Bardzo ciekawie zapowiada się sobotnie spotkanie w lidze hiszpańskiej pomiędzy Sevillą i Valencią. Spotkanie 3 z 16 zespołem w tabeli ma dla mnie zdecydowanego faworyta, którym będzie zespół gospodarzy. Sevilla w obecnych rozgrywkach bardzo pozytywnie zaskakuje. Po utracie kilku klasowych zawodników gra jeszcze lepiej niż w ubiegłym sezonie i na obecnym etapie rozgrywek do lidera z Madrytu traci 6 pkt. Podobnie jak w poprzednich latach zespół Sevilli niemal bezbłędny pozostaje w meczach rozegranych na własnym stadionie. W 6 ligowych meczach notują oni bilans 5-0-1 i jest to 2 wynik w lidze a jedyna do tej pory domowa porażka miała miejsce w ostatniej kolejce w meczu z Barceloną. Valencia w przeciwieństwie do swoich najbliższych rywali zawodzi na całej linii. W 12 rozegranych meczach zanotowali oni dopiero 3 wygrane i już 7 przegranych co jest wynikiem identycznym co zespoły ze strefy spadkowej nad którymi przewaga wynosi już tylko 2 pkt. Valencia nie wygrała żadnego z 4 ostatnich spotkań a w ostatnich 10 meczach zaliczyli już 5 przegranych.
Jednym z sobotnich spotkań w lidze włoskiej będzie pojedynek Torino z Chievo. Zespoły te przed bezpośrednim pojedynkiem dzielą 4 pkt ale po sobotnim spotkaniu przewaga gospodarzy urośnie moim zdaniem do punktów 7. Wszystko za sprawą tego, że Torino w chwili obecnej znajduje się w bardzo dobrej dyspozycji co potwierdzają 3 ostatnie wygrane w których zdobyli oni aż 14 bramek i 6 wygranych w ostatnich 9 pojedynkach. Prawdziwa siła Torino objawia się jednak w meczach na własnym stadionie. W roli gospodarzy niepokonani są od 12 spotkań natomiast w 6 meczach ligowych notują bilans 4-2-0 co jest 6 wynikiem w lidze. Chievo wygrywając w ostatniej kolejce z Cagliari zakończyli serię 6 kolejnych meczy bez wygranej z których połowę przegrali. Przedstawiona statystyka oznacza, że wysoka pozycja w tabeli została wypracowana jeszcze na początku sezonu a obecnie z każdą kolejką spadają w dół. Na wyjazdach prezentują się słabo. W ostatnich 10 meczach w delegacji przegrali aż 7 razy a w 8 z tych spotkań nie strzelili nawet bramki.
13 kolejka w lidze hiszpańskiej rozpocznie się pojedynkiem Eibar – Betis. Spotkanie 8 z 13 zespołem w tabeli powinno być wyrównanym pojedynkiem, które ostatecznie powinno zakończyć się wygraną zespołu gospodarzy. Eibar to podobnie jak w poprzednim roku zespół środka tabeli ale wygrana w dzisiejszym spotkaniu może dać im awans na 6 miejsce w lidze. Podobnie jak w poprzednim sezonie największą branią Eibar jest gra na własnym stadionie co potwierdzają bilansem 4-1-1 w 6 rozegranych meczach co dało im 13 z 18 zdobytych łącznie punktów. W ostatnich 9 domowych pojedynkach przegrali oni zaledwie 1 spotkanie, sami wygrywając 6 z tych pojedynków. Betis po 12 meczach plasuje się 5 pkt nad strefą spadkową mając na koncie 6 porażek i 22 stracone bramki. W ostatnich meczach wyjazdowych nie prezentują się szczególnie dobrze co potwierdzają 4 przegrane w ostatnich 6 wyjazdach a na 9 ostatnich wyjazdów zaledwie 2 razy zdołali wygrać rozgrywane spotkanie.
Meczem kończącym zmagania w 12 kolejce ligi angielskiej będzie pojedynek West Brom – Burnley. Po 11 meczach zespoły te sąsiadują ze sobą mając po 13 i 14 pkt a najbardziej prawdopodobnym wynikiem w poniedziałkowym spotkaniu będzie moim zdaniem wygrana gospodarzy. West Brom w obecnym sezonie to podobnie jak w poprzednich latach zespół środka tabeli niewygodny dla większości przeciwników. Ostatnia wygrana nad Leicester na ich terenie była potwierdzeniem, że zaskoczyć mogą każdego tym bardziej że w meczu tym zagrali bez swojego najlepszego zawodnika (Chadli), który w poniedziałek będzie już dostępny. W obecnych rozgrywkach West Brom grali w roli gospodarzy 5 razy. W meczach tych zanotowali zaledwie 1 zwycięstwo ale na usprawiedliwienie przemawia że za przeciwników mieli m.in Everton, City, Tottenham czy West Ham więc poniedziałkowe spotkanie będzie pierwszym w którym będą zespołem prowadzącym grę. Burnley po 11 meczach ma na koncie 14 pkt ale aż 13 z nich zdobyli na własnym stadionie i w tej klasyfikacji są w czołówce ligi. Na wyjazdach w 4 meczach zdobyli zaledwie 1 pkt i stracili już 9 bramek co jest 2 najsłabszym wynikiem w lidze. W tym sezonie grali na wyjazdach już 5 razy i wszystko na co było ich stać to zaledwie 1 strzelona bramka choć mierzyli się m.in z Accirington w Pucharze Ligi. West Brom gościł Burley do tej pory 7 razy. Bilans tych spotkań to 5-2-0 na korzyść gospodarzy a ostatnie zakończyło się wynikiem 4:0 i na ich wygraną liczę również w poniedziałek
Meczem kończącym zmagania w 14 kolejce ligi rosyjskiej będzie pojedynek Tereka z Tomskiem. Po 13 kolejkach zespół gospodarzy notowany jest o 10 pozycji wyżej i to ich zwycięstwo typuję w omawianym spotkaniu. Terek po 13 meczach ma na koncie już 24 pkt i wygrana w poniedziałkowym spotkaniu da im awans na 3 miejsce w lidze. Szansa na wygraną jest jednak spora ponieważ nie przegrali oni żadnego z ostatnich 6 ligowych spotkań a 4 z nich wygrali. W 7 domowych spotkaniach ligowych Terek notuje bilans 5-1-1 i jest na jak lepszej drodze aby statystykę tą jeszcze poprawić ponieważ wygrali oni 5 ostatnich bezpośrednich spotkań z Tomsk kiedy byli gospodarzem i to bez straty bramki. Tomsk po 13 meczach ma na koncie zaledwie 8 pkt i jest to na równi z Samarą najsłabszy wynik w lidze jak również 21 straconych bramek. 15 miejsce nie może dziwić skoro ostatnie ligowa wygrana miała miejsce we wrześniu a od tego czasu rozegrali oni 7 kolejnych spotkań z których aż 6 przegrali w tym 3 ostatnie bez strzelonej bramki. Tomsk nie wygrał żadnego z ostatnich 10 spotkań. Bilans za ten okres to 0-2-8 a to w połączeniu z fatalnym bilansem na boisku Tereka daje im małe szanse na sprawienie niespodzianki.
Spotkanie Middlesbrough – Chelsea będzie jedynym niedzielnym spotkaniem rozegranym w lidze angielskiej. Będzie to pojedynek 15 z 2 zespołem w lidze i to goście z Londynu będą dla mnie faworytem w tym spotkaniu. Gospodarze po 11 meczach mają na koncie 11 pkt co daje im zaledwie 1 pkt przewagi nad strefą spadkową. Tak niska pozycja w lidze spowodowana jest faktem, że w ostatnich 10 meczach wygrali oni zaledwie 1 raz a sami przegrali aż 5 z tych spotkań. Gra na własnym stadionie nie jest dla nich szczególnym handicapem ponieważ wygrana z Bournemouth była pierwszą domową wygraną od kwietnia i zakończyła serię 3 kolejnych domowych przegranych. Chelsea po poprzednim słabiutkim sezonie w tym pokazuję swoją siłę będąc po 11 kolejkach zaledwie 1 pkt za liderem z Anfield. Gra The Blues w tym sezonie porywa a w ostatnich 5 ligowych meczach zanotowali oni komplet wygranych bez straty bramki a mierzyli się m.in z Evertonem, United czy Southampton. Na wyjazdach Chelsea wygrała 6 z ostatnich 9 spotkań a na boisku Middlesbrough notują wygrane w 3 ostatnich spotkaniach i to bez straty bramki.
Hoffenheim – Hamburger SV to jedno z niedzielnych spotkań jakie zostaną rozegrane w lidze niemieckiej. Po 10 rozegranych meczach zespoły te plasują się na pozycjach 6 i 16 i również w omawianym spotkaniu to gospodarze będą moim zdaniem faworytem. Heffenheim to jedna z największych niespodzianek obecnego sezonu. Dość powiedzieć, że po 10 meczach są jedną z 2 drużyn, które w obecnym sezonie nie zaznały jeszcze porażki. Ostatnie mecze ligowe wyłącznie potwierdzają, że zespół ten znajduje się w znakomitej dyspozycji co potwierdza remis w ostatnim meczu z Bayernem w meczu wyjazdowym który zakończył serię 5 kolejnych wygranych. W meczach domowych w nowym sezonie jeszcze nie przegrali. Rozegrali już 5 ligowych spotkań w roli gospodarzy i notują w nich bilans 3-2-0. Hamburger SV w 10 rozegranych do tej pory spotkaniach ugrał zaledwie 2 pkt i już na tym etapie rozgrywek do pierwszego bezpiecznego miejsca tracą już 6 pkt. Sytuacja taka nie może dziwić jeżeli jedyne wygrane w ostatnich 10 meczach to spotkanie towarzyskie i w Pucharze Niemiec. Pozostałe 8 ligowych spotkań to 1 remis i 7 przegranych a ostatnie 3 mecze to komplet przegranych i 11 straconych bramek.
Jednym z pojedynków w 14 kolejce ligi rosyjskiej będzie pojedynek Sp.Moskwa – Amkar. Pojedynek lidera tabeli z zespołem z miejsca 6 będzie jednym z ciekawszych spotkań w tej serii spotkań i moim zdaniem to gospodarze okażą się w tym meczu zespołem lepszym. Spartak po kilku słabszych latach w trwającym sezonie w końcu mają szansę aby poważnie namieszać w walce o Mistrzostwo kraju. Po 13 meczach są oni bowiem liderem rozgrywek mając na koncie już 10 wygranych i już 3 pkt przewagi nad Zenitem. Spartak notuje aktualnie serię 4 kolejnych wygranych w których stracili zaledwie 1 bramkę. Szczególnie mocni są oni na własnym stadionie gdzie wygrali 8 z ostatnich 10 spotkań a w meczach ligowych notują domowy bilans 6-0-1 co jest 3 wynikiem w lidze. Amkar po 13 meczach plasuje się na wysokim 6 miejscu w lidze mając na koncie zaledwie 2 przegrane spotkania co na równi z 2 innymi zespołami jest 2 najlepszym wynikiem w lidze. Ostatnie wyniki to jednak zaledwie 1 wygrana w ostatnich 7 meczach i jest to słaba wizytówka przed wyjazdem na boisko lidera. Na wyjeździe wygrali 1 z ostatnich 8 spotkań a z ostatnich 4 bezpośrednich starć ze Spartakiem w Moskwie przegrali aż 3.
Toulouse – Metz to jedno z sobotnich spotkań rozgrywanych w 13 kolejce ligi francuskiej. Po 12 kolejkach zespoły te plasują się odpowiednio na 6 i 14 miejscu w lidze i to będący jedną z rewelacji gospodarze będą w omawianym spotkaniu faworytem. Toulouse w 12 rozegranych meczach zdobyli już 19 pkt ale zdecydowanie lepiej prezentują się na własnym stadionie niż na wyjazdach. Przegrana w ostatnim spotkaniu ligowym z Lyon 1:2 zakończyła ich znakomitą serię 9 kolejnych domowych meczy bez przegranej z których aż 8 wygrali a grali m.in z Monaco i PSG. Metz po 12 meczach ma na koncie już 6 przegranych a w ostatnich 5 meczach zdobyli zaledwie 1 pkt. Słaba dyspozycja w ostatnich meczach spowodowała że za ten okres są oni najsłabszym zespołem w lidze. Toulouse z Metz na własnym stadionie mierzyli się 8 razy a w tych meczach zaliczyli 6 wygranych i tylko 2 remisy tracąc łącznie w tych meczach zaledwie 2 bramki. Znakomita postawa na własnym stadionie Toulouse powoduje, że Metz nie ma większych szans na zdobycz punktową w sobotnim spotkaniu.
Mecz Crystal Palace – Manchester City to jedno z sobotnich spotkań rozegranych w 12 kolejce ligi angielskiej. Po 11 kolejkach zespoły te plasują się na 16 i 3 miejscu w lidze i w omawianym spotkaniu to goście będą moim zdaniem zdecydowanym faworytem. Crystal Palace po 11 meczach znajdują się zaledwie na 16 pozycji w tabeli mając nad strefą spadkową zaledwie 1 pkt przewagi. Tak słaba pozycja w tabeli spowodowana jest ostatnią serią przegranych spotkań (4) a w ostatnich 7 meczach wygrali oni zaledwie 1 spotkanie. Na własnym stadionie przegrali 2 ostatnie spotkania a od początku sezonu w 5 meczach w roli gospodarzy wygrali zaledwie 1 raz. City po 11 meczach utrzymuje kontakt ze ścisłą czołówką mając zaledwie 2 pkt straty do liderującego Liverpoolu. W pierwszych meczach nowego sezonu przegrali oni do tej pory zaledwie 1 spotkanie a ostatnia seria 3 kolejnych meczy bez przegranej daje nadzieję na powrót do serii wygranych jaka miała miejsce na początku sezonu. W ostatnich 5 bezpośrednich meczach na boisku Palace City notuje bilans 4 wygranych i 1 porażki. Nic nie wskazuje na to, by w sobotę statystyka ta miała ulec zmianie dlatego typuję wygraną gości.






