie łączy w obecnym sezonie zmagania w LE z rozgrywkami krajowymi i do lidera z Gliwic tracą przed dzisiejszym meczem 5 pkt. Szansa na zmniejszenie tej straty jest dziś całkiem realna ponieważ Piast gra trudny mecz z Lechem a Legia w ostatnim czasie punktuje regularnie wygrywając 6 z ostatnich 10 meczy. W meczach wyjazdowych Legia zdobyła do dzisiejszego dnia 18 pkt co jest wynikiem zaledwie o 1 pkt słabszym od liderującej w tej statystyce... Korony ale osiągniętym w zaledwie 9 meczach przy 11 spotkaniach zespołu z Kielc. W ostatnich 10 meczach wyjazdowych zespół z Warszawy przegrał 3 mecze ale były to wyłącznie spotkania w LE. W pozostałych 7 meczach ligowych zanotowali oni 4 wygrane i 3 remisy co potwierdza, że na krajowym podwórku nadal są zespołem topowym co moim zdaniem potwierdzą w dzisiejszym spotkaniu.
Jednym z niedzielnych spotkań jakie zostaną rozegrane w 17 kolejce ligi włoskiej będzie mecz pomiędzy AS Roma z Genoa. Będzie to spotkanie 5 z 17 zespołem w tabeli i to gospodarze będą faworytem do odniesienia kolejnego ligowego zwycięstwa. AS Roma po znakomitym rozpoczęciu obecnego sezonu w ostatnich meczach przestała regularnie punktować przez co ich strata do 1 w tabeli Interu wynosi już 7 pkt. O kryzysie świadczyć może fakt, że już od 7 spotkań nie potrafią oni wygrać meczu a w 4 z tych spotkań nie strzelili nawet bramki. Niemniej w końcu ta seria skończyć się musi i moim zdaniem nastąpi to już w niedzielę. Choć na własnym stadionie Roma nie wygrała od 3 spotkań to jednak statystyka ostatnich 10 meczy jest korzystna a 5 wygranych z rzędu pomiędzy wrześniem i listopadem nadal robi wrażenie. W 7 ligowych meczach rozegranych na własnym boisku Roma notuje bilans 5-1-1 co jest jednym z lepszych wyników lidze a jeżeli w najbliższym meczu strzelą min 2 bramki zostaną również drużyną najskuteczniejszą w meczach domowych. Genoa obecnego sezonu nie może zaliczyć do udanych i po 16 meczach zajmuje dopiero 17 miejsce w lidze z przewagą zaledwie 2 pkt nad strefa spadkowa. Ostatnio prezentowana forma i 4 przegrane z rzędu z pewnością są słabą reklamą przed meczem w Rzymie tym bardziej, że w 8 rozegranych do tej pory spotkaniach wyjazdowych nie odnieśli oni jeszcze zwycięstwa przegrywając aż 5 razy. Seria ostatnich 10 wyjazdowych meczy to komplet spotkań bez wygranej z których 7 to mecze przegrane. Roma na własnym boisku z Genoa mierzyła się 8 razy i wszystkie te spotkania wygrała. Nie ma argumentów, aby tym razem było inaczej.
Valencia – Getafe to mecz rozpoczynający sobotnie zmagania w lidze hiszpańskiej. Będzie to spotkanie 8 z 14 zespołem w tabeli i to gospodarze będą moim zdaniem faworytem do wygranej w tym meczu. Valencia, która w obecnych rozgrywkach łączy występy ligowe z LM płaci cenę za grę na kilku frontach i nie plasuje się w ligowej czołówce do czego przyzwyczaiła swoich kibiców w ostatnich latach. Po 15 meczach strata do miejsca 4 wynosi już 7 pkt więc na kolejne wpadki nie mogą oni sobie pozwolić. Na szczęście dla popularnych Nietoperzy najbliższy mecz rozgrywany będzie na Mestalla a na nim nie przegrywają notując w 7 meczach bilans 3-4-0 i 10:3 w bramkach. Gra na kilku frontach spowodowała, że ostatnie wyniki to gra w kratkę i zaledwie 3 wygrane w ostatnich 10 meczach. Na własnym boisku jest zdecydowanie lepiej a nie licząc meczy w rozgrywkach europejskich od 10 meczy są oni niepokonani. Getafe po 15 kolejkach jest na 14 miejscu w tabeli ale ma zaledwie 1 pkt przewagi nad strefą spadkową. W ostatnich 10 meczach tylko 2 razy potrafili oni wygrać swoje spotkanie ale przyczyna tak słabej dyspozycji leży w innym miejscu. Getafe nie potrafi grać na wyjazdach. Na 15 zdobytych pkt w tym sezonie tylko 1 zdobyli na boisku przeciwnika a dokładając do tego bilans bramkowy 3:18 poznamy zdecydowanie najsłabszy wyjazdowy zespół w Hiszpanii. Przedstawiona statystyka ma odzwierciedlenie w ostatnich wynikach notowanych przez ten zespół. Ostatnie 10 wyjazdów to bilans 1-1-8 a od 8 spotkań pozostają oni bez wygranej w delegacji i nic nie zapowiada aby do przełamania doszło w sobotę. Od 2010 roku na boisku Valencii zespoły te grały 6 razy z czego 5 spotkań zakończyło się wygraną gospodarzy i podobny wynik typuję w najbliższym pojedynku
Jednym z sobotnich meczy rozegranych w 17 kolejce ligi angielskiej będzie spotkanie w Manchesterze gdzie zagrają miejscowi United z Norwich. Spotkanie 4 z 18 drużyną w tabeli ma jednego faworyta i będzie nim zespół gospodarzy. United po solidnym poprzednim sezonie zakończonym awansem do LM w obecnych rozgrywkach ma szansę powrotu na szczyt tabeli ponieważ jak do tej pory liga jest wyjątkowo wyrównana a do lidera z Leicester tracą oni tylko 6 pkt. Dobra postawa United spowodowana jest zdecydowaną poprawą gry obronnej a 12 straconych bramek to najlepszy wynik w lidze. Mecz z Norwich przychodzi w najlepszym możliwym momencie ponieważ nie jest to przeciwnik z najwyższej półki idealny wręcz o przełamania ostatniej złej serii 5 kolejnych meczy bez wygranej. Na szczęście dla kibiców United mecz ten zostanie rozegrany na ich stadionie a na nim są oni szczególnie dobrze dysponowani. Ostatnie 10 pojedynków to 6 wygranych, 3 remisy i 1 porażka po dogrywce w Pucharze Ligi który z zasady został odpuszczony. W 7 ligowych domowych spotkaniach Man Utd notuje bilans 4-3-0 a we wszystkich tych spotkaniach stracili zaledwie 1 bramkę co jest wynikiem nieosiągalnym dla pozostałych. Norwich po 16 meczach plasuje się na spadkowym 18 miejscu w tabeli mając tyle samo pkt co 17 Swansea. Tak słaba pozycja zespołu Norwich to pochodna słabej dyspozycji jaką prezentują oni w ostatnich spotkaniach co potwierdza aż 7 przegranych w ostatnich 10 meczach a od 4 meczy nie potrafią oni wygrać spotkania. Statystyka spotkań wyjazdowych nie daje większych nadziei przed wyjazdem do Manchesteru. 5 porażek z rzędu i 8 kolejnych meczy bez wygranej w delegacji to aktualne serie Norwich a każda z 5 ostatnich wizyt na Old Trafford kończyła się przegraną a łączny bilans bramkowy tych spotkań to 1:18.
Meczem rozpoczynającym 17 kolejkę ligi niemieckiej będzie spotkanie Schalke z Hoffenheim. Spotkanie 8 z 17 zespołem w tabeli dla mnie ma zdecydowanego faworyta i będzie nim zespół gospodarzy. Schalke dzięki 3 wygranym w ostatnich 5 meczach poprawiło nieco swoją sytuację w lidze i do wymarzonego miejsca 4 tracą już tylko 2 pkt. Na własnym stadionie Schalke wygrało 2 ostatnie mecze co poprawiło nieco statystykę meczy domowych i w tej chwili prezentuje bilans 5-2-3 w ostatnich 10 spotkaniach. Na szczęście dla kibiców Schalke mecze na własnym boisku z Hoffenheim w ostatnim czasie są zwykle miłym doświadczeniem co potwierdzają 4 wygrane w 5 ostatnich meczach z tym rywalem. Hoffenheim, które przez ostatnie sezony było rywalem wyjątkowo niewygodnym dla większości przeciwników w obecnych rozgrywkach mając na koncie zaledwie 13 pkt po 16 meczach znajduje się w strefie spadkowej mając 1pkt straty do miejsca bezpiecznego. Niestety dla kibiców Hoffenheim najbliższy mecz rozegrany zostanie na wyjeździe a tylko 1 raz na 8 ostatnich meczy ligowych potrafili oni wygrać w delegacji a na ostatnie 10 wyjazdów dokładnie połowa została przez nich przegrana.
Meczem zamykającym 20 kolejkę w lidze polskiej będzie spotkanie w Krakowie pomiędzy miejscową Cracovią i Koroną Kielce. Spotkanie to będzie pojedynkiem 3 z 11 zespołem w tabeli i dla mnie każdy inny wynik niż wygrana gospodarzy będzie dużym zaskoczeniem. Cracovia rozgrywa znakomity sezon, pierwszy taki od wielu lat a wygrana w omawianym spotkaniu da im razem z Legią 2 pozycję w lidze. Największą siłą Pasów jest skuteczność. Rozegrali oni o 1 mecz mniej niż reszta stawki a i tak mają najwięcej strzelonych bramek i średnią ponad 2 trafienia na mecz. Od 4 spotkań drużyna Cracovii jest niepokonana a w ostatnich 10 meczach 6 razy potrafili pokonać swoich przeciwników. 20 z 34 zdobytych punktów Cracovia zdobyła na własnym stadionie i właśnie na swoim boisku są oni szczególnie groźni co potwierdza 6 wygranych w ostatnich 7 domowych meczach. Korona po dobrym początku obecnych rozgrywek w chwili obecnej przeżywa kryzys formy, który objawia się 4 kolejnymi porażkami i 5 przegranymi w 6 ostatnich meczach. Największym problemem drużyny z Kielc w ostatnich spotkaniach jest skuteczność co potwierdzają zaledwie 2 strzelone bramki w 6 ostatnich spotkaniach. Mecze wyjazdowe, które na początku obecnego sezonu były największą siłą Korony w ostatnim czasie również nie należą do silnych stron tego zespołu co potwierdzają 2 kolejne porażki w delegacjach. Korona nie potrafi wygrać w Krakowie od 2013 roku notując w 4 spotkaniach rozegranych od tego czasu 2 remisy i 2 porażki. Obecna dyspozycja zespołu gospodarzy pozwala na stwierdzenie że to oni będą faworytem w omawianym spotkaniu i taki typ proponuję






