Sutton – Arsenal będzie jednym z pojedynków rozegranych w ramach 1/8 finału Pucharu Anglii. Spotkanie zespołu reprezentującego 5 ligę z przedstawicielem Premier League ma tylko jednego faworyta a jedyną niewiadomą może być różnica bramek, która po meczu Bayern – Arsenal powinna być duża. Sutton, które w obecnym sezonie walczy o utrzymanie w 5 lidze w teorii niczym nie może w tym zaskoczyć . W słabej lidze w 30 meczach mają oni na koncie już 14 przegranych i 41 straconych bramek ale tylko w 3 ostatnich (przegranych) spotkaniach łączna ilość poniesionych strat to aż 10 bramek więc obrona z pewnością monolitem nie jest. Arsenal, który w obecnym sezonie może zapomnieć o Mistrzostwie (10 pkt straty) i wygranej w LM (1:5 z Bayernem) jedynie Pucharem Anglii może przypodobać się swoim kibicom. W meczach Arsenalu w ostatnim czasie pada sporo bramek. Ostatnie 10 pojedynków to bowiem 5 wyników over 3,5 i 3 over 4,5 więc emocji w meczach z ich udziałem jest sporo. W ich meczach wyjazdowych statystyka ta wygląda równie okazale i za 10 ostatnich meczy średnia bramkowa to 4,5 bramki na mecz. Mecz z Bayernem powinien podrażnić gwiazdy Arsenalu, które w spotkaniu ze słabszym rywalem powinni powalczyć o odkupienie win.
Trabzonspor – Alanyaspor będzie meczem kończącym zmagania w 21 kolejce w lidze tureckiej. Mecz 7 z 15 zespołem w tabeli ma dla mnie zdecydowanego faworyta, którym będzie zespół gospodarzy. Trabzon po 20 meczach ma na koncie 9 wygranych i 6 pkt straty do miejsc pucharowych a zapewne te są celem w tym sezonie dla tego zespołu. Aktualna dyspozycja i seria 7 kolejnych meczy bez przegranej w tym 5 wygranych daje nadzieję na awans w niedługim czasie na oczekiwane pozycje. W ostatnich meczach domowych Trabzon prezentuje się całkiem dobrze notując 4 wygrane w 5 ostatnich meczach i statystyka ta podobnie jak fakt, że przyjeżdża zespół z dolnych rejonów tabeli daje nadzieję na dobry wynik. Alanyaspor ma na koncie 21 pkt co daje im zaledwie 1 pkt przewagi nad strefą spadkową a fakt, że z ostatnich 5 meczy ligowych 4 przegrali nie daje im zbytniej pewności siebie przed poniedziałkowym spotkaniem. W meczach wyjazdowych prezentują się fatalnie notując zaledwie 1 wygraną w 9 rozgranych grach co jest 16 wynikiem w lidze a tylko w 2 ostatnich grach stracili 7 bramek co jest niemal wyrównaniem wszystkich strat poniesionych przez Trabzonspor w 9 meczach domowych.
Mecz Roma – Torino będzie jednym z ciekawszych pojedynków w 25 kolejce w lidze włoskiej. Roma po 24 meczach ma na koncie już 17 wygranych ale i tak 7 pkt straty do Juve dlatego jeżeli myśli jeszcze o Mistrzostwie do końca rozgrywek musi grać niemal bezbłędnie. Trzeba przyznać, że Roma robi wszystko aby liczyć się w walce o tytuł ponieważ z ostatnich 10 meczy wygrali 9 w tym 3 ostatnie bez straty bramki. Na własnym stadionie są bezbłędni – 11 domowych meczy ligowych to komplet wygranych a we wszystkich rozgrywkach w ostatnich 16 spotkaniach zaliczyli 15 wygranych i 1 remis. Torino po 24 kolejkach plasuje się na bezpiecznym 9 miejscu w lidze ale strata do miejsc pucharowych to już 10 pkt. Wygrana w ostatniej kolejce z najsłabszą w lidze Pescarą zakończyła serię 6 kolejnych gier bez wygranej co najlepiej opisuje aktualną dyspozycję tego zespołu. 2/3 punktów jakie Torino ma na koncie zdobyli oni w meczach domowych. W 12 wyjazdach zdobyli oni 10 pkt a aktualna seria to 5 wyjazdowych meczy bez wygranej z których 3 przegrali. Roma wygrała 7 ostatnich domowych meczy z Torino i tym razem nie powinno być inaczej.
Sampdoria – Cagliari będzie jednym z niedzielnych pojedynków rozgranych w 25 kolejce w lidze włoskiej. Po 24 kolejkach zespoły te plasują się na 10 i 15 miejscu w lidze i to gospodarze są dla mnie faworytem w tej konfrontacji. Sampdoria w 24 meczach pokazała że gra w kratkę notując bilans 9-6-9 ale aktualna forma i 3 kolejne zwycięstwa dają nadzieję na podtrzymanie wysokiej dyspozycji również w omawianym spotkaniu. Sampdoria jeżeli punktuje to głównie na własnym stadionie gdzie zdobyła 24 z 33 pkt jakie ma na koncie a w ostatnich 10 domowych starciach notują znakomity bilans 7-2-1 wygrywając m.in. z Romą i Interem. Cagliari plasuje się na 15 miejscu w lidze ale z bezpieczną przewagą nad strefą spadkową. Gdyby nie to że spadkowicze są w tym sezonie już prawdopodobnie znani Cagliari miałoby problemy z utrzymaniem się nad kreską ponieważ w ostatnich 10 grach przegrali aż 6 razy a 8 pkt zdobytych w tym okresie to 16 wynik w lidze. Na wyjazdach Cagliari gra beznadziejnie notując 10 przegranych w 12 rozgranych meczach co jest 19 wynikiem w lidze a aktualna seria wyjazdowa to 8 przegranych w ostatnich 9 meczach. Sampdoria wygrała 3 ostatnie bezpośrednie stracie z Cagliari na własnym boisku i to bez straty bramki. W niedzielę powinno być pododobnie.
Real Sociedad – Villareal będzie pierwszym spotkaniem jakie w niedzielę zostanie rozgrane w 23 kolejce w lidze hiszpańskiej. Chociaż zespoły te sąsiadują ze sobą w tabeli faworytem w tym meczu będzie dla mnie zespół gospodarzy. Sociedad po 22 meczach ma zaledwie 5 pkt straty do miejsca dającego bezpośredni awans do LM i tylko 1 pkt do el do tych rozgrywek i zrobią wszystko aby do tej elitarnej ligi się dostać. Szansa na sukces jest spora ponieważ Real w ostatnim czasie prezentuje się bardzo dobrze co potwierdza bilansem 4-0-1 w ostatnich 5 meczach ligowych. Niedzielny mecz rozgrany na własnym stadionie będzie dla nich dodatkowym atutem ponieważ w 11 meczach domowych wygrali oni już 7 razy a ewentualna wygrana w niedzielnym spotkaniu da im awans w tej klasyfikacji na 3 miejsce w lidze. Villarreal jest sąsiadem w tabeli Sociedad ale w ostatnich 10 meczy wygrali oni zaledwie 1 raz. Jak wskazuje ta statystyka aktualna dyspozycja nie jest najwyższa a dodatkowo 2 dni przed omawianym meczem ponieśli klęskę w pierwszym meczu 1/16 finału LE z Romą 0:4 więc i fizycznie i mentalnie nie będą w najwyższej formie. W meczach wyjazdowych podobnie jak w zestawieniu ogólnym Villarreal nie prezentuje formy która powinna cechować zespół z czołówki tabeli. Ostatnie 10 wyjazdów to tylko 2 wygrane a w 4 z nich nie zdołali oni strzelić nawet bramki.
Sevilla – Eibar będzie jednym ze spotkań rozgranych w 23 kolejce w lidze hiszpańskiej. Spotkanie 3 z 7 zespołem w tabeli będzie jednym z ciekawszych meczy w tej kolejce a moim zdanie lepsi w nim okażą się gospodarze. Sevilla po 22 meczach plasuje się na wysokim 3 miejscu w taeli mając na koncie zaledwie o 2 pkt mniej niż Barcelona i 3 mniej niż Real. Szansa na powiększenie swojego dorobku jest spora ponieważ u siebie grają bardzo dobrze notując bilans 8-1-1 w 10 meczach a aktualnie trwająca seria to 6 kolejnych domowych meczy bez porażki z czego 4 wygrane. Eibar kolejny rok z rzędu pokazuje, że staje się solidnym zespołem z coraz większymi aspiracjami co być może już w tym roku zaowocuje awansem do LE. Choć wygrali oni 3 ostatnie mecze ligowe wspomnieć należy, że mierzyli się z zespołami z dolnych rejonów tabeli a gdy przychodzi im się mierzyć z zespołami z ligowej czołówki zwykle nie mają zbyt wiele do powiedzenia. Eibar jest zespołem, który 2/3 zdobytych punków wywalczył na własnym stadionie. Na wyjazdach prezentują się przeciętnie notując bilans 3-3-4 w 10 meczach. Sevilla gościła Eibar w swej historii 4-krotnie. 3 mecze zakończyły się wygraną gospodarzy a 1 raz był remis. W sobotni wieczór stawiam na gospodarzy.
Hoffenheim – Darmstadt to pojedynek rozgrywany w ramach 21 kolejki ligi niemieckiej. Zespoły te plasują się na 5 i 18 miejscu w tabeli i każdy inny wynik niż wygrana gospodarzy będzie dla mnie dużym zaskoczeniem. Hoffenheim po 20 kolejkach plasuje się na wysokiej 5 pozycji w tabeli ze stratą zaledwie 1 pkt do miejsca 3 dającego bezpośredni awans do LM więc o stracie punktów nie może być mowy. Szansa na dobry wynik jest jednak duża ponieważ z ostatnich 10 meczy wygrali oni połowę. Szczególnie mocni są jednak na własnym stadionie gdzie w 10 meczach są zespołem niepokonanym (5-5-0) a przy tym bardzo skutecznym (20 trafień). Darmstadt zamyka ligową tabele z najmniejszą liczbą wygranych w lidze (3) i najmniejszą liczbą strzelonych bramek (14). Wygrana w ostatniej kolejce nad BVB była jedyną wygraną w ostatnich 10 meczach z których aż 8 przegrali. W meczach wyjazdowych są oni zupełnie bezsilni. W 9 ligowych meczach wyjazdowych zanotowali oni komplet porażek z bilansem bramkowym 4:22 i już ten fakt powoduje, że faworyt w tym meczu jest tylko jeden.
Eintracht – Ingolstadt będzie jednym z sobotnich pojedynków jakie zostaną rozgrane w 21 kolejce w lidze niemieckiej. Eintracht po 20 meczach jest jedną z rewelacji ligi zajmując 3 miejsce w lidze, które daje bezpośredni awans do LM ale ich przewaga nad grupą pościgową to zaledwie 1 pkt. W ostatnich meczach Eintracht prezentuje się całkiem nieźle notując 3 wygrane w ostatnich 4 meczach. Punktują głównie w meczach domowych gdzie notują bilans 6-3-0 a w ostatnich 5 domowych pojedynkach wygrali aż 4 razy. Ingolstadt po 20 kolejkach ma na koncie zaledwie 15 pkt co daje im w tej chwili miejsce w strefie spadkowej i stratę 4 pkt do pierwszej bezpiecznej pozycji w lidze. Szansa na dobry wynik w sobotnim meczu jest jednak niewielka ponieważ aktualnie nie znajdują się w najwyższej dyspozycji notując 4 porażki w ostatnich 5 meczach. W 10 meczach wyjazdowych Ingolstadt notuje bilans 2-1-7 a w ostatnich 10 wyjazdach ponieśli 8 porażek w tym 6 bez strzelonej bramki.
Mecz Bastia – Monaco rozpocznie zmagania w 26 kolejce w lidze francuskiej. Pojedynek 19 i 1 zespołu w tabeli może mieć tylko jednego faworyta i będzie nim zespół gości. Bastia po 24 meczach ma na koncie najmniej wygranych w całej lidze (5) a 22 pkt na koncie to już o 4 pkt mniej niż zespół z pierwszej bezpiecznej pozycji w tabeli. Aktualna forma zespołu gospodarzy nie napawa optymizmem. W ostatnich 7 meczach nie wygrali oni ani razu a sami ponieśli 5 porażek. W meczach domowych Bastia również nie prezentuje dobrych wyników co potwierdza dopiero 19 pozycja w tabeli w tej klasyfikacji. W ostatnich 8 domowych meczach wygrali oni zaledwie 1 spotkanie a z Monaco na swoim boisku nie mogą wygrać od 2002 roku. Monaco po 25 meczach ma 3 pkt przewagi nad PSG i wydaje się, że to między tymi zespołami rozstrzygnie się walka o Mistrzostwo. Monaco ma na koncie nie tylko najwięcej zwycięstw (18) ale jest też zespołem zdecydowanie najskuteczniejszym (75 trafień) wyprzedzając w tej klasyfikacji 2 PSG aż o 25 bramek !. Monaco notuje aktualnie serię 7 kolejnych ligowych meczy bez przegranej z których aż 6 wygrali a za ostatnie 10 meczy w których notują bilans 8-1-1 są również najlepsi w lidze. Monaco wygrało 4 z 5 ostatnich meczy na boisku Bastii i tym razem nie powinno być inaczej.
Meczem kończącym 25 kolejkę w lidze angielskiej będzie pojedynek Bournemouth – Man City. Będzie to pojedynek 14 i 5 drużyny w tabeli co w połączeniu z prezentowaną aktualnie formą jako faworytów stawia zespół gości. Bournemouth po 24 meczach ma na koncie 26 pkt co daje im 6 pkt przewagi nad strefą spadkową. Sytuacja niby bezpieczna ale jeżeli chcą oni w spokoju zakończyć sezon muszą jak najszybciej zacząć punktować ponieważ nie wygrali żadnego z ostatnich 6 meczy z których 4 przegrali a forma z 5 ostatnich meczy stawia ich na zaledwie19 miejscu w lidze. Na własnym stadionie jest niewiele lepiej na co wskazuje seria 4 kolejnych meczy bez wygranej a spotkanie z City z poprzedniego sezonu zakończyli wynikiem 0:4. City po sobotnich meczach spadło na 5 miejsce w tabeli ale wygrywając w poniedziałek powrócą na 2 miejsce w lidze i to będzie ich celem na ten mecz. City wygrało 3 ostatnie mecze notując w nich bilans bramkowy 9:1 a z ostatnich 10 pojedynków wygrali 7. W meczach wyjazdowych notują 2 wynik w lidze (8-0-4) a wysoką dyspozycję potwierdzają 2 ostatnie wysokie wyjazdowe wygrane (4:0 West Ham, 3:0 Crystal Palace) i zapewne będą chcieli kontynuować zwycięską serię w meczu z niżej notowanym rywalem.






