Aston Villa zajmuje obecnie ostatnią pozycję w ligowej tabeli.Do tej pory Bordowo-Niebiescy zanotowali dwie porażki:najpierw przegrali na wyjeździe z W.H.U. 1:0 a w drugiej kolejce ulegli 1:3 Evertonowi.Już w poprzednim sezonie Aston Villa miała kłopoty ale zajęła ostatecznie 16 miejsce co dawno jej się nie przytrafiło bo w poprzednich sezonach zajmowała raczej miejsce w pierwszej połowie tabeli.Ostatnio Aston Villa grała w pucharze ligi na swoim stadionie i wygrała 3:0 z 3 ligowym Tranmere Rovers co może troche dało im nadziei.Dużo lepiej na tle gości wygląda Newcastle ,które po 2 trudnych ligowych spotkaniach ma na koncie 3 punkty.Newcastle w pierwszej kolejce pokonało u siebie 2:1 Tottenham a w drugiej kolejce przegrało na wyjeździe 2:0 z Chelsea.Poza ligowymi spotkaniami Sroki zmagają się jeszcze w lidze europejskiej ,w której wyeliminowali już grecki Atromitos po remisie wyjazdowym 1:1 i rewanżowym zwycięstwie domowym 1:0.Wyraźnie widać ,że w lepszej formie jest Newcastle.Spotkania bezpośrednie także wskazują na gospodarzy ,którzy w ostatnich 5 grach domowych wygrywali 4 razy i raz remisowali.
Heerenveen rozpoczął sezon dobrze od wygranej 4:0 na własnym stadionie z Rapidem Bukareszt w ramach ligi europejskiej ale później było już o wiele gorzej.W 3 ligowych spotkaniach Heerenveen przegrało raz 0:2 u siebie z NEC Nijmegen i dwa razy zremisowało w Roterdamie z Feyenoordem 1:1 i w Alkmaarze 0:0 z AZ a w meczach ligi europejskiej przegrało kolejne 3 spotkania 1:0 z Rapidem oraz 2:0 i 1:2 z norweskim Molde FK ,które było do tej pory ostatnim spotkaniem Heerenveen.Heerenveen znajduje się w słabej formie i ciężko mu będzie cokolwiek zdziałać z Ajaxem.Ajax sezon rozpoczął od przegranej w superpucharze z PSV 4:2 ale później było lepiej.W 1 ligowej kolejce Ajax zremisował u siebie 2:2 z Alkmar a w kolejnych kolejkach wysoko wygrywał najpierw 6:1 w Nijmegen a potem 5:0 na swoim stadionie z NAC Bredą.Ostatnie 6 spotkań bezpośrednich bezproblemowo wygrywał Ajax;5:1,0:2,3:1,1:2,5:1 i ostatnio 0:5.Dzisiaj liczę na ponowną wygrną obecnego mistrza Holandii.
Na początek 6 kolejki w Jupiler Pro League odbędzie się spotkanie KV Mechelen z Germinalem Beerschot.Faworytem spotkania z pewnością jest Mechelen.Mechelen dobrze spisuje się w spotkaniach domowych i do tej pory zdołało wygrać najpierw 4:2 ze Sporting Charleroi oraz zremisować 3:3 z Club Brugge.Dużo gorzej zespół spisuje się na wyjazdach gdzie przegrał 2 razy i raz zremisował ale dzisiaj gra u siebie więc nie ma tego kłopotu.Germinal ma za to ten kłopot bo także gra słabo w wyjazdowych spotkaniach.W pierwszym wyjazdowym spotkaniu Germinal przegrał 1:0 z Anderlechtem a w drugim także przegrał ale 3:1 z Club Brugge.Poza tymi wyjazdami Germinal ma na koncie domowe 1 zwycięstwo ,remis oraz porażkę a ogólny bilans bramkowy zespołu z Antwerpii to 6:9.W ostatnich 6 bezpośrednich spotkaniach Mechelen wygrał 4 i 2 razy zremisował a licząc tylko ostatnie spotkania w Mechelen to gospodarze raz remisowali , raz przegrywali i 4 razy z rzędy ostatnio wygrywali.Według mnie dziś ponownie wygra Mechelen.
Zdecydowanym faworytem tego spotkania jest FC Schalke 04 Gelsenkirchen.Ostatni raz gdy Schalke grało u siebie to wygrało 3:1.FC Schalke miniony sezon skończyło na wysokim 3 miejscu notując u siebie aż 13 zwycięstw ,remis i 3 porażki z bilansem bramkowym 47:14 Augsburg natomiast w minionym sezonie zajął odległą 14 pozycję notując na wyjazdach tylko 2 zwycięstwa ,7 remisów i 8 porażek z bilansem bramkowym 16:30.Obecny sezon Schalke zaczęło od pucharowego zwycięstwa 5:0 na wyjeździe z 1. FC Saarbrücken czyli 3 ligowym zespołem a następnie w pierwszej kolejce już ligowej zremisowało na wyjeździe 2:2 z wzmocnionym Hannoverem ,który ma zamiar namieszać w lidze.Augsburg natomiast dla porównania zaczęło od wygranej 2:0 na wyjeździe z Wilhelmshaven czyli teoretycznie 4 ligowemu zespołowi(Regionalliga Nord) a w pierwszej kolejce uległo 2:0 na własnym stadionie z teoretycznie najsłabszym benjaminkiem Fortuną Düsseldorf ,która awansowała do Bundesligi z 3 pozycji.Już po tym można stwierdzić ,że gospodarze bez problemu wygrają ten mecz.
Po dwóch zaskakująco wysokich porażkach wyjazdowych 4:0 z Legią i 2:0 ze Śląskiem po 2 czerwonych kartkach i przy okazji 2 karnych Korona powinna skupić się lepiej na grze defensywnej i na strzeleniu pierwszej bramki w nowym sezonie ligowym.Historia spotkań bezpośrednich o punkty pokazuje ,że to Korona częściej wygrywała 5 zwycięstw,3 remisy i 2 zwycięstwa Lechii ale pokazuje ona także ,że w 8 na 10 tych spotkań padało mniej niż 2,5 bramki.Lechia w pierwszym swoim ligowym spotkaniu przegrała na własnym stadionie 1:3 z Polonią Warszawa a w drugiej kolejce zrehabilitowała się wygrywając nieoczekiwanie na wyjeździe 2:0 z Pogonią Szczecin.Mecz praktycznie został wygrany przez jednego piłkarza czyli Razacka Traore ale także defensywa Lechii w tym meczu spisała się bardzo dobrze i liczę ,że tak będzie i w tym spotkaniu.W poprzednim sezonie zarówno Korona jak i Lechia były zespołami bardzo często grającymi poniżej 2,5 bramki.Korona w 20 na 30 spotkań grała na poniżej 2,5 a Lechia w 21 meczach a cała statystyka Ekstraklasy mówiła ,że blisko 61% spotkań kończyło się ilością bramek poniżej 2,5.Według mnie w tym meczu padnie może jedna bramka ,która zostanie 'dowieziona' do końca spotkania.
Stade Lavallois ogólnie korzystne wyniki uzyskuje tylko grając na własnym stadionie.Do tej pory na 2 spotkania ligowe wygrało raz minimalnie 1:0 z benjaminkiem z Niort i raz zremisowało 0:0 z AS Monako co akurat jest dobrym wynikiem w pozostałych 2 spotkaniach Pucharu ligi Laval wygrało po karnych a po 90 minutach był remis 0:0 z Le Mans i raz przegrało 2:0 z Angers SCO.Laval zajmuje odległą 14 pozycję bo bardzo słabo gra na wyjazdach.Natomiast Nimes ostatnio przełamało się na wyjeździe bo miało 2 przegrane a teraz dołożyło do tego zwycięstwo nad Sedanem Ardennes 3:2 i przed dzisiejszym spotkaniem jest w nieco lepszej sytuacji niż rywal.W tabeli ogólnej Nimes zajmuje dopiero 17 pozycję i ma na koncie 1 zwycięstwo ,1 remis i 3 porażki.W spotakniach bezpośrednich między tymi drużynami dosyć często padały wyniki remisowe bo w ostatnich 10 spotkaniach było to 5 razy.Według mnie Nimes znów odniesie korzystny wynik na wyjeździe w postaci reemisu a Laval nie będzie wstanie wygrać spotkania.
MSV Duisburg jest w bardzo słabej sytuacji.W zespole jest zła atmosfera.Po 3 spotkaniach MSV ma na koncie 3 porażki z dwoma benjaminkami i średniakiem z poprzedniego sezonu czyli dokładnie przegrana domowa 1:4 z VfR Aalen(b),przegrana wyjazdowa 2:0 z Jahn Regensburg(b) i ostatnio ponowana przegrana domowa z Dynamo Dresden(średniak) 1:3.Bardzo słabe wyniki i nic nie wróży poprawy.TSV Monachium jest w owiele lepszej sytuacji.Po 3 kolejkach ma wygraną oraz 2 remisy.TSV w pierwszej kolejce wygrało 1:0 z benjaminkiem Jahn Regensburg następnie zremisowało 2:2 z Dynamo Dresden nawyjeździe i ostatnio zremisowało bezbramkowo także na wyjeździe z Kaiserslautern czyli jednym z głównych kandydatów do awansu.Historia spotkań bezpośrednich przemawia na korzyść Monachiom.Ostatnie 10 ich pojedynków to 7 zwycięstw TSV, 2 remisy i 1 zwycięstwo Duisburg a ostatnie 10 spotkań tylko w Monachium to 7 zwycięstw gospodarzy i 3 remisy.Według mnie to jest pewniak na dziś.
Trabzonspor jest po dwóch kolejkach ligowych i pierwszym meczu w lidze europejskiej.We wszystkich tych meczach padały wyniki z mniejszą ilością bramek niż 2,5.Najpierw Trabzonspor zremisował na wyjeździe 1:1 z Karabükspor następnie w lidze europejskiej bezbramowo zremisował z Videotonem u siebie i ostatnio takżeu siebie wygrał 2:0 z Elazığspor.Videoton dotychczas w lidze europejskiej tylko raz na 5 spotkań miał wynik wyższy niż 2, bramki.Videoton najpierw dwa raz zremisował z Slavanem Bratysława 1:1(wyjazd),0:0(dom),następnie 2 raz wygrał z KAA Gent 1:0(dom),3:0(wyjazd) i ostatnio bezbramowo zremisował z Trabzonsporem.Videoton w lidze także gra na under 2,5.W 5 spotkaniach 3 razy miał wynik mniejszy niż 2,5 bramki.To nie przypadek ,że ten węgierski klub zaszedł tak daleko pokazało to między innymi pierwsze spotkanie więc teraz to turecki klub powinien bardziej się obawiać.Myślę,że Węgrzy mogą próbować grać na 0:0 ale już z pewnością nie zagrają na kilkubramkową wymianę.
Pomiędzy ligą rumuńską a litewską jest ogromna przepaść co już jest dużym plusem dla Steauły.W rankingu klubowym Steaua znajduje się na 68 miejscu a Ekranas na 190 i statystycznie Ekranas nigdy nie przechodzi do dalszej fazy rozgrywek.Steaua jest już po 6 ligowych kolejkach i do tej pory wygrała 4 razy ,raz zremisowała i raz przegrała.Licząc tylko gry domowe Steauy to na 3 takie spotkania wygrała ona wszystkie z bilansem bramkowym 9:1.W poprzedniej rundzie rumuński klub wyelimiował słowacki Spartak Trnava 0:1(dom,przegrana),3:0(wyjazd,wygrana)Ekranas przewodzi stawce na Litwie ale ostatnio seryjnie traci bramki na wyjazdach a zaczęło to się od porażki 5:0 z Anderlechtem Bruksela jeszcze w Lidze Mistrzów a potem były wygrane i remis ligowy ale ze stratami bramkowymi 4:3 z FK Siauliai ,2:2 z Dainava Alytus i 2:1 z FK Atlantas czyli odpowiednio z 5,7 i 10 na 10 zespołami ligi ,widać ,że jest nie najlepiej.Według mnie gospodarze spokojnie wygrają to spotkanie z nawiązką.
W pierwszym spotkaniu pomiędzy tymi zespołami padł wynik aż 5:0 dla PSV ,który grał u siebie dziś PSV gra u siebie więc teoretycznie powinno być jeszcze lepiej i wyżej.PSV zaczął zmagania ligowe od porażki wyjazdowej 3:2 z Waalwijk ale potem już było tylko lepiej.W drugiej kolejce PSV wygrało u siebie aż 5:0 z Rodą Kerkrade następnie zagrało wspomniany już pierwszy mecz z Zetą(5:0) i ostatnio wygrało 3:1 na wjeździe z FC Groningen.Widać ,że forma strzelecka PSV jest więc jest dobrze.Co innego dzieje się w czarnogórskiej Zecie.Zeta nie radzi sobie w lidze krajowej gdzie ma zaledwie 1 punkt na 3 spotkania-po bezbramkowym remisie na własnym stadionie a bilans bramkowy ich to 4:6 czyli sporo straconych bramek.Zeta w obecnej edycji Ligi Eurpejskiej na wyjeździe zanotowała zwycięstwo 3:0 i dwie porażki 2:1 i 3:2 a przeciwnicy byli słabi.Według mnie gospodarze spokojnie pokryją linię handicapu.









