Dziś wieczorem zakończenie 10 kolejki angielskiej Premiership, a zmierzą się West Brom Albion zajmujący 9 pozycję w tabeli z Southampton które zamyka tabelę na 20 miejscu. West Brom w tym sezonie gra bardzo dobrze w meczach u siebie czego dowodem 4 zwycięstwa na 5 spotkań rozegranych do tej pory. W pokonanym polu zostały międzyinnymi oba zespoły z Liverpoolu: Liverpool 3:0, Everton 2:0. Southampton uzbierał do tej pory tylko 4 punkty i zasłużenie zamyka tabele. Na wyjazdach nie zdobyli jak dotąd nawet punktu zdobywając tylko 5 bramek a tracąc aż 16. Sprowadzenie Artura Boruca miało poprawić sytuację jeśli chodzi o straty,ale jak na razie nasz bramkarz wyciągał piłkę 6 razy z siatki. Gospodarze są zdecydowanym faworytem tego spotkania i będą starali się dziś odnieść kolejne zwycięstwo w tym sezonie, tym bardziej z takim rywalem inny wynik niż pewne zwycięstwo będzie wielką niespodzianką. Mój typ to zwycięstwo West Bromu!
Dziś wieczorem odbędzie się ostatnie spotkanie 11 kolejki we włoskiej Serie A, a zmierzą się w nim na Stadionie Olimpijskim w Rzymie AS Roma z Palermo. Gospodarze dzisiejszego spotkania w tabeli znajdują się na 8 miejscu, a ich rywale zajmują miejsce w strefie spadkowej mając na koncie tylko jedno zwycięstwo w sezonie! Roma aby realnie myśleć o walce o mistrzostwo, a przynajmniej o europejskie puchary nie może już więcej pozwolić sobie na straty punktowe zwłaszcza z takimi rywalami jak Palermo. Roma po zwycięstwie nad słabą w tym sezonie Genuą doznała dwóch pechowych porażek po 3:2 z Udinese u siebie oraz Parmą na wyjeździe i dziś inny wynik niż pewne zwycięstwo nie wchodzi w grę! Palermo w ostatniej kolejce mimo prowadzenia 2:0 z Milanem u siebie nie potrafiło dowieźć zwycięstwa do końca i zremisowało szczęśliwie 4 mecz z rzędu. W tym meczu widać było jak pod presją zawodników Milanu obrona popełniała błąd za błędem i to może być wskazówką dla zawodników Romy jak zagrać by dzisiejszy mecz pewnie wygrać!
Dziś w hicie 10 kolejki w angielskiej Premiership zmierzą się zespoły Menchesteru United z Arsenalem Londyn.Gospodarze tego spotkania zajmują 2 miejsce w tabeli ze stratą 1 punktu do prowadzącej Chelsea, którą w poprzedniej kolejce "Czerwone Diabły" pokonały w Londynie 3:2. Arsenal natomiast znajduje się na 6 miejscu i jak co roku ma aspiracje do mistrzostwa co może okazac się bardzo trudne w tym sezonie zwarzywszy na osłabienia przed sezonem (najlepszy strzelec kanonierów gra obecnie w MU i dziś zagra przeciwko swym byłym kolegom).W poprzedniej kolejce kanonierzy wygrali skromnie 1:0 u siebie z QPR, a w środku tygodnia po niesamowitej pogoni(w 40' przegrywali 0:4) wygrali po dogrywce 7:5 z Reding w Pucharze Ligi.W tym samym pucharze MU zagrali po raz drugi w ciągu 3 dni z Chelseą tym razem ulegając po dogrywce 4:5. Oba zespoły są po bardzo wyczerpujących i dramatycznych meczach mimo to uwarzam iż faworytem tego spotkania są gospodarze którzy dysponują lepiej zgranym i wyrównanym składem niż ich dzisiejsi rywale, a do tego dodajmy iż Arsenal w ostatnich spotkaniach z MU na Old Trafford ma fatalną statystykę : ostatnie zywcięstwo odnieśli w 2006 roku, a w poprzednim sezonie zostali rozbici w pył (8:2). Moim faworytem są gospodarze i też tak typuję.
Dziś o 18-tej przygotowująca się do eliminacji Ligi Mistrzów Słowacka MSK Żylina zagra sparing z 1 FC Slovacko. Żylina jest aktualnym mistrzem Słowacji i jak wspomniałem przygotowuje się do eliminacji Ligi Mistrzów, dzisiejszy mecz to już 5 spotkanie towarzyskie przed sezonem. W rozegranych do tej pory Żylina wygrała 1 spotkanie, 2 zremisowała oraz raz przegrała. Rywalami w tych testmeczach byli: Sigma Ołomuniec 2:2, następnie 3:0 Ceske Budziejowice, porażka 0:1 z austriackim Ried, a w ostatnim sparingu 1:1 z Rapidem Bukareszt. Fc Slovacko zajęli 7 miejsce w czeskiej ekstraklasie i gra w europejskich pucharach go nie grozi, a w rozegranych sparingach do tej pory wygrali 2:0 ze Słowacką Nitrą oraz doznali porażki z Trnavą 2:4, która jest wicemistrzem Słowacji. Zespół Żyliny jest już na takim etapie przygotowań iż musi tylko dobrze zgrać zespół przed pucharami i treners nie będzie eksperymentował zbytnio ze składem, a co za tym idzie pokona czeskiego średniaka w dzisiejszym meczu.
Dziś ostatni mecz zostanie rozegrany w Polsce na Euro 2012, a jest to drugi półfinał turnieju, w którym zmierzą się ekipy Niemiec i Włoch. W ćwierćfinale Niemcy pokonali 4:2 Greków dominując przez pełne 90'. Włosi rozegrali dwa dni później mecz z Anglią i tu dopiero po rzutach karnych przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę. Gdyby wykorzystali 20% szans w tym meczu to Anglia zakończyłaby Euro po 90', a tak doczekali karnych w których jednak polegli. Dziś Włosi już tylu szans do zdobycia bramki nie będą mieć, a te które będą muszą zostać wykorzystane by mogli cieszyć się z awansu do finału. Niemcy nie będą mogli dziś dominować i angażować się w ataku jak miało to miejsce z Grekami, gdyż klasa dzisiejszego rywala na taką grę nie pozwala. Będzie to moim zdaniem mecz z typu najpierw nie stracić a potem strzelić, czyli powtórka z wczoraj. Niemcy dotąd na wielkich turniejach (Euro, Mundial) jeszcze nie wygrali meczu na takich imprezach z Włochami i myślę że również dziś do tego nie dojdzie, przynajmniej w regulaminowym czasie.
Dziś wieczorem odbędzie się pierwsze spotkanie półfinałowe na Euro 2012, w którym zmierzą się obrońcy tytułu Hiszpania z Portugalią. W meczu ćwierćfinałowym Portugalczycy pokonali po bramce Cristiano Ronaldo 1:0 Czechy będąc praktycznie przez całe spotkanie zespołem lepszym zespołem. Hiszpanie zagrali natomiast z Francją którą pokonali po dwóch bramkach Xavi Alonso 2:0. Francuzi nie postawili zbytnio wygórowanych warunków, a szybko zdobyta bramka ustawiła mecz po myśli La Roja, którzy mogli grać to co umieją najlepiej, czyli spokojnie rozgrywać piłkę i czekać na błąd rywala . Taka sytuacja nadarzyła się w doliczonym czasie i karnego na bramkę zamienił Alonso. Dzisiejszy mecz to derby Półwyspu Iberyjskiego a jak to w derbach bywa są to mecze bardzo zacięte, w których jest dużo walki a mniej sytuacji bramkowych. Hiszpania w drodze do mistrzostwa Europy i Świata osiągała głównie wyniki 1:0 i w dzisiejszym meczu spodziewam się podobnego wyniku. W zespole Portugalii bezsprzecznie gwiazdą jest Ronaldo i gdy jest dobrze dysponowany może pan wygrać mecz (Holandia Czechy), ale dziś zagra przeciwko swoim kolegom klubowym którzy znają go bardzo dobrze i nie pozwolą mu na rozwinięcie skrzydeł co na pewno będzie miało wpływ na losy spotkania. Portugalczycy głównie liczą na Ronaldo, a siłą Hiszpanów jest kolektyw i tu upatruje większe szanse na zwycięstwo, gdyż jak pokazał ich ostatni mecz nawet defensywny pomocnik może w La Roja zdobywać bramki. Hiszpanie muszą głównie pilnować Ronaldo natomiast Portugalczycy mogą się spodziewać zagrożenia od każdego przeciwnika.
Dziś wieczorem zakończenie fazy ćwierćfinałowej na Euro 2012 meczem Anglia - Włochy. Jest to niewątpliwie najbardziej wyrównana para w tej fazie turnieju. Anglia dość niespodziewanie wygrała swoją grupę przed Francją, natomiast Włosi awansowali z drugiego miejsca będąc zaraz za Hiszpanią. Anglia zremisowała dość szczęśliwie z Francją by następnie wygrać ze Szwecja 3:2 i Ukrainą 1:0 po bramce Rooneya, który zagrał pierwszy mecz na Euro po odbyciu kary za czerwoną kartkę z eliminacji. Włosi skazywani na porażkę w turnieju pokazali się z dobrej strony remisując z Hiszpanią 1:1, w następnym meczu dali sobie wydrzeć zwycięstwo Chorwatom i również remis 1:1, w ostatnim meczu pokonali najsłabszy zespół grupy Irlandię 2:0 i kosztem Chorwacji awansowali z drugiego miejsca. Dzisiejszy mecz to spotkanie dwóch równorzędnych zespołów, w którym trudno dopatrywać się faworyta dlatego proponuję typ 1(0) na Anglię z podpórką na remis, gdyż uważam że to właśnie "Synowie Albionu" okażą się lepszym zespołem. Mając w składzie Rooneya na pewno zyskują na wartości w ofensywie, Anglia od wielu lat borykała się z brakiem dobrego bramkarza, w tej chwili ten problem nie istnieje, gdyż mają Harta przez co i cały zespół prezentuje się lepiej mając spokój w tyłach, no i fakt że nikt nie wywierał na drużynie presji wyniku przed Euro już dało efekt w postaci zwycięstwa w grupie. O Włochach można powiedzieć to samo tyle że mają oni w składzie rozkapryszoną gwiazdę - Ballotelego który w meczu z Irlandią okazywał swoje niezadowolenie z decyzji trenera o posądzenia go na ławce. Takie zachowanie raczej nie wpływa pozytywnie na zespół i tu również upatruje szansy Anglików.
Dziś o 20:45 w Doniecku odbędzie się trzech ćwierćfinał na Euro 2012, a zmierzą się w nim aktualny mistrz Europy i Świata Hiszpania z Francją. Hiszpanie wygrali swoją grupę zdobywając 7 punktów, zremisowali 1:1 z Włochami oraz wygrali 4:0 z Irlandią i 1:0 z Chorwacją. Mecz z Włochami nie przebiegał pod dyktando mistrzów Europy (musieli odrabiać stratę bramki) aczkolwiek w końcówce mogli pokusić się o pełną pulę (Torres x 3). W meczu z Irlandią było już lepiej i tym razem Torres trafił 2 razy. Z Chorwatami długo utrzymywał się remis by w 88' bramkę zdobył Navas. Francuzi zaczęli obiecująco od remisu 1:1 z Anglią mając zdecydowaną przewagę w całym meczu. W kolejnym spotkaniu z Ukrainą udokumentowali swoją wyższość dwiema bramkami i odnieśli pewne zwycięstwo, natomiast w ostatnim meczu grupowym zamiast zapewnić sobie pierwsze miejsce przegrali z żegnającą się z turniejem Szwecją 0:2. Ten ostatni mecz pokazał prawdziwą siłę, a raczej jej brak zespołu Francuskiego. Trójkolorowi praktycznie nic nie pokazali, a sam Ribery meczu nie wygra. Po meczu w szatni doszło do wymiany poglądów między zawodnikami a trenerem, a to nigdy nie wróży nic dobrego mimo zapewnień że wszystko jest OK. Hiszpania jak na mistrzów przystało grają konsekwentnie swoją grę i cierpliwie czekają na swoją szansę by w odpowiednim momencie zadać decydujący cios. Pewność siebie i dobra atmosfera tylko sprzyja zespołowi, który w meczu z Francuzami pokaże iż to im należy się awans do półfinału.
Dziś o 20:45 w Gdańsku rozpocznie się drugi ćwierćfinał na Euro 2012. Zmierzą się w nim zwycięzca grupy B Niemcy z drugim zespołem grupy A czyli Grecją. Niemcy jeden z głównych faworytów turnieju wygrali tzw. "grupę śmierci" odnosząc trzy zwycięstwa z Portugalią 1:0, z Holandią 2:1 i w ostatnim spotkaniu pokonali 2:1 Duńczyków. Niemiecka machina powoli z meczu na mecz się rozkręca, co prawda w wyżej wymienionych meczach nie prezentowali jakiejś niesamowitej formy, ale jak to w przypadku Niemców bywa: inni grają a wygrywają Niemcy. W dwóch pierwszych meczach z dobrej strony pokazał się Mario Gomez zdobywając wszystkie (3) bramki, a w meczu z Danią Łukasz Podolski i Lars Bender wręczyli snajpera Bayernu. Grecja rzutem na taśmę wskoczyć na drugie miejsce pokonując w ostatnim meczu grupowym 1:0 Rosję. W składzie Greków zabraknie strzelca zwycięskiej bramki i kapitana Karagunisa, który złapał drugą żółtą kartkę i musi pauzować. Niemcy mają wszystkie atuty by wygrać ten mecz, jeszcze nigdy nie udało się Grekom wygrać z naszymi zachodnimi sąsiadami, Niemcy posiadają w składzie zawodników światowej klasy którzy mają jasny cel na tym turnieju - zdobycie mistrzostwa i dzisiejszy mecz będzie kolejnym wygranym w drodze do finału, innej możliwości po prostu nie ma. Trafnie określił tą parę Zbigniew Boniek "Niemcy w ćwierćfinale trafili wolny los!" Nic dodać nic ująć.
Dziś wieczorem zakończenie fazy grupowej na Euro 2012. Zostaną rozegrane ostatnie mecze w grupi D, a zmierzą się Ukraina z Anglią i Francja ze Szwecją. Mecz współgospodarzy turnieju z Anglikami jest bezpośrednim meczem o awans do ćwierćfinału. Anglicy zajmują w grupie 2 miejsce z 4 punktami, natomiast Ukraina mającą 3 punkty jest na 3 miejscu. W pierwszym spotkania na Euro Ukraińcy pokonali Szwecję po dwóch bramkach Szewczenki 2:1, by w drugim spotkaniu doznać porażki 0:2 z Francją. Anglicy na otwarcie zremisowali 1:1 z Francją, a w drugim meczu ze Szwecją po bardzo dobrym spotkaniu pełnym zwrotów akcji i wyniku (od 1:0, poprzez 1:2 do zwycięskiego 3:2) wybili Skandynawom marzenia o wyjściu z grupy. W reprezentacji Ukrainy być może nie wystąpi Andriej Szewczenko, ale osobiście uważam że to zasłona dymna, natomiast u Anglików na 100% wystąpi Wayne Rooney który odbył już karę zawieszenia za czerwoną kartkę z eliminacji do Euro. Ukraina musi ten mecz wygrać by awansować dalej, Anglikom do awansu wystarczy remis, ale by powalczyć z Francją o pierwsze miejsce i nie spotkać się z Hiszpanią w ćwierćfinale muszą ten mecz wygrać jak najwyżej, gdyż liczyć na to że Francja nie wygra ze Szwecją to za mało. Anglicy pokażą na co ich stać i pewnie wygrają ten mecz mimo ambitnej gry gospodarzy.






