Mecz Besaksehir z Kasimpasa będzie spotkaniem zamykającym 19 kolejkę w lidze tureckiej. Będzie to pojedynek 4 z 6 zespołem w tabeli i moim zdaniem to gospodarze po zakończeniu tego spotkania dopiszą do swojego konta kolejne 3 pkt. Besaksehir po 18 kolejkach zajmuje dobre 4 miejsce w lidze dające w chwili obecnej awans do el LE w kolejnym sezonie i zapewne utrzymanie tego miejsca będzie głównym celem dla tego zespołu. Szansa na kolejne punkty jest spora ponieważ aktualnie notują oni 4 kolejne wygrane ogółem a na własnym stadionie już od 6 meczy wygrywają z każdym kolejnym rywalem. W meczach przed własnymi kibicami zespół gospodarzy wygrał 8 z ostatnich 10 meczy i zapewne zechcą oni podtrzymać dobrą serię. Kasimpasa do swoich rywali traci zaledwie 2 pkt więc komplet punktów będzie dla nich w tym meczu bezcenny. W ostatnich meczach prezentują się oni jednak gorzej niż gospodarze i w ostatnich 2 ligowych starciach dopisali sobie w tabeli tylko 1 pkt. Dokładnie połowę z 30 zdobytych pkt goście zdobyli w meczach wyjazdowych gdzie przegrali jak do tej pory zaledwie 1 z 8 rozegranych meczy. Będzie to mecz zacięty i zapewne wyrównany ale gospodarze potrafią wykorzystać atut własnego boiska co mam nadzieję uczynią i tym razem.
Niedzielne spotkanie pomiędzy Juventusem i AS Roma będzie bez wątpienia najważniejszym wydarzeniem obecnej serii spotkań. Chociaż będzie to starcie 2 z 5 zespołem w tabeli faworyt dla mnie jest jeden i jest nim zespół gospodarzy. Juve, które obecny sezon rozpoczęło dość słabo i przez długi okres krążyli w drugiej połowie tabeli od Października w kraju wygrywają wszystko co tylko możliwe. Dość powiedzieć, że obecnie notują oni serię 12 kolejnych wygranych a w aż 7 z nich nie stracili nawet bramki co świadczy o całkowitej dominacji prezentowanej przez ten zespół. Na własnym boisku Juve jest niepokonane od sierpnia 2015 roku a obecnie notują oni serię 7 kolejnych domowych wygranych. Roma, która po 20 kolejkach zajmuje 5 miejsce w lidze do 3 miejsca traci już 5 pkt a zapewne to miejsce przy wszystkich wydarzeniach z obecnego sezonu będzie celem nr 1 dla tego zespołu. Roma w ostatnich meczach jednak zawodzi a najlepszym potwierdzeniem tego stwierdzenia jest zaledwie 1 wygrana w ostatnich 10 meczach i aż 6 remisów w tym również z zespołami z dołu tabeli. Na wyjazdach na wygraną Roma czeka już od 6 spotkań a w ostatnich 10 meczach na wyjeździe tylko 2 razy potrafili oni wygrać a w całym sezonie notują dość przeciętny bilans 3-5-2. Ostatnie 5 bezpośrednich pojedynków pomiędzy tymi zespołami na boisku Juve to komplet wygranych gospodarzy w tym 3 do zera. W niedzielę liczę na kolejną wygraną miejscowych co przy dobrym układzie meczu Napoli da im fotel lidera.
Pierwszym niedzielnym spotkanie w lidze angielskiej będzie starcie pomiędzy Evertonem i Swansea. Będzie to pojedynek 11 z 17 zespołem w tabeli i moim zdaniem to gospodarze będą zdecydowanymi faworytami w tej konfrontacji. Everton, to zespół który prowadzi grę ładną dla oka kibica ale niekoniecznie przekłada się to na zdobycz punktową. Chociaż zespół gospodarzy po 22 kolejkach zajmuje odległą 11 lokatę w tabeli ma na koncie zaledwie 5 przegranych co jest na równi z 3 innymi zespołami 4 wynikiem w lidze a do miejsc pucharowych tracą oni 8 pkt. Obecna dyspozycja daje nadzieje na awans w tabeli już po najbliższym meczu ponieważ od 5 spotkań są oni niepokonani a na własnym boisku wygrali 2 ostatnie spotkania w Pucharze Ligi i Pucharze Kraju. W meczach ligowych rozgrywanych na własnym stadionie Everton zgromadził to tej pory zaledwie 13 pkt co jest 17 wynikiem w lidze ale ma to związek z ich ofensywnym stylem gry. Warto dodać że 23 strzelone bramki u siebie to 2 wynik w lidze ale 20 straconych to najgorszy wynik wśród wszystkich zespołów. Swansea obecnego sezonu nie może zaliczyć do udanych ponieważ w każdej klejce walczą o życie balansując na granicy strefy spadkowej. Tak niska pozycja w ligowej tabeli ma bezpośrednie odzwierciedlenie w notowanych ostatnio wynikach a tam 6 przegranych i zaledwie 2 wygrane w 10 ostatnich meczach. Niedzielny mecz rozgrywany na boisku Evertonu nie będzie jednak najlepszym miejscem na zdobycz punktową ponieważ na wyjazdach tylko Aston Villa w tym sezonie radzi sobie gorzej a ostatnie 10 wyjazdów to aż 8 przegranych i tylko 1 wygrana która miała miejsce w Październiku. Ostatnie 5 bezpośrednich spotkań na Goodison Park to 3 wygrane gospodarzy i 2 remisy. W niedzielę liczę na kolejną wygraną gospodarzy.
Niedzielne zmagania w lidze hiszpańskiej rozpoczną się w Bilbao pomiędzy miejscowym Athletic i Eibar. Spotkanie 9 z 6 zespołem w tabeli będzie meczem, który może mieć duże znaczenie przy końcowym układzie tabeli a tym samym kwalifikacje do gry w Europie w kolejnym sezonie. Chociaż to goście są w chwili obecnej wyżej w tabeli to gospodarze będą moim zdaniem faworytem w niedzielnej konfrontacji. Bilbao to Eibar, który w tej chwili jest na 6 miejscu w lidze traci 5 pkt więc na żadną stratę w omawianym spotkaniu pozwolić sobie nie może. Szansa na dobry wynik jest jednak duża ponieważ Athletic przegrał co prawda 2 ostatnie spotkania ale pamiętać należy że były to mecze z Barceloną i Sevillą w których zaprezentowali się co najmniej dobrze i dzisiejszy mecz będzie idealnym na przełamanie. Niedawna przegrana z Barceloną zakończyła serię 10 kolejnych meczy na własnym boisku bez przegranej z których wygrali aż 7 co oznacza, że na własnym boisku czują się znakomicie. W 9 ligowych meczach na własnym boisku Baskowie notują bilans 5-2-2 a obecnie od 6 ligowych meczy są niepokonani. Eibar jest jedną z największych niespodzianek w obecnym sezonie i po 20 meczach plasuje się na miejscu dającym przepustkę do europejskich pucharów. Aby utrzymać tak wysoką pozycję zespół ten musi jednak poprawić swoją grę i ustabilizować formę ponieważ w ostatnich meczach grają w kratkę w ostatnich 10 meczach notując 5 zwycięstw i 4 porażki. Mecze wyjazdowe w ich wykonaniu w ostatnim czasie nie są szczególnie imponujące co przekłada się na 5 przegranych w 7 ostatnich meczach meczach w delegacji a w 9 meczach ligowych rozgrywanych na obcych stadionach notują mało imponujący bilans 3-3-3.
Jednym ze spotkań jakie zostaną rozegrane w dniu dzisiejszym w lidze portugalskiej będzie pojedynek Benfiki z Arouca. Pojedynek 2 z 9 zespołem w tabeli ma jednego faworyta, którym jest zespół gospodarzy a jedyną niewiadomą pozostaje kwestia jaką różnicą bramek zakończy się to spotkanie. Benfica, która po 18 kolejkach plasuje się na 2 pozycji w tabeli wygrywając dzisiejsze spotkanie awansuje na fotel lidera co będzie możliwe dzięki ich znakomitej postawie w ostatnich meczach. Zespół gospodarzy notuje obecnie serię 9 kolejnych meczy bez przegranej z których wygrał aż 8 a w 5 z tych meczy nie stracili oni nawet bramki. W meczach na własnym stadionie Benfica jest najlepsza w lidze w 9 meczach notując aż 8 wygranych przy znakomitym bilansie bramkowym 30:6. Arouca po 18 kolejkach plasuje się na 9 miejscu w lidze ze stratą 5 pkt do miejsc dających przepustkę do Europy. Szansa na dobry wynik w dzisiejszym spotkaniu będzie jednak mała ponieważ jadą oni na trudny teren a sami nie wygrali już od 4 meczy z których 2 przegrali a w ostatnich 10 meczach wyjazdowych notują słaby bilans 1-6-3 który nie będzie argumentem w dzisiejszym meczu. Do tej pory zespoły te w Lizbonie spotkały się 4 razy. 3 z nich zakończyły się wygraną gospodarzy a każde z tych spotkań kończyło się 4-bramkową różnicą na korzyść Benfiki i również w dzisiejszym spotkaniu typuję ich wysokie zwycięstwo.
Jednym z ciekawszych sobotnich spotkań jakie zostaną rozegrane na angielskich boiskach będzie pojedynek w Manchesterze pomiędzy miejscowymi United i Southampton. Pojedynek 5 z 10 zespołem w tabeli będzie moim zdaniem wyrównanym spotkaniem z którego zwycięsko powinni wyjść gospodarze. United po serii słabszych spotkań powoli odnajdują zagubioną formę co po 22 meczach pozwala na zajęcie 5 miejsca w lidze ze stratą 2 pkt do miejsca dającego grę w LM i 7 pkt do lidera. Ostatnie wyniki potwierdzają, że być może już wkrótce United włączy się do walki o najwyższe cele ponieważ ostatnia seria 5 kolejnych meczy bez przegranej z czego 3 wygranych jest jedną z najlepszych w tym sezonie. Na własnym boisku Manchester w ostatnich 10 meczach poniósł zaledwie 1 porażkę ale sam wygrał tylko 4 spotkania co dla takiego klubu nie jest powodem do chluby a w całym sezonie w 10 domowych meczach notują oni bilans 5-4-1 co jest 5 wynikiem w lidze. Southampton to zespół, który do United traci przed tą kolejką 7 pkt a 5 miejsce zajmowane przez ten zespół będzie zapewne celem dla drużyny Świętych na koniec rozgrywek. Ostatnia forma prezentowana przez ten zespół pomimo ostatnich 2 wygranych nie jest jednak najwyższa. Ostatnie 10 meczy zespół Świętych zakończył z bilansem 3-1-6 a w ostatnich 12 meczach aż 8 razy zakończyli oni mecz w roli pokonanych. Najbliższy mecz ligowy nie będzie najlepszą okazją do poprawienia swojej sytuacji w tabeli ponieważ 4 ostatnie wyjazdy w ich wykonaniu to komplet przegranych a w 10 do tej pory rozegranych ligowych meczach w delegacji uzbierali jak do tj pory zaledwie 10 pkt co jest 14 wynikiem w lidze.
Jednym z meczy 23 kolejki ligi angielskiej będzie spotkanie Leicester ze Stoke. Spotkanie 2 z 7 zespołem w tabeli będzie moim zdaniem meczem wyrównanym ale więcej szans na wygraną w tym meczu daję gospodarzom. Leicester w obecnym sezonie zaskakują i po 22 meczach są na 2 miejscu w lidze mając tyle samo pkt co liderujący w tabeli Arsenal. Popularne Lisy w trwających rozgrywkach jak do tej pory przegrały zaledwie 2 razy co jest najlepszym wynikiem w lidze. Ostatnie wyniki wskazują na mały kryzys jaki musiał dosięgnąć ten zespół a tylko 1 wygrana w ostatnich 7 meczach jest najsłabszym wynikiem w całym obecnym sezonie. W 10 meczach rozgrywanych na własnym boisku Leicester notuje bilans 5-4-1 co jest 6 wynikiem w lidze a jedyna porażka jaką zanotowali miała miejsce we wrześniu i nic nie zapowiada aby do kolejnej miało dojść w sobotę. Stoke podobnie jak gospodarze obecny sezon może uznać za bardzo udany ponieważ 7 miejsce byłoby ich najlepszym w historii występów w Premier League a do 5 w tabeli United tracą w tej chwili zaledwie 4 pkt. W 11 meczach wyjazdowych Stoke notuje bilans 4-4-3 co jest solidnym wynikiem ale nie powinien wystraszyć gospodarzy. Będzie to spotkanie 2 wyrównanych zespołów a moim zdaniem o zwycięstwie zadecyduje większa motywacja po stronie gospodarzy, którzy w tym roku mogą osiągnąć historyczny wynik
W meczu inaugurującym ligowe zmagania w lidze francuskiej dojdzie co ciekawie zapowiadającego się spotkania pomiędzy Rennes i Ajaccio. Spotkanie 6 z 13 zespołem w tabeli nie będzie miało zdecydowanego faworyta niemniej dla mnie większe szanse na zdobycie kompletu punktów w dzisiejszym meczu ma zespół gospodarzy. Rennes, które po 21 kolejkach zajmuje wysokie 6 miejsce do 3 w tabeli Angers traci w tej chwili 3 pkt a zapewne to miejsce będzie docelowo celem dla tego zespołu na koniec rozgrywek. Aby było to jednak możliwe zespół gospodarzy już w dzisiejszym spotkaniu musi przełamać swoją niemoc która trwa od 10 spotkań. Tak słaba postawa w domowych meczach zapewne była jednym z bezpośrednich przyczyn zwolnienia dotychczasowego szkoleniowca i w dzisiejszym spotkaniu zespół poprowadzi już nowy trener co może przełożyć się na dobry wynik i przełamanie. Ogólnie jednak Rennes nie gra źle ponieważ w lidze niepokonani są od 5 spotkań a w 21 dotychczasowych pojedynkach przegrali zaledwie 4 razy co jest 3 wynikiem w lidze. Ajaccio w tabeli plasuje się na 13 miejscu z przewagą 5 pkt nad strefą spadkową jednak od 9 spotkań są zespołem niepokonanym w tym w 5 ostatnich meczach w delegacji. Dobra seria w ostatnich meczach nieco poprawiła słabą statystykę w 10 ostatnich meczach, która obecnie kształtuje się na poziomie 3-2-5 a w 11 dotychczasowych ligowych meczach wyjazdowych notują oni bilans 3-3-5. Warto wspomnieć że sezon rozpoczęli od 5 kolejnych wyjazdowych przegranych więc z pewnością mecze poza domem nie są ich specjalnym atutem.
Mecz St.Etienne z Ajaccio będzie jednym ze spotkań 1/16 finału Pucharu Francji. Chociaż mecze pucharowe lubią rządzić si swoimi prawami w tym meczu nie przewiduję niespodzianki stawiając na wygraną zespołu gospodarzy. St.Etienne, które po 21 kolejkach zajmuje w najwyższej klasie rozgrywkowej wysokie 5 miejsce ze stratą zaledwie 2 pkt do LM pewnie i krajowy Puchar potraktuje poważnie. Gospodarze w tym sezonie prezentują się bardzo dobrze notując 2 najwyższą ilość zwycięstw (10) a na własnym boisku zdobyli aż 23 z 32 łącznie zdobytych punktów. Powyższa statystyka ma przełożenie na obecną formę w domowych meczach tego zespołu gdzie są niepokonani od 5 meczy a na 10 ostatnich spotkań „u siebie” wygrali aż 6. Ajaccio, które po 21 kolejkach w Ligue 2 zajmuje dopiero 16 miejsce w tabeli i ma zaledwie 2 pkt straty nad strefą spadkową zapewne większą wagę przyłoży do najbliższego spotkania ligowego niż dzisiejszego meczu pucharowego. Tym bardziej, że statystyka meczów wyjazdowych jest dla nich bezlitosna i wskazuje tylko 1 wygraną w 11 dotychczasowych wyjazdach z których sami przegrali 6. Gospodarze wygrali 3 z ostatnich 4 meczy rozegranych z Ajaccio na własnym boisku. W dzisiejszym meczu stawiam na ich kolejną wygraną w bezpośrednim starciu.
Mecz Sevilla z Mirandes będzie jednym z meczy jakie zostaną rozegrane w ramach ¼ finału Pucharu Króla. Spotkanie pomiędzy przedstawicielem najwyższej klasy rozgrywkowej z zespołem reprezentującym 2 ligę będzie miało tylko jednego faworyta a będzie nim zespół gospodarzy. Sevilla, która po 20 kolejkach plasuje się na 7 miejscu w lidze do miejsc pucharowych traci w tej chwili 1 pkt. ale sam fakt bardzo wyrównanej tabeli w obecnych rozgrywkach powoduje ze to Puchar Króla może okazać się najprostszą drogą do piłkarskiej Europy. Aby zagrać w finale konieczne będzie pokonanie dzisiejszego przeciwnika ale Sevilla w obecnej formie nie powinna mieć z tym większych problemów. Na 10 ostatnich meczy gospodarze wygrali 8 w tym 4 ostatnie a w meczach na własnym boisku notują oni znakomitą serię 9 kolejnych wygranych w tym aż 7 bez straty bramki a 5 z 6 ostatnich domowych spotkać wygrywali różnicą min 2 bramek. Mirandes po 21 meczach w 2 lidze zajmuje dalekie 11 miejsce w ligowej tabeli ze stratą 5 pkt do miejsc dających szanse na awans do Primera Division. Mirandes w dotychczasowych 11 ligowych meczach wyjazdowych notuje bilans 4-3-4 który z pewnością nie jest w stanie rzucić na kolana nikogo w Sevilli gdzie gospodarze grają niemal bezbłędnie. W poprzednich rundach zespół z Segunda Division wygrała na boiskach Deportivo i Malagi jednak w dzisiejszym spotkaniu półka zostanie zawieszona na poziomie do tej pory im nie znanym co moim zdaniem zakończy się ich bolesną porażką.







