W sobotnie popołudnie dojdzie do ciekawego spotkania w Londynie pomiędzy West Ham i Crystal Palace. Pojedynek 5 z 16 zespołem w tabeli będzie miał zdecydowanego faworyta i będą nim gospodarze. West Ham, który po 30 kolejkach ma zaledwie 1 pkt straty do miejsca dającego start w el. LM na stratę punktów w sobotnim spotkaniu pozwolić sobie nie może. Ostatnio notowane wyniki i dobra postawa dają realne szanse na osiągnięcie dobrego wyniku w sobotnim spotkaniu. West Ham nie przegrał bowiem żadnego z 8 ostatnich pojedynków z których wygrał 5 a ostatnie 2 trudne wyjazdy na mecze z Chelsea i Man Utd zremisowali. Na własnym stadionie Młoty nie przegrały od sierpnia 2015 r. Od tego czasu w roli gospodarzy zagrali 14 spotkań z których aż 9 wygrali a obecnie notują serię 7 wygranych w ostatnich 8 domowych spotkaniach. Crystal Palace po dobrym poprzednim sezonie w obecnych rozgrywkach grają zdecydowanie słabiej i po 30 grach plasują się na dalekim 16 miejscu w tabeli z przewagą 7 pkt nad strefa spadkową i mając na koncie już 15 przegranych spotkań. Ostatnia dyspozycja CP to gra w kratkę a bilans 3-2-5 w ostatnich 10 grach potwierdza, że są oni dalecy od optymalnej dyspozycji. W 14 meczach wyjazdowych jakie rozegrali w tym sezonie notują bilans 5-4-5 i jest to wynik lepszy niż ten, który osiągnęli w meczach domowych ale daleki od osiągnięć West Ham na swoim boisku
Jednym ze spotkań rozegranych w 31 kolejce ligi hiszpańskiej będzie pojedynek w Madrycie pomiędzy miejscowym Atletico z Betisem. Spotkanie 2 z 13 zespołem w tabeli będzie miało zdecydowanego faworyta i będzie nim zespół gospodarzy. Atletico po 30 kolejkach plasuje się na 2 miejscu w lidze mając na koncie aż 21 wygranych spotkań i tylko 14 straconych bramek co jest wynikiem aż o 10 bramek lepszym niż 2 w tym zestawieniu Barcelony. Ostatnia przegrana z Gijon przerwała serię 9 kolejnych meczy bez przegranej z których aż 7 wygrali. Na własnym stadionie Atletico w 14 meczach przegrało tylko 1 raz a sami potrafili wygrać 10 z tych spotkań ze znakomitym bilansem bramkowym 21:6. Betis po 30 kolejkach zajmuje 13 miejsce w tabeli z przewagą 6 pkt nad strefą spadkową. Betis przegrał 2 ostatnie spotkania ale bilans ostatnich 10 meczy nie jest najgorszy i wynosi 3-4-3. W meczach wyjazdowych zawodnicy z Sevilli nie mają się w ostatnim czasie czym pochwalić. Wygrali oni zaledwie 1 z ostatnich 10 spotkań ponosząc w tym czasie 6 porażek a w aż 5 przypadkach nie potrafili oni nawet strzelić bramki swoim przeciwnikom. Ostatnie 4 bezpośrednie pojedynki rozegrane w Madrycie wygrali gospodarze a łączny bilans bramkowy tych spotkań to 11:0 na korzyść Atletico i w najbliższym meczu liczę na podtrzymanie dobrej serii.
Sobonie zmagania w lidze angielskiej rozpocznie spotkanie Aston Villa z Chelsea. Będzie to pojedynek 20 z 10 zespołem w tabeli i każdy inny wynik niż wygrana gości z Londynu będzie niespodzianką. AV po 31 rozegranych meczach plasuje się na ostatniej 20 pozycji w tabeli mając na koncie zaledwie 16 pkt co już w tej chwili oznacza 12 pkt straty do miejsc ponad strefą spadkową. W 31 meczach AV ponieśli aż 21 przegranych co z 58 straconymi bramkami jest najgorszym wynikiem w lidze. Na własnym stadionie AV wygrało tylko 2 z 15 rozegranych spotkań a 10 zdobytych pkt również jest najsłabszym wynikiem w lidze. Aktualna dyspozycja AV również nie napawa optymizmem – w ostatnich 10 meczach przegrali oni 8 razy a obecnie notują serię 6 kolejnych przegranych. Chelsea po 30 grach plasuje się na 10 miejscu w lidze, które jest dla nich porażką. Do miejsc dających awans do LM tracą w tej chwili 10 pkt i jeżeli marzą o awansie do europejskich pucharów na stratę punktów w najbliższych meczach nie mogą sobie pozwolić. W ostatnich 8 meczach wyjazdowych Chelsea wygrała 5 razy a w całym sezonie w 14 rozegranych meczach notują bilans 5-4-5 na który wpływ miała głównie słaba dyspozycja na początku rozgrywek. Chelsea wygrała 3 ostatnie bezpośrednie starcia z AV i jeżeli chcą ten sezon uratować również sobotnie spotkanie muszą wygrać.
Jednym ze spotkań 1 kolejki grupy mistrzowskiej ligi belgijskiej będzie spotkanie Gent z Waregem. Po fazie zasadniczej zespoły te plasują się na pozycjach 2 i 6 i to gospodarze będą moim zdaniem zdecydowanym faworytem w tym spotkaniu. Gent w obecnym sezonie musiało połączyć występy w lidze i LM i trzeba przyznać, że robili to w umiejętny sposób ponieważ w LM wyszli z grupy a w lidze strata do lidera wynosi zaledwie 2 pkt. Gent w 30 grach wygrało 17 razy ponosząc zaledwie 4 porażki co jest najlepszym wynikiem w lidze. Na własnym stadionie w 15 grach przegrali tylko 1 raz a sami wygrali 10 z nich. Pamiętać należy że w meczach przed LM oszczędzali oni nieco najsilniejszy skład a w chwili obecnej wszystkie siły rzucą w kierunku Mistrzostwa Kraju. Waregem awans do grupy mistrzowskiej uzyskał dzięki korzystnym wynikom w ostatniej kolejce sezonu zasadniczego i jest to wynik który powinien zadowolić wszystkich w klubie. Jest to typowy zespół środka tabeli i po 30 meczach notują bilans 12-7-11. Ostatnie spotkania nie mogą napawać jednak optymizmem ponieważ w ostatnich 6 meczach przegrali oni 4 razy. W ostatnich 10 meczach wyjazdowych zespół Waregem notuje bilans 3-2-5 a fakt, że gospodarze z pełnym zaangażowaniem przystąpią do tego spotkania z pewnością powoduje że szanse na dobry wynik jest mała.
Meczem rozpoczynającym zmagania w 29 kolejce spotkań w lidze polskiej będzie spotkanie w Poznaniu pomiędzy Lechem i Śląskiem Wrocław. Zespół Lecha walczy o jak najlepsze rozstawienie przed meczami w grupie mistrzowskiej ponieważ realne jest nawet zajęcie 3 miejsca po fazie zasadniczej. Ostatnie spotkania w wykonaniu aktualnego Mistrza Polskie nie są złe ponieważ w ostatnich 10 grach notują bilans 6-1-3 a przegrana w ostatnim spotkaniu z Legią zakończyła serię 4 wygranych z rzędu. Na własnym stadionie Lech w ostatnich 10 meczach wygrał 7 razy co jest jednym z lepszych wyników w lidze i daje nadzieje również na dobry wynik w meczu piątkowym. Śląsk w przeciwieństwie do gospodarzy nie ma już szans na awans do grupy mistrzowskiej mając po 28 meczach zaledwie 28 pkt. Co gorsze Śląsk na wygraną czeka już od 6 spotkań notując w nich bilans 0-3-3. W meczach wyjazdowych statystyka Śląska prezentuje się jeszcze gorzej niż ogólnie a za ostatnie 10 meczy osiągnięty wynik to 1-3-6. Śląsk w obecnych rozgrywkach w meczach wyjazdowych jest najsłabszym zespołem w lidze mając na koncie zaledwie 10 pkt po 14 rozegranych spotkaniach Ostatnie 3 bezpośrednie mecze w Poznaniu pomiędzy zespołami Lecha i Śląska wygrali gospodarze z łącznym bilansem bramkowym 7:1 i na podtrzymanie dobrej serii liczę stawiając w omawianym meczu na wygraną gospodarzy.
Jednym z meczy jakie zostaną rozgrane w dniu dzisiejszym w lidze rumuńskiej będzie spotkanie w grupie spadkowej pomiędzy Concordia i CSMS Iasi. Spotkanie 5 z 2 zespołem w tabeli moim zdaniem będzie wyrównanym spotkaniem ale ostatecznie to goście powinni okazać się zespołem lepszym. Concordia do walki o utrzymania startowała z dalekiej 13 pozycji w lidze mając na koncie aż 15 przegranych w 26 meczach i najwyższą ilość straconych bramek – 46. W 13 meczach sezonu zasadniczego wygrali oni zaledwie 2 spotkania a 10 zdobytych punktów było najsłabszym wynikiem w lidze. Chociaż 2 ostatnie mecze na własnym stadionie zdołali oni wygrać to ogólny bilans za 10 domowych spotkań nie jest zbyt imponujący i wynosi 2-3-5. Iasi zaledwie o 1 pkt przegrało szansę walki w grupie mistrzowskiej i ostatecznie zajmując 7 miejsce po rundzie zasadniczej przystąpili do walki o utrzymanie. Po tym jak nie udało im się awansować do grupy mistrzowskiej grają nieco słabiej ale i tak w ostatnich 10 meczach osiągnęli bilans 4-3-3 nadal mając zdecydowanie silniejszą kadrę niż pozostałe zespoły z grupy spadkowej. Na wyjeździe Iasi pozostaje niepokonane już od 11 spotkań z których wygrali 6 i ten bilans powinien zostać poprawiony po dzisiejszym meczu. Ostatnie 2 bezpośrednie starcia na boisku Concordii wygrali goście i na podobny wynik liczę w dzisiejszym spotkaniu.
Jednym z meczy jakie zostaną rozgrane w dniu dzisiejszym w lidze rumuńskiej będzie spotkanie w grupie spadkowej pomiędzy Voluntari i Cluj. Będzie to spotkanie 6 z 3 zespołem w lidze i to goście będą moim zdaniem faworytem w tej konfrontacji. Voluntari do walki o utrzymanie w lidze przystępował z 12 pozycji w lidze mając na koncie 12 przegranych w 26 meczach. W rundzie zasadniczej mecze na własnym boisku nie należały do ich szczególnych atutów o czym świadczą zaledwie 2 wygrane spotkania na 13 rozegranych meczy. W ostatnich 2 meczach zespół w domowych meczach zdobył 4 pkt ale wcześniejsze 3 porażki z rzędu potwierdzają, że gra u siebie nie jest ich atutem. Cluj do walki o utrzymanie przystępował z 8 miejsca w tabeli w 26 meczach notując bilans 9-10-7. Obecnie zespół ten jest niepokonany od 8 kolejek z czego 4 spotkania wygrał a na wyjeździe nie przegrali już od 5 spotkań a w całym sezonie zasadniczym w 13 wyjazdach ponieśli oni zaledwie 4 porażki. Ostatnie bezpośrednie starcie na boisku Voluntari zakończyło się remisem ale biorąc pod uwagę aktualną dyspozycję dziś to goście powinni okazać się zespołem lepszym.
Jednym z meczy jakie zostaną rozegrane w najbliższym tygodniu będzie spotkanie Francja – Rosja. Będzie to starcie uczestników najbliższego Euro i zapewne już ten fakt gwarantuje nam duże emocje w tym spotkaniu, które moim zdaniem zakończy się wygraną gospodarzy. Francja, która jako gospodarz najbliższego Euro nie musiała grać w eliminacjach już od dłuższego czasu rozgrywa ciekawe mecze towarzyskie, które wskazują na to, że trzeba będzie się z nimi poważnie liczyć podczas mistrzostw. W ostatnich 10 meczach odnieśli oni bowiem 6 zwycięstw m.in nad Niemcami, Portugalią i Danią a są to zespoły jak na Europę topowe. Na własnym stadionie w ostatnich 10 grach notują oni bilans 7-1-2 a aktualnie notują serię 3 kolejnych wygranych Rosja w eliminacjach grała w grupie G gdzie zajęła 2 miejsce notując w 10 grach bilans 6-2-2 ale przyznać trzeba że mając w grupie przeciwników takich jak Mołdawia, Liechtenstein czy Czarnogóra byli oni faworytami do awansu. Ostatnie 10 meczy w wykonaniu Rosjan daje im bilans 7-1-2 ale przeciwnicy z jakimi rozgrywali swoje spotkania towarzyskie byli na poziomie co najwyżej średnim. W meczach wyjazdowych Rosjanie są niepokonani od 4 spotkań ale ogólny bilans ostatnich 10 wyjazdów nie jest już tak imponujący i wynosi 4-4-2. Francuzi jako gospodarze najbliższych mistrzostw z pewnością również w meczach towarzyskich będą chcieli pokazać jak są mocni i wydaje się że mecz z Rosją będzie tego najlepszym przykładem.
Mecz Szwajcarii z Bośnią będzie jednym z ciekawszych spotkań jakie zostaną rozegrane we wtorek w Europie. Będzie to spotkanie jednego z finalistów najbliższych ME z zespołem, który o kwalifikację tą walczył w barażach ale to gospodarze będą moim zdaniem faworytem w tym spotkaniu. Szwajcaria w eliminacjach walczyła w grupie E gdzie z bilansem 7-0-3 zajęła 2 miejsce w grupie. Jest to zespół szczególnie mocny na własnym boisku gdzie nie przegrał od września 2014 a w ostatnich 5 meczach notuje 5 wygranych i remis. W meczach rozegranych łącznie również nie jest źle ponieważ w ostatnich 10 pojedynkach Szwajcaria potrafiła wygrać 6 razy. Bośnia o awans do ME walczyła w grupie B gdzie zajęła 3 miejsce ale przegrała w barażach z Irlandią co było dla wielu zaskoczeniem. Ciężko powiedzieć, ze zespół ten gra źle – w 10 ostatnich meczach wygrali oni 6 spotkań a przyczepić się można jedynie do ich występów wyjazdowych. W ostatnich 10 meczach wyjazdowych notują oni bowiem bilans 3-2-5 i zapewne słabsza dyspozycja w meczach wyjazdowych może mieć znaczenie na wynik omawianego spotkania.
Jednym z meczy towarzyskich rozegranych w poniedziałek w Europie będzie pojedynek Estonii i Serbii. Żaden z tych zespołów nie zdołał zakwalifikować się do najbliższych mistrzostw niemniej to goście wydają się dla mnie zespołem silniejszym kadrowo i powinni wygrać to spotkanie. Estonia, która w ostatnich eliminacjach grała w grupie E swoje 10 spotkań zakończyła bilansem 3-1-6 i bardzo słabym bilansem bramkowym 4:9. Niemniej po zakończonych eliminacjach zdążyli oni rozegrać już 4 mecze kontrolne w których nie przegrali ani razu a sami 2 razy potrafili pokonać swoich przeciwników choć wygrane nad Gruzją i Saint Kitts trudno uznać za szczyt formy. Na własnym stadionie Estonia w ostatnich 10 meczach przegrała tylko 2 spotkania ale należy przyznać, że za przeciwników wybierają często zespoły zupełnie anonimowe lub bardzo słabe a wyniki w tych spotkaniach nie mówią nic o formie zespołu. Serbia w eliminacjach walczyła w grupie I gdzie w 8 meczach zanotowali bilans 2-1-5. Serbia od czasu zakończenia eliminacji zaczęła więc szukać i testować aby tak słaby wynik więcej się nie powtórzył i ostatnie spotkania m.in. z Polską i Portugalią choć przegrane dają nadzieję na lepsze wyniki w przyszłości ponieważ byli oni w tych meczach zespołem lepszym niż ich rywale a przegrali na skutek nieskuteczności pod bramką. W ostatnich 10 meczach Serbowie zanotowali 4 wygrane i 6 porażek niemniej na Estonię, która wcale nie prezentuje się lepiej takie wynik powinien wystarczyć.







