W sobotnie popołudnie na White Hart Lane spotkają się drużyny zajmującego 5 miejsce Tottenhamu Londyn z 13 Southampton. Gospodarze tracą tylko 2 punkty do miejsce premiowanego grą w eliminacjach Ligi Mistrzów. Dodatkowo mają o jeden mniej rozegranych meczy od zajmującego 4 pozycję Arsenalu Londyn.Biorąc pod uwagę fakt że w następnej kolejce Tottenham będzie rozgrywał mecz bardzo ciężki mecz wyjazdowy z Chelsea Londyn ,,koguty" zapewne zrobią wszystko by pokonać zespół Southampton.Za gospodarzami przemawia również fakt słabej formy rywali, ekipa ,, Świętych" nie potrafi wygrać już od 3 spotkań remisując 1-1 z West Ham ,0-0 ze Swensea i przegrywając na własnym stadionie w ostatniej kolejce aż 0-3 z West Bromwich .Ostatnie starcie drużyn Tottenhamu i Southampton na White Hart Lane skończyło się wysokim zwycięstwem gospodarzy 5-1 .W tym starciu stawiam na Tottenham który po ewentualnym zwycięstwie może przesunąć się na 3 miejsce w tabeli .
W 36. kolejce angielskiej Premiership zmierzą się ze sobą Tottenham Hotspur oraz Southampton FC. Faworytem spotkania są oczywiście gospodarze, którzy walczą o miejsce gwarantujące udział w następnej edycji Ligi Mistrzów. Drużyna prowadzona przez André Villasa-Boasa pokonała ostatnio na własnym stadionie Manchester City 3:1 co na pewno pozwoliło nabrać zawodnikom pewności siebie, a co za tym idzie, na pewno podejdą do najbliższego spotkania w pełni skoncentrowani, aby nie "zmarnować" tamtego wyniku i zgarnąć komplet punktów. Tym bardziej, że mogą zrównać się punktami z Chelsea, któa zagra na wyjeździe z Manchesterem Utd. Nie mogą pozwolić także na odskoczenie Arsenalowi, który zmierzy się z przedostatnim QPR. Trener André Villas-Boas ma do dyspozycji praktyczniw wszystkich zawodników. Zabraknąć może jedynie Sandro, którego brak może nie być odczuwalny, patrząc na listę pomocników drużyny z White Hart Lane. Kibice na pewno będą liczyli na kolejne trafienie Gartha Bale'a, który zachwyca ostatnią swoją formą nie tylko kibiców w Anglii. Zespół gości zajmujący jak na razie 13. pozycję powinien utrzymać się w lidze. Ma 7 pkt. przewagi nad strefą spadkową, a pozostay już tylko 3 kolejki. Ekipa Artura Boruca nie radzi sobie na wyjazdach najlepiej. Święci wygrali jedynie z ostatnim Reading, przedostanim QPR oraz słabo grającą w tym sezonie Aston Villą. Również bilans dotychczasowych spotkań nie przemawia na korzyść gości. W 35 meczach ponieśli aż 22 porażki, a wygrali jedynie 7 razy (ostatnio w 2003 r.). W obecnym sezonie w 1. meczu lepszy okazał się Tottenham wygrywając na wyjeździe 2:1. Jedną z bramek strzelił wtedy dla gości Bale, a bramki gospodarzy strzegł Artur Boruc. W ten weekend również lepsze powinny być koguty.
Bardzo ważne spotkanie dla gospodarzy, którzy starają się o Ligę Mistrzów w przyszłym sezonie. Drużyna z Londynu traci dwa oczka do 4 w tabeli Arsenalu jednak rozegrała jedno spotkanie mniej. Podopieczni Andre Villasa-Boasa utrudnili sobie zadanie remisując ostatnio na wyjeździe z Wigan 1:1. Na White Hart Lane po świetnym meczu ulegli ostatnio piłkarze Manchesteru City 3:1, wcześniej remisował tu Everton 1:1, przegrywał Arsenal oraz remisowały Czerwone Diabły. W drużynie gospodarzy do gry mają być już gotowi Jake Livermore oraz Emmanuel Adebayor, pod znakiem zapytania stoi występ Mousy Dembele. Kontuzje wciąż wykluczają z gry Gallasa, Kaboula oraz Sandro. Goście obecnie na 13 pozycji mogą już myśleć o spokojnym utrzymaniu. Po serii 6 meczy bez porażki w ostatni weekend w słabym stylu ulegli West Bromwich 3:0. Na wyjazdach podopieczni Pochettino wygrywają rzadko, częściej remisują bądź przegrywają. W kadrze zabraknie zawieszonych Daniela Foxa i Gastona Ramireza, którzy w starciu z WBA obejrzeli czerwone kartki. Warto zaznaczyć, że ostatnie spotkanie pomiędzy tymi ekipami na stadionie w Londynie wygrali gospodarze aż 5:1. Wydaje się, że Tottenham powinien wygrać, wiedzą o co grają, mają za sobą żywiołowo dopingujących kibiców oraz własny stadion a piłkarsko na pewno przewyższają ekipę przyjezdnych. Liczę na dobrą postawę Bale oraz Defoe. Typuję 3:1. Start o 16:00.
Na dzis wybrałem ciekawy mecz ligi angielskiaj pomiędzy Tottehamem a Southampton mający spore szanse na zajęcie 4. miejsca, i zapewnienia sobie udziału w eliminacjach do Champions League, piłkarze Tottenhamu w sobotę bedą chcieli ograc gości.Zdecydowanym faworytem tego meczu są gospodarze. Nie wydaje mi się by gospodarze mogli stracić punkty w takim meczu. To, że Święci w ostatnim czasie pokazali dobrą formę i zanotowali naprawdę dobre wyniki, ale nie wierzę, że dziś zabiorą punkty gospodarzą. Zwłaszcza, iż ostatni mecz to byla porażka świętych z WBA (0-3).Tottenham teoretycznie ma szanse na 3. miejsce, ale są one zdecydowanie mniejsze niż walka o 4. pozycję (strata dwóch punktów do Arsenalu Londyn i zaległy mecz). W dzisiejszym meczu Tottenham wystąpią w bardzo silnym składzie. Są wszyscy, którzy być powinni włącznie z Emmanuelem Adebayorem i Jake’m Livermore’m. Jedynie występ Mousy Dembele jest nie wiadomy. Gościom z kadry wypadło dwóch piłkarzy : lewy obrońca Danny Fox oraz Urugwajczyk Gastón RamÃrez. Jak wspomniałem, stawiam na wygraną gospodarzy. Są w takiej sytuacji, że w samej końcówce sezonu nie mogą zawieść.Ale mój typ będzie na over2,5 ponieważ na gospodarzy jest mały kurs
Bardzo ciekawie zapowiada się sobotni mecz 36. kolejki Premier League pomiędzy Tottenhamem a Southampton. Koguty walczące o bezpośredni awans do przyszłorocznej ligi mistrzów nie mogą pozwolić sobie na stratę punktów, natomiast goście wciąż jeszcze walczą o bezpieczny byt na pierwszoligowych boiskach. Tottenham mimo niedawnej wygranej nad Manchesterem City nie zachwyca notując w ostatnich 6 meczach w Premier League bilans 2 zwycięstw, 2 remisów oraz 2 porażek. Dodatkowo gorzką pigułkę goryczy zespół z White Hart Lane musiał przełkną po pechowym odpadnięciu z Ligi Europejskiej z FC Basel po rzutach karnych. Natomiast zespół gości w ostatniej kolejce doznał pierwszej ale jakże bolesnej porażki na swoim stadionie z West Bromwich 0-3 przerywając świetną serię 6 meczy bez porażki. Wracając do sytuacji w tabeli, ekipa Tottenhamu traci dwa punkty do czwartego w tabeli Arsenalu posiadając jeden mecz mniej. Sytuacja podopiecznych Andre Villasa-Boasa byłaby zgoła inna gdyby w ostatniej kolejce udało się wywieźć trzy punkty. Tottenham tylko zremisował z Wigan, chociaż niewiele brakowało, aby londyńczycy wracaliby do domu z zerowym dorobkiem punktowym. Natomiast sytuacja Świętych w tabeli po świetnej serii nadal układa się bardzo dobrze. Punkt zdobyty na White Hart Lane da spokój jego piłkarzom przed ostatnimi dwoma meczami tego sezonu. Mecz zapowiada się bardzo ciekawie, ponadto drużyna z Londynu w ostatnich meczach strzela dużo bramek jak również sporo traci. Według mojej opinii dzisiejszy mecz będzie obfitował w sporo bramek zarówno po jednej jak i po drugiej stronie. Wygrać powinni gospodarze jednak remis również nie będzie przypadkowy.

