W środowym ćwierćfinale Ligi Mistrzów na Santiago Bernabéu dojdzie do pojedynku mistrza Hiszpanii Realu Madryt z mistrzem Turcji Galatasaray Stambuł. Zdecydowanym faworytem tego spotkania będzie zespół z Madrytu który od dłuższego czasu koncentruje swoje siły na Lidze Mistrzów .W obecnej edycji Ligi Mistrzów we wszystkich spotkaniach grupowych Realu na własnym boisku oglądaliśmy co najmniej 4 bramki .Zespół ,,królewskich" wygrywał 3-2 z Manchesterem City , 4-1 z Ajaxem Amsterdam i remisował 2-2 z Borussią Dortmund.Zespół z Madrytu odkąd gra pod wodzą Jose Mourinho strzelił 49 bramek na 16 spotkań rozegranych w Lidze Mistrzów co daje nam średnią 3.06 bramki na mecz.Real Madryt może liczyć na swoją największą gwiazdę Cristiano Ronaldo.Portugalczyk w ostatnich 4 spotkaniach Champions League regularnie trafia do bramki rywali,mając na koncie już 8 bramek w tych rozgrywkach.Ogromny potencjał ofensywny Realu pozwala nam wierzyć że od 1 minuty będą chcieli zdominować zespół ze Stambułu co zagwarantuje nam dużą ilość bramek.Mój typ na to spotkanie to over 3,5.
W tym meczu faworyt jest tylko jeden."Królewscy" przegrali już ligę,ale nadal pozostają w grze o Copa del Rey. Z pewnością bardziej prestiżowy oraz bardziej pożądany jest tytuł najlepszej drużyny w Europie.Doskonale wie o tym Jose Mourinho,który zdobywał go już zarówno z FC Porto i Interem Mediolan.Teraz chce również sięgnąć po Ligę Mistrzów w Madrycie. Dla Realu Galatasaray to chyba wymarzony rywal w ćwierćfinale Champions League.W poprzedniej rundzie Real spotkał się z Man United i wygrał dwumecz,dzięki zwycięstwu nad Old Traford.Myślę,że wyeliminowanie "Czerwonych Diabłów" dodało sporo pewności siebie Realowi. "Królewscy" w ostatnim czasie w znakomitej formie.Wygrali 7 spotkań z rzędu we wszystkich rozgrywkach.Ich serię przerwał dopiero pojedynek w sobotę z Realem Saragossa w La Liga.Padł remis 1:1,ale Real grał nieco rezerwowym składem.W sobotę odpoczywali Xabi Alonso,Ozil,Khedira i di Maria.W dodatku Real bez żadnych problemów kadrowych.Na urazy narzekali Coentrao oraz Varane,ale obaj powinni być gotowi na jutrzejsze spotkanie.Po za tym wszyscy zawodnicy są do dyspozycji "The Special One". O Galatasaray było głośno w czasie zimowego okna transferowego.Do Stambułu przybyli Wesley Sneijder oraz Didier Drogba.Pomimo tych wzmocnień turecki gigant jakoś mnie nie przekonuje.W lidze tureckiej Galata jest na pierwszym miejscu,pewnie zmierzając po mistrzostwo.Przyznam,że ligi tureckiej nie śledzę,dlatego też nie wiem jaką tam prezentują dyspozycję piłkarze Galatasaray.Widziałem natomiast obszerne fragmenty dwumeczu z Schalke w poprzedniej rundzie i jak dla mnie to Niemcy byli zespołem lepszym i zasługiwali na awans.Stało się jednak jak się stało i to Turcy wygrali na Veltins Arena. Tacy zawodnicy jak Drogba czy Sneijder na pewno gwarantują jakiś poziom klubowego marketingu. Jednak na boisku nie mają takiego wpływu,jak jeszcze choćby dwa lata wstecz. Z kontuzjowanych graczy,nieobecny jest tylko Czech Tomas Ujfalusi. Myślę,że różnica potencjałów jest spora.Real celuje w zwycięstwo w Lidze Mistrzów,natomiast dla Galatasaray ćwierćfinał to już duży sukces.W dodatku Real gra pierwsze spotkanie na Santiago Bernabeu,dlatego też na pewno będzie chciał wypracować odpowiednią zaliczkę przed rewanżem.W Turcji każdej drużynie gra się ciężko.Dla mnie zwycięstwo Realu kilkoma bramkami jest naprawdę mocno prawdopodobne.
Real Madryt w swoim pierwszym meczu ćwierćfinałowym podejmie na własnym boisku turecki Galatasaray. Oba zespoły w ostatnim czasie spotkały się latem 2011 roku w meczu sparingowym gdzie Real pokonał rywala 2:1. Warto nadmienić, że oba zespoły przystąpiły do tego meczu w możliwie najsilniejszych składach. Obecnie Real jest na dobrej drodze do zdobycia Ligi Mistrzów bo to już nie ten sam zespół, który nie tak dawno nie potrafił wygrywać z Barceloną. Siły tych dwóch zespołów się wyrównały bo Real w tym sezonie jeszcze nie przegrał z Barcą i trzykrotnie ją pokonał. Oczywiście pojedynki z tym klubem nic nie mają do jutrzejszej potyczki, ale to pokazuje, że Real jest odmienioną drużyną i potrafi pokonać każdego. Nie powinni mieć wobec tego większych problemów z turecką drużyną, która dla wielu jest znana jako mocna ekipa. Jej szanse w meczu jednak dobrze odzwierciedlają kursy wystawione na Real. Ci będąc w formie nie mogą po prostu zepsuć tego meczu i szans na długo wyczekiwany finał Ligi Mistrzów. Co do wysokiego zwycięstwa ''Galaktikos'' jestem dość sceptycznie nastawiony bo klub z Turcji umie grać też na wyjazdach. We wszystkich swoich meczach wyjazdowych w tym roku zdobywali przynajmniej jedną bramkę. Kawał dobrej gry pokazali w meczu z Schalke gdzie na wyjeździe wbili rywalom aż 3 bramki, a i tam też byli przed meczem skazywani na porażkę. Myślę, że w meczu w Madrycie również stać ich na 1-2bramki, bo niejednokrotnie pokazali, czy to w lidze czy w LM, zawsze potrafią strzelać. Real jak to Real, z każdym teraz potrafią wygrać i z łatwością nawbijać kilka bramek i myślę, że z zespołem który jest mocny ale nie na ich poziomie, na pewno to uczynią. Podsumowując te dwie ekipy - gospodarze na tym półmetku rozgrywek na pewno nie skończą grać po strzeleniu dwóch goli, tym bardziej, że jest jeszcze ciężki mecz wyjazdowy. A Galatasaray grając jako goście też będą chcieli strzelić jak najwięcej, co ostatnio im nawet wychodzi. Typuję wynik 4:2.
Już dziś na Estadio Santiago Bernabeu Real Madryt podejmie turecki Galatasaray Stambuł.Bardzo niski kurs na gospodarzy,który mnie bardzo zdziwił,tym bardziej,że jest to już mecz ćwierćfinałowy ligi mistrzów.Goście w 1/16 wyeliminowali Schalke Gelsenkirchen,remisując u siebie 1:1 i wygrywając w Niemczech 2:3."Galata" w lidze rzutem na taśmę awansowała ze swojej grupy lm wygrywając wszystkie mecze rewanżowe,co dało jej 2 miejsce.W lidze Galatasaray zajmuje 1 miejsce mając 4 "oczka" przewagi nad 2 Fenerbahce.Ważnym jak nie najważniejszym ogniwem przyjezdnych jest Burak Yilmaz,zawodnik niezastąpiony,który zdobył w lidze w 27 meczach aż 18 bramek,a w tej edycji ligi mistrzów 8 goli.Innymi ważnymi zawodnikami są oczywiście zimowe nabytki ,czyli Drogba i Sneijder,którzy znacznie rozruszali ofensywę "Galaty".Warto pamiętać także o fantastycznym talencie,który stoi między słupkami zespołu gości.Fernando Muslera już wiele razy ratował swój zespół przed stratą gola.Real Madryt,który już raczej nie ma szans na mistrzostwo,największe skupienie stawia na Champions League i zdobycie pucharu króla."Królewscy" w ostatnich tygodniach rozkręcili się na dobre.W 1/16 finału mieli bardzo trudne zadanie,czyli wyeliminowanie Manchesteru United.Poradzili sobie z nim znakomicie i teraz mają nieco prostsze zadanie.Real na swoim stadionie gra rewelacyjnie.W fazie grupowej rozbił na nim Ajax 4:1,pokonał Manchester City 3:2 i zremisował 2:2 z Borussią Dortmund.Pokonał także niedawno Barcelonę ,mimo gry w rezerwowym składzie."Królewscy" są niezwykle silni ,w ofensywie brylują Ronaldo,Benzema,Ozil i Di Maria.Ważni są także zmiennicy ,czyli Modrić ,Kaka bądź Callejon.Bez wątpienia faworytem tego dwumeczu są podopieczni Jose Mourinho i jak sam Portugalczyk stwierdził,Real na swoim stadionie musi zdobyć taką zaliczkę,aby swobodnie przystąpić do drugiego meczu.Ja stawiam na to,że Galatasaray przegra co najwyżej 2 bramkami,bo jest to zespół czasami nieobliczalny i nie zapominajmy ,że w swoim składzie także ma wybitne postaci.Zatem stawiam na 3:1.
Czas na kolejną dawkę spotkań z Ligi Mistrzów. Zdecydowanym faworytem starcia pomiędzy Realem Madryt, a Galatasaray są gospodarze. Królewscy w lidze walczą już tylko z Atletico Madryt o zajęcie 2 miejsca, które nie ma większego znaczenia, ale na pewno korespondencyjna rywalizacja z Rojiblancos powinna wyjść Jose Mourinho i jego piłkarzom na dobre. W Champions League Real radzi sobie średnio, jednak gra skutecznie, nie do końca porywając grą. W fazie grupowej musieli uznać wyższość Borussi Dortmund i awansowali z 2 miejsca. Ponadto w LM grali 4 spotkania na Santiago Bernabeu i tylko raz odnieśli wysokie zwycięstwo z Ajaxem 4:1. Inne wyniki to: 3:2 z Manchesterem City, 2:2 z Borussią i ostatnio 1:1 United. Z United, z którym długo się męczyli i dopiero w drugiej połowie na Old Trafford zapewnili sobie awans wygrywając 2:1. Galatasaray imponuje grą, a zwłaszcza uwagę wzudza Burak Yilmaz, który w LM ma na koncie aż 8 bramek i jest współliderem klasyfkacji strzelców razem z Messim i C. Ronaldo. Dzisiaj swój dorobek będzie mógł powiększyć pod warunkiem, żę będzie dostawał dobre piłki od Sneidera, a także będzie wpółpracował z Drogbą. W lidze Galatasaray ma 4 punkty przewagi i zdaje się zdobędzie kolejny tytuł. W Lidze Mistrzów podopieczni Fatiha Terima grają bardzo dobrze, w grupie byli tuż za United. Wyniki klubu ze Stambułu na wyjeździe również są bardzo dobre: porażka 1:0 z MU, wygrana 1:3 z Cluj, wygrana 1:2 z Bragą i w 1/8 z Schalke 2:3. Ponadto goście nie przegrali w tym sezonie różnicą 3 goli, co także nie jest bez znaczenia. Wyniki te sugerują, że Galata nie powinna przegrać dzisiaj wysoko, a może nawet powalczyć i wywieźć z Madrytu w miarę korzystny wynik. Stawiam mimo wszystko na wygraną 1 lub 2 bramkami gospodarzy. Typ: 2:1
Turcy mieli trochę szczęścia że przeszli Schalke i są w ćwierćfinale, myślę że gdyby grali Huntelaar i Marica to dzisiaj Real podejmowałby Górników. Moim zdaniem Galatasaray jest najsłabszym zespołem w tej fazie rozgrywek, ma wprawdzie sporo jakości w ofensywie i prezentuje się nieźle gdy jest przy piłce, jednak obrona tego zespołu jest słaba, za wyjątkiem Eboue, cały zespół nie pracuje dobrze po stracie, a pod presją łatwo się gubi, co pokazał choćby mecz na Veltins-Arena. A dziś ta obrona będzie pod dużą presją i sądzę że Real strzeli kilka bramek. Jeśli Galatasaray zagra tak jak zazwyczaj to robi, także na wyjazdach, to znaczy dość ofensywnie to powinno się skończyć kilkoma bramkami dla Realu. Jeśli Galata schowa się za podwójną gardę, to wszystko zależy kiedy padnie pierwsza bramka. Z całym szacunkiem Sneijder i Drogba nie sąw swoim prime, a zawodnikami na przyzwoitym poziomie są w tym zespole tylko Yilmaz Burak i Selcuk Inan, może Eboue i oczywiście Muslera. Niemniej jednak żaden z nich nie miałby nawet miejsca w "11" Królewskich. Fatih Terim jest szalonym człowiekiem, jeśli zaryzykuje troche więcej, powinno spaść w tym meczu sporo bramek, typuję klęskę gości i wynik 5-1.
Środowe spotkania Ligi Mistrzów może nie zapowiadają się tak fajnie jak wczorajsze potyczki ale i tak powinno być ciekawie.Na Santiago Bernabeu Real podejmie od razu skazane na porażkę Galatasaray.Jak sądzę że Turcy solidną obroną i grą z kontry mogą się postawić Mistrzowi Hiszpanii.Wiadomo, faworytem jest Real i nie ma się czemu dziwić skoro gra u siebie, ale Galata to nie są piłkarskie "pionki" i w piłkę grać potrafią i sądzę że dziś może im się nawet udać strzelić bramkę.Tacy zawodnicy jak Didier Drogba, Wesley Snejder czy też Burak Yilmaz to jak dla mnie świetni zawodnicy którzy mogą ukąsić drużynę Realu.Nie czarujmy się, Galatasaray będzie chciało zachować szansę na awans przed meczem w Stambule więc dziś na pewno postawią na zwartą obronę.Na bramce Muslera to jeden z najbardziej perspektywicznych bramkarzy w Europie dlatego nie powinien to być słaby punkt drużyny.Do tego tacy zawodnicy jak Eboue, Riera czy też Felipe Melo to nie są anonimowi gracze i z dodatkiem tureckiej waleczności w obronie powinni dać radę.Prawda jest taka że ludzie w tym meczu Galatę porównują do zespołów typu Celta Vigo czy też Deportivo La Coruna.A przecież jest to drużyna posiadająca w swojej drużynie naprawdę znakomitych piłkarzy i widać że w Stambule chcą coraz większych sukcesów co pokazują transfery.W Realu oczywiście same gwiazdy które dziś "muszą" wygrać.Ronaldo i spółka są dziś skazani na sukces ale ja nie jestem tego taki pewny.W słabej dyspozycji są dwaj napastnicy Królewskich a mianowicie Higuain oraz Benzema ale dziś najprawdopodobniej rozpocznie Francuz.W obronie też można zauważyć pewne luki.Nie wiadomo czy do końca wyleczył się Varane oraz kto zagra na lewej stronie obrony.Tureccy zawodnicy są świetni grając z kontry a dziś będą musieli zagrać taką opcją.Bardzo dobra gra przy stałych fragmentach może przynajmniej raz rozmontować obronę Realu o czym mówią nawet fani Królewskich.Galatasaray na własnym stadionie na pewno będzie bardzo groźna dlatego dziś Real musi wygrać dość wysoko co moim zdaniem lekko ich sparaliżuje.Taki handicap to dla mnie idealna okazja.Polecam również typ Galatasaray +3 bramki dla tych którzy chcą grać bardziej ostrożnie.Ja jednak gram na tym ryzyku.Czuje dziś niespodziankę i to nie tylko taką w postaci małej porażki Turków.To bardzo dobra i solidna drużyna i jest bardzo niedoceniana przez bukmacherów z czego ja się cieszę.Polecam grać ten typ bo Real nie ma teraz skutecznego napastnika co może być dziś dużym problemem.


