O 18:30 czeka nas wielki hit Niemieckiej Bundesligi. Mierzyć się będzie wielkie Bayern Monachium wraz z Schalke Gelsenkirchen. W moim przekonaniu zdecydowanym faworytem tego meczu jest będąca na fali ekipa Juppa Heynckesa. Bawarczycy nie przegrali już od bardzo dawna, bo to właśnie w meczu z Bayerem Leverkusen rozegranym "wieki temu" Bawarczycy ulegli ostatnio rywalom. Bayern jest na pozycji 1 z przewagą, aż 12 punktów nad 2 Borussią, a ma 51 oczek. Statystyki bramkowe są niebywałe bowiem strzelonych zostało aż 51 bramek przy czym tylko 7 razy piłkę z bramki musiał wyciągać Manuel Neuer. W ostatnich 5 meczach Bayern wygrał 4 razy i 1 raz zremisował przy czym zdobył 10 bramek tracą jedynie 1. Schalke jest w wielkim kryzysie, który ponoć dopada każdy zespół, tak więc przyszedł i czas na 6 drużynę w lidze. Chociaż apetyty były duże na początku sezonu i przez pewien okres czasu zajmowana była lokata 2 to 2 część rundy jesiennej była lekkim niewypałem. Łącznie zdobytych 29 punktów nie zrobi wrażenia z pewnością na podopiecznymi Heynckesa. Ostatnie 5 spotkań kończyło się aż 3 porażkami, zwycięstwem i porażką. Ilość strzelonych bramek wyrazi liczba 8, a straconych aż 12 przy czym zastanawiam się czy nie najwięcej. Ogólny bilans to 33 gole zdobyte i 31 straconych a więc ogólny bilans dodatni jednak po meczu z wielkim Bayernem może on dramatycznie spaść. Ostatnie 3 mecze tych drużyn kończyły się 3 porażkami gości co chyba wielkim zaskoczeniem nie jest. 9-0 zwyciężył łącznie Bayern Monachium ekipę z Gelsenkirchen.
Dziś czeka nas hit w Bundeslidze zagrają ze sobą Bayern Monachium - Schalke. Inny wynik jak zwycięstwo gospodarzy będzie sensacją,patrząc na obecną dyspozycję obu drużyn to w meczu padnie kilka bramek.Bayern pewnie kroczy po tytuł mistrzowski i w tym spotkaniu może zrobić kolejny krok do celu. Bayern w obecnych rozgrywkach jest nie do zatrzymania,bo z 20 spotkań jakie rozegrał punkty tracił w zaledwie czterech meczach.Bayern jest w tym sezonie bardzo skuteczny zdobył 51 goli a Mario Mandżukić obecnie jest liderem klasyfikacji strzelców. Gospodarze grając na swoim stadionie zanotowali 7 zwycięstw 2 remisy i 1 porażkę strzelając w tych meczach 32 bramki. W tym roku gospodarze nie stracili jeszcze bramki ,a grali tylko mecze wyjazdowe ,a dziś grają na swoim stadoinie i zechcą tą formę podtrzymać.Bayern mając takich zawodników w składzie jak Thomas Muller oraz Mario Mandzukić, mają zapewnione przynajmniej 3 bramki dopisane na konto zdobyczy bramkowych.A nie można przecież zapominać o takich zawodnikach jak Ribery, Kroos,czy Schweinsteiger ,którzy też są w stanie strzelić bramkę.Schalke od dłuższego czasu nie zachwyca swoją grą nie pomogła nawet zmiana trenera.Obecnie zajmują 6 miejsce mając 29 punktów,zanotowali na wyjazdach 2 zwycięstwa 3 remisy i 4 porażki.Umieją strzelać bramki i dziś też będą chcieli coś ustrzelić ,ale nie wystąpi Klaas-Jan Huntelaar który trafił do okulisty,ale goście mają jeszcze takich zawodników jak Jefferson Farfan - 6 trafień,Draxler 5,Holtby 4. W tym spotkaniu powinno paść sporo bramek i over 2.5 jest tutaj jak najtrafniejszym typem.
Dziś czeka nas szlagier w Bundeslidze,bo właśnie tak należy nazwać spotkanie Bayernu z Schalke.Jednak faworyt tego spotkania jest jeden i są nim Bawarczycy. Po pierwsze Bawarczycy są w znakomitej formie,czego nie można powiedzieć o zawodnikach z Zagłębia Ruhry.Bayern wygrał wszystkie trzy starcia w rundzie wiosennej i nie widzę powodów,aby nie wygrał kolejnego.Schalke natomiast w dalszym ciągu jest w olbrzymim dołku.Pierwszy,wygrany mecz z Hannoverem jeszcze tego nie potwierdzał,ale ostatnie spotkania z Augsburgiem i Furth sprawiły,że Schalke jest coraz niżej w tabeli. Kolejny atut dla Bayernu to Allianz Arena.Tutaj Bawarczycy tracili tylko punkty z Leverkusen,BVB oraz Moenchengladbach. Ponadto w zespole gości ogromne problemy.Kontuzjowani są Moritz,Papadopoulos,Afellay,Huntelaar oraz Marica.Zawieszony za kartki jest Fuchs.W dodatku w styczniu odszedł także Holtby,podstawowy gracz Schalke w poprzedniej rundzie. W Bayernie znacznie mniej problemów.Nie zagrają Shaqiri,Badstuber i Rafinha. Schalke ma olbrzymie problemy,a w dodatku nigdy nie potrafili grać z Monachium.Przegrali wszystkie 5 ostatnich spotkań z Bayernem,w tym ostatnio 0:5 podczas zimowego zgrupowania. Dziś może nie spodziewam się aż takiego pogromu,ale Bawarczyków stać na to,aby wygrać różnicą kilku bramek.
Na 18:30 został zaplanowany hit Bundesligi z udziałem Bayernu Monachium i Schalke. Każdy inny wynik niż wygrana gospodarzy będzie uważany za sporą nispodziankę. Jednak myślę, że nie do końca tak może być. Bawarczycy idą jak burza, wygrywają mecz za meczem i ciężko będzie ich zatrzymać. Aczkolwiek nikt nie jest niepokonany i kiedyś kryzys przyjść musi. Die Königsblauen zawodzą, początek sezonu był wyśmienity dla piłkarzy z Gelsenkirchen, jednak w pewnym momencie coś się stało z drużyną i grają w kratkę. Potencjał Schalke na pewno ma, w trzech meczach wiosennych zdobyli cztery oczka. Bayern na jedenaście spotkań z Schalke na Alianz Arena tylko jedno wygrał różnicą trzech goli. Tak więc prawdopodobieństwo powtórzenia tego wyniku jest prawie niemożliwe. Sądze, że remis jest tutaj realnym do osiągnięcia rezultatem, jednak należy się spodziewać niewielkiej wygranej bawarczyków, dlatego też stawiam na Schalke (+2).


