Spotkaniem Belupo – Split rozpocznie się 4 kolejka spotkań w lidze chorwackiej. Po 3 meczach Belupo plasuje się na 2 miejscu w tabeli a Split zamyka tabelę i moim zdaniem gospodarze powinni wykorzystać słabszą dyspozycję gości i wygrać to spotkanie. Belupo, które w poprzednich rozgrywkach zajęło dopiero 7 miejsce w lidze nowe rozgrywki rozpoczęli od zdobycia 7 pkt w pierwszych 3 meczach co świadczy o tym, że aktualne rozgrywki mogą być zdecydowanie lepsze w ich wykonaniu. Belupo aktualnie znajduje się w dobrej dyspozycji co potwierdza ostatnia seria 5 ostatnich meczy bez porażki (4 z nich wygrali) i 6 wygranych w 9 ostatnich spotkaniach. Split poprzednie rozgrywki zakończył na 6 miejscu w tabeli ale nowe rozgrywki zaczęli od zdobycia 1 pkt w pierwszych 3 meczach i nadal czekają na pierwszą bramkę w sezonie. Słaby początek zmagań ligowych ma odzwierciedlenie w ostatnio osiąganych przez ten zespół wynikach. W ostatnich 10 meczach wygrali oni bowiem zaledwie 1 raz i to w meczu towarzyskim a sami przegrali 6 z nich. W meczach o stawkę w delegacji Split nie wygrał od marca. Licząc łącznie z meczami towarzyskimi bilans ostatnich 10 wyjazdów to 1-4-5 który nie może dawać nadziei na dobry wynik w piątkowym meczu.
Jednym z rewanżowych spotkań 3 rundy el LE będzie spotkanie w Splicie pomiędzy Hajdukiem i Oleksandria. Pierwsze spotkanie wygrane przez Hajduk 3:0 właściwie zamyka sprawę awansu ale pierwszy mecz pokazał kto w tej parze jest lepszy i w rewanżu również powinni potwierdzić swoją dominację. Hajduk do rewanżowego spotkanie podejdzie po serii 11 meczy bez przegranej z których 8 zakończyło się ich zwycięstwem a w 7 z nich nie stracili nawet bramki. Hajduk jest zespołem, który potrafi grać na swoim boisku. W poprzednim sezonie wygrali 10 z 18 spotkań natomiast aktualnie notują serię 3 kolejnych wygranych. Pierwszy mecz i ich zdecydowane zwycięstwo daje nadzieję na podtrzymanie dobrej serii. Oleksandria poprzednie rozgrywki w swojej lidze zakończyła na 6 miejscu co pokazuje, że nie należą do krajowej czołówki. Potwierdzili to w 1 meczu trwającej rywalizacji co było dla nich 3 kolejną przegraną z rzędu w których stracili łącznie 9 bramek. Najbliższy mecz wyjazdowy nie będzie szczególną okazją aby zakończyć fatalną passę ponieważ już w poprzednim sezonie ligowym w tym względzie nie należeli do czołówki w delegacjach notując bilans 4-5-4.
Mecz Midtjylland z Videoton będzie jednym z rewanżowych spotkań w el LE. Pierwsze spotkanie wygrane przez duńczyków 1:0 daje im dużą przewagę w trwającej rywalizacji co potwierdzą moim zdaniem w spotkaniu rewanżowym i wygrają to starcie. Midtjylland do rewanżowego spotkania podjedzie po serii 17 kolejnych meczy bez przegranej z których aż 13 wygrali. Prawdziwą siłę pokazują jednak na własnym stadionie gdzie nie przegrali od marca a w ostatnich 11 pojedynkach wygrali 9 razy w tym 6 razy bez straty bramki. Aktualna seria jest kontynuacją dobrej postawy z poprzedniego sezonu gdzie wygrali 11 z 17 ligowych meczy na własnym boisku. Videoton na mecz rewanżowy pojedzie po 4 kolejnych spotkaniach bez wygranej a ostatnie 6 spotkań zakończyli bilansem 1-2-3. Choć Videoton zajął w poprzednich rozgrywkach 2 miejsce w swoim kraju na wyjazdach grac nie potrafią. W sezonie 15/16 przegrali 10 z 16 ligowych wyjazdów a obecnie w ostatnich 10 meczach przegrali już 4 razy. Pierwsze spotkanie choć rozgrywane na własnym stadionie nie dał im przewagi a statystykę stworzonych sytuacji przegrali 10:16 a w strzałach 5:12. Jeżeli nie potrafili osiągnąć dobrego wyniku u siebie nie zrobią tego również na wyjeździe.
Monaco – Fenerbahce to jedno ze spotkań rewanżowych 3 rundy el LM. Pierwsze spotkanie zakończone zwycięstwem turków 2:1 powoduje że nawet najniższe zwycięstwo promować będzie zespół z Monaco i właśnie taki wynik w tym meczu typuję. Monaco to 3 ekipa poprzedniego sezonu we Francji która wygrała 17 z 38 rozegranych spotkań ale jednocześnie ponieśli oni zaledwie 7 porażek co było 2 najlepszym wynikiem w lidze. Na 17 wygranych z całego sezonu 10 przypada na mecze domowe gdzie również w ostatnich meczach spisują się dość dobrze wygrywając 7 z ostatnich 10 pojedynków. Fenerbahce które zajęło 2 miejsce w poprzednich rozgrywkach ligi tureckiej zanotowało w tych rozgrywkach znakomity bilans 22-8-4 i choć jest to wynik imponujący na wyjazdach ponieśli wszystkie porażki jakie zanotowali a ostatnie mecze potwierdzają że dużo tracą opuszczając swój stadion. Fenerbahce nie wygrało żadnego z ostatnich 4 wyjazdów 2 z nich przegrywając a łącznie w ostatnich 10 spotkań wyjazdowych zanotowali przeciętny bilans 3-3-4 który może nie wystarczyć na mocnych u siebie graczy Monaco.
Jednym z rewanżowych spotkań 3 rundy el LM będzie pojedynek Dundalk – BATE. Pierwsze spotkanie wygrane przez BATE 1:0 stawia ich w komfortowej sytuacji przed rewanżem i to ich wygraną typuję w tym spotkaniu. Dundalk, które zdecydowanie przoduje w swojej lidze 3 ostatnie spotkania rozegrali z przeciwnikami w el LM i żadnego z nich nie wygrali. Oznacza to, że choć w swojej lidze przodują nad resztą stawki ale w starciach z mocniejszymi przeciwnikami nie są już tak mocni. Pierwsze spotkanie z BATE potwierdziło że w tej parze faworyt jest tylko jeden. Dundalk byli zespołem zdecydowanie słabszym w ilości stworzonych sytuacji przegrywając 3:23 a wynik 0:1 to najniższy wymiar kary jaki mogli w tym meczu ponieść. BATE na mecz do Irlandii pojedzie po serii 9 kolejnych meczy bez przegranej z czego 7 zakończyło się ich wygraną. Choć najmocniejsi są na własnym stadionie na wyjazdach nie prezentują się dużo słabiej. W delegacji nie przegrali od 4 spotkań a z 10 ostatnich pojedynków wygrali połowę. Rok temu na podobnym etapie eliminacji zespoły te również się spotkały i wtedy również po wygranym 1 meczu BATE pojechało do Irlandii gdzie zdominowali gospodarzy tworząc sobie aż 18 sytuacji bramkowych. W tym roku liczę na powtórkę i wygrana BATE w meczu rewanżowym.
Meczem zamykającym zmagania w 3 kolejce ligi duńskiej będzie spotkanie Aalborg z Odense. Nowy sezon lepiej rozpoczęli gospodarze i to ich zwycięstwo typuję w tym spotkaniu. Aalborg, który poprzednie rozgrywki zakończyli na 5 miejscu w tabeli w nowych rozgrywkach zapewne będą chcieli awansować przynajmniej do europejskich pucharów. Rozgrywki w nowym sezonie rozpoczęli obiecująco od zdobycia 4 pkt w 2 meczach a fakt, że dzisiejsze spotkanie rozgrywane jest przed ich publicznością daje im szanse na koleją zdobycz. W poprzednim sezonie wygrali oni 8 z 17 domowych spotkań z imponującym bilansem bramkowym 34:18 a fakt, że na własnym boisku zwykle kreują dużo sytuacji bramkowych daje nadzieje na kolejnych kilka trafień. Odense w poprzednich rozgrywkach zakończyło zmagania na 7 miejscu z ujemnym bilansem bramkowym i 15 przegranymi na koncie w 33 grach. 9 z przegranych spotkań miało miejsce w meczach wyjazdowych gdzie stracili również 29 z 44 wszystkich bramek. Odense na wyjeździe ostatni raz w meczu wyjazdowym wygrało w maju w końcówce poprzedniego sezonu. Od tego czasu rozegrali 3 kolejne mecze z których 2 przegrali łącznie tracąc w nich aż 7 bramek.
Jednym z piątkowych spotkań jakie zostaną rozegrane w lidze polskiej będzie pojedynek w Poznaniu pomiędzy Lechem i Jagiellonią. Chociaż po 2 rozegranych spotkaniach to goście są wyżej w tabeli niemniej jednak kolejna strata punktów przez zespół z Poznania jest nie do pomyślenia i to oni są dla mnie faworytem w tym spotkaniu . Lech, który zapowiedział w tym sezonie walkę o Mistrza nowy sezon rozpoczął od zdobycia zaledwie 1 pkt w 2 spotkaniach i w kolejnym meczy komplet pkt to dla nich obowiązek. Szansa na wygraną spora ponieważ gra 2 napastników wygląda w każdym spotkaniu lepiej a dodatkowo przegrana z Zagłębiem zakończyła ich serię 4 kolejnych domowych meczy bez przegranej z czego 3 zakończyli jako zwycięzcy więc u siebie grać potrafią. Jaga sezon rozpoczęła w imponującym stylu i ma na koncie już 4 pkt m.in remisując w Warszawie w meczu otwarcia. Dobra gra w pierwszych meczach jest zaskoczeniem ponieważ nie byli oni typowani do czołowych miejsc w tabeli. Na wyjazdach Jaga gra zwykle słabo. W ostatnich 10 wyjazdach zanotowali oni zaledwie 2 wygrane i aż 6 porażek a w całym poprzednim sezonie przegrali 11 z 18 meczy wyjazdowych na co liczę również w piątkowy wieczór.
Z punktu widzenia polskiego kibica najciekawszym meczem 3 rundy el LM będzie pojedynek Trencin – Legia. Zespoły te dopiero co rozpoczynają swoje rozgrywki ligowe a po pierwszych dwóch meczach lepiej prezentują się mistrzowie Słowacji, których typuję na zwycięzców w tym spotkaniu. Trencin, który zdominował poprzednie rozgrywki w swoim kraju wygrywając 26 z 33 spotkań okazali się również zespołem najbardziej skutecznym. Co ciekawe 3 z 4 ogólnie poniesionych porażek przypadło na mecze domowe ale i tak bilans 13-1-3 jest imponujący. Bilans ostatnich 10 meczy potwierdza, że u siebie są bardzo groźni wygrywając 7 z nich a średnia strzelonych bramek to 2,5. Legia nowy sezon rozpoczęła dość przeciętnie jak na Mistrzów kraju. Zaledwie 1 wygrana w 5 rozgranych meczach nie daje podstaw do optymizmu przed ciężkim wyjazdem. Już w poprzednim sezonie Legia na wyjazdach prezentowała się zdecydowanie słabiej niż u siebie czego dowodem były 4 przegrane w 18 meczach i 20 straconych bramek.
Bardzo wyrównany pojedynek czeka nas jutro wieczorem w meczu Astra – FC Kopenhaga. Spotkanie Mistrza Rumuni z Mistrzem Danii powinno być ciekawym spotkaniem, które moim zdaniem zakończy się wygraną gości z Danii. Astra, która zakończyła poprzednie rozgrywki z tytułem mistrzowskim nowy sezon rozpoczęła od dużej wpadki jaką bez wątpienia była przegrana w 1 ligowej kolejce z Dinamo 1:4. Wynik ten pokazuje, że liga ta jest bardzo wyrównana a Astra na własnym boisku nie jest zespołem bezbłędnym. Ostatnie 10 domowych spotkań to zaledwie 5 wygranych co w przypadku zespołu mistrzowskiego nie jest wybitnym osiągnięciem. Kopenhaga z mocnym akcentem rozpoczęła nowy sezon ligowy pewnie wygrywając 2 spotkania z bilansem bramkowym 7:0. Ostatnio prezentowana forma może się podobać – Kopenhaga notuje bowiem 4 kolejne wygrane w których nie stracili nawet bramki a sami strzelili ich 16. W meczach wyjazdowych radzą sobie lepiej niż dobrze o czym świadczy 7 wygranych w ostatnich 10 meczach i moim zdaniem dobra passa zostanie podtrzymana również w pierwszym meczu tej rywalizacji.
Jednym z meczy jakie zostaną rozegrane w 3 rundzie el LM będzie mecz pomiędzy Rosenborgiem i APOEL. Pojedynek norwesko – cypryjski choć w dwumeczu powinien być wyrównanym spotkaniem jednak w pierwszym meczu to gospodarze powinni być skuteczniejsi i wygrać to spotkanie. Rosenborg, który znajduje się w pełni ligowego sezonu i zmierza po kolejny tytuł mistrzowski znajduje się aktualnie w znakomitej dyspozycji. W 17 meczach ligowych wygrali oni już 12 razy przy znakomitym bilansie bramkowym 37:10. Ostatnie 15 spotkań gracze Rosenborga zakończyli bilansem 14-1-0 a aktualnie moga się oni pochwalić serią 12 kolejnych wygranych przed własną publicznością. APOEL nie rozpoczął jeszcze rozgrywek ligowych co powoduje, że może brakować im jeszcze ogrania. Od czerwca rozegrali oni 5 spotkań towarzyskich w których zanotowali bilans 2-2-1 ale jak to w meczach towarzyskich nikt nie gra o pełną pulę. W ostatnich meczach APOEL na wyjazdach prezentuje się dość słabo. W 6 ostatnich meczach wygrali zaledwie 1 raz a sami przegrali 3-krotnie. Przy znakomitej dyspozycji Rosenborga na własnym boisku ta statystyka powinna być niepokojąca.




