W drugim meczu w dniu otwarcia Mistrzostw Europy spotkają się rywale naszej reprezentacji w grupie A, czyli Rosjanie i Czesi. Rosjanie to faworyt do zajęcia pierwszego miejsca w naszej grupie. Na poprzednich mistrzostwach dotarli aż do półfinału i nie ukrywają, że aspiracje mają dużo większe niż wyjście z grupy. Rosjanie pewnie wygrali swoją grupę eliminacyjną ponosząc tylko jedną porażkę ze Słowacją 0:1 u siebie. Czesi zaś zajęli 2 miejsce za bezkonkurencyjną Hiszpanią i zmierzyli się w barażach, w których w dwumeczu pokonali Czarnogórę. W meczach sparingowych rozgrywanych przed Euro Rosjanie zremisowali z Urugwajem 1:1, w rezerwowym składzie również remis z Litwą 0:0 i na koniec po bardzo dobrym meczu zwłaszcza w drugiej połowie pokonali Włochów 3:0. Czesi natomiast w sparingach zbytnio nie zachwycili remisując 1:1 z Irlandią, wygrali z Izraelem 2:1 i na koniec przegrali w Węgrami 1:2.Wyniki te na kolana nie powalają. Zespół rosyjski stanowi zgrany kolektyw oparty na zawodnikach grających w większości w lidze rosyjskiej, Czesi zaś zbudowali zespół wokół trzech zawodników: bramkarza Petra Cecha, pomocnika Tomasa Rosickiego i napastnika Milana Barosa. Występ dwóch ostatnich stoi pod znakiem zapytania a bez nich wartość zespołu straci na wartości. Moim zdaniem faworyt do zwycięstwa w tym meczu jest jeden - Rosja!
Już jutro reprezentacja Polski w meczu otwarcia Mistrzostw Europy, które odbędą się na boiskach Polski i Ukrainy. Pierwszym przeciwnikiem biało-czerwonych jest reprezentacja mistrzów Europy z 2004 roku - Grecja. Bilans spotkań w ostatnich latach jest dla naszej drużyny dość korzystny, na 5 rozegranych spotkań wygraliśmy 3 mecze, jeden mecz zakończył się remisem oraz doznaliśmy jednej porażki. Grecja jest zespołem dobrze poukładanym taktycznie, grają twardą defensywą i wyprowadzają groźne kontry, również niebezpieczni są przy stałych fragmentach gry. Za naszym zespołem przemawią takie fakty jak to ,że gramy u siebie (Grecy wszystkie mecze rozegrane w Polsce przegrywali), polski zespół gra szybszą piłkę, ma więcej zawodników potrafiących grać jeden na jeden (Jakub Błaszczykowski,Robert Lewandowski czy Ludovik Obraniak) no i wydają się być w lepszej formie na co wskazują mecze kontrolne. Polska rozegrała w ostatnim czasie trzy mecze. Najpierw pokonaliśmy Łotwę 1:0, potem Słowację również 1:0 i na koniec Andorę 4:0. Jak widać za każdym razem na zero z tylu. Grecy w tym czasie zagrali z Armenią 1:0 i zremisowali 1:1 ze Słowenią. Uważam że mecz będzie dość wyrównany jak to ma miejsce w meczach otwarcia wielkich imprez i mecz zakończy się jednobramkowym zwycięstwem Polski.
O 2:30 polskiego czasu zostanie rozegrane 6 spotkanie w finale Konferencji Wschodniej NBA, a zmierzą się ekipy Boston Celtics i Miami Heat. Po 5 meczach rywalizacji i niespodziewanej wygranej Bostonu w Miami stan rywalizacji to 3:2 dla gospodarzy dzisiejszego meczu, oznacza to iż zwycięstwo Bostonu da im awans do finału NBA, gdzie czeka już OKC Thunder po pokonaniu wczoraj po raz czwarty San Antonio Spurs. Za Celtami przemawia fakt iż grają przed własną widowni, która zasiądzie w hali TD Garden w komplecie by wesprzeć swoich pupili. Następnym czynnikiem wskazującym na gospodarzy to fakt że są niepokonani we własnej hali od 4 spotkań, a także to że w tym sezonie wygrali wszystkie 5 spotkań we własnej hali z Miami Heat. Do tego fakt iż doprowadzili do stanu 3:2 po przegraniu dwóch pierwszych spotkań w Miami daje im więcej pewności siebie i wiary w końcowy sukces. Wszystkie te fakty działają w odwrotną stronę jeśli chodzi o Heat, czyli pełna hala kibiców przeciwnej drużyny, mimo prowadzenia 2:0 utrata tego na rzecz Celtów po bolesnej porażce u siebie powoduje duży dyskomfort psychiczny drużyny z Florydy. Gdy dodamy do tego słabą postawę zespołu na wyjazdach w play-offach, aż 4 porażki na 7 meczy to mamy dość klarowny obraz kto ma większe szanse na osiągnięcie zwycięstwa w tym meczu. Mój typ to zwycięstwo Bostonu.
Dziś o 20:45 rozpocznie się pierwszy mecz w finale baraży we włoskiej Serie B o awans do Serie A, a zmierzą się Sampdoria z Varese. W meczach półfinałowych Sampdoria pokonała w dwumeczu Sasuoolo wygrywając u siebie 2:1, natomiast w rewanżu mecz zakończył się remisem 1:1. Trzeba zaznaczyć że Sasuoolo zajęło w tabeli 3 miejsce i było teoretycznie faworytem tego dwumeczu, gdyż Sampdoria zajęła dopiero 6 ostatnie miejsce dające prawo gry w barażach, a mimo to pokonała wyżej notowanego rywala. Varese natomiast okazało się lepsze przeciwko Weronie wygrywając u siebie 2:0 i również remisując na wyjeździe również 1:1. Oba zespoły spotkały się niedawno t.j. 26.05. w ostatniej kolejce ligowej, gdzie Varese wygrało 3:1 u siebie. W pierwszym meczu w Genui 6 stycznia tego roku również wygrało Varese 1:0, tyle że było to w ostatniej kolejce rundy jesiennej w której Sampa nie spisywał się (po spadku) najlepiej. Dzięki dobrej postawie w rundzie wiosennej piłkarze w Genui zapewnili sobie grę w barażach i nie można porównywać tego zespołu z zespołem który grał w tym przegranym meczu z Varese. Dziś zobaczymy na boisku zespół który będzie grał przed własną widownią, ze świadomością iż mogą wrócić do Serie A po roku przerwy, i również są świadomi jak trudne zadanie czeka ich w rewanżu o czym przekonali się niedawno. Reasumując aby myśleć o awansie muszą dzisiejszy mecz wygrać.
Dziś o 21-ej zmierzą się w meczu towarzyskim zespoły Brazylii oraz Meksyku. Dla obu reprezentacji jest to trzeci mecz towarzyski w ostatnim czasie. Brazylijczycy zagrali najpierw z finalistą Euro 2012 Danią i wygrali 3:1, następnie już w Stanach Zjednoczonych pokonali tamtejszą reprezentację 4:1. Meksyk w tym czasie zagrał z Walią wygrywając 2:0 a następnie w tym samym stosunku pokonał Bośnię. Brazylia w ostatnich 5-iu meczach odniosła same zwycięstwa, Meksykanie zaś wygrali cztery mecze na 5 i zanotowali porażkę z Kolumbią 0:2. Dla Brazylii każdy mecz sparingowy to przygotowania do Mistrzostw Świata 2014 które odbędą się w Kraju Kawy. W każdym tegorocznym meczu Brazylii padał zawsze over 2.5 dlatego postanowilem zagrać dziś over 3, gdyż liczę na ofensywną grę zwłaszcza Brazylijczyków jak i Meksykanów którzy również potrafią zdobywać bramki co miało miejsce w już niejednym meczu pomiędzy tymi zespołami. Zapraszam na mecz (niemiecki Sport1) i liczę na świetne widowisko.
Dziś w meczu o 3-ie miejsce Baltic Cup zmierzą się reprezentacje Estonii - gospodarze - z Litwą. W meczach półfinałowych tego turnieju Estończycy ulegli 1:2 Finlandii, natomiast Litwini zostali rozbici przez Łotyszy 5:0. Estonia jest moim zdaniem faworytem tego meczu jako gospodarz oraz niedawny uczestnik baraży o awans do Euro 2012 w których uległa w dwumeczu Irlandii. Także ich postawa w meczu z Finami i minimalna porażka po dobrej grze również wskazuje na nich. Oprucz meczu z Finlandią dzisiejsi gospodarze grali w maju dwa mecze z finalistami tegorocznych mistrzostw Europy: Ukrainą 0:4 oraz Chorwacją 1:3. Litwini zagrali również mecz z finalistą Euro i naszym grupowym rywalem Rosją i niespodziewanie zremisowali 0:0. Ostatnio obie reprezentacje mierzyły się w 2010 roku również w Baltic Cup i wtedy to wygrali Litwini 2:0. Dziś jednak postawię na Estończyków, gdyż liczę na udany rewanż za tamto spotkanie no i wyniki obu reprezentacji od tamtego spotkania wskazują na Estonię.
Mecz rewanżowy o awans do finału baraży o wejście do Serie A, w którym zmierzą się Sassuolo i Sampdoria. W pierwszym spotkaniu Sampdoria wygrała 2:1 (mimo iż pierwsza straciła bramkę) i przed rewanżem jest w nieco lepszej sytuacji, ale bramka zdobyta przez Sassuolo na wyjeżdzie sprawia , że wystarczy im wygrać 1:0 i bedą cieszyć się z awansu do finału. A, że potrafią grać u siebie pokazali w tym sezonie niejednokrotnie. U siebie wygrali 11 spotkań, zanotowali 7 remisów oraz doznali 3-ech porażek, "Sampa" natomiast na wyjazdach 8 zwycięstw, 8 remisów i 5 porażek. W sezonie zasadniczym w obu meczach pomiędzy nimi padły dwa remisy 0:0 i 1:1. W miare dobry wynik z pierwszego spotkania, własne boisko oraz realna szansa awansu są moim zdaniem wystarczającymi motywatorami by wygrać dzisiejszy mecz.Oczywiście nie można zapomnieć o szansach gości, gdy zdobędą bramkę lub dwie to mogą nawet przegrać i awansować dlatego mój typ to 1!
Dziś o 22-ej w Portugali tamtejsza reprezentacja do lat 21 zmierzy się z Rosją U-21 w ramach eliminacji do Mistrzostw Europy U21 w grupie 6, w której również występuje nasza reprezentacja w tej kategorii wiekowej. Portugalczycy zajmują w tej chwili 2 miejsce w tabeli z 8 punktami i ze stratą 4 do liderującej Rosji. Polska zajmuje 3 miejsce i gdy wygra planowo swój mecz to wyprzedzi dzisiejszych gospodarzy o 2 punkty. Gospodarze więc mają dziś o co grać, jeśli wygrają to zachowają szansę na wyjście z grupy z pierwszego miejsca. Jest też szansa na wyjście z 2-ej pozycji, ale to tylko dla 4-ech najlepszych zespołów z poszczególnych grup. tak, czy owak jest to ważny mecz dla jednych i drugich, dlatego uważam iż mecz ten będzie obfitował w wiele sytuacji podbramkowych, a co za tym idzie i bramek. Stawiam więc na over 2.5, gdyż nie spodziewam się kalkulacji tylko ofensywnej i skutecznej gry Portugalczyków, a i może Rosjanie też coś strzelą.
Dziś o 21-ej rozpocznie się mecz play-off pomiędzy zespołami Varese i Verona. Jest to pierwsze spotkanie o wejście do finału baraży w którym zwycięzcy tej pary zmierzą się że zwycięzcą pary Sampdoria - Sassuolo o trzecie miejsce premiowane awansem do Serie A. Drużyny te spotkały się nie tak dawno w lidze w Weronie, gdzie było 3:0 dla dzisiejszych gości, ale dziś to Varese jest gospodarzem i wynik może być zgoła odmienny! Varese u siebie w tym sezonie odniosło 10 zwycięstw, 5 remisów oraz 6 porażek. Goście natomiast odnieśli 8 zwycięstw, również 5 remisów i 8 porażek, a w ostatnich 5-iu meczach 1-2-2. Uważam że zwycięzcą tego meczu będą gospodarze którzy grając przed własną publicznością w kontekście rewanżu muszą wygrać, a najlepiej bez straty bramki. Verona natomiast zagra na remis a gdy zdobędą bramkę to nawet porażka jedną czy dwiema bramkami jest jak najbardziej do odrobienia u siebie. Mój typ na dziś to zwycięstwo Varese.
Dziś w trzecim sparingu w ciągu tygodnia reprezentacja Holandii zmierzy się z Słowacją. Ze Słowacją w sobotę mierzyła się nasza reprezentacja w Klagenfurcie, wygrywając 1:0. Natomiast Holendrzy grali w ubiegły wtorek z Bayernem i przegrali 3:2 tracąc bramkę pod koniec meczu, a w sobotę zagrali u siebie z Bułgarią i mimo wyjścia na prowadzenie przed przerwą również ten mecz przegrali tracąc bramkę w doliczonym czasie gry! W obu tych meczach mieliśmy over 2.5 tak jak w dwóch poprzednich meczach towarzyskich: w lutym z Anglią 2:3 i Niemcami 0:3. Jak widać każdy z tych meczy to over choć nie zawsze zwycięstwo Oranje. Uważam, że dziś Holędrzy jak zwykle faworyci postarają się wygrać dzisiejsze spotkanie i do tego bardzo przekonująco by poprawić morale swoje i swoich kibiców przed zbliżającymi się mistrzostwami Europy. Zwłaszcza ostatnia porażka powinna wyzwolić w zawodnikach wystarczającą motywację przed dzisiejszym spotkaniem i liczę na to że wyzwoli. Słowacy nie powinni stawiać zbyt wielkiego oporu wicemistrzom świata, ale przy ich grze obronnej w ostatnich meczach mogą pokusić się o honorową bramkę. Dlatego mój typ na ten mecz t





