rejestracja logowanie

Liga Typerów

Wypłaciliśmy ponad 50 000 PLN
Zarabia z nami 9140 użytkowników
Pula Nagród
1000€
Weź udział w jednej z trzech zabaw typerskich - załóż konto w serwisie i walcz o cenne nagrody!
Profil: krz-widzew
Data rejestracji:
2011-03-24 00:00
Ostatnio widziany:
2016-12-05 19:04
Punkty w lidze typerów:
0 EURO (Brak w tabeli)
Punkty w kuponach:
600 EURO (59 miejce)
Punkty w analizach:
318 EURO (2 miejce)
Typy nierozliczone (0)
Brak nierozliczonych typów
Typy rozliczone (4214)
mecz
typ
kurs
bukmacher
zysk
Kupony nierozliczone (0)
Brak nierozliczonych kuponów
Kupony rozliczone (559)
rodzaj kuponu
stawka
kurs
bukmacher
zysk
200
1.00
-200 €
200
1.82
-200 €
200
4.10
-200 €
200
1.47
-200 €
200
1.00
-200 €
200
2.27
-200 €
200
6.55
+1110 €
200
1.64
-200 €
200
5.59
-200 €
200
1.53
-200 €
Analizy nierozliczone (0)
Brak nierozliczonych analiz
Analizy rozliczone (1224)
2016-12-04 20:45
Typ:
1
Kurs:
1.98
Bukmacher:
98 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Dziś na Allianz Riviera rewelacja rozgrywek OGC Nice powalczy o odzyskanie pozycji lidera Ligue 1 w starciu z FC Toulouse. Wydaje się, że faworytem tej rywalizacji są właśnie gospodarze, którzy co prawda wczoraj stracili fotel lidera na rzecz AS Monaco, ale też pamiętajmy również, że wczoraj inny rywal w tej walce niespodziewanie przegrał swój mecz - PSG z Montpellier 0:3. Oczywiście FC Toulouse nie jest jakiś zespołem z którym łatwo o punkty, ba jest to ekipa, która obecnie zajmuje miejsce w środku tabeli (8.miejsce) z możliwościami walki o europejskie puchary. Ja osobiście typuję zwycięstwo zespołu prowadzonego przez Lucien Favre. Toulouse ostatni spisuje się nieco gorzej w rozgrywkach ligowych, bowiem w ostatnich 5 meczach wygrali tylko raz, raz zremisowali i 3 mecze przegrali. Dla porównania Nice ma 3 zwycięstwa, remis i porażkę. Ponadto warto też zauważyć, że Nice nieźle prezentuje się w meczach u siebie - 6 zwycięstw i 2 remisy (w bramkach 18:6). Toulouse na wyjazdach ma natomiast bilans - zwycięstwo, 3 remisy i 4 porażki (w bramkach 4:6). Dodam również, że Nice ma również niezłe bezpośrednie statystyki meczów u siebie przeciwko dzisiejszym rywalem - w ostatnich 14 potyczkach ligowych na Allianz Riviera Nice wygrało 8 spotkań, Toulouse natomiast 4 i mieliśmy również 2 remisy. Jeśli chodzi o sytuację kadrową to trener Lucien Favre nie powołał na ten mecz : Paul Baysse (ŚO, 12/2), Arnaud Lusamba (OPŚ, 5/0) i Mario Balotelli (N, 9/7). Pascal Dupraz nie powołał na ten mecz takich graczy jak: Issa Diop (ŚO, 12/1), Christopher Jullien (ŚO, 15/3), François Moubandje (LO, 16/0), Óscar Trejo (OPŚ, 11/1) i Alexis Blin (DP, 13/0). Widać, że nieco więcej osłabień jest w drużynie przyjezdnej i myślę, że to oraz atut własnego boiska oraz niezłe statystyki oraz forma sprawi, że Nice ten mecz po prostu wygra i wróci na fotel lider Ligue 1.

Autor analizy:krz-widzew
2016-12-04 17:00
Typ:
over 3.5
Kurs:
3.33
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Na Goodison Park w Liverpoolu dojdzie dziś do rywalizacji Evertonu z Manchesterem United. Minimalnym faworytem tego spotkania wydaje się być Manchester United, który pomału bo pomału zaczyna grać tak jak kibice tego oczekują, choć jeszcze nie we wszystkich spotkaniach . Dziś łatwo nie będzie bowiem Everton również potrafi rozegrać niezłe zawody no i przede wszystkim obie ekipy dzieli raptem 1 punkt, więc rywalizacja na Goodison Park powinna być dziś zacięta. Ja proponuję tutaj nieco na przekór zagrać wysoki over 3.5 bramek. Dlaczego na przekór? Otóż tak wysoki over w spotkaniu tych ekip miał miejsce 22 kwietnia 2012r. (4:4) od tamtej pory w 9 meczach o stawkę nie zanotowaliśmy overu 3.5 bramek. Dodatkowo statystyki u/o 3.5 nie jest zbyt zachęcający bowiem MU w lidze ma takich overów 5, natomiast Evertonu 2 w 13 meczach ligowych. Postanowiłem zagrać niejako w kontrze do tego wszystkiego, wysoki over 3.5 bramek. Przede wszystkim zespół MU w ostatnim czasie jak już napisałem zaczyna się podobać ich gra, zaczynają sporo strzelać bramek. Wystarczy podać kilka przykładów jak mecze z Swansea (3:1), Feyenoordem (4:0) czy West Hamem (4:1), nie ma więc chyba przypadku, że w ostatnich 5 meczach o stawkę zanotowali 3 wysokie overy 3.5. Ponadto Everton u siebie również nie cofnie się i nie będzie się bronić, raczej wręcz przeciwnie spróbują zmazać nieco złe wrażenie z ostatnich spotkań i zwyciężyć tym bardziej, że w kontekście walki o nawet 4.miejsce remis w tej rywalizacji, dziś byłyby porażką zarówno dla jednych jak i drugich. Jeśli chodzi o sytuację kadrową to Everton dziś zagra dziś bez Besića i Penningtona. W drużynie przyjezdnej natomiast nie zobaczymy Smallinga, Bailly'ego i pauzującego za kartki Wayne Rooney'a. Podsumowując mój dzisiejszy typ jest nieco w kontrze do statystyk czy rywalizacji h2h, jednak uważam, że gra i forma oraz jak się ostatnio prezentuje Manchester United tj. dobrze w ataku nieco słabiej w defensywie to w rywalizacji z Evertonem, który przecież ma niezłą ofensywę sprawi, że możemy w tej rywalizacji może paść sporo bramek. Ja liczę, że over 3.5 bramek tutaj zostanie osiągnięty.

Autor analizy:krz-widzew
2016-12-03 20:45
Typ:
over 3.5
Kurs:
2.79
Bukmacher:
179 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Kolejka numer 15 w Serie A obfituje w hitowe spotkania, zaczęło się wczoraj od meczu Napoli - Inter, jutro mamy rywalizację derbową między Lazio a Romą ale również dziś czeka nas piłkarska uczta. Na Juventus Stadium mistrz kraju oraz lider rozgrywek podejmie rewelację tego sezonu we Włoszech a mianowicie Atalanta Bergamo, która zajmuje wysoką 5 pozycję w tabeli i co może ważniejsze notuję serię 6 zwycięstw z rzędu (zwycięstwa m.in. z Romą, Interem czy Genoa - pogromcą Juve z poprzedniej kolejki). Jeszcze lepiej wygląda to na dłuższej przestrzeni czasowej bowiem Atalanta przegrała swój ostatni mecz 21 września, od tamtej pory zanotowali 8 zwycięstw i 1 remis. Czy dziś stać ich na potrzymanie tej serii w starciu z Juventusem? Teoretycznie nie, ale w ostatniej kolejce wspomniana już Genoa pokazała, że można ograć Juventus Turyn. Co prawda statystyki nie przemawiają na korzyść drużyny z Bergamo bowiem proszę sobie wyobrazić, że ostatni mecz z Juventusem kiedy nie przegrali miał miejsce 17 maja 2009r. (remis 2-2) od tamtej pory zanotowali 12 kolejnych porażek. Ja postanowiłem tutaj zagrać wysoki over 3.5 bramek i nie opieram swojego typu na statystykach choć wysoki wyniki bywały w tej serii 12 spotkań zwycięskich przez Juve (4:1 czy 5:2). Przede wszystkich uważam, że Atalanta jest na fali i dziś raczej na pewno się nie przestraszy Juventusu i postara się wygrać, a jak pokazał ostatni mecz z Genoa Juventus jest do ogrania i można im strzelać bramki. Warto też zwrócić uwagę na braki kadrowe obu ekip. W Juventusie nie zagrają dziś Mandragora (Dp), Barzagli (ŚO, 14/0), Pjaca (LN, 7/0), Bonucci (ŚO, 17/2), Dani Alves (PO, 13/2) i Dybała (N, 11/4). W Atalancie natomiast zabraknie Gagliardiniego (ŚP, 11/0) - pauzuje za kartki, natomiast Suagher (ŚO), Cabezas (LN), Konko (PO, 8/0), Berisha (Br, 10/0), Paloschi (N, 7/0), Pinilla (N, 4/1) są kontuzjowani. Jak widać znów Juve nie zagra w najsilniejszym zestawieniu w obronie i to też na dobrze grające Atalantę w ataku może być problem. Ja osobiście uważam, że nie będzie to jednostronne widowisko i bramki będą padać z obu stron.

Autor analizy:krz-widzew
2016-12-03 18:30
Typ:
over 3.5
Kurs:
2.54
Bukmacher:
154 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Na Upton Park dojdzie dziś do pojedynku dwóch drużyn, które w tygodniu odpadły z rywalizacji w EFL Cup, Arsenal nie sprostał u siebie Southamptonowi (0-2), natomiast West Ham odpadło z Manchesterem United (1-4). Dziś zapewne i jedni i drudzy postarają się nieco zrehabilitować tym bardziej, że mają o co grać. Arsenal wciąż jest w czubie tabeli i ma ciągle realne szansę nawet na mistrzostwo bo strata punktowa do najlepszym jest minimalna. West Ham natomiast musi się w końcu odblokować bowiem zajmują 16.miejsce i strefa spadkowa jest naprawdę tuż tuż. Ja w tej rywalizacji postanowiłem zagrać wysoki over 3.5 bramek. Statystycznie nawet wygląda to nieźle. Arsenal ma na swoim koncie jak na razie 6 overów 3.5 i 7 underów - średnia bramek w spotkaniach to 3.2 gola na mecz. Młoty natomiast mają 4 over 3.5 i 9 underów - średnia bramek w spotkaniach to 2.9 gola na mecz. Warto jednak przede wszystkim zwrócić uwagę na wyniki spotkań tych ekip w poprzednich sezonach, które pokazują dość jasno, że w tej rywalizacji zazwyczaj sporo się dzieje i można liczyć na bramki: 09.04.16 PL West Ham Arsenal 3 : 3 28.12.14 PL West Ham Arsenal 1 : 2 26.12.13 PL West Ham Arsenal 1 : 3 06.10.12 PL West Ham Arsenal 1 : 3 15.01.11 PL West Ham Arsenal 0 : 3 03.01.10 FAC West Ham Arsenal 1 : 2 25.10.09 PL West Ham Arsenal 2 : 2 To są jedynie mecze na Upton Park, ale również na Emirates Stadium mieliśmy ostatnio wysokie wyniki jak 3:1 czy 5:1 na korzyść Arsenalu. Obie ekipy mają przed tym spotkaniem sporo braków kadrowych związanych z kontuzjami. I tak trener Młotów Slaven Bilić musi sobie radzić bez Gokhana Tore, Sama Byrama, Diafry Sakho, Andy'ego Carrolla, Michaila Antonio i Aarona Cresswella. Trener Kanonierów Arsène Wenger również ma długą listę nieobecnych, nie zobaczymy dziś bowiem na boisku Pera Mertesackera, Chuby Akpoma, Hectora Bellerina, Santiego Cazorli, Mathieu Debuchy'ego, Mohameda Elneny'ego i Danny'ego Welbecka. Podsumowując uważam, że będzie to otwarte spotkanie z obu stron, gdzie jedni i drudzy zagrają o komplet punktów. Obie drużyny zresztą są dość ofensywnie nastawione. Oglądałem ostatnie mecze Arsenalu z Bournemouth (3-1) oraz Młotów z MU (1:4) i były to naprawdę fajne dla oka spotkania w których sporo się działo i patrząc na poprzednie mecze West Hamu z Arsenalem obstawiam, że dziś sporo się wydarzy na Upton Park i nawet wysoki over 3.5 zostanie w tym meczu przekroczony.

Autor analizy:krz-widzew
2016-12-03 18:30
Typ:
2
Kurs:
2.38
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Gdy opadną już nieco emocje związane z El Clasico na boisko Municipal de Butarque w Leganés wybiegną jedenastki Leganes i Villarreal. Wydaje się, że faworytem tego spotkania wydają się być piłkarze gości, choć nie da się ukryć, że w ostatnim okresie Villarreal jest w dołku co odbija się na wynikach. Z drugiej strony dziś mierzą się z beniaminkiem, który też niczym nie zachwyca i wydaje się, że jest to idealny moment na przełamanie swojej niemocny. Niemocy, która już trochę trwa bowiem Villarreal w 4 ostatnich meczach przegrał 3 razy (raz wygrał z Eibar). Dodatkowo na wyjazdach Villarreal nie potrafi wygrać już od 4 spotkań (2 remisy i 2 porażki). Dlaczego więc dziś ma nastąpić przełamanie? Wydaje się, że i Leganes jest dalekie od wysokiej formy ale też nie oszukujmy się jest to zespół, który czysto piłkarsko jest słabszy od Villarreal. Dodatkowo same statystyki nie przemawiają za Leganes, owszem ostatnio wygrali z Osasuną ale był to raczej pojedynczy przypadek bowiem w 12 ostatnich meczach o stawkę 9 przegrali i 3 razy wygrali. Ponadto słabo wypada ten zespół przed własną publicznością: zwycięstwo, remis i 4 porażki. Warto też przed tym meczem zwrócić uwagę na sytuację kadrową obu ekip. W Leganes jest bowiem sporo kontuzji: Marin (LO, 5/0), Szymanowski (LN 10/3), Diego Rico (LO 11/1), Ibanez (PN 5/2), Serantes (Br, 13/0) i Kone (N, 5/0). W drużynie Villarreal natomiast poza kadrą są: Soldado (N), N'Diaye (DP, 11/1), Cheryshev (LN 13/0) i Bruno Soriano (DP, 19/4). Podsumowując uważam, że Villarreal ma na tyle potencjału i możliwości, że w końcu serią słabszych spotkań zostanie przerwana. Myślę, że dzisiejszy rywal tj. Leganes jest idealnym przeciwnikiem na przełamanie bowiem sami słabo się spisują w lidze i przede wszystkim beniaminek jest kadrowo słabszy od Villarreal. Myślę, że warto spróbować zagrać po takim kursie na zwycięstwo gości.

Autor analizy:krz-widzew
2016-12-02 20:45
Typ:
1
Kurs:
1.87
Bukmacher:
87 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Nietypowo bo w piątek rozpoczyna się kolejka w Serie A i to nie byle jakim spotkaniem, otóż na Stadio San Paolo w Neapolu Napoli podejmie Inter Mediolan. Podopieczni Maurizio Sarriego ostatnio mają nieco słabszy okres, niektórzy już nawet skreślili tą drużynę w tym sezonie jeśli chodzi o walkę w rozgrywkach ligowych, ja jednak uważam, że Napoli jest wciąż bardzo wymagającym rywalem i nie należy przekreślać tej ekipy w kolejnych spotkaniach. Myślę, że po trzecch remisach u siebie - Lazio i Sassuolo (Serie A) oraz Dynamo Kijów (LM) dziś przyjdzie przełamanie i Napoli zdobędzie 3 punkty. Rywal to Inter Mediolan, który w tym sezonie rozczarowuje. Ostatnio co prawda zwyciężyli Fiorentinę (4:2) rozgrywając naprawdę dobre zawody jednak nie przeceniałbym tego rezultatu. Interowi znakomicie ułożył się ten mecz, szybko strzelone 2 bramki, później kolejny gol i czerwona karta. Warto też jednak zwrócić uwagę, że grając w przewadze Inter oddał w drugiej połowie pole rywalom i to Fiorentina była groźniejsza. Dużo osób sądzi, że Inter pójdzie za ciosem i dziś również wywiezie punkty z Neapolu, tutaj jednak warto zwrócić też uwagę, że Nerazzurri jeśli już rozgrywają dobry mecz to tylko u siebie, na wyjazdach ostatnio prezentowało się to następująco: 24.11.16 EL H. Beer Sheva Inter 3 : 2 20.11.16 SA AC Milan Inter 2 : 2 03.11.16 EL Southampton Inter 2 : 1 30.10.16 SA Sampdoria Inter 1 : 0 23.10.16 SA Atalanta Inter 2 : 1 02.10.16 SA AS Roma Inter 2 : 1 29.09.16 EL Sparta Praga Inter 3 : 1 Zresztą również bezpośrednie mecze z Napoli na Stadio San Paolo w lidze nie są korzystne dla Interu: 30.11.15 SA Napoli Inter 2 : 1 08.03.15 SA Napoli Inter 2 : 2 15.12.13 SA Napoli Inter 4 : 2 05.05.13 SA Napoli Inter 3 : 1 26.02.12 SA Napoli Inter 1 : 0 15.05.11 SA Napoli Inter 1 : 1 14.02.10 SA Napoli Inter 0 : 0 26.04.09 SA Napoli Inter 1 : 0 02.03.08 SA Napoli Inter 1 : 0 18.02.01 SA Napoli Inter 1 : 0 Na 10 ostatnich spotkań raptem 3 razy udało się Interowi zremisować. Ponadto mimo, że Napoli prezentuje się ostatnio tak sobie to jednak statystyki w Serie A u siebie mają całkiem niezłe: 4 zwycięstwa, 2 remisy i 1 porażka. Inter na wyjazdach natomiast (w Serie A) ma bilans 2 zwycięstwa, remis i 4 porażki. Kadrowo też nieco lepiej wygląda Napoli, wiadomo, że wciąż poza kadrą jest Milik, dziś ponadto pauzuje za kartki Mertens. W Interze kontuzje leczą Palacio, Santon, Medel i Radu. Podsumowując, Napoli co prawda nie gra jakoś niesamowicie ale uważam, że na Inter powinno to wystarczyć i dziś 3 punkty pozostaną na San Paolo w Neapolu.

Autor analizy:krz-widzew
2016-11-30 22:00
Typ:
over 3.5
Kurs:
2.00
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

W pierwszym meczu 1/16 finału Pucharu Króla FC Barcelona zawita do Alicante by zmierzyć się z Herculésem. Zespół, który na co dzień rywalizuje w Segunda B (3 poziom rozgrywek) raczej nie powinien sprawić wielu kłopotów Barcelonie, choć podobnie jak Real Madryt również Barcelona zagra dziś bez kilku czołowych zawodników - oszczędzanie się przed El Clásico. Mimo, że Barca dziś zagra w mocno eksperymentalnym składem to jednak myślę, że już dziś powinni zapewnić sobie awans do kolejnej fazy rozgrywek. Ja proponuję w tym spotkaniu zagrać wysoki over 3.5 bramek. Wiadomo, że Barca czasami sama potrafi taki over pokryć, dziś jednak liczę również, że jakąś bramkę strzelą również ich rywale. Wiadomo bowiem, że Luis Enrique nie powołał na to spotkanie Marca-André ter Stegena, Gerarda Piqué, Ivana Rakiticia, Sergio Busqueta, Andrésa Iniesty, Luisa Suáreza, Leo Messiego, Neymara, Javiera Mascherano, Jérémy’ego Mathieu i Jordiego Alby. Są natomiast zawodnicy z Barcelony B - Carles Aleñá, Alex Carbonell, Nili Perdomo, Borja López i Marc Cardona. Obstawiam, że zawodnicy, którzy na co dzień są rezerwowymi lub po prostu grają w drugiej drużynie, będą chcieli pokazać się z jak najlepszej strony i by trener pamiętał o nich w przyszłości. Osobiście liczę również, że Herculés będzie w tym spotkaniu miał okazję przy pokazać się szerszej widowni. Co prawda szansę na zwycięstwo mają małe ale spodziewam się, że zagrają otwartą piłkę i postarają się jakąś bramkę zdobyć. Pamiętamy, że Real również w swojej rywalizacji stracił bramkę ale mecz wygrał wysoko 7:1. Co prawda Barca może tyle bramek nie zdobyć ale myślę, że 3-4 nawet rezerwami są wstanie strzelić rywalom. Pamiętajmy bowiem, że na ten mecz są w kadrze m.in. Paco Alcácer, Arda Turan, Rafinha, Andre Gomes czy Denis Suárez zawodnicy z inklinacją ofensywną i mających coś do udowodnienia sobie jak i trenerowi. Myślę, że dziś na tle słabszego rywala mają okazję się przełamać i liczę, że to nastąpi. Myślę, że granica 3.5 goli zostanie przekroczona i jest to dobry typ na ten mecz.

Autor analizy:krz-widzew
2016-11-30 19:00
Typ:
over 4.5
Kurs:
1.98
Bukmacher:
98 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Wiadomo było od samego początku kto w tej parze powinien awansować, ale wynik pierwszego spotkania sprawia, że dzisiejszy mecz na Estadio Santiago Bernabéu jest już tylko formalnością. Real bowiem rozbił Cultural y Deportiva Leonesa na ich boisku 7:1 i nie ma się co dziwić, że dziś Zinédine Zidane wystawi mocno eksperymentalną jedenastkę na rewanż. Co prawda wynik tego dwumeczu jest już rozstrzygnięty ale spodziewam się , że zwykle rezerwowi będę chcieli pokazać się dziś z jak najlepszej strony, a rywal jest o przynajmniej klasę słabszy to może to być mecz który znów zakończy się dość wysokim wynikiem. Stąd też moja propozycja na over 4.5 bramek. Wiadomo, że dziś na boisku zabraknie kontuzjowanych Coentrão, Bale, Kroosa i Moraty, ponadto Zidane dał odpocząć Navasowi, Ramosowi, Marcelo, Danilo, Modrićowi, Cristiano i Benzemie. Okazję natomiast powinni dostać natomiast tacy gracze jak Asensio, Ødegaard, Enzo, Lucas Vázquez i Mariano. Warto pamiętać również, że Real mimo, że wygrywa swoje spotkania to jednak również zwykle traci przynajmniej jedną bramkę. W tym sezonie na 19 spotkań raptem w 4 spotkaniach zachowali czyste konto, w tym tylko w jednym spotkaniu przed własną publicznością. Myślę, że nawet Cultural Leonesa, które dziś jedzie na Bernabeu jak na ścięcie to jednak może dziś jakąś bramkę strzelić. Tym bardziej, że jak już wiemy mimo wysokiej porażki u siebie to jednak jedną bramkę strzelili. Pamiętajmy również, że Cultural Leonesa to zespół, który w Segunda Division B jest zdecydowanym liderem rozgrywek (13 zwycięstw, 3 remisy) , zdobyli przy tym 43 bramki (2.68 gola na mecz). Jest to oczywiście najlepszy wynik strzelecki, drugi zespół pod tym względem ma 25 bramek zdobytych. Myślę, że warto tutaj spróbować zagrać wysoki over, Real coś nawet grając rezerwowymi powinien strzelić (i myślę, że nie zadowolą się jedną czy dwiema bramkami). Jednak również rywal będzie chciał się pokazać z dobrej strony i na pewno spróbują jakąś bramkę zdobyć. Sądzę, że granica 4.5 bramek zostanie w tym meczu pokryta.

Autor analizy:krz-widzew
2016-11-29 20:00
Typ:
2
Kurs:
2.25
Bukmacher:
125 EURO
0
0
Oceny zamknięte

W pierwszym meczu 1/16 finału Puchar Króla na Estadio Municipal de Butarque zmierzą się ze sobą CD Leganes z Valencia CF. Obie ekipy są przedstawicielami LaLiga jednak ich mocno rozczarowuje kibiców tych drużyn. O ile w przypadku Leganes wiadomo było, że raczej podopieczni Asiera Garitano będą walczyć o utrzymanie, o tyle w przypadku Valencii liczono, że zespół ten włączy się w walkę o europejskie puchary. W tym momencie Leganes w tabeli LaLiga zajmuje 15.miejsce, natomiast Valencia jest pozycję niżej. Dlaczego więc postanowiłem spróbować zagrać na zwycięstwo popularnych Nietoperzy? Forma może tu nie być mocnym argumentem, bowiem również Valencia mocno rozczarowuje - w 5 ostatnich spotkaniach ligowych zdobyli raptem 2 punkty, jednak gra wcale nie wygląda tak źle, minimalnie przegrali spotkania z Barceloną (2:3), Celtą Vigo (1:2) czy ostatnio z Sevillą (1:2). Wydaje się, że Valencia pomału zacznie wspinać się w górę ligowej tabeli, bo i potencjał jak i możliwości ludzkie mają dość wysokie. Z drugiej strony mamy Leganes, które w 5 ostatnich spotkaniach ligowych zdobyło 3 oczka (zwycięstwo z Osasuną), jednak porażki były już bardziej wyraźne: 0:4 z Malagą, 0:2 z Sociedad, 0:3 z Realem Madryt i ostatnio ponownie 0:3 z Espanyolem. Wydaje się, że dla Valencii jest to rywal dobry jeśli chodzi o przełamane się i zwycięstwo. Tym bardziej, że w meczu ligowym potrafili wygrać tutaj 2:1. Ważną sprawą mogą okazać się osłabienia kadrowe. Wiadomo, że kontuzjowani w drużynie gospodarzy są: Jon Ander Serantes (bramkarz, 13/0), Adrián Marín (lewy obrońca 5/0), Diego Rico (lewy obrońca, 11/1), Alexander Szymanowski (skrzydłowy, 10/3), Robert Ibáñez (skrzydłowy, 5/2) i Mamadou Koné (napastnik, 5/0), ponadto David Timor (pomocnik, 10/1) pauzuje za kartki. Cesare Prandelli ma nieco mniej zmartwień, uraz eliminuje Enzo Péreza (pomocnik, 11/0) oraz Federico Cartabia (napastnik, 2/0). Pozostali piłkarze są do dyspozycji trenera, wraz z Fede oraz Bakkalim, którzy wracają do kadry meczowej. Myślę, że taka sytuacja, gdzie w jednej z drużyn jest kilka nieobecnych i to dość ważnych piłkarzy, a w drugiej trener ma do dyspozycji niemal wszystkich swoich graczy może mieć znaczenie na boisku. Tym bardziej, że Leganes nie ma jakiejś niesamowicie szerokiej i mocnej kadry. Myślę,że warto tutaj spróbować i zagrać na zwycięstwo gości, którym na pewno sporo by dało to w kontekście następnych meczów ligowych. Moja propozycja to zwycięstwo Valencii.

Autor analizy:krz-widzew
2016-11-29 19:00
Typ:
2
Kurs:
2.98
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Dość ciekawe kursy wystawili bukmacherzy na mecz który odbędzie się dziś na Stade du Moustoir gdzie czerwona latarnia ligowej tabeli FC Lorient podejmie Stade Rennes. Przyjezdni, to aktualnie czwarty zespół w tabeli, różnica punktowa miedzy tymi zespołami wynosi 16 oczek, a mimo to, to jednak Lorient jest minimalnym faworytem oczywiście wg. bukmacherów. Ja jednak tutaj widzę w roli faworyta, drużynę Kamila Grosickiego i typuję zwycięstwo przyjezdnych. Forma obu zespołów jest diametralnie inna. Lorient jak na razie ma na koncie raptem 8 pkt, w ostatnich 5 kolejkach zdobyli 2 oczka, ostatnio przegrali wyraźnie z Monaco 0:3 oraz zremisowali 3:3 z Metz. Ponadto ostatnie zwycięstwo Lorient miało miejsce jeszcze we wrześniu (1:0 z Lyonem), od tamtej pory zanotowali 5 porażek i 2 remisy). Stade Rennes natomiast doznał raptem 1 porażki w ostatnich 7 kolejkach (0:4 z PSG), bilans tych spotkań to 4 zwycięstwa, 2 remisy i porażka. Dodatkowo warto zaznaczyć, że Stade Rennes nie ma jakiś tragicznych wyników na Stade du Moustoir, ba nawet nieźle sobie tutaj w przeszłości radzili. W ostatnich sezonach (w lidze) odnieśli tutaj 4 zwycięstwa, 5 remisów i 3 mecze przegrali. Owszem Stade Rennes to drużyna, która punktuje głównie u siebie (20 z 24 pkt,zdobyli u siebie), na wyjazdach ich bilans to: zwycięstwo, remis i 4 porażki. Pamiętajmy jednak, że dziś zagrają z najsłabszą ekipą w lidze, która u siebie w statystykach też nie powala: 2 zwycięstwa, remis i 4 porażki. Jak wygląda sytuacja kadrowa obu ekip? W drużynie Lorient nie zobaczymy dziś: Benjamin Lecomte (bramkarz, 12/0), Faïz Selemani (prawy obrońca, 3/0), Pape Paye (prawy obrońca), Maxime Barthelmé (skrzydłowy, 9/0), Moryké Fofana (skrzydłowy, 8/0), Mattéo Guendouzi (pomocnik, 5/0), Benjamin Jeannot (napastnik, 2/0) i Mohamed Mara (napastnik, 8/0). Christian Gourcuff szkoleniowiec gości musi sobie radzić bez: Mexera (środkowy obrońca, 8/0), Clémenta Chantôme (defensywny pomocnik, 1/0), Yoanna Gourcuffa (ofensywny pomocnik, 8/2) i Wesleya Saïda (skrzydłowy, 10/3). Moim zdaniem przyjezdni są obecnie i w lepszej formie i lepszą ekipą i jeśli nic nadzwyczajnego się nie wydarzy na boisku to 3 punkty powinny pojechać na Roazhon Park.

Autor analizy:krz-widzew
Liga typerów

Liga Typerów to konkurs bukmacherski, który umożliwia typerom możliwość zarabiania na bukmacherce bez żadnego wkładu finansowego. Od marca 2011 roku wypłaciliśmy już ponad 50 000 PLN na konta graczy.

Bukmacherzy internetowi dostrzegli potencjał naszego konkursu, czego dowodem jest stała współpraca z największymi markami. Pula nagród jest dzielona przez kilkudziesięciu najlepszych typerów, a najlepszy typer ma szansę zdobyć kilkaset złotych w miesiącu.

Zapraszamy do wspólnej zabawy bukmacherskiej. Powodzenia!

All Right Reserved. Copyright © 2011-2016 LigaTyperów.pl