W ostatniej kolejce rosyjskiej Premier Ligi zespół Spartaka Moskwa podejmie Ałanię Władykaukaz. Drużyna z Moskwy jest zdecydowanym faworytem dzisiejszego meczu. Obecnie zajmuje 5 miejsce w tabeli - ostatnie gwarantujące udział w eliminacjach do ligi europy. Ewentualna strata punktów dzisiaj najprawdopodobniej spowodowała by to że Spartak o lidze europejskiej mógłby zapomnieć. Natomiast drużyną z Ałanii jest na ostatnim miejscu w tabeli i gra tylko o honor. Wcale nie oznacza to jednak tego że drużyna Spartaka będzie miała dzisiaj łatwą przeprawę. W poprzedniej kolejce drużyna z Władykaukazu niespodziewanie pokonała Dynamo Moskwa 1:0. Mimo wszystko jednak należy się spodziewać stłamszenia rywala przez drużynę z Moskwy i próby zdobycia jak najszybszej bramki która ustawiła by to spotkanie. Otworzy jednak szansę dla gości na kontry. W ostatnich 10 meczach między tymi zespołami 8 razy padł over 2,5. Dziś będzie podobnie.
W dzisiejszym finale ligi mistrzów na stadionie Wembley zmierzą się ze sobą dwie niemieckie drużyny: Borussia Dortmund oraz Bayern Monachium. Dla Dortmundczyków będzie to dopiero drugi finał w historii klubu. Za to dla Bayernu już trzeci w ostatnich czterech latach. Poprzednie dwa w 2010 r z Interem oraz ten z zeszłego roku przegrany w dodatku na własnym stadionie z Chelsea w rzutach karnych. Czy te obydwa przegrane finały będą ciążyć na Bawarczykach? Trudno powiedzieć różnie piłkarze sobie radzą w takich sytuacjach. To Bayern wygrał z 25 punktową przewagą nad Borussią. To oni zmietli w dwumeczu półfinałowym Barcelone 7:0. Również to oni będą faworytem tego meczu. Jednak to jest finał. Nie liczy się to co było. Liczy się to co wydarzy dzisiejszego dnia może zadecydować dyspozycja dnia, niewykorzystanie jakieś sytuacji strzeleckiej,szczegóły,detale. W obydwu meczach ligowych w tym sezonie między tymi zespołami padł wynik 1:1 natomiast w pucharze wygrał Bayern 1:0. Dortmundczycy będą osłabieni brakiem kontuzjowanego Gotze który po sezonie przejdzie do Bayernu. Mecze w tym sezonie między Bayernem i Borussią były wyrównane i podobnie będzie w finale LM. Rozstrzygnięcia nie poznamy po 90 minutach gry.
W pierwszym z sobotnich meczy T-mobile ekstraklasy Lechia Gdańsk podejmie na własnym stadionie drużynę GKS Bełchatów. Drużyna gospodarzy w poprzednim meczu pokonała Widzew Łódź na wyjeździe 2:1 natomiast Bełchatowianie którzy desperacko walczą o uniknięcie degradacji mogą się pochwalić imponującą serią 4 meczy z rzędy wygranych na wyjeździe! Czy w gdańsku będzie podobnie? Ciężko powiedzieć. Gospodarze w meczach grają takimi zrywami. Z Jagiellonią prowadzili 1:0,2:1 przegrali 3:2 z Ruchem prowadzili 1:0,2:1 potem przegrywali 2:4 by w końcówce wywalczyć jeden punkt remisując 4:4. Natomiast Bełchatów dzięki Emiljusowi Zubasowi w 12 kolejkach rundy wiosennej stracił zaledwie 7 goli w tym 3 w meczu z Ruchem a 2 w ostatnim meczu w Zagłębiem więc w pozostałych 10 meczach Litwin tylko 2 razy wyjmował piłkę z siatki! Jednak z drugiej strony formacja ofensywna Bełchatowa nie do końca wykorzystują to iż mają genialnego Litwina w bramce. W rundzie wiosennej strzelili zaledwie 9 goli. Z czego 3 padły w ostatnim meczu. Gorsza jest tylko Pogoń 8 goli. Reasumując ciężko wskazać faworyta sobotniego spotkania ale statystyki są takie że mecze Bełchatowa nie obfitują w duże ilość goli z wyjątkiem ostatniego (3:2). Nie sądzę aby taki mecz zdarzył się drugi raz z rzędu. Będzie tak jak w większości meczów na wiosnę. Marnowanie sytuacji strzeleckich i genialne obrony Zubasa. W 10 z 12 meczów na wiosnę w których grał Bełchatów padło poniżej 2,5 gola. Jutro będzie podobnie.
W 28 kolejce ekstraklasy w Łodzi miejscowy Widzew będzie podejmował na własnym stadionie lidera T-mobile ekstraklasy warszawską Legię. Łodzianie w ostatnim meczu przegrali z sąsiadem w tabeli z Gdańska na własnym stadionie 1:2 mimo że prowadzili 1:0 i z liczbą 31 punktów nie mogą być pewni utrzymania ponieważ mają 5 punktów przewagi nad strefą spadkową a do zdobycia pozostało 9 oczek. Dokładnie taką samą przewagę Warszawianie mają nad wiceliderem tabeli Lechem. W ostatniej kolejce Wygrali z nim arcyważny mecz na łazienkowskiej 1:0 po bramce w końcówce meczu Ivicy Vrdoljaka z rzutu karnego. Legia w piątkowy wieczór będzie faworytem. Czy podoła presji? Myślę że tak. Warszawian bardzo dużo nauczył poprzedni sezon gdy podobnie jak w tym byli faworyzowani przed media i wszystkich innych jednak porażka 1:0 z Lechią pogrzebała szansę na zdobycie tytułu na który Legia już bardzo długo czeka. Reasumując Legia podbudowana zwycięstwem z Lechem wytrzyma presje również i w Łodzi i pokona Widzew
Na zakończenie 39 kolejki Segunda Divison zmierzą się ze sobą zespoły Guadalajary i Murcii. Dla obu ekip będzie to mecz o dużym ciężarze gatunkowym ponieważ obie ekipy bronią się przed spadkiem. Zespół Murcii jest na 19 miejscu - pierwszym którego konsekwencją jest spadek i aby z tego miejsca się wydostać muszą pokonać Guadalajare co da im awans na 18 miejsce i zepchnie zespół Mirandes do strefy spadkowej. Zespół gospodarzy jest na 17 miejscu w tabeli z 5 punktową przewagą nad strefą spadkową. Jednak gdyby dziś zdarzyła im się porażka przewaga nad strefą spadkową stopniała by do zaledwie 3 punktów a do końca sezonu pozostały by 3 mecze. W ostatnich trzech meczach między tymi zespołami dwukrotnie zwyciężył zespół gospodarzy a raz był remis. Delikatnym faworytem tego meczu wydaje się być Guadalajara lecz obu zespołom grozi spadek i w związku z tym nie należy dziś się spodziewać porywającego widowiska. Żadna z drużyn nie powinna się otworzyć w tym meczu ze względu na swoją sytuację w tabeli więc tym under 2,5 wydaje się być dobrą decyzją
W 36 kolejce hiszpańskiej ekstraklasy Barcelona na własnym boisku podejmie drużynę Realu Valladolid. Zdecydowanym faworytem meczu są gospodarze - świeżo upieczony mistrz Hiszpanii do końca sezonu muszą sobie poradzić bez swojego asa atutowego Leo Messiego jednak nie powinno im to przeszkodzić w zwycięstwie nad 12 drużyną ligi hiszpańkiej ponieważ Barcelona to jest również Iniesta,Xavi,Pedro,Villa,Fabergas i mnóstwo innych genialnych graczy. Siła ofensywna Barcelony jest porażająca i defensywa z Valladolid na pewno jej nie powstrzyma ale na pewno spróbuje pokusić się o strzelenie jakichś goli na Camp Nou i tu nie jest bez szans ponieważ defensywa Katalończyków nie jest monolitem i dość dużo drużyn potrafi ją rozmontować. W ostatnich 6 meczach między tymi zespołami zwyciężała Barcelona i dziś powinno być podobnie. Reasumując goli będzie sporo być może nawet nie będą to gole tylko Barcelony więc typ over 3,5 wydaje się odpowiedni co do tego meczu.
Dziś o 12:30 w Holandii odbędzie się druga część rywalizacji o ligę europy między zespołami z Enschede i Groningen. W pierwszym meczu tych drużyn który miał miejsce 3 dni temu czyli w czwartek górą był zespół Twente Enschede który zwyciężył 1:0. Zwycięstwo gospodarzy 1:0 na wyjeździe nie stawia ich jako pewniaków do awansu ale do ja im duży komfort przed rewanżem. Zespół Groningen musi dziś zaatakować nie ma innego wyjścia jeśli marzy o występach w eliminacjach ligi Europy. Będzie oto bardzo ciężko ponieważ zespół Twente ma ostatnio bardzo dobrą passę nie przegrał 9 meczów z rzędu i wątpie aby to miało się dzisiaj stać. Na koniec rundy zasadniczej holenderskiej ligi oba zespoły były sąsiadami w tabeli jednak to było trochę mylące ponieważ oba zespoły dzieliło aż 19 pkt co potwierdziło się w przegranym pierwszym meczu przez zespół z Groningen. Reasumując goście nie mają dziś absolutnie nic do stracenia więc na pewno zaatakują co otworzy szansę do licznych kontr dla zespołu Twente a dla kibiców do oglądania dobrego widowiska w którym padnie kilka bramek.
W pierwszym niedzielnym meczu rosyjskiej premier ligi zespół Ałanii Władykaukaz na własnym stadionie podejmie Dynamo Moskwa. Gospodarze nie mają już żadnych szans na utrzymanie się w gronie najlepszych rosyjskich drużyn i zostało im tylko granie o honor. W zupełnie innej sytuacji są goście - zespół Dynama ma bardzo realne szanse na awans do eliminacji ligi Europy i aby ich nie stracić powinna zdobyć dzisiaj komplet punktów. Teraz garść statystyk. Zespół Ałanii przed meczem z Dynamem legitymuje się serią 4 porażek z rzędu. Natomiast goście nie przegrali 14 meczów z rzędu w lidze a ich ostatnia porażka w meczach rosyjskiej premier ligi miał miejsce 4 listopada 2012 r. w meczu wyjazdowym z Kubaniem Krasnodar. Ciekawostką jest fakt że ta jakże imponująca seria zaczęła się w meczu z Ałanią wygranym 2:0 przez zespół Dynama. Reasumując nic nie wskazuje na to aby zespół Ałanii miał prawo zagrozić dla Dynama. Tabela,statystyki - wszystko jest przeciw gospodarzom. W futbolu jednak gdy drużyna pokaże charakter i ma trochę szczęścia tak jak np Atletico (3 słupki Realu) może dokonać rzeczy wydawało by się nieosiągalnych. Czy stać na to Ałanię? Moim zdaniem N=nie.
W dzisiejszym finale pucharu króla zmierzą się dwie drużyny z Madrytu Real i Atletico. Atletico nie wygrało derbów od 14 lat. Czy dziś będzie podobnie? Zobaczymy. Mecz derbowy to jest jednak mecz derbowy podwójna mobilizacja w dodatku w razie zwycięstwa Atletico świętowało by zwycięstwo na stadionie Realu -Santiago Bernabeu bo tutaj właśnie odbędzie się dzisiejszy finał. Faworytem bukmacherów jest Real ale nie zamierzam się rozwodzić nad tym czy wygra czy nie tylko ile bramek dziś padnie. Z jednej strony Falcao dla którego może to być pożegnanie z Atletico (Możliwy transfer do beniaminka Ligue 1 AS Monaco) z drugiej Ronaldo czy Benzema oraz ich charyzmatyczny trener Jose Mourinho dla którego to również jest najprawdodobniej pożegnanie z Realem ( Po sezonie prawdopodobnie przejmie Chelsea) Czyja gwiazda będzie dziś świecić jaśniejszym blaskiem? Przekonamy się około godziny 23:20 lub koło północy. Jedno jest pewne emocji w dzisiejszym meczu nie zabraknie.Obie drużyny mają kim straszyć w ataku więc powinniśmy być dziś świadkami kilku bramek.
W dzisiejszym finale ligi europejskiej zmierzą się ze sobą zespoły Benfici Lizbony oraz Chelsea Londyn. Faworytem Bukmacherów delikatnym ale jednak są Londyńczycy. Zespół z Lizb ony nie stoi jednak na straconej pozycji finał to jest tylko jeden mecz w nim wszystko może się zdarzyć zadecydują szczegóły,dyspozycja dnia itp. W dodatku gospodarze przegrywając w sobotę z Porto 2:1 najprawdopodobniej stracili szansę na mistrzostwo Portugalii i w związku z tym zrobią wszystko aby dziś zdobyć te trofeum. Natomiast Londyńczycy sezon zaczęli w LM jako obrońca trofeum i niespodziewanie pożegnali się z tymi rozgrywkami już na etapie fazy grupowej niemniej jednak w LE radzą w sobie bardzo dobrze o czym świadczy fakt że są w tym finale i mają okazje zdobyć 2 trofeum z rzędu (Co prawda nie co mniej prestiżowe ale jednak) Podsumowując powinniśmy być dziś świadkami ciekawego,wyrównanego widowiska które moim zdaniem będzie trwać więcej niż 90 minut.






