Real - Almeria! Ależ piękne przeżycie dla piłkarzy Almerii zagrać z Realem Madryt. Problemem jest jednak to, że ligą nie dorównują poziomem do Pimera Division. Jakby tego było mało to ten mecz będzie spotkaniem z 2 drużyną zespołu z Madrytu. Ten fakt dla Almerii może być nieco zadowalający bowiem będzie łatwiej. Real II nie spisuje się za dobrze. Na chwilę obecną lokują się na miejscu 19 i mają 25 punktów podczas gdy Almeria jest 2 i ma 42 punkty. Wydaje się więc, że sprawa jasna kto faworytem będzie, jednak Real słynie z sprawiania niespodzianek. Ciekawostką jest to, że Real strzelił więcej bramek (41), a rywal 36. Problem u Królewskich polega na tym, że źle funkcjonuje defensywa - stracone też 41 bramek. Goście tego problemu nie mają bo pozwolili przeciwnikom pokonywać się 34-krotnie. Ostatni mecz tych 2 ekip został zwyciężony przez dzisiejszych przyjezdnych 1-0. Jak będzie tym razem? Tego dowiemy się po ostatnim gwizdku arbitra.
O 20:30 dnia jutrzejszego na Stade Jules Deschazeaux miejscowa ekipa Arles podejmować będzie Monaco. Ten mecz z pewnością należeć będzie do tych ciekawszych w całej lidze Ligue 2 pomimo tego, że grały będą zespoły z 2 różnych światów. Arles na chwilę obecną lokuje się na pozycji 17 i ma 24 oczka. Stosunek bramkowy to 17-29. Trzeba nadmienić, że właśnie Arles dotychczas strzelił najmniej bramek z całej stawki. Ostatnie 5 spotkań to zwycięstwo, porażka i 3 remisy więc 6 punktów. Rywal już swoją nazwą może wzbudzić zachwyt w kibicach. Monaco jest na miejscu 2 i ma 41 punktów. Już tutaj widać wielką różnicę miedzy tymi drużynami, ale trzeba pamiętać o tym, że to dopiero początek gry po przerwie zimowej, więc trwa okres łapania rytmu meczowego. Bramki to 38-22. Jeśli chodzi o strzelanie to ponad 2x więcej goli ma Monaco co może mieć bardzo istotne znaczenie. Ostatnie 5 meczów to dobytek 9 punktów, ponieważ kończyły się 2 zwycięstwami i 3 remisami.
W poniedziałkowy wieczór w Monachium miejscowy TSV 1860 podejmował będzie FC Kaiserslautern. W moim przekonaniu faworyzowani są goście, którzy są nieco lepsi. Przyjrzyjmy się zatem szczegółowym statystykom, które powinny pomóc w ocenie sytuacji. TSV obecnie zajmuje lokatę 19 z dorobkiem 27 punktów. Rywal, Kaiserslautern posiada tych punktów 32 i jest na miejscu 3. Tak więc różnica wynikająca z tej kwestii wynosi 5! Na korzyść gości. Jeśli chodzi o skuteczność ofensywy oraz defensywy , przewaga jest zróżnicowana bowiem więcej strzela Kaiserslautern, a mniej traci Monachijski TSV. W ostatnich 5 spotkaniach TSV zdobył 7 punktów, podczas gry przyjezdni jedynie 4. Wydaje się, że to może okazać się najistotniejsze (forma), jednak według mnie nie. Kaiserslautern w tym okienku transferowym pozyskało 2 jakże utalentowanych piłkarzy z 1 Bundesligi. Mam tutaj na myśli Chrisa Lowe oraz Mitchella Weisera. Z ostatnich 3 bezpośrednich pojedynków TSV 2 przegrał i ten 3, a za razem ostatni zremisował bezbramkowo.
Już dziś o godzinie 17:30 dojdzie do 1 z najbardziej interesujących spotkań w całym sezonie Niemieckiej Bundesligi, a za razem do najciekawszego meczu w 20 kolejce. Otóż na Bay Arena miejscowy Bayer Leverkusen podejmował będzie Borussię Dortmund. Obecnie Bayer jest na lokacie 2 i ma dokładnie 1 oczko więcej od 3 Borussi. Ostatnio te zespoły mierzyły swoje siły z sobą 15-go września ubiegłego roku i na Signal Iduna Park w Dortmundzie Bayer uległ 0-3. Dziś stawka jest większa niż ostatnim razem, kiedy to walka toczyła się o 3 punkty. Dziś prócz nich pojedynek prowadzony będzie także o pozycję 2 w tabeli ligowej. Rundę wiosenną piłkarze gospodarzy rozpoczęli od zwycięstwa 3-1 z Eintrachtem Frankfurt, a następnie nadszedł czas na bezbramkowy remis z Fraiburgiem. "Borussen" jest w nieco lepszej sytuacji, bowiem zespół Kloopa najpierw rozgromił 5-0 Werder, następnie 3-0 wygrał z Nurnbergą. Zdecydowanie więcej bramek zdobyła Borussia, nie tylko w rundzie wiosennej, ale również w łącznym podsumowaniu reszty spotkań. Dodatkowo Borussia ostatnio nie traci bramek. Wydaje mi się, że to właśnie goście zdobędą całą pulę, czyli 3 punkty wraz z 2 pozycją w tabeli.
Getafe - Deportivo La Coruna. Wielkie widowisko, którego możemy byc niemalże pewni zbliża się wielkimi krokami. A dlaczego wielkie? Głównie dlatego, że mierzyć się będą zespoły grające na podobnym poziomie, a to powinno zwiastować wielkie emocje no i każdy kibic z zwykłym widzem mają wielkie nadzieje związane z bramkami, których po prostu zabraknąć nie może. Po spojrzeniu na klasyfikację można stwierdzić, że to Getafe zwycięży. Stoi za tym kilka argumentów począwszy od tych istotnych czyli 10 punktów różnicy, pozycja spadkowa gości kończąc na najdrobniejszych szczegółach czyli na tym kto w tym meczu będzie wspierany przez większą ilość kibiców czy najzwyczajniej gdzie jest mecz. Jeśli chodzi o bramki zdobywane to odziwo prowadzą goście mając o tę 1 więcej od Getafe (26). Natomiast w bramkach traconych to Deportivo jest bezkonkurencyjne w całej lidze, bowiem tych małych punktów straciło aż 45, przy czym gospodarz meczu o 9 mniej.
Koniec przerwy, do roboty! Tak mogą rzecz włodarze obu ekip wraz z całymi masami kibiców będącymi całym sercem za swoją ekipą. Skąd ten wstęp i czego on się tyczy? Mianowicie, budzi się ze snu zimowego cała 2 Niemiecka Bundesliga. Jeden z meczów to Paderborn - Eintracht Braunschweig. Zdecydowanym faworytem, w moim przekonaniu, będzie ekipa przyjezdna obecnie plasująca się na lokacie 1, tak więc Eintracht jest liderem od ostatniej kolejki rundy jesiennej, podczas gdy to Paderborn zajmuje miejsce 12. Różnica punktowa między tymi drużynami wynosi aż 21 punktów. Imponująca gra gości przyniosła im do tej pory aż 44 oczka. Bramki strzelane i tracone przez obie ekipy przedstawiają się następująco. Gospodarze: 23-24. Goście: 35-15. Tutaj więc także prowadzi Braunschweig. W rundzie jesiennej również lepszy Eintracht, który zwyciężył dzisiejszych rywali 2-1. Jak będzie tym razem? Przekonamy się podczas meczu.
01.02 bieżącego roku o godzinie 21:00 Valladolid podejmie na własnym boisku Athletic Bilbao. Ostatni raz te drużyny grały ze sobą 7 września 2012-go roku. Wynik: 2-2. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że był to tzw. mecz o pietruszkę stąd można przypuszczać, a nawet być mocno pewnym, że w tym spotkaniu obie ekipy nie grały "na serio". A więc ... ostatni mecz o stawkę, mecz bezpośredni odbył się kilka dni wcześniej, bo 2 września i był to mecz ligowy. Wówczas dzisiejsi goście pokonali rywala 2-0. Jak będzie dziś? Przyjrzyjmy się więc statystykom, które mogą mieć większy lub mniejszy wpływ na wynik tego meczu. Otóż różnica punktowa wynosi zaledwie 3 punkty. Jeśli chodzi o lepszy start rundy to poziom podobny.. porażka i zwycięstwo gospodarzy oraz remis z zwycięstwem gości. Wydaje się jednak, że Baskowie grali z rywalami z wyższej półki - Betis Sevilla, a także Atletico Madryt. Stosunek bramkowy to 30-27 piłkarzy miejscowych oraz 27-40 Przeciwnej drużyny.
Już na samym początku miesiąca PSG rozpocznie zmagania w Francuskiej Lidze - Ligue 1. Tym razem mecz ten zostanie rozegrany z miejscową ekipą Toulouse. O tym kto jest faworytem tego meczu, pisać chyba nie muszę. Pytanie jednak czy rzeczywiście PSG zwycięży? Pozostawiam te pytanie tym, którzy się tym martwić chcą. Ja jednak podam najciekawsze statystyki przedmeczowe, które mogą pomóc w ocenie sytuacji. Gospodarz meczu - Toulouse zajmuje pozycję 10 z 31 oczkami. Jeśli chodzi o bramki, to 30 strzelonych i 24 utracone. Ostatnie 5 spotkań to porażka i po 2 remisy i zwycięstwa. Rywale, a więc ci z pozoru o wiele lepsi i o wiele wiele więcej zarabiający piłkarze z Paryża na obecną chwilę liderują z dorobkiem 45 punktów. Bramek strzelonych na koncie gości jest 38, a straconych jedynie 12 - najmniej w lidze. Ostatnie 5 meczów kończyło się 1 remisem i 4 kolejnymi zwycięstwami. Ostatni bezpośredni pojedynek tych drużyn zakończył się zwycięstwem Paryżan 3-1.
Od razu na początku miesiąca, a za razem na samym początku 20 kolejki Bundesligi dojdzie do pojedynku iście i arcy ciekawego, a to dlatego, że mierzyć się będą 2 ekipy znajdujące się mniej więcej na tym samym poziomie. Moja myśl krąży wokół Werderu Brema i Hannoveru96. Moim zdaniem faworytem będzie ekipa Mirko Slomki, która co prawda ostatnio spisuje się różnie grając nawet bym rzekł na coraz niższym poziomie, jednak jest kilka powodów dla których to faworyzuję gości. Przede wszystkim kadra. Tym 1 słowem mogę określić bardzo wiele tego co mógłbym napisać. Werder jest w ciężkim okresie podobnie jak rywale jednak w porównaniu do przeciwnika to Werder będzie mocno osłabiony. Stracił on bowiem w ostatnim meczu swojego kapitana - Fritza oraz Arnautovicia, którzy musieli opuścić boisko przez pokazanie im czerwonej kartki. To może się w tym spotkaniu okazać kluczowe. Bremeńczycy w rundzie wiosennej przegrali wszystkie - 2 mecze ligowe, a Hannover Slomki najpierw uległ Schalke w zaciętym boju 5-4, a następnie pokonał spisujący się jak na razie dobrze Wolfsburg. Ostatni mecz tych 2 ekip zakończył się rezultatem 3-2 dla Hannoveru.
19.01.2013 rok, godzina 20:45. Ta pora zapoczątkuje wielkie widowisko w lidze Holenderskiej. Tego dnia HITEM będzie spotkanie AZ Alkmaar z Vitesse. W tym spotkaniu nie ma co doszukiwać się faworyta, ponieważ obie ekipy graja na bardzo podobnym poziomie. W tym wypadku jedynie co może pomóc to spojrzenie w statystyki przedmeczowe, które chociaż w małym stopniu mogą pomóc w wyborze wyniku. AZ Alkmaar w obecnym sezonie przechodzi bardzo trudny okres w swoim istnieniu, bowiem ma duże problemy z utrzymaniem się z czołówce za którą ja uznaję pozycje 1-5. W tym wypadku lokata miejscowych jest o wiele gorsza, bowiem dopiero 12 z 18-stoma punktami, co ciekawe w 18 meczach. Ostatnie 5 spotkań to aż 3 porażki i po 1 remisie wraz z zwycięstwem, a ostatni bój zakończył się wynikiem niekorzystnym bowiem, aż 0-3 zespół ten musiał ulec Twente. Vitesse z kolei ma z goła odmienną sytuację. Nie występując z roli 1 z faworytów do walki o mistrza nagle zmieniło oblicze statystyk przedsezonowych. Pozycja 5 z dorobkiem 35 punktów jest osiągnięciem dość imponującym. Ostatnie spotkania to 2 porażki, 2 zwycięstwa i remis. Trzeba przyznać, że końcówka rundy nie była zbyt dobra w wykonaniu "dzisiejszych" gości, jednak według mnie to oni wystąpią w roli faworyta dzięki świadomości lepszej pozycji, choć to gospodarze wygrali ostatni mecz między tymi 2 zespołami 2-1.





