W jednym z niedzielnych spotkań grupy E MŚ na boisku zobaczymy jedenastki Francji oraz Hondurasu.Zdecydowanym faworytem tej konfrontacji są piłkarze z Europy,a każdy inny wynik niż ich pewne i przekonywujące zwycięstwo będzie dla mnie dużą niespodzianką.Francja w spotkaniach przygotowawczych do tego Mundialu pokazała że znajduje się w bardzo wysokiej dyspozycji,zarówno jeżeli chodzi o ich grę defensywną jak i atak.W przygotowaniach do Mundialu piłkarze francuscy pokonali Holandię,Norwegię oraz Jamajkę aplikując swoim rywalom 14 bramek i nie tracąc żadnej.Prym w ataku wiodą Benzema,Giroud czy Griezmann,którzy nie powinni mieć dzisiaj żadnych problemów z pokonaniem bramkarza Hondurasu.Tym bardziej że zespół Hondurasu przegrywał ostatnio z Izraelem czy Turcją,a więc zespołami dużo niżej notowanymi od Francji,z którymi stracił aż 6 bramek.Według mnie Francuzi będą w tym spotkaniu z pewnością wygrać jak najwyżej,chcą mieć znakomitą pozycje wyjściową przed meczami z Ekwadorem i Szwajcarią,a poza tym dzięki wysokiej wygranej podbudują swoje morale.Reasumując,uważam że różnica klas jaka dzieli te 2 ekipy,umiejętności poszczególnych graczy,a także prezentowana forma pozwolą wygrać Francuzom minimum 2-3 bramkami
Francuzi podejmą Honduras. Tutaj chyba każdy zdaje sobie sprawę, że bitym faworytem jest Francja. „Trójkolorowi” w ostatnim meczu przed startem Mistrzostw Świata w znakomitym stylu pokonali na swoim terenie Jamajkę aż 8-0. Teraz stawiam, że minimum 2. golami ograją Honduras. Ekipa z Europy z trudem awansowała do tego Mundialu, ale widać, że z meczu na mecz się rozkręca. Nawet bez Ribery’ego Francja może zajść na tym turnieju naprawdę daleko. W 5. ostatnich spotkaniach zawodnicy Deschamps’a aż 4 razy wygrywali minimum 2. trafieniami. Tak było w przypadku spotkania z Jamajką (8-0), Norwegią (4-0), Holandią (2-0) i Ukrainą (3-0). Tylko w meczu z Paragwajem „Trójkolorowi” zremisowali 1-1, ale wydaje mi się, że Honduras jest zdecydowanie gorszą drużyną. Ten zespół narodowy w 3. ostatnich sparingach przed tym Mundialem ani razu nie triumfował! Najpierw Honduranie przegrali z Turkami 0-2. Potem ulegli Izraelowi (2-4), a na koniec zremisowali z Anglią 0-0. Tylko ten ostatni wynik jest dla nich w jakimś stopniu korzystny, choć tam też nie zaprezentowali się z dobrej strony, tylko Anglicy zagrali po prostu tak słabiutko. Honduras jest najsłabszy w tej grupie i Francja powinna go spokojnie ograć. Ja stawiam na triumf „Trójkolorowych” 3-0.
W pierwszym swoim spotkaniu na Mundialu Francja zmierzy się Hondurasem i nikt chyba nie spodziewa się niczego innego niż wysoka wygrana Francji. Będzie to pierwsze oficjalne spotkanie między tymi ekipami. Francja na Mistrzostwa Świata awansowała po walce w barażach z Ukrainą (0:2 i 3:0). Drużyna Trójkolorowych obecnie znajduje się w bardzo dobrej formie, co widać po wynikach z ostatnich dni, kiedy to na koniec maja rozbili 4:0 Norwegię, później zremisowali 1:1 z Paragwajem i rozbili 8:0 Jamajkę. Trzeba także pamiętać, że w ostatnich 10 meczach zaliczyli tylko 1 porażkę, 2 remisy i aż 8 razy wygrywali swoje mecze - wszystkie co najmniej różnicą 2 goli! Honduras na Mundial jedzie dzięki zajęciu 3 miejsca w strefie Concacaf. Przed Mundialem rozegrali oni 3 spotkania, wpierw przegrali 0:2 z Turcją i 2:4 z Izraelem, a ostatnio niespodziewanie zremisowali 0:0 z Anglią. Wcześniej wygrali 2:1 z Wanezuelą i zremisowali 2:2 z Ekwadorem oraz zostali rozbici 0:5 z Brazylią. Więc w ostatnich 6 meczach tylko raz wygrali, 2-krotnie zremisowali i 3 razy przegrywali (zawsze róznicą co najmniej 2 goli). Moim zdaniem statystyki i możliwości obydwu drużyn jasno przemawiają na korzyść drużyny Francji, która gładko powinna rozbić defensywę Hondurasu. Dlatego też typuję zwycięstwo Francjo co najmniej różnicą 2 goli.
W niedziele o 21:00 na Mistrzostwach Świata w grupie E Francja zagra z Hondurasem.Faworytem tej konfrontacji jest drużyna z Europy ,ale że kurs na ich zwycięstwo jest za niski to proponuje zagrać overa w tym spotkaniu ,który spokojnie wejdzie po dobrym kursie.Francuzi są faworytem wyjścia z tej grupy na 1 miejscu bo oprócz Hondurasu,są jeszcze Szwajcaria i Ekwador.W meczach towarzyskich w tym roku Trójkolorowi,pokazali klasę pokonując Norwegię 4-0, Jamajkę 8-0,Holandię 2-0,i zremisowali z Paragwajem 1-1.Trener Didier Deschamps do Brazylii zabrał dość ciekawy zespół obok tak doświadczonych zawodników jak Benzema, Matiuidi, Giroud, Cabaye i Pogba są też młodzi ale perspektywiczni zawodnicy jak Griezman, Varan czy Dign. Dużym osłabieniem jest brak kontuzjowanych Ribery'ego i Mandandy,ale patrząc na wyniki przed turniejowe nie widać tak dużej różnicy w grze Francuzów. Cala Francja liczy że w tym turnieju ich reprezentanci zaprezentują się o wiele lepiej niż to miało miejsce na poprzednich mistrzostwach gdzie zagrali tragicznie.Drużyna Hondurasu jest według mnie najsłabszą ekipa w tej grupie i raczej po 3 meczach wróci do domu,ale może się mylę.W drużynie z Hondurasu jest kilku znanych zawodników z boisk Europejskich ,ale są to zawodnicy przeciętni w swoich klubach i na tle gwiazd z Francji będą tylko tłem.Mowa tu o takich zawodnikach jak Wilson Palacios, Maynor Firueroa czy znani z naszych boisk Osman Chavez i Carlo Costly. Podopieczni Luisa Guzmana rozegrali w tym roku 4 spotkania ,gdzie przegrali z Turcją i Izraelem,wygrali z Wenezuela,i ostatnio zremisowali bezbramkowo z Anglią. Podsumowując to spotkanie wydaje mi się że Francuzi mając tak znakomitych piłkarzy ,sami mogą ustrzelić tego overa patrząc jak zrobili sobie trening strzelecki z Jamajką.Na pewno zechcą rozpocząć te Mistrzostwa od wysokiego zwycięstwa ,aby zamazać niepowodzenia z ostatnich Mistrzostw.Ale nie wolno też stawiać Hondurasu na straconej pozycji ,bo są w stanie strzelić przynajmniej jednego gola,przecież w eliminacjach potrafili wygrać u siebie z USA i Meksyk na wyjeździe.Raczej takiej niespodzianki jak w meczu Urugwaju nie przewiduje ,ale Francuzi nie mogą zlekceważyć przeciwnika.
Dziś przed Trójkolorowymi chyba najłatwiejsze zadanie w rozgrywkach grupowym bowiem na Estadio Beira-Rio ich przeciwnikiem będzie zespół Hondurasu, uznawanego za najsłabszą ekipę w grupie E. Według wielu Francja jest w tej grupie zdecydowanym faworytem, natomiast o 2.miejsce bić się powinny zespoły Szwajcarii i Ekwadoru, Honduras natomiast jest uznawany za outsidera tej grupy. Ciężko by jednak było inaczej skoro ekipa Hondurasu w meczach kontrolnych przed Mundialem przegrywała 2-4 z Izraelem i 0-2 z Turcją, optymizmem natomiast powiało po bezbramkowym spotkaniu z Anglią. Francja jednak wydaje się być naprawdę mocna, pokazały to mecze z Norwegią 4-0 i przede wszystkim z Jamajką 8-0, oprócz tego przydarzył się również remis z Paragwajem (1-1). We Francji liczą, że ekipa Didiera Deschampsa nie będzie miała najmniejszych kłopotów z wyjściem z tej grupy, choć jak pamiętamy zabraknie w ich szeregach jeden z największych gwiazd czyli Francka Ribery'ego. Jednak i bez znakomitego zawodnika Bayernu Monachium zespół Trójkolorowych powinien sobie poradzić z drużyną Hondurasu. W składzie ekipy Luisa Suareza próżno bowiem szukać zawodników z największych klubów europejskich. Owszem są Maynor Figueroa (Hull City), Juan Carlos Garcia (Wigan Athletic), Emilio Izaguirre (Celtic Glasgow), Wilson Palacios (Stoke City) czy Roger Espinoza (Wigan Athletic). Przeciętny kibic z Polski kojarzy chyba jednak przede wszystkim takich piłkarzy jak Osman Chavez i Carlo Costly, którzy przed laty biegali po boiskach Ekstraklasy oraz Boniek García, które imię zawdzięcza po prezesie PZPN Zbigniewie Bońku (rodzice byli zachwyceni jego grą i tak dali na imię swojemu dziecku). Francja natomiast to zupełnie inna półka i chyba nie muszą tutaj wymieniać piłkarzy tej drużyny bo mijałoby się to z celem. Dodam jednak (niejako umacniając mój typ na handicap w stronę Trójkolorowych), że Francja w ostatnim okresie gry już wygrywała to wygrywał swoje mecze różnicą dwóch goli lub więcej. Ostatni mecz, który wygrała jedną bramką miał miejsce 14 listopada 2012 r. z Włochami (2-1), od tamtej pory Francja wygrywała jeszcze 8 spotkań i wszystkie dwoma golami lub więcej. Jako, że dziś Francja jest faworytem i każdy inny wynik byłby nie lada niespodzianką (żeby nie powiedzieć sensacją) to patrząc na ich ostatnie zwycięstwa chyba warto zagrać zwycięstwo Trójkolorowych z handicapem bramkowym (-1.5).
W drugim spotkaniu grupy E nie jest trudno wskazać faworyta. Francuzi zaliczają się do grona kandydatów do medalu na brazylijskim turnieju, a Honduras to typowy Kopciuszek, dla którego każdy zdobyty punkt będzie powodem do dumy. W ostatnich miesiącach drużyna Francji imponuje swoją grą i wynikami. Dużo pewności podopiecznym Deschampsa dały chyba wygrane baraże z Ukrainą bo w tym roku grają naprawdę dobrze. W meczach towarzyskich pokonali Holandię 2:0, Norwegię 4:0 i niedawno Jamajkę aż 8:0. Wypadkiem przy pracy był pechowy remis 1:1 z Paragwajem, ale w tym meczu testowanych było wielu graczy i nie do końca oddaje on aktualny poziom zespołu. Mimo braku Franka Ribery ofensywa prezentuje się bardzo dobrze, przełamał się Benzema, groźny jest Giroud, akcje napędzają Cabaye i Matuidi a świetnie w roli dżokera spisuje się Griezman z Realu Sociedad. Honduras zapewne zagra defensywnie, ale patrząc na wyniki tego zespołu to z reguły defensywa ta jest skuteczna do momentu utraty pierwszego gola. Z Anglią niedawno udało się utrzymać bezbramkowy remis, ale przydarzały się też takie wyniki jak porażki 2:4 z Izraelem czy 0:5 z Brazylią. Jeśli Francja szybko wyjdzie na prowadzenie to worek z bramkami powinien się rozwiązać. Stawiam dziś na pewne zwycięstwo Trójkolorowych z dużą liczbą bramek przez nich strzelonych. Powinni efektownie wejść w turniej i wypracować sobie dobrą pozycję przed meczami z groźniejszymi rywalami w grupie, czyli Szwajcarią i Ekwadorem. Na pewno stać ich na strzelenie jednej ze słabszych drużyn w turnieju co najmniej trzech goli, zwłaszcza że turniej mamy na razie efektowny z wieloma bramkami i nie inaczej powinno być dzisiaj.
Wielu niespodzianek na tych mistrzostwach jak na razie nie ma. Faworyci z reguły spełniają swoją rolę i wygrywają swoje spotkania. Przed nami mecz Francji z Hondurasem, a więc drużyny stawianej jako faworyt grupy E zagra z outsaiderem. Honduras jest w pewnym sensie polską drużyną, gdyż w tej reprezentacji jest choćby Carlos Costly, znany z występów w Bełchatowie czy Osman Chavez, były zawodnik Wisły Kraków.Honduras zajął 3 miejsce w eliminacjach i dosyć pewnie awansował na MŚ. W tej reprezentacji występuje również kilku piłkarzy znanych z gry w Premier League, mowa o Espinozie czy Figueroi. Mecze towarzyskie przed MŚ nie napawają optymizmem, 2 porażki z Turcją i Izraelem, ale remis z Anglią daje promyczek nadzieji. Francja rzutem na taśmę awansowała wygrywając w dwumeczu z Ukrainą 3:2, a przecież w pierwszym meczu przegrali 2:0. Francuzi grali towarzysko z Norwegią(4:0), Paragwajem(1:1) i Jamajką gdzie odnieśli wysoką wygraną 8:0. Dużym osłabieniem jest brak w kadrze Francka Riberiego, co daje nadzieje na lepszy wynik Hondurasu. Faworytem oczywiście jest Francja, jednak na przykładzie meczu Urugwaju z Kostaryką przekonaliśmy się, że boisko wszystko zweryfikuje. Ja stawiam na 2(+1,5). Typ: 2:1



