Everton – Swansea to jedno z sobotnich spotkań rozegranych w 12 kolejce ligi angielskiej. Zdecydowanym faworytem w omawianym spotkaniu będzie zespół gospodarzy, którzy plasują się w ligowej tabeli aż o 11 pozycji wyżej. Everton po znakomitym początku sezonu nieco wyhamował w ostatnich meczach ale wygrana w sobotnim spotkaniu pozwoli im na ponowne włączenie się do walki o najwyższe lokaty. Everton w ostatnich 7 meczach wygrali zaledwie 1 spotkanie dlatego mecz ze Swansea będzie dla nich znakomitą szansą na powrót na ścieżkę zwycięstw jaką notowali w kolejkach 2-6. Na własnym stadionie wygrali oni 4 z ostatnich 6 spotkań i to właśnie u siebie są oni najgroźniejsi dlatego szansa na wygraną znacznie wzrasta. Swansea po kilku latach przebywania w środku tabeli w tym sezonie mając zaledwie 5 pkt po 11 kolejkach plasują się na dalekim 19 miejscu w tabeli tracąc do pierwszej bezpiecznej pozycji już 6 pkt. Popularne Łabędzie w ostatnich 10 meczach zaliczają fatalny bilans 0-2-8 a dodając do tego 4 kolejne przegrane w meczach wyjazdowych przed meczem z Evertonem trudno szukać dla nich szans na zdobycie punktów.
Spotkaniem otwierającym 17 kolejkę spotkań w lidze duńskiej będzie pojedynek Aalborg – FC Kopenhaga. Pojedynek 8 z 1 zespołem w tabeli ma dla mnie jednego faworyta a będzie nim zespół gości. Aalborg po 16 meczach plasuje się w środku ligowej tabeli ale w ostatnich 6 meczach ligowych zdobyli zaledwie 1 pkt. Co gorsze dla nich ostatnie 5 meczy przyniosło zaledwie 1 strzeloną bramkę co przed spotkaniem z najlepszym zespołem w lidze jest słabą wizytówką. U siebie w 2 ostatnich meczach zdobyli 1 pkt. natomiast 10 ostatnich pojedynków przyniosło im bilans 3-5-2 co jest 7 wynikiem w lidze. Kopenhaga w 16 rozegranych meczach notuje znakomity bilans 11-5-0 a bramkowy +30 co już w tej chwili daje im 6 pkt przewagi nad Brondby. W ostatnich 10 meczach przegrali oni zaledwie 1 raz w LM z Leicester ale pomimo napiętego terminarza skutecznie łączą udział w LM z krajowymi rozgrywkami. Kopenhaga wygrała ostatnie 3 mecze wyjazdowe strzelając w nich łącznie aż 12 bramek a z Aalborg wygrali 2 ostatnie wyjazdowe mecze bez straty bramki.
Spotkanie Lorient z Monaco zainauguruje zmagania w 13 kolejce ligi francuskiej. Będzie to mecz pomiędzy 20 i 2 zespołem w tabeli i każdy inny wynik niż wygrana gości będzie dużą niespodzianką. Lorient, które w pierwszych 12 meczach zdobyło zaledwie 7 pkt pozostaje bez wygranej od 6 spotkań z których aż 5 przegrali a w ostatnich 10 meczach na ich koncie widnieje już 7 porażek. Choć w tym sezonie Lorient punktuje wyłącznie w meczach domowych statystyka za ostatnie 10 meczy również wygląda słabo i zamyka się bilansem 2-3-5 a 2 ostatnie domowe mecze z Monaco przegrali i to bez strzelonej bramki. Monaco po 12 meczach ma na koncie już 8 wygranych i zdecydowanie najskuteczniejszy zespół w lidze (36 trafień). Do Lorient przyjadą oni po 5 kolejnych meczach bez porażki a ogólny bilans 10 ostatnich spotkań to 5-3-2. Na wyjazdach wygrali połowę z ostatnich 10 spotkań a obecna forma daje podstawy by sądzić, że po dzisiejszym spotkaniu statystyka ta zostanie poprawiona.
Arsenal Tula – CSKA Moskwa to jedno z piątkowych spotkań rozpoczynających ligowe zmagania w 14 kolejce ligi rosyjskiej. Zespoły te w tabeli dzieli aż 9 pozycji i w omawianym spotkaniu to będący wyżej w tabeli goście będą dla mnie faworytem. Arsenal Tula po 13 rozegranych meczach ma na koncie zaledwie 1 wygrane spotkanie co jest na równi z ostatnią w tabeli Samarą najsłabszym wynikiem w lidze. Zaledwie 5 trafień w 13 meczach to już jednak najsłabszy wynik w lidze i trudno będzie go poprawić w starciu z utytułowanym przeciwnikiem. A.Tula nie wygrała żadnego z ostatnich 10 spotkań zaliczając w nich bilans 0-6-4 a ostatnie 2 mecze przegrali tracąc w nich łącznie 6 bramek. W meczach domowych nie wygrali żadnego z ostatnich 5 spotkań a w 7 ostatnich domowych pojedynkach zdobyli zaledwie 1 bramkę !!! CSKA po 13 meczach zajmuje w tabeli 4 miejsce ale do liderującego Sparatka traci już 9 pkt więc na kolejne potknięcia pozwolić sobie nie mogą. Tak duża strata spowodowana jest słabą dyspozycją w ostatnich meczach a tam brak wygranej w 6 spotkaniach więc lepszej okazji do poprawy nastrojów nie mogli sobie wymarzyć. CSKA mierzyli się z Tula do tej pory 3 razy i wszystkie te mecze wygrali w tym ostatni pojedynek ligowy 4:1 i podobnym wynikiem powinno zakończyć się piątkowe spotkanie.
Bristol Rovers – Crawley Town to jedno z wtorkowych spotkań jakie zostanie rozegrane w rewanżach FA. W pierwszym spotkaniu padł remis 1:1 a w 2 meczu to gospodarze grający o klasę rozgrywkową wyżej będą moim zdaniem faworytem. Bristol, które po 17 kolejkach rozgrywek League One zajmuje 6 miejsce w tabeli w ostatnich spotkaniach nie zachwyca. 2 ostatnie mecze to bowiem 2 wyjazdowe przegrane i 0 strzelonych bramek. Na szczęście dla nich najbliższe spotkanie w FA rozgrywane będzie na własnym stadionie a tam wygrali 4 z ostatnich 5 spotkań a 8 meczy ligowych rozgrywanych u siebie zakończyli bilansem 4-2-2. Crawley Town to przedstawiciel League Two, który po 16 meczach plasuje się w środku stawki na 13 miejscu w tabeli. Ostatnio prezentowana przez nich forma daleka jest od oczekiwanej. Nie wygrali żadnego z ostatnich 7 spotkań a z 6 ostatnich pojedynków przegrali 4. W meczach wyjazdowych notują oni aktualnie serię 3 kolejnych przegranych a na 8 ostatnich wyjazdów przegrali 5 z nich. W poprzednim sezonie zespoły te grały w jednej klasie rozgrywkowej i wtedy Bristol okazał się zdecydowanie lepszym zespołem wygrywając 3:0. Nie widzę powodu aby tym razem miało być inaczej.
Belgia – Estonia to jedno ze spotkań jakie zostaną rozegrane w 4 kolejce zmagań w el MŚ. Spotkanie to ma jednego faworyta a jedyną niewiadomą jest liczba bramek którą strzeli zespół Belgii swoim przeciwnikom. Belgia która po 3 meczach ma na koncie komplet 3 wygranych z bilansem bramkowym 13:0 w meczu z Estonią będzie zapewne chciała udowodnić, że w grupie H nie ma sobie równych i szybko zapewnić awans do MŚ. Szansa na dobry wynik jest jak najbardziej realna ponieważ z ostatnich 9 meczy Belgowie wygrali 6, wszystkie bez straty bramki a połowę z nich z przewagą min 4 bramek nad swoimi przeciwnikami. Estonia nie należy do najmocniejszych zespołów w grupie H mając po 3 meczach na koncie 3 pkt zdobyte w meczu z Gibraltarem. Wymieniona wygrana wraz z pokonaniem Andory to jedyne sukcesy Estonii w ostatnich 10 meczach ponieważ pozostałe 8 spotkań to 3 remisy i 5 porażek. Na wyjazdach Estonia notuje 1 wygraną w ostatnich 10 meczach ponosząc w nich aż 7 przegranych w tym aż 8 z 10 wyjazdów zakończyli bez strzelonej bramki a sami w 2 ostatnich meczach stracili aż 12 bramek.
Cypr -Gibraltar to jedno ze spotkań jakie zostanie rozegrane w niedzielny wieczór w el MŚ. Zespoły te nie będą liczyć się w walce o awans do finałów ale gospodarze mimo tego są w tym meczu zdecydowanym faworytem i powinni go wysoko wygrać. Cypr, który ma za sobą spotkania z 3 najsilniejszymi zespołami w swojej grupie może zapomnieć już o awansie ale zapewne zechcą poprawić swój fatalny bilans bramkowy w omawianym spotkaniu. Cypr na swoim stadionie jest dla większości zespołów przeciwnikiem bardzo niewygodnym. Przegrali oni 6 z ostatnich 10 spotkań ale Bośni potrafili strzelić 2 bramki a grając z prezentującą poziom podobny do Gibraltaru Andorą zdobyli 5 bramek. Gibraltar to jedna z najsłabszych drużyn Europy, która swoje ostatnie zwycięstwo odniosła w czerwcu 2014 roku. Obecnie notują oni serię 5 kolejnych przegranych w których stracili oni łącznie aż 24 bramki a niczym niespotykanym są dla nich wyniki 0:6, 1:8, 0:7 które notowali w czasie eliminacji do ostatnich ME. Na wyjazdach przegrali oni wszystkie z ostatnich 8 spotkań w których tracili łącznie 5,25 bramki
Węgry – Andora będzie jednym z niedzielnych pojedynków jakie zostaną rozegrane w el MŚ. Po 3 kolejkach Węgrzy do liderującej Szwajcarii mają już 5 pkt straty i każdy inny wynik niż zdecydowana wygrana gospodarzy będzie dużą niespodzianką. Węgrzy, którzy na ostatnich ME zaprezentowali się z bardzo dobrej strony el do MS rozpoczęli od straty punktów z Wyspami Owczymi i na kolejną wpadkę pozwolić sobie nie mogą. To że omawiane spotkanie zakończą w roli zwycięzców jest niemal pewne ponieważ przeciwnik należy do najsłabszych w Europie a sami na własnym stadionie zwykle punktują. Węgrzy przegrali 2 ostatnie domowe spotkania ale wcześniej notowali serię 8 kolejnych meczy bez przegranej wygrywając m.in z Norwegią i Litwą 4:0. Andora w pierwszych 3 meczach zgodnie z przewidywaniami przegrała wszystkie rozegrane spotkania i choć próbują podjąć walkę zwykle kończy się to ich wysoką porażką. Andora w ostatnich 20 meczach zanotowała 1 remis i 19 przegranych. W 7 z tych spotkań padało więcej niż 3,5 bramki. Na wyjazdach prawdopodobieństwo wysokiej porażki wrasta jeszcze bardziej do niemal 40% (6 z ostatnich 15 spotkań) a fakt, że Węgrzy są głodni bramek i punktów powoduje że niskim zwycięstwem się nie zadowolą.
Hiszpania – Macedonia to jedno ze spotkań jakie zostaną rozegrane w sobotni wieczór w el MŚ. Hiszpanie to zdecydowani faworyci tego spotkania i jedyną niewiadomą pozostaje rozmiar ich wygranej. Hiszpanie, którzy po 3 kolejkach mają na koncie 7 pkt straty punktów w takim spotkaniu jak z Macedonią nie mogą nawet brać pod uwagę. Szansa na niespodziankę jest znikoma ponieważ poza Włochami trudno szukać przeciwnika, który w grupie będzie mógł nawiązać walkę z Hiszpanami. W ostatnich 4 spotkaniach Hiszpanie stracili zaledwie 1 bramkę natomiast sami strzelili ich 13 co daje średnią ponad 3 na mecz i zapewne statystykę taką zechcą utrzymać. Tym bardziej że na własnym stadionie grają wyjątkowo skutecznie. W ostatnich 10 domowych meczach strzelili 31 bramek a Macedonię gościli do tej pory 2 razy strzelając im 8 bramek. Macedonia w pierwszych 3 meczach nie zdobyła nawet punktu i również w Hiszpanii czekać będzie na najniższy wymiar kary. Na wyjazdach grają oni bowiem fatalnie. W delegacji nie wygrali od 2011 roku. W 22 meczach rozegranych od tego czasu zanotowali 6 remisów i 16 przegranych przegrywając m.in 2 razy z Luksemburgiem, Armenią czy Chinami.
Turcja – Kosowo to jedno ze spotkań 4 kolejki spotkań el MŚ. Od reprezentacji Kosowa nikt nie oczekuje aby osiągnęli oni wynik ale Turcja tym meczem może znów włączyć się do walki o awans. Turcja w pierwszych 3 meczach zdobyła zaledwie 2 pkt i mecz z Kosowem wygrać po prostu muszą. Szansa na wygraną duża ponieważ w ostatnich 10 meczach przegrali zaledwie 1 raz (z Chorwacją). Turcja choć często nie wygrywa w każdym ze spotkań stara się grać ofensywnie dlatego w meczu z najsłabszym zespołem w tabeli powinni odbić sobie wcześniejsze niepowodzenia tym bardziej że strzelać bramki potrafią co udowodnili w meczach z Holandią (3:0) czy Bułgarią (4:0). A Kosowo które w swojej historii rozegrało do tej pory 10 spotkań dokładnie połowę z nich przegrało w tym jeden z Turcją 1:6. Ich ostatnie 2 pojedynki przegrane 0:3 i 0:6 dają podstawy by sądzić, że powtórka wyniku z meczu z maja 2014 jest całkiem możliwa.





