W czwartkowy wieczór w Copa Del Rey Betis zmierzy się z UD Las Palmas. W pierwszym meczu padł remis 1-1, a jak wiemy taki wynik premiuje awansem gospodarzy, aczkolwiek nie spodziewam się gry na remis Verdiblancos. Betis, który w lidze zadziwia dobrą i skuteczną grą zajmuje piątą lokatę w Primera Division. Brak awansu do ćwierfinału tych prestiżowych rozgrywek będzie uważany za sporą niespodziankę, zważywszy na obecną formę podopiecznych Pepa Mela. Las Palmas to ósma drużyna Segunda Division z szansami na Play Offy o awans. Trzy ostatnie spotkania na Estadio Benito VillamarÃn pomiędzy tymi ekipami kończyły się zwycięstwami Betisu. Jednak Betis na pewno nie może zlekceważyć teoretycznie słabszego rywala, który miał serię dzisięciu meczów bez porażki zakończoną w miniony weekend porażką z Numancią 3-0. Faworytem bez względu na wszystko są gospodarze i stawiam na ich pewne zwycięstwo w dzisiejszym meczu.
W hiszpanśkiej La Liga na początku roku w piątkowy wieczór czeka nas starcie Realu Saragossa z betisem Sevilla. Gospodarze dziesiejszego meczu zajmują dwunastą lokatę z 22 punktami. Grają u siebie bardzo słabo, z ośmiu spotkań na własnym boisku wygrali zaledwie trzy, a pozostałe pięć kończyły się porażkami. Natomiast Betis jest na wysokiej piątej, podopieczni Pepa Mela bardzo dobrze spisują się na wyjazdach w obecnych rozgrywkach. Zajmują drugie miejsce w tym zestawieniu, tuż za Barceloną, która nie straciła jeszcze punktu w meczach na obcym terenie. Z kolei Betis może pochwalić się bilansem, pięć zwycięstw, jeden remis i dwie porażki. Jakby do tego dołożyli równą i dobrą grę na własnym stadionie mogliby powalczyć o miejsca gwarantujące grę w europejskich pucharach w przyszłym sezonie. Stawiam w tym meczu na remis bądź minimalną wygraną gości, którzy na La Romareda wygrali poprzednie dwa spotkania.
Osiemnastą kolejkę włoskiej Serie A zakończy szlagierowe spotkanie pomiędzy AS Roma, a AC Milan. Ciężko wksazać faworyta w tym meczu, jednak ja większe szanse daje Rossonerim, którzy jeżeli dzisiaj wygrają wskoczą na szóstą pozycję tuż przed Romę. Milan wygrał ostatnie cztery spotkania w lidze, w tym ten z Juventusem na San Siro 1:0 po bramce Robinho z rzutu karnego. Widać, że goście tego spotkania są na fali wznoszącej i bardzo ciężko będzie ich zatrzymać. Gwiazdą zespołu jest Stephen El Shaarawy, który z czternastoma bramkami przewodzi w klasyfikacji strzelców Serie A. Roma z kolei zajmuje szóste miejsce z 29 oczkami, nieźle grają u siebie, jednak jak najbardziej da się z nimi wygrać na ich terenie. Dowodzą temu porażki z Udinese 2:3 i z Bologną w takim samym stosunku. W ostatnim meczu ligowym rzymianie zostali zatrzymani przez Chievo Verona przegrywając na wyjeździe 1:0. Rossoneri będą pozbawieni przede wszystkim Pato, który przebywa w Sao Paolo. W spotkaniu nie wystąpi również De Jong i Mesbah. W drużynie gospodarzy sobotniej rywalizacji na pewno nie będą mogli zagrać Taddei i Marquinho. Liczę na dobry mecz i zwycięstwo Milanu
W sobotnie popołudnie o ligowe punkty powalczą zespoły Newcastle i QPR. Obie drużyny znajdują się w dolnej części tabeli Premier League. Queens Park Rangers po katastrofalnym początku sezonu zaczyna grać coraz lepiej. Podpieczni Harry'ego Redknapp'a nie przegrali od miesiąca, czyli od meczu z Manchesterem United. W czterech kolejnych starciach zanotowali trzy remisy i jedno zwycięstwo, w ostatniej kolejce z Fulham 2:1 po dwóch golach Adel'a Taarabta. Wcześniej remisy z Wigan, Aston Villą i Sunderland i na koncie mają 10 oczek. Z kolei Newcastle, które miało bić się o czołowe lokaty w Premier League, na razie okupują 15 pozycję z siedemnastoma punktami. Piłkarze Alana Pardewa spisują zdecydowanie poniżej oczekiwać, ostatnie pięć spotkań, to tylko jedna wygrana i aż cztery porażki m.in. ze Stoke, Fulham czy Southampton. Tak więc w dzisiejszym meczu stawiam na to, że QPR tego meczu nie przegra, ponieważ piłakrsko na ten moment nie są słabsi od Newcastle, a być może pokuszą się nawet o wygraną. Typ: QPR (+0.5)
Arsenal czeka wyjazdowe spotkanie z Wigan. Oczywiście faworytem są goście. Kanonierom udało się chociaż w jakimś stopniu zmazać plamę za porażkę w Capital One Cup z Bradford, wygrywając w ostatniej koeljce 5:2 na Madejski Stadium z Reading. Arsenal ewidentnie jest fali wznoszącej przed wygraną z Reading na The Emirates pokonali West Bromwich 2:0. Wigan natomiast jest na pod kreską, na osiemnastej pozycji. Podopieczni Roberto MartÃneza spisują się fatalnie. Miejsce jakie zajmuje Wigan nie jest adekwantne do umiejętności i do tego jak potrafi grać ta drużyna, jednak jeżeli mnóstwo zawodników nie może wystąpić z powodu urazów, a mowa o: Lopezie, Watsonie, Miyaichim, Crusacie. Nie wiadomo co Caldwellem, Ramisem, Alcarazem, McCarthy'm, chociaż oni są bliżej jak dalej powrotu na boisko i być może któregoś z nich zobaczymy na boisku. Stawiam bez żadnych wątpliwpśći na Arsenal, który obecnie znajduje się w lepszej dyspozycji, ma lepszych piłakrzy, właściwie nie problemów kadrowych, bo absencje Fabiańskiego, Diaby'ego oraz Santosa znacząca nie wpływają na postawę Kanonierów, chociaż być może Diaby przydałby by się Wengerowi. Typ: 2.
Na zapleczu hiszpańskiej ekstraklasy na przeciwko sobie staną sąsiadujace w tabeli ekipy: Almeria i Alcorcon. Gospodarze tego meczu wyprzedzają o dwa oczka gości, tracą z kolei osiem punktów do pewnie zemirzającego po awans Elche. Almeria na własnym boisku spisuje się bardzo dobrze, z dzięwięciu rozegranych spotkań na Estadio de los Juegos Mediterráneos wygrali sześć, dwa zremisowali i jeden przegrali. Warte podkreślenia jest to, piłkarze José Luisa Oltry stracili jedynie cztery bramki na własnym terenie. Alcorcon natomiast bardzo słabo gra wyjazdach, trzy zwycięstwa i aż sześć porażek, to nie jest bilans godny pozazdroszczenia, jednak szanse na awans do wyższej klasy rozgrywkowej mimo to w dalszym ciągu zachowują. Dwa ostatnie spotkania pomiędzy tymi zespołami na Estadio de los Juegos Mediterráneos kończyły się wygranymi Almerii. Pozatym podopieczni José Luisa Oltry będą chcieli zmazać plame za ostatnie wyniki, porażkę Elche i niespodziewaną przegraną z Lugo. Typ: 1.
W piątkowy wieczór Athletico przyjdzie się mierzyć z Celtą Vigo. Niekwestionowanym faworytem są gospodarze i każdy inny wynik jak wygrana Falcao i spółki będzie sensacją. Co prawda w ostatnich trzech meczach Rojiblancos ponieśli dwie porażki, jednak trzeba powiedzieć, że grali z drużynami silniejszymi od siebie, a mianowicie z Barceloną i Realem Madryt. Jednak w dalszym ciągu są na drugiej pozycji w ligowej tabeli z przewagą czterech oczek nad Królewskimi. Co ciekawe podopieczni Diego Simeone są jedynym zespołem w Primera Divison, który jeszcze na własnym boisku nie stracił punktów, wygrywając wszsytkie spotkania, a pięć z ośmiu konczyły się przynajmniej dwubramkowymi zwycięstwami. Athletico gra w tym sezonie bardzo dobrze i skupia największe siły na lidze, a w Lidze Europy szansę otrzymują zmieninnicy, a mimo to efekt jest fantastyczny. Z kolei Celta jest na piętnastym miejscu z 15 punktami. Z ośmiu spotkań wyjazdowych wygrali tylko jedno, jeżeli chcą zdobywać punkty to raczej nie w konfrontacji z Atletico Madryt. Typ: Atletico Madryt (-1.5)
Pewniakiem w piątkowy wieczór wydaje się być PSG, które zmierzy się na Stade Francis-Le Blé z Brest. Podopieczni Carlo Ancelottiego mają za sobą cztery zwycięstwa w ostatnich meczach w tym jedno w LM, które zapewniło im pierwsze miejsce w grupie, a także trzy w Ligue 1. A dzięki ostatniej wygranej z Lyonem zajmują fotel lidera z 35 punktami we francuskiej lidze, jednak nie mogą sobie pozawolić na chwilę wytchnienia, gdyż z taką samą ilością punktów tuż za nim znajduje się właśnie Lyon i Marsylia. Brest zajmuje niezłą trzynastą pozycję z 21 oczkami. W meczu z gigantami z Paryża gospodarze będą musieli zagrać bez: Larsena Toure, Benoita Lesoimiera, Alexandre Alphonse i Adama Ba. Z kolei po stronie gości nie ma żadnych absencji spowodowanych kłopotami zdrowotnymi. W poprzednich rozgrywkach PSG zwyciężyło 0:1 z Brest. Sądze, że tym razem wygrana Paris Saint-Germain może być bardziej okazała. Typ: 2.
W czwartkowy wieczór przed nami spotkanie pomiędzy przedostatnim Espanyolem, a ostatnim Deportivo La Coruna. Zarówno dla jednych jak i drugich ten mecz będzie bardzo ważny na koniec sezonu, gdyż obie te ekipy prawdopodobnie już do samego końca będą walczyć o utrzymanie w Primera Division. Jednak wygrana jednej bądź drugiej drużyny pozwoli choć na chwilę odbić się od dna ligowego. W dzisiejszym spotkaniu stawiam na zwycięstwo gospodarzy, którzy ostatnim razem zwyciężyli czwartego listopada, aczkolwiek remisy z Sevillą i Realem Madryt napawają optymizmem. W potyczkach Espanyolu z Deportivo w ostatnich czterech na pięć spotkań górą "Pericos". Stawiam na dość spokojną wygraną gospodarzy, którzy grają na własnym boisku. Tymczasem Deportivo cały czas nie potrafi się odnaleźć po awansie do La Liga. Pozatym piłkarze z La Corunii zdobyli tylko cztery punkty na wyjazdach, nie wygrywając żadnego meczu. Typ: 1.
W piątek zostanie rozegrane spotkanie hiszpańskiej Primera Division pomiędzy Osasuną Pampeluna, a Rayo Vallecano. Gospodarze grają bardzo słabo, są na przedostatnim miejscu z dziesięcioma punktami. Fatalnie spisują się również na własnym boisku notując: jedno zwycięstwo, trzy remisy i dwie porażki. Chociaż widać dużą poprawę, gdyż Osasuna nie przegrała od czterech spotkań, wygrawając dwa mecze (jeden w lidze, jeden w Copa Del Rey) oraz dwa remisy w lidze. Vallecano natomiast znajduje się na ósmym miejscu z 19 punktami. Jednak gra w kratkę, aczkolwiek pozycja jest jak najbardziej satysfakcjonująca władze klubu. Jeżeli chodzi o mecze bezpośrednie to w ciągu ostatnich dziesięciu spotkań pomiędzy tymi ekipami padło aż pięć remisów. Stawiam na podział punktów ze wzgłedu na mecze bezpośrednie oraz ze względu na lepszą grę Osasuny w ostatnich meczach i trzy remisy na własnym stadionie spośród sześciu spotkań.






