Dziś zaległe spotkanie w Bundeslidze rozegrają jedenastki Fc Koln oraz 1.FSV Mainz. W normalnym terminie spotkanie nie zostało rozegrane ponieważ przed meczem główny sędzia który miał prowadzić to spotkanie próbował targnąć się na życie. To tyle jeśli chodzi o aspekty odwołania tego meczu. Zespół gospodarzy to średniak w Bundeslidze. Swoją w sumie wysoką pozycje w tabeli zawdzięczają między innymi dobrym występom na własnym obiekcie w ostatnim czasie. Na chwilę obecną FC Koln po piętnastu kolejkach zajmują dziesiątą pozycję w ligowej tabeli mając na koncie dwadzieścia punktów. Ewentualna wygrana w dzisiejszym spotkaniu pozwoli im wskoczyć na siódme miejsce w tabeli. Szansa na komplet punktów w dzisiejszej konfrontacji z Mainz jest dość spora ponieważ goście nie grają dobrze na wyjazdach. Goście po raz ostatni wygrali na obcym terenie w sierpniu i było to w meczu z Freiburgiem. Po tym spotkaniu zespół z Maisz na wyjazdach zanotował aż cztery remisy oraz jedną porażkę. Na chwilę obecną zespół gości z siedemnastoma punktami na koncie zajmuje trzynastą pozycję w tabeli. Wg mnie bardzo dobrze grający zespół z Koloni nie powinien mieć większych problemów z Mainz zwłaszcza że na siedem spotkań rozegranych u siebie z tym zespołem sześć razy górą byli gospodarze.
Drugi typ jaki postanowiłem przeanalizować to hit kolejki w Premier League. Aż do poniedziałku kalendarz rozgrywaj w Premier League kazał czekać nam na rozegranie szlagierowego pojedynku w najwyższej klasie rozgrywkowej. Dziś wieczorem na Stambford Bridge wyjdą jedenastki Chelsea Londyn oraz Manchesteru City. Niewątpliwie będzie to pojedynek najbogatszych zespołów w Premier League. Londyńczycy sponsorowani przez rosyjskiego miliardera Abramowicza natomiast Manchester City finansowani przez szejków arabskich. Drużyna z Londynu w ostatnim czasie nie wydaje już tak wielkich pieniędzy jak to było robione jeszcze kilka lat wcześniej gdy zespołem kierował Jose Mourinho. Po odejściu Mou doszło do lekkich przemeblowań w zespole. Abramowicz jeszcze raz sypną groszem i ściągnął w poprzednim sezonem Torresa który okazał się największym rozczarowaniem. Przed tym sezonem za wielkie pieniądze ściągnięto Andre Villas-Boasa wschodzącą gwiazdę wśród … trenerów. Który ma sprawić by drużyna z Londynu ponownie wróciła na szczyt ligi angielskiej oraz LM. Jak do tej pory Londyńczycy nie grają tak jakby zapewne chciał tego właściciel ale w ostatnim czasie widać lekką poprawę. Duży wpływ na to ma między innymi dobra forma Drogby który ostatnio praktycznie co mecz strzela bramki. O punkty w dzisiejszym meczu będzie niezwykle ciężko ponieważ naprzeciw londyńczykom wybiegnie naszpikowana gwiazdami jedenastka Manchesteru City. Goście po sporych i sukcesywnych inwestycjach związanych z transferami stali się liderem w angielskiej lidze. Po czternastu kolejkach mają na koncie trzydzieści osiem punktów i drugą drużynę wyprzedają o dwa punkty. Mecz dzisiejszy będzie bardzo ważny dla Chelsea ponieważ aby utrzymać kontakt z czołówką i podtrzymać szanse na zdobycie mistrzostwa muszą dziś wygrać. Wielkie gwiazdy po obu stronach gwarantują że mecz będzie bardzo ciekawy a co najważniejsze kibice powinni zobaczyć ładne akcje oraz może kilka bramek. Dlatego stawiam że w meczu padnie minimum trzy gole.
Ostatnie spotkanie jakie postanowiłem dziś przeanalizować to pojedynek kończący zmagania czternastej kolejki w Serie A. Będzie to mecz pomiędzy AS Romą a Juventusem Turyn. Zaczne nietypowo ponieważ napiszę od razu kto jest wg mnie faworytem tego spotkania. Oczywiście jest nim drużyna z Turynu. Powodów dla których tak uważam jest kilka. I postaram się poniezej wypisać te najważniejsze. Niewątpliwie jedną z przyczyn jakie przemawiają za gośćmi jest skład. Rzymianie grając u siebie w dzisiejszym spotkaniu wystąpią poważnie osłabieni. Na boisku w składzie Romy zabraknie między innymi takich graczy jak Cassetti, Borini, Burdisso, Kjaer, Pizarro, Gago, Bojan, Juan podczas gdy w Juventusie nie będzie mógł zagrać tylko Vucinic. Drugi powód dla którego to Juve powinno wygrać to forma jaką prezentują zawodnicy prowadzeni przez Antonio Conte. Stara Dama nie poniosła ani jednej porażki w tym sezonie. A trzeba przyznać że zawodnicy z Turynu na wyjazdach mierzyli się w tym sezonie m.in. z Interem, Lazio (oba spotkania wygrali ) czy Napoli (remis 3:3). Forma strzelecka zawodników gości również jest bardzo dobra. W liczbie strzelonych bramek ustępują tylko Milanowi. Linia obrony w Juventusie też jest bardzo dobra do tej pory „Stara Damaâ€? straciła zaledwie 11 bramek w tym sezonie na trzynaście rozegranych kolejek. Roma natomiast gra niestabilnie potrafią rozegrać dwa spotkania i wygrać oba tracąc tylko jedną bramkę by kolejne dwa przegrać tracąc ich aż pięć i nie strzelając przy tym ani jednej. Jeżeli Roma z takimi piłkarzami jacy dziś nie zagrają gra tak słabo i nieprzewidywalnie to jak mogą zagrać bez nich. Dość spora lista nieobecnych może spowodować że na boisko w zespole Romy wybiegną gracze którzy nie będą w stanie zastąpić nieobecnych. Dzięki czemu zawodnicy Juventusu powinni mieć ułatwione zadanie w tym spotkaniu.
Ostatnio czarną serię mam nadzieje że będzie dziś przełamanie. Jako pierwszy typ do analizy wybrałem pojedynek kończący zmagania w tym roku w T-mobile Ekstraklasy. Będzie to mecz pomiędzy Lechem Poznań a Zagłębiem Lubin. Drużyna z Poznania która nie potrafiła w poprzednim sezonie pogodzić występów w europejskich pucharach z rozgrywkami w rodzimej lidze może w obecnym sezonie skupić się tylko i wyłącznie na rozgrywkach krajowych. Początek tego sezonu bardzo udany dziesięć punktów po czterech spotkaniach. Po tych spotkaniach przyszła lekka zadyszka porażki z Wisłą Kraków, Górnikiem Zabrze ( w miedzy czasie wygrana z Jagiellonią). oraz AÅ¡ląskiem Wrocław. I ponownie Lechici zanotowali lepszy okres gry dzięki wygranej z Cracovia , Koroną oraz remisy z Lechią oraz Legią. Ostatnie występy to niestabilna gra podopiecznych Jose Marii Bakero. Nadzieja wstąpiła w kibiców Lech po ich ostatnim wysokim zwycięstwie z AÂKS-em 4:0. Kolejorz po szesnastu kolejkach rozegranych do tej pory zdobył dwadzieścia pięć punktów. Szansa na zdobycie kolejnej „trójkiâ€? jest jak najbardziej realna. Przeciwnikiem drużyny z Poznania będzie drużyna Zagłębia Lubin. Goście to na chwilę obecną najgorzej spisująca się ekipa w całej lidze. Forma tego zespołu pomimo zatrudnienia nowego trenera z meczu na mecz jest coraz gorsza. Fatalna atmosfera panuje w szatni. Część piłkarzy zostało już odsuniętych od składu a kibice wprowadzili niedawno godzinę policyjną dla piłkarzy. Patrząc na to co się dzieje w tym zespole nie trudno wytypować tutaj faworyta. Ja stawiam jednak na ilość bramek w tym spotkaniu. Jako że linia obrony w Zagłębiu Lubin to dziurawe sito stawiam na over 2.5
Ostatni dopadła mnie jakaś fatalna passa liczę że dziś będzie o wiele lepiej. Jako pierwszy typ do analizy wybrałem spotkanie z niemieckiej Bundesligi. Będzie to pojedynek pomiędzy Augsburgiem a Borussią Moenchengladbach. Drużyna gospodarzy to beniaminek w Bundeslidze i jak na beniaminka przystało musi płacić tzw. frycowe w swoich występach. Jednak okazuje się że przeskok o ligę wyżej dla niektórych drużyn to zbyt wysoki poziom. Na chwilę obecną Augsburg z jedenastoma punktami na koncie zajmuje ostatnie miejsce w ligowej tabeli. Dziś o jakiekolwiek punkty będzie im niezwykle ciężko ponieważ zagrają z absolutną rewelacją tego sezonu w lidze niemieckiej czyli Borussią Moenchengladbach. Drużyna gości w poprzednim sezonie walczyła o utrzymanie się w lidze grając w barażach. Dziś po piętnastu kolejkach z trzydziestoma punktami na koncie znajduje się w ścisłej czołówce tabeli. Dziś faworytem są oczywiście goście którzy bardzo dobrze grają u siebie ale i wyjazdowe spotkania wychodzą im dobrze. Inny powód jaki przemawia za Borussia to plaga kontuzji w Augsburgu (aż 9ciu piłkarzy). Patrząc na formę obu ekip nie pozostaje nic innego jak typować zwycięstwo gości.
Ostatni typ jaki postanowiłem wybrać do przeanalizowania na dzisiejszy wieczór jest pojedynek w lidze belgijskiej gdzie zagrają ze sobą drużyny KV Mechelen oraz Anderlechtu Bruksela. Forma gospodarzy jak i miejsce które zajmuje ta drużyna jest niespodzianką w tym sezonie. Po szesnastu kolejkach dopiero jedenaste miejsce w tabeli i zaledwie szesnaście punktów. Dal porównania w poprzednim sezonie mieli w tym momencie już dwadzieścia osiem punktów i zajmowali szóstą lokatę. Tak wiec jak widać nie jest najlepiej. Ostatnio notują serię czterech kolejek bez zwycięstwa. Wprawdzie nie sądzę aby ta drużyna spadła z ligi ponieważ z tymi drużynami które są niżej od nich wygrywa. Ten sezon pewnie przeleci im na takim dziobaniu punktów od czasu do czasu gdy trafią na słabszego rywala. Dziś niewątpliwie do takich drużyn nie zaliczy się ich przeciwnik. Drużyna Anderlechtu to jedna z najbardziej rozpoznawalnych i utytułowanych drużyn z Belgii co roku walcząca o najwyższe cele. W tym sezonie zasiada na fotelu lidera ligi. Po szesnastu kolejkach udało im się zdobyć trzydzieści sześć punktów. Anderlecht bardzo dobrze radzi sobie również w Lidze europejskiej gdzie w swojej grupie zajmuje nie zagrożone już pierwsze miejsce. W rodzimej lidze goście bardzo dobrze grają zarówno u siebie jak i na boiskach rywali. Bilans bezpośrednich spotkań jest miażdżący na korzyść Anderlechtu. Na dwadzieścia rozegranych spotkań szesnaście razy wygrywali właśnie zawodnicy z Brukseli, dwa razy padł remis i dwa razy wygrali zawodnicy z Mechelen. Patrząc na ostatnie poczynania obu zespołów murowanym faworytem do zdobycia w tym spotkaniu kompletu punktów jest przyjezdny zespół. I taki też będzie mój typ na to spotkanie.
Na dzisiejszy wieczór wybrałem do przeanalizowania spotkanie z T-Mobile Ekstraklasy. Niewątpliwie będzie to HIT kolejki. Na własnym obiekcie Wisła Kraków podejmie Polonię Warszawa. Wydaje się że piłkarze Białej Gwiazdy kryzys związany z ich formą mają już za sobą. Po rozwiązaniu kontraktu z byłym szkoleniowcem krakowian Robertam Maaskantem nie spodziewałem się przyznam szczerze że Kazimierz Moskal trener taki trochę zapchaj dziura tak szybko doprowadzi do odbudowania morale w drużynie gospodarzy. Niewątpliwie w wynikach jakie ostatnio osiąga Wisła Kraków dużą rolę dogrywają powroty zawodników którzy przed kontuzjami byli jej głównym kręgosłupem. Do pełni szczęścia brakuje jeszcze tylko powrotu Osmana Chaveza ostoi defensywy Białej Gwiazdy oraz Radosłąwa Sobolewskiego równie bardzo ważnego gracza w linii pomocników. Dziś już prawdopodobnie na boisku zobaczymy Maora Meliksona który czarował nas swoimi akcjami i nieszablonowymi asystami pod polem karnym przeciwnika. Nadzieję na to że nie wszystko stracone wiślacy zwietrzyli po wygraniu bardzo ważnego spotkania wyjazdowego ze AÅ¡ląskiem Wrocław od tego momentu zawodnicy prowadzenie przez Kazimierza Moskala są nie do zatrzymania wygrane ze AÅ¡ląskiem i Widzewem w polskiej lidze oraz z Odense w LE. Dziś niewątpliwie kolejny ważny mecz zarówno dla Wisły Kraków jak i ich przeciwników czyli Polonii Warszawa. Warszawianie podobnie jak zawodnicy Białej Gwiazdy przystąpią do tego spotkania w znakomitych nastrojach. Wszystko za sprawą dobrych występów w ostatnim czasie. W dużej mierze zwycięstwa swoje zawdzięczają albańskiemu napastnikowi Edgarowi Caniemu który w ostatnim czasie znajduje się w fenomenalnej formie (5 bramek w dwóch ostatnich spotkaniach). Patrząc na tegoroczny kalendarz rozgrywek ewentualne zwycięstwo w dzisiejszym spotkaniu niemal zapewni graczom z Warszawy miejsce na „pudleâ€? przez okres zimowy. Patrząc jednak na bilans bezpośrednich starć z Wisłą Kraków zadanie to wydaje się być niezwykle ciężkie do wykonania. Na 31 spotkań miedzy tymi drużynami Polonia wygrała zaledwie pięć. W dodatku gra na wyjazdach to pięta achillesowa zawodników Jacka Zielińskiego. Zaledwie dwie wygrane jeden remis oraz aż cztery porażki to bilans w tym sezonie Polonii Warszawa z meczów na obcym terenie. Uważam że będąca na fali drużyna z Krakowa powinna sobie poradzić u siebie z Polonią ma świetnych piłkarzy ofensywnych Małecki, Biton, Genkow, Kirm czy Melikson są w stanie przechylić szalę zwycięstwa na korzyść Białej Gwiazdy. W Polonii zabraknie dziś natomiast Bruno co może również mieć kluczowe znaczenie na wynik w tym spotkaniu. Stawiam na Wisłę.
Drugim typem jaki postanowiłem przeanalizować niej otwierający szesnasta kolejkę w Eredivisie pojedynek pomiędzy ADO Den Haag a Heraclesem Almelo. Będzie to pojedynek drużyn środka tabeli. ADO Den Haag na chwilę obecną z osiemnastoma punktami na koncie plasuje się na dwunastej pozycji w ligowej tabeli. Jest to drużyna przede wszystkim swojego boiska. Na własnym obiekcie w tym sezonie gracze z Den Haag wygrali trzy razy, dwa razy zremisowali i dwa razy ponieśli porażkę bilans bramkowy u siebie to osiem strzelonych bramek i sześć straconych. Drużyna nieobliczalna potrafiąca wygrać 3:0 z teoretycznie silniejszym rywalem jakim jest NEC Breda grając bez swoich dwóch najlepszych napastników. Naprzeciw nim stanie dziś drużyna Heraclesu Almelo. Przed sezonem fachowców była uważana za mogącą sprawić wiele pozytywnych niespodzianek które mogą pokrzyżować plany jednemu z wielkich w tej lidze. Niestety goście mieli dość niemrawy początek sezonu (zaledwie jedno zwycięstwo po siedmiu kolejkach) lekki powiew nadziei dały trzy kolejne spotkania w Eredivisie podczas których zawodnicy Heraclesu wygrali trzy spotkania pod rząd. Niestety okazało się że było to tylko miłe złego początki i po tej udanej serii goście zanotowali fatalną passe (jeden punkt w czterech spotkaniach). W piętnastej kolejce Herakles powetował sobie ostatnie niepowodzenia wygrywając z ostatnią drużyną ligi na własnym obiekcie 7:0. Przed szesnasta kolejką goście z dwudziestoma punktami na koncie zajmują dziesiątą pozycję wyprzedzając dzisiejszego rywala zaledwie o dwa punkty. Najwięcej punktów Herakles traci na wyjazdach. Na chwile obecną po siedmiu rozegranych spotkaniach na obcym terenie zawodnicy gości zdołali wygrać zaledwie raz oraz trzy razy zremisowali strzelili przy tym dziesięć bramek a stracili czternaście. Z racji że obie jedenastki charakteryzują się wielką nieprzewidywalnością ciężko wyłonić tutaj faworyta. Ja jednak pomyślałem że postawie w tym spotkaniu na ilość bramek. Zarówno gospodarze jak i goście w tym sezonie rzadko kiedy nie strzelają goli w spotkaniach które grają. Pomimo że czasem odnoszą niekorzystne rezultaty. Patrząc w historię ich bezpośrednich pojedynków również można doszukać się wielu spotkań gdzie padało sporo bramek. Dlatego stawiam na over 2.5.
Do analizy na dziś wybrałem spotkanie z ligi tureckiej. Zagrają dziś ze sobą jedenastki Ankaragucu oraz Bursasporu. Oba zespoły nie grają w tym sezonie dobrze. Gospodarze po trzynastu kolejkach zajmują ostatnią pozycję w ligowej tabeli z zaledwie pięcioma punktami na koncie. Ich strata do miejsca gwarantującego utrzymanie jest już spora ponieważ wynosi dziewięć punktów. A patrząc na to jak gra Ankaragucu nadziei na pozostanie w lidze nie ma dużo. Goście od kilku lat to czołówka ligi tureckiej. W sezonie 2009/2010 sięgnęli nawet po tytuł mistrza. Wyczyn jest tym większy że w tyle pozostawili takie kluby jak Galatasaray, Fenarbahce , Besiktas czy Trabzonspor. Poprzedni sezon może i nie był rewelacyjny jak ten wcześniejszy ze zdobyciem mistrza ale równie udany. Bursaspor znalazł się na tzw. pudle zajmując trzecie miejsce w lidze. Dziesiąte miejsce które w obecnym sezonie po trzynastu kolejkach zajmują goście to moim zdaniem duża niespodzianka. Goście jeśli liczą na utrzymanie kontaktu z czołówką muszą wygrać z tak słabo prezentującą się drużyną gospodarzy.
Druga analiza dotyczyć będzie również Ligi Mistrzów. Będzie to pojedynek w grupie A gdzie na boisko w Anglii wybiegną jedenastki Manchesteru City oraz Bayernu Monachium. Patrząc na to co wyprawiają w lidze angielskiej podopiecznie Roberto Mancinniego aż dziw bierze że może tej drużyny zabrakną w dalszej fazie Ligi Mistrzów. Ale sami sobie zawodnicy Manchesteru City zgotowali taki los. Wystarczyło wygrać chociaż jedno ze spotkań z Napoli (przynajmniej to u siebie). W poprzedniej kolejce to właśnie z tą drużyną angielski zespół poniósł wyjazdową porażkę 2:1 która kosztowała ich utratę drugiego miejsca w tabeli na właśnie na rzecz Napoli. Dziś nie dość że drużyna z Manchesteru musi wygrać z Bayernem to jest również zależna od wyniku spotkania w Hiszpanii ( tam musi paść remis lub Villareal musi wygrać). Anglicy nie powinni mieć większych problemów z Bayernem. Monachijczycy zapewnili już sobie awans z pierwszego miejsca w grupie i dziś trener zapewne da odpocząć kluczowym zawodnikom zabraknie m.in. Mario Gomeza, Thomasa Mullera czy Daniela van Buytena. Kontuzje i infekcje wykluczają natomiast Bastiana Schweinsteigera, Arjena Robbena i Toniego Kroosa. Manchester City natomiast wystawi w tym spotkaniu wszystko co najlepsze. Tak wiec inny wynik niż zwycięstwo gospodarzy będzie dla mnie niespodzianką.












