W 4 rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów o godzinie 18 zmierzy się Spartak Moskwa z Fenerbahce. Niedużym, ale jednak faworytem w wśród bukmacherów jest rosyjski zespół. Mocno wzmocnione w letnim okinku transferowym Fenerbahce ma szansę awansować do fazy grupowej. Do drużyny dołaczyli tacy zawodnicy jak: Dirk Kuyt, Milos Krasić, Mehmet Topal czy Hasan Ali Kadirim. Większości z tych zawodników możemy spodziwać się na boisku we wtorkowy wieczór. W poprzedniej rundzie turecki zespół uporał się nie bez problemu z rumuńskim Vaslui. W pierwszym meczu padłremis 1:1 i niewiadomo było kto awansuje. Z kolei w rewanżu popis dał Kuyt, który strzelił w wygranym spotkaniu 4:1 dwie bramki. Spartak pozyskał Romulo, Kallstroma, Insaurralde. Szczególnie były zawodnik m.in Lyonu Kim Kallstrom to piłkarz wysokiej klasy. Spartak dobrze spisuje się w lidze, ma cztery zwycięstwa na pięć spotkań. Jedyna porażka, ale jakże bolesna przeciwko Zenitowi St. Peterburg 5:0 pokazuje, że temu zespołowi można strzelić kilka bramek. Stawiam na Fenerbahce (+0.5). Liczę na remis lub minimalną wygraną gości.
W poniedziałkowy wieczór wzmocniony w ostatnich dniach Robinem Van Persim Manchester United zmierzy się z Evertonem na Goodison Park. Faworytem meczu bez wątpienia są "Czerwone Diabły", do których dołączył rownież japończyk Shinji Kagawa z Borussi Dortmund. Siła ofensywna MU będzie niesamowita, bo obok wymienionych wyżej Kagawy i RvP są jeszcze choćby Danny Welbeck, Javier Hernandez czy Dymitar Berbatov. Z klubem pożegnał się m.in Ji Sung Park, Tomasz Kuszczak, Paul Pogba. Jedank nie byli to kluczowi gracze w talii Sir Alexa Fergusona. W Evertonie doszło do kilku zmian. Zakończyła się saga transferowa superstrzelca z Olympiakosu Kevina Miralassa. Belg będzie grał dla "The Toffees". Odeszli: Steven Naismith, James Wallace, Tim Cahill czy Joseph Yobo. Po częsci niektórzy z nich to ważni zawodnicy jak Cahill, jednak z drugiej strony przyszedł Kevin Miralass, który powinien go doskonale zastąpić. W meczach między tymi ekipami pada zazwyczaj dużo bramek. Ostatnio na Old Trafford padło ich aż 8, a mecz zakończył się podziałem punktów. United zawsze ciężko się gra z Evertonem. Najlepiej świadczy o tym fakt, że Manchester wymęczył w poprzednim sezonie zwycięstwo 0:1, jednak nie był lepszy w tym meczu. Stawiam na Everton (+0.5). Liczę na ciekawe widowisko i mimo wszystko niespodzianke w postaci remisu lub skromnej wygranej gospodarzy.
Minie pewnie trochę czasu zanim Ibrahimovic i spółką się zgrają, nie mają na to dużo czasu, ponieważ za kilka tygodni rusza Liga Mistrzów. Najpierw jednak o godzinie 21 w niedzielę przyjdzie im grać w lidze, a przeciwnikiem paryżan będzie Ajaccio. Po ubiegłotygodniowej wpadce i remisie 2:2 z Lorient na Parc des Princes żaden z fanów PSG nie dopuszcza myśli kolejnej straty punktów. Wzmocnieni utalentowanym Marco Verratim z Pescary, Ezeqielem Lavezzim z Napoli, Thiago Silvą czy wreszcie Zlatanem Ibrahimoviciem są głównym faworytem do zdobycia mistrzostwa Francji."Ibracadabra" dał już o sobie znać strzelając dwie bramki w ubiegłej kolejce. Jeżeli do tego powiedzieć, że w zespole są Pastore, Nene czy Menez to można nawet twierdzić, iż obecny skład może zawojować również Champions League. W poprzednim sezonie PSG gładko dwa razy uporała się z Ajaccio na wyjeździe 3:1 i u siebie 4:1. Sądzę, że w tym meczu będzie podobnie. Gospodarze tego meczu w pierwszej kolejce niespodziewanie pokonali Niceę na ich terenie. Wątpie, aby udało im się podtrzymać zwycięską passę. Myślę, że PSG pewnie zwycięży i tak też typuję.
Girondins Bordeaux w drugiej kolejce Ligue 1 zmierzy się z przeżywającym ostatnio spory kryzys zespołem Rennes. Faworytem meczu są gospodarze, którzy w ubiegłym tygodniu pokonali Evian TG na wyjeździe 3:2. Świetnie w tamtym spotkaniu spisał się reprezentant Polski Ludovic Obraniak, zaliczył on wtedy pięknego gola i asystę. Jeżeli nic nie stanie na przeszkodzie to w niedzielne popołudnie również go zobaczymy w składzie "Żyrondystów". Z Bordeaux odeszło kilku mniej znaczących o sile zespołu zawodników m.in Salif Kane czy Grzegorz Krychowiak, któremu ciężko było się przebić i regularnie grać. Bordeaux w ostatnim meczu zwyciężyło Rennes 2:0, a jedną z bramek strzelił Obraniak. Nie mielibyśmy nic przeciwko, aby to powtórzył. Z walczącego w poprzednim sezonie Rennes niw wiele pozostało, podopieczni Frederica Antonettiego na 4 mecze sparingowe przegrali aż trzy. Wygrać udało się tylko z Lorient 1:0. Do tego dochodzi przegrany mecz w lidze na własnym boisku z Lyonem. Kilku graczy zostało wypożyczonych takich jak Tongo Doumbia czy Johann Carasso. Definitywnie odeszli: Stephane Dalmat oraz Youssouf Hadji. Jedynymi wzmocnieniami jest Sadio Diallo i Romain Alessandrini. Ten mecz pewnie powinni wygrać gospodarze, mają lepszych zawodników, trzon zespołu pozostał, są zgrani. Polecam więc typ na Bordeaux.
13-krotny mistrz Polski Wisła Kraków zmagania rozpocznie meczem z GKS-em Bełchatów. Biała Gwiazda po fatalnym sezonie 2011/12, chce sięgnąć po tytuł mistrzowski. Wisła pozyskała sześciu nowych piłkarzy: Damian Buras, Michał Miśkiewicz, Romel Quioto, Daniel Sikorski, Jan Frederiksen i Arkadiusz Głowacki. Najbardziej cieszy powrót "Głowy" na Reymonta, to ważna postać tego klubu, to tutaj spędził najlepsze lata swojej kariery i na pewno sobie poradzi. Z drużyną pożegnało się sporo zawodników. Dudu Bitonowi, Juniorowi Diazowi oraz Łukaszowi Rojewskiemu skończyło się wypożyczenie i wracają oni do swoich klubów. Wypożyczeni zostali: Daniel Brud, Filip Kurto i krnąbrny Patryk Małecki. Odeszli: Tomas Jirsak, Gervasio Nunez, Dragan Paljic. Wisła zupełnie średnio spisywała się w meczach sparingowych, dwa zwycięstwa, trzy remisy i jedna porażka. Warte podkreślenia jest to, że Tswetan Genkow zdobył w tych meczach pięć bramek, co pokazuje kto będzie strzelał w tym sezonie najwięcej w Wiśle. Parę dni temu Wiślacy grali w pucharze Polski z Lubońskim. Długo męczyli się z trzecio ligowcem, jednak w ciągu ostatnich 30 minut strzelili pięć goli, a trzy z nich Genkow. GKS to już nie jest ta sama drużyna co choćby kilka miesięcy temu. Wielu zawodników odeszło: m.in Łukasz Sapela, Marcin Żewłakow, Filip Modelski czy Jacek Popek. Na miejsce Sapeli przyszedł z Górnika Adam Stachowiak. Bełchatów nie będzie liczył się w stawce, z obecną kadrą utrzymanie powinno zadowolić włodarzy klubu. Wisła nie ma problemu z grą z Bełchatowem na własnym obiekcie. W poprzednich rozgrywkach wygrali 2:0, a w sezonie 2010/11 3:1. Mam wrażenie, że wynik będzie podobny. Polecem typ na Wisłę.
O godzinie 20 na Stade du Hainaut rozpocznie się spotkanie 2 kolejki francuskiej Ligue 1, a Valenciennes podejmie Nice. Zdecydowanym faworytem tego meczu są gospodarze, którzy tydzień temu wywieźli 3 punkty z Troyes. Jeżeli chodzi o transfery to z Valenciennes odeszli m.in Carlos Sanchez, Loic Maison czy Renaud Cohade. Za tych piłkarzy klub nie otrzymał ani grosza. Za to pozyskali dwóch młodych perspektywicznych zawodników. Mowa o 21 letnim Lorisie Nery'm, który kosztował 400 000 tys. euro oraz o Yves-Marie Kerjean. Ten drugi do zespołu dołaczył na zasadzie wolnego transferu z Brest. Kompletnie bez formy jest Nice. Na pięć spotkań towarzyskich wygrali zaledwie jedno. W ubiegłym tygodniu przegrali na inauguracje rozgrywek u siebie z przeciętnym Ajaccio. Do tego dochodzą problemy kadrowe. Sprowadzony z Ajaxu Amsterdam Dario Cvitanich nie znalazł się w osiemnastce na ten mecz. Mało tego, patrząc na bilans bezpośredni z Valenciennes zdobycie jakichkolwiek punktów w sobotni wieczór będzie bardzo trudne, ponieważ na 29 spotkań wygrali tylko 7, aż aż 17 kończyło się porażką. Valenciennes wygrało ostatni mecz 2:0 po bramkach Kadira i samobójczej Digarda. Mam wrażenie, że wynik będzie podobny. Stawiam na pewne zwycięstwo gospodarzy i polecam ten typ.
Na Craven Cottage o godz. 16 odbędzie się mecz 1 kolejki Barclays Premier League, w którym zmierzy się Fulham z Norwich. Będący w świetnej formie zespół z Londynu na 7 potyczek towarzyskich wygrał cztery, dwa zremisował i jeden przegrał. Sprowadzony za darmo z HSV Hamburg Mladen Petric w tych meczach zdobył 5 bramek. Na pewno jest to wartoścowy zawodnik, który nie raz w sezonie pokaże na co go stać. Poza chorwatem do drużyny dołączyli: Sascha Riether, Hugo Rodallega i utalentowany 16 latni George Williams. Z wypożyczenia z Watfordu wrócił Alexander Kacaniklic. Więcej jest zdecydowanie po stronie strat. Z klubem pożegnali się m.in. Danny Murphy, Dickson Etuhu, Pavel Pogrebnyak czy wreszcie Andy Johnson, który przeniósł się do QPR. Ciężko powiedzieć czy uda się nowym zawodnikom zalepić dziurę chociażby po Johnsonie. Nie będzie to łatwy sezon dla Fulham, jednak sądze, że to jest drużyna na miejsce w okolicach środka tabeli. Z Norwich podopiecznym Martina Jola dobrze idzie. Na pięć ostatnich spotkań wygrali cztery i jeden zremisowali. 31 marca na własnym boisku wygrali 2:1 po bramkach Duffa i Dempsey'a. Norwich prezentuje się ostanimi czasy zupełnie przyzwoicie. W mechach towarzyskich zremisowali z Ajaxem, wygrali z Celticem. To musi budzić respekt i szacunek, jednak to tylko mecze sparingowe. Nie można przywiązywać do nich większej wagi. Gracze Fulham muszą uważać na bramkostrzelnego Grahama Holta, który ma bardzo dobrą średnią goli na mecz - 1 bramka na 2 mecze. Sądze, że w niedzielne popołudnie raczej tego dorobku nie poprawi, a 3 punkty zostaną w Londynie. Typ: Fulham
Za nami już 3 kolejki Ligue 2. W piątkowy wieczór spadkowicz Caen zagra z 13 drużyną tego sezonu na zapleczu francuskiej ekstraklasy Clermont. Fowaryzowani gospodarze tego meczu nie zachwycają. Do tej pory zaliczyli zwycięstwo, remis i porażkę z dorobkiem 4 punktów zajmują 11 pozycję w w tabeli. Patrząc na bilans meczy tych dwóch ekip wygrać powinni bez problemu gospodarze. Caen na ostatnie pięć spotkań z Clermont Foot wygrał wszystkie. Jeżeli chodzi o transfery do Cean dołączył Mathieu Duhamel z Metz czy wypożyczony pomocnik Neeskens Kebano z PSG. Za to odszedł m.in Pierre-Alan Frau. Clermont również był aktywny na rynku transferowym. Do klubu na zasadzie wolnego transferu przyszli: Yannis Salibur z Boulogne, Pierrick Capelle z Quevilly, Gregory Lacombe z Montpellier czy Ali Touncara z Olympique Lyon. Są to głównie gracze ofensywni, jednak nie sądze, aby byli dużymi wzmocnieniami zespołu. Spodziewam się łatwego zwycięstwa dwoma, trzema bramkami na korzyść Caen, piłkarze tacy jak Jeremy Sobron czy Nicolas Seube, którzy są związani z klubem od lat z pewnością o to zadbają. Także polecam typ na Caen.
Po nieudanym EURO 2012 reprezentację Polski czekają mecze eliminacyjne do MŚ w Brazylii za dwa lata, jednak przed tym jeszcze towarzyskie spotkanie z Estonią. Nastąpiła zmiana trenera, Franciszka Smudę zastąpił Waldemar Fornalik. Wśród powołanych nie ma wielu zaskoczeń. Doczekał się jego za to Arkadiusz Piech, który być może zagra w środę w Talinie. Poza zawodnikiem Ruchu Chorzów w kadrze z znalezli się również: Janusz Gol (Legia Warszawa) czy Waldemar Sobota (Śląsk Wrocław). Są to piłkarze, którzy byli pomijani przez poprzedniego selekcjonera. Bilans spotkań z Estonią mamy bardzo dobry, graliśmy z nimi osiem razy, raz zremisowaliśmy, a siedmiokrotnie zwyciężaliśmy, bramki 18:3. W bramce reprezenstacji Estonii stanie prawdopodobnie doskonale znany kibicom Sergei Pareiko z Wisły Kraków. W kadrze estońskiej jest jeszcze jeden zawodnik występujący w polskiej lidze, a mianowicie Sergei MoÅ¡nikow z Pogoni Szczecin. Ostatni mecz między tymi państwami odbył się cztery i pół roku temu we Wronkach, zakończył się on wynikiem 2:0, a bramki wtedy zdobywali wtedy Matusiak i Zahorski. Moim zdaniem będzie podobnie, Polska nie zachwyci, ale wygra pewnie 2:0, 3:1. Typ: Polska
Nasze ostatnie szanse na awans do fazy grupowej europejskich rozgrywek zmierzą się razem w finale Superpucharu Polski, mianowicie Legia stawi czoła Śląskowi. W zupełnie różnej atmosferze są oba zespoły, aktualny mistrz niczym nie przypomina dryżyny z ubiegłego sezonu, co stawia w roli faworyta zespół z Łazienkowskiej. Wrocławianie po odpadnięciu w fatalnym stylu z Champions League mają szansę zmyć plamę wygrywając z Legią. Będzie to bardzo trudne, w kadrze Legii nie widać żadnych niespodzianek, nie ma żadnych problemów w drużynie, panuje świetna atmosfera, a wszyscy dobrze wiemy, że jak wszystko jest na swoim miejscu to o wyniki jest łatwiej. Niepewnym punktem obrony warszawiaków jest sprowadzony z Gent słoweński stoper Marko Suler, który zapewne wystąpi w tym meczu. Widać było w spotkaniu z Borussią Dortmund brak zgrania z partnerami, brak umiejętności technicznych co przełożyło się na pomyłkę i gol Roberta Lewandowskiego. Ani Patejuk ani Grodzicki nie są w stanie zapełnić luki po Celebanie czy Pietrasiaku. Być może ten mecz będzie przełomowym dla Śląska. To może być również mecz dwóch najlepszych bramkarzy naszej ligi, Mariana Kelemena i Dusana Kuciaka. Który okaże się lepszy ? Przekonamy się wkrótce. Typ: Stawiam na remis i roztrzygnięcie w rzutach karnych.







