Mecz Cukaricki z Novi Pazar będzie jednym ze spotkań 29 kolejki ligi serskiej. Pojedynek 3 z 12 zespołem w tabeli będzie miał jednego faworyta a będzie nim zespół gospodarzy. Cukaricki po 28 kolejkach plasują się na wysokim 3 miejscu w lidze mając na koncie 13 wygranych spotkań. Ostatnie 10 spotkań zakończyli oni bilansem 5-3-2 ale wygrana w 2 ostatnich meczach daje nadzieje na rozpoczęcie serii zwycięstw, która może dać im 2 miejsce w tabeli po rundzie zasadniczej. Na własnym boisku Cukaricki wygrały 5 z ostatnich 10 meczy a przegrana z Partizanem w ostatnim domowym meczu przerwała ich serię 5 kolejnych meczy bez przegranej. Novi Pazar po 28 meczach ma na koncie zaledwie 6 wygranych i aż 12 porażek ze słabym bilansem bramkowym -19. Aktualnie zespół ten notuje serię 8 kolejnych meczy bez wygranej a w aż 6 z tych spotkań nie potrafili oni nawet strzelić bramki swoim przeciwnikom. W 14 ligowych meczach wyjazdowych w obecnym sezonie Novi wygrało 1 raz a sami ponieśli 9 porażek. Dodając do tego fakt, że ostatnie 10 wyjazdów zakończyli bilansem 0-3-7 i fakt, że w aż 8 z tych spotkań nie strzelili bramki faworyt w tym meczu jest jeden.
Jednym ze spotkań 29 kolejki ligi serbskiej będzie pojedynek Surdulica z Jagodina. Będzie to pojedynek 8 z 16 zespołem w tabeli i to gospodarze będą moim zdaniem faworytem w tym spotkaniu. Surdulica, która po 28 kolejkach ma na koncie bilans 9-10-9 walczy o miejsce w grupie mistrzowskiej i na chwilę obecną zadanie to realizuje zajmując 8 miejsce, które jako ostatnie premiowane jest awansem. Szansa na dobry wynik w środowym spotkaniu jest o tyle duża, że w ostatnim czasie zespół ten gra całkiem dobrze notując w ostatnich 10 grach aż 6 wygranych. Na własnym stadionie w 14 meczach ponieśli oni zaledwie 2 przegrane a 26 pkt zdobytych u siebie jest 4 wynikiem w lidze a przed własnymi kibicami Surdulica nie przegrała od 8 spotkań z których 6 wygrała Jagodina po 28 grach ma na koncie zaledwie 4 wygrane spotkania i 14 przegranych a 43 stracone bramki to 2 najsłabszy wynik w lidze. Aktualna seria notowana przez ten zespół to 5 kolejnych przegranych spotkań i trudno mieć nadzieję na leszy wynik w najbliższym meczu jeżeli na wyjazdach przegrali oni 5 z ostatnich 6 pojedynków. W meczach wyjazdowych w całym sezonie Jagodina notuje 12 bilans w lidze 2-4-8 i choć jest to 12 wynik w lidze wypada blado przy znakomitych osiągnięciach gospodarzy w meczach na własnym stadionie.
Mecz Barcelony z Atletico będzie jednym z najciekawszych spotkań ¼ finału LM. Bezpośrednie starcie 2 najlepszych obecnie zespołów ligi hiszpańskiej moim zdaniem będzie miało faworyta w postaci gospodarzy, którzy będą chcieli zapewnić sobie zaliczkę przed meczem rewanżowym. Barca w obecnych rozgrywkach może być już niemal pewna tytułu mistrzowskiego w swoim kraju dlatego wszystkie siły mogą rzucić na walkę w LM. Pierwszy mecz na swoim stadionie to w przypadku Barcelony idealna szansa na wywalczenie zaliczki ponieważ przegrana w ostatniej kolejce z Realem była pierwszą przegraną w domowym meczu w tym sezonie a 14 wygranych w 16 ligowych meczach jest najlepszym wynikiem w Hiszpanii. Na potwierdzenie dobrej dyspozycji Barcelony na Camp Nou będzie 9 wygranych w ostatnich 10 domowych starciach w których zdobyli oni aż 40 bramek. Atletico do Barcelony w ligowej tabeli traci w tej chwili 6 pkt i choć nie jest to dużo to jednak wydaje się że nie do odrobienia. W 16 meczach wyjazdowych Atletico jest najlepsze w lidze pod względem punktowym ale 4 przegrane w delegacjach to już wynik słabszy niż Realu i Barcelony. W ostatnich 10 grach wyjazdowych Atletico notuje bilans 5-3-2 ale w Barcelonie nie potrafią wygrać już 14 kolejnych spotkań a tylko 4 z tych spotkań zdołali zremisować. Barca w roli gospodarza wygrała 3 ostatnie starcia z Atletico a przegrana z Realem zapewne wyzwoli w zawodnikach gospodarzy dodatkową motywację dlatego każdy inny wynik niż wygrana gospodarzy będzie niespodzianką.
Mecz Astra z Panduri będzie spotkaniem zamykającym 5 serię spotkań w grupie mistrzowskiej ligi rumuńskiej. Mecz 2 z 4 zespołem w tabeli będzie miał moim zdaniem faworyta a będzie nim zespół gospodarzy. Astra, która fazę zasadniczą zakończyła na pozycji lidera w 26 meczach zaliczyła aż 14 wygranych spotkań i tylko 3 przegrane. Już w grupie mistrzowskiej rozegrali oni 4 spotkania z których 3 wygrali i jeżeli podobnym wynikiem zakończy się omawiane spotkanie znów powrócą na fotel lidera. Szansa na dobry wynik jest spora ponieważ na własnym stadionie nie przegrali oni od września 2015 a w kolejnych 10 meczach zanotowali bilans 5-5-0. 4 z 5 ostatnich bezpośrednich pojedynków na boisku Astry wygrali gospodarze i jest duża szansa że po najbliższym meczu wynik ten zostanie poprawiony. Panduri sezon zasadniczy zakończyło na 3 miejscu w lidze z 4 pkt stratą do Astry. W rundzie finałowej nie prezentują się oni już tak dobrze co potwierdza zaledwie 1 wygrana w 4 rozegranych meczach i już 6 pkt straty do lidera. W ostatnich 10 meczach wyjazdowych Panduri notuje bilans 4-2-4 ale na boisku Astry grać nie potrafi o czym świadczy 5 porażek w 6 ostatnich meczach rozgrywanych na tym boisku.
Meczem zamykającym 31 serię spotkań w lidze hiszpańskiej będzie pojedynek Levante z Gijon. Będzie to przysłowiowy mecz o 6 pkt ponieważ prawdopodobnie wynik będzie miał kluczowe znaczenie dla końcowego układu tabeli. Levante po 30 grach zamyka ligową tabelę z 5 pkt stratą do pierwszej bezpiecznej pozycji tym samym wygrana w omawianym spotkaniu jest dla nich obowiązkiem jeżeli chcą utrzymać się w lidze. Ostatnia pozycja w lidze wskazuje że trudno szukać serii kolejnych wygranych ale fakt, że w ostatnich 6 domowych starciach aż 4 razy wygrali może napawać optymizmem. Szczególnie cenne było ostatnie zwycięstwo w meczu derbowym z Valencią gdzie byli zespołem zdecydowanie bardziej aktywnym. W 15 meczach rozegranych na własnym stadionie Levante notuje bilans 5-3-7 a fakt, że w ostatnim czasie wygrali 4 daje nadzieje na dobry wynik w najbliższym spotkaniu. Gijon po 30 meczach plasuje się zaledwie 1 oczko wyżej niż Levante z przewagą 3 pkt nad najbliższym rywalem i 2 pkt straty do miejsc bezpiecznych. Ostatnie niespodziewana wygrana z Atl. Madryt zakończyła ich serię 4 kolejnych przegranych i 8 meczy bez wygranej. Na wyjazdach w 15 meczach Gijon notuje bilans 3-2-10 ale już w ostatnich 10 grach zanotowali oni aż 8 przegranych a w aż 6 przypadkach nie potrafili strzelić nawet bramki co przy dobrej dyspozycji Levante w ostatnim czasie na własnym boisku nie wróży niczego dobrego.
Mecz Porto – Tondela to jedno z poniedziałkowych spotkań jakie zostaną rozegrane w lidze portugalskiej. Spotkanie 3 z 18 zespołem w tabeli moim zdaniem ma zdecydowanego faworyta, którym będą gospodarze i jedyną niewiadomą pozostaje ilość bramek jaka w tym spotkaniu padnie. Porto po 27 meczach zajmuje 3 miejsce w tabeli tracąc do lidera już 9 pkt i zapewne w meczu z ostatnim zespołem w tabeli wysoką wgraną będą chcieli udowodnić, że walka o tytuł jeszcze się nie zakończyła. W ostatnich 3 ligowych spotkaniach które rozgrywali jako gospodarze nie dość, że zanotowali komplet wygranych i 8 strzelonych bramek to zdecydowanie zdominowali swoich przeciwników stwarzając w każdym z tych spotkań ponad 20 sytuacji bramkowych. W trwających rozgrywkach Porto już 10 razy osiągało wynik strzelecki na poziomie powyżej 3,5 bramki na mecz w tym 3 razy w ostatnich 5 spotkaniach. Pojedynek z najsłabszym zespołem w rozgrywkach powinien tą statystykę poprawić tym bardziej, że do tej pory średnio w meczach Porto na własnym stadionie pada niemal 2,7 br/mecz a jest to tylko o 1 trafienie mniej niż wartość oczekiwana. Tondela praktycznie zakończyła już walkę o utrzymanie w lidze mając na koncie 19 przegranych w 27 meczach i 11 pkt straty do pierwszej bezpiecznej pozycji w tabeli. W obecnym sezonie w meczach z udziałem Tondelii pada średnio 2,7 bramki/mecz ale w ich ostatnich 5 meczach padło już 20 bramek co daje 4 bramki/mecz a w ostatnich 10 meczach aż 5 razy padło więcej niż 3,5 bramki. Tondela potrafiła strzelić bramkę w 9 z 10 ostatnich spotkań i być może również w meczu z Porto dołożą swoje trafienie, które pozwoli osiągnąć oczekiwany wynik.
Jednym z poniedziałkowych spotkań rozgrywanych w ramach 27 kolejki ligi tureckiej będzie pojedynek Rizespor z Kayserispor. Mecz ten może mieć kluczowe znaczenie dla końcowego układu tabeli ponieważ grają ze sobą zespoły z miejsc 14 i 15 a moim zdaniem to gospodarze prezentują się w ostatnich meczach lepiej i to oni powinni to spotkanie wygrać. Rizespor po 26 meczach ma na koncie 29 pkt a to oznacza 7 pkt przewagi nad strefą spadkową i wygrana w poniedziałkowym spotkaniu oznaczałaby niemal pewne utrzymanie. Szansa na dobry wynik jest spora ponieważ w 13 ligowych meczach na własnym boisku notują oni korzystny bilans 5-4-4 a we wszystkich rozgrywkach w ostatnich 10 starciach w roli gospodarzy wygrali aż 7 razy. Kayserispor w 26 meczach wygrał jak do tej pory zaledwie 5 spotkań a sami zanotowali już 12 przegranych co łącznie daje zaledwie 2 pkt przewagi nad strefą spadkową. Ostatnio notowana dyspozycja nie daje jednak większych szans na szybkie wyjście z tej sytuacji. Zespół gości notuje aktualnie 8 kolejnych meczy bez wygranej z których aż 6 przegrali a w samych meczach wyjazdowych notują serię 4 kolejnych przegranych w których zdobyli zaledwie 1 bramkę.
W niedzielne popołudnie dojdzie do spotkania Genoa z Frosinone. Będzie to spotkanie zespołów nr 12 i 19 w lidze włoskiej i każdy inny wynik niż wygrana gospodarzy będzie dużą niespodzianką. Genoa po 30 kolejkach ma na koncie 34 pkt co oznacza 6 pkt przewagi nad strefą spadkową. W ostatnich 5 meczach wygrali oni jednak 3 razy i jeżeli podobny wynik zanotują w niedzielnym spotkaniu na dobre powinni zapewnić sobie utrzymanie. Aż 27 z 34 pkt pkt zawodnicy Genoa zdobyli na własnym boisku gdzie w 15 meczach notują bilans 8-3-4 a obecnie notują serię 3 kolejnych domowych wygranych i 6 kolejnych meczy bez przegranej przed własną publicznością. Frosinone po 30 kolejkach plasuje się na dalekim 19 miejscu w lidze ale mają oni zaledwie 1 pkt straty do miejsc dających utrzymanie. Ostatnie 10 pojedynków w ich wykonaniu to gra w kratkę co potwierdza ich bilans 3-3-4 ale już gra na wyjazdach nie wygląda tak dobrze. 10 ostatnich wyjazdów to bilans 1-1-8 a w całych rozgrywkach pod tym względem są najsłabsi w lidze z zaledwie 1 wygraną i 11 przegranymi w 14 spotkaniach.
Niedzielne zmagania w lidze włoskiej rozpoczną się meczem Udinese z Napoli. Będzie to pojedynek 16 z 2 zespołem w tabeli i każdy inny wynik niż wygrana goście z Neapolu będzie dużą niespodzianką. Udinese w obecnych rozgrywkach plasuje się w dolnych rejonach tabeli mając po 30 kolejkach zaledwie 3 pkt przewagi nad strefą spadkową i aż 15 przegranych na koncie. Obecna dyspozycja i bilans 1-5-4 w ostatnich 10 grach nie dają podstaw do optymizmu przed trudnym spotkaniem z wiceliderem tabeli tym bardziej że na własnym boisku Udinese nie gra rewelacyjnie. W 14 grach w roli gospodarza notują bilans 4-3-7 co jest 18 wynikiem w lidze a 11 strzelonych bramek przed swoimi kibicami to najsłabszy wynik w lidze. Napoli po 30 grach ma na koncie już 20 wygranych a 62 strzelone bramki i tylko 3 poniesione porażki to najlepszy wynik w lidze. Napoli pozostaje bez przegranej od 6 spotkań a ostatnie 3 mecze to komplet wygranych co pozwala im realnie myśleć o końcowym sukcesie w całych rozgrywkach. W 15 meczach wyjazdowych Napoli notuje bilans 8-4-3 co jest 2 wynikiem w lidze a w ostatnich 10 wyjazdach potrafili oni aż 6 razy pokonać swoich przeciwników co i w niedzielne popołudnie powinno się udać jeżeli myślą o odebraniu mistrzostwa zespołowi z Turynu.
Niedzielne zmagania w lidze hiszpańskiej rozpoczną się meczem w Bilbao pomiędzy miejscowym Athletic i Granadą. Będzie to pojedynek 7 i 17 zespołu w tabeli i każdy inny wynik niż wygrana gospodarzy będzie dużą niespodzianką. Athletic w 30 rozegranych meczach zanotował już 14 wygranych tracąc 8 pkt do miejsca dającego awans do LM i zaledwie 1 pkt do miejsca dającego pewną eliminację do LE. Na własnym stadionie w 14 meczach Athletic notuje bilans 8-3-3 co jest 6 wynikiem w lidze a obecnie notują serię 3 kolejnych domowych wygranych. Granada po 30 kolejkach plasuje się na 17 miejscu w lidze balansując na granicy strefy spadkowej i każdy punkt będzie dla nich na wagę złota. W 30 rozegranych spotkaniach Granada przegrała już 16 razy a 56 straconych bramek to 2 najsłabszy wynik w lidze. W ostatnich 10 meczach wyjazdowych Granada notuje 2 wygrane i 8 przegranych a w aż 5 przypadkach nie potrafili oni strzelić bramki swoim przeciwnikom i z pewnością z aktualną dyspozycją nie mają czego szukać w Bilbao.








