rejestracja logowanie

Liga Typerów

Wypłaciliśmy ponad 50 000 PLN
Zarabia z nami 10746 użytkowników
Pula Nagród
Weź udział w jednej z trzech zabaw typerskich - załóż konto w serwisie i walcz o cenne nagrody!
Profil użytkownika TaylorGangOrDie
Analizy - strona 2
2012-07-18 17:30
Typ:
2
Kurs:
1.80
Bukmacher:
80 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Po emocjach związanych z zakończonym niedawno Euro 2012 powoli wznawiamy krajowe rozgrywki. Na ligę przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać, ale już dziś na boiska wybiegną piłkarze którzy rozegrają spotkania w ramach Pucharu Polski. Jak pokazały poprzednie edycje rozgrywek, w każda z nich miała swojego "czarnego konia" - czy jednym z nich będzie któraś z drużyn która dziś zmierzy się w Łaziskach Górnych? Tymi drużynami są miejscowa Polonia oraz Puszcza Niepołomice. Dla zwykłego piłkarskiego "zjadacza chleba" te nazwy mogą niewiele mówić. Ale zacznijmy od początku. Dzisiejszy mecz jest rundą przedwstepną Pucharu Polski 2012/2013. Faworytem bukmacherów są piłkarze z Niepołomic i ciężko się z tym nie zgodzić. Puszcza Niepołomice to uczestnik II ligi. Tak będzie w zbliżającym się sezonie. W poprzednim niewiele zabrakło aby klub z zaledwie 10 tysięcznego miasta awansował na zaplecze ekstraklasy! Po znakomitym sezonie Niepołomiczanie uplasowali się na 3 miejscu za Stomilem Olsztyn i Okocimskim Brzesko. Do miejsca "nad kreską" zabrakło jednego zwycięstwa. To co nieudało się rok temu może udać się w tym. Powszechne są opinie, że Puszcza będzie jednym z faworytów do awansu na zaplecze ekstraklasy. Jeśli chodzi o Polonię Łaziska Górne - uczestnik III ligi (poziom niżej od swoich dzisiejszych rywali) który w zeszłym sezonie zajął 4 miejsce w stawce. Nie da się ukryć, że takie drużyny jak Resovia Rzeszów, Motor Lublin czy Stomil Olsztyn to dużo silniejsze i bardziej znane marki niż Pniówek Pawłowice czy Skałka Żabnica z którymi mierzyli się Łaziszczanie. Jeśli chodzi o nowy sezon, oba kluby rozegrały spotkania sparingowe. Polonia zagrała dwa mecze i oba przegrała - 1:2 z AKS Mikołów oraz 0:1 z Odrą Wodzisław. Puszcza natomiast zagrała jeden test-mecz w którym zremisowała z Wisłą Puławy 1:1. Podsumowując powoli analizę - Puszcza to klub poziom wyżej od drużyny z Łazisk Górnych i nie chodzi tylko o poziom ligi. W tym sezonie Niepołomiczanie celują w awans do I ligi o któy stoczą walkę z dużo silniejszymi ekipami niż Polonia. Wierzę, że goście wywiozą dziś pewne zwycięstwo z Łazisk Górnych potwierdzając swoje aspiracje do awansu. Faworyt do wygrania II ligowych rozgrywek nie może pozwolić sobie na wpadkę z III ligowym średniakiem. Stawiam na Puszczę Niepołomice.

Autor analizy:TaylorGangOrDie
2012-06-30 16:00
Typ:
2
Kurs:
2.27
Bukmacher:
127 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Szczerze powiedziawszy nie rozumiem kursów jakie bukmacherzy wystawili na to spotkanie. A spotkaniem tym będzie pojedynek 3. rundy Wimbledonu pomiędzy Davidem Goffinem i Mardy Fishem. Zacznijmy od początku czyli od statystyk - Goffin plasuje się na 70 miejscu rankingu ATP, Fish należy natomiast do ścisłej czołówki i zajmuje 12 miejsce. Kursy na amerykanina Fisha stale spadają jednak wciąż to Goffin jest faworytem. Mardy Fish lubi grać na trawie i o tym wie każdy, kulminacja jego formy przypada zawsze na okres letni kiedy to odbywają się imprezy na trawie i oczywiście Wimbledon. Być może istotnym faktem dla którego bukmacherzy wystawiają takie a nie inne kursy jest to, że Mardy Fish powraca po dłuższej przerwie. Przez samym Wimbledonem nie rozegrał żadnego turnieju. Ale moim zdaniem jest to zawodnik który zawsze jest groźny. Po drugiej stronie siatki nie staje potęga, Belg Goffin wydaje się być zdecydowanie do pokonania. W pierwszych dwóch rundach turnieju David Goffin pokonał swoich rywali 3:1 a byli to Jesse Levine oraz Bernard Tomic. Mardy Fish natomiast gładko rozpawił się z Ramirezem Hidalgo 3:0 oraz wygrał z Jamesem Wardem po pięciosetowej walce (6:3, 5:7, 6:4, 6:7, 6:3). Dlaczego ten mecz ma wygrać Fish? Ponieważ to bardziej doświadczony zawodnik od młodego Belga który dopiero wkracza na tenisowe salony. Amerykanin rozegrał dużo więcej spotkań na trawie i bez wątpienia osiągnął wiele więcej na kortach. Serwis jest bardzo mocnym atutem Mardy Fisha i myślę, że dziś właśnie za jego pomocą przypomni o sobie wszystkim którzy już o nim zapomnieli. Stawiam na zwycięstwo Amerykanina.

Autor analizy:TaylorGangOrDie
2012-06-29 16:00
Typ:
2
Kurs:
1.73
Bukmacher:
73 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Rozpoczynamy 3. rundę tegorocznego Wimbledonu. W jednym z dzisiejszych spotkań na zielonej trawce spotkają się Hiszpan Fernando Verdasco i Belg Xavier Malisse. Faworytem jest ten drugi i ciężko z tym polemizować. Ja nie mam zamiaru tego robić i pobieram kurs jaki oferują bukmacherzy na zwycięstwo Malisse. Tenisowy laik mógłby zapytać - dlaczego to X-man jest faworytem meczu skoro to Verdasco jest wyżej w rankingu (16 miejsce przy 75 Malisse'a) i to on wygrał oba pojedynki między tymi zawodnikami, oddając tylko jeden set? To jest właśnie siła analizy. Owszem, Francuz nigdy nie przegrał z X-manem, ale oba mecze były rozgrywane na innych nawierzchniach niż trawa. Na twardej halowej nawierzchni w marcu 2011 i na korcie ziemnym w maju 2011. Każdy zawodnik ma swoją ulubioną nawierzchnię, a trawa z pewnością taką nie jest dla Fernando Verdasco. Zupełnie odwrotnie w przypadku Xaviera Malisse - ten zawodnik najlepiej czuje się właśnie na zielonej trawce i zrobi wszystko aby na Wimbledonie zaprezentować się jak najlepiej. Przyjrzyjmy się teraz co obaj zawodnicy osiągneli w ostatnim czasie na trawiastej nawierzchni. Obaj pewnie przeszli 2 pierwsze rundy londyńskiego turnieju. Verdasco pokonał Wanga 3:0 oraz Zemlje 3:1. Dla zwykłego zjadacza chleba nie są to porażające nazwiska. Malisse w dwóch pierwszych rundach odesłał natomiast do domu Marinko Matosevica i Gillesa Simona. Szczególnie warto zwrócić uwagę na tego drugiego zawodnika gdyż Simon to nie byle kto. Malisse przeszedł go nie tracąc seta i pewnie zameldował się w 3. rundzie turnieju. Przed samym Wimbledonem obaj zawodnicy pograli trochę na trawie. Verdasco odpadł już na samym początku turnieju w czeskim Prostejovie z Markiem Semjanem, młodym słowackim tenisistą ulegając mu 1:2 (4:6, 7:6, 4:6). Xavier Malisse w tym czasie rozegrał dwa turnieje w obu prezentując się znakomicie. Najpierw w Londynie gdzie dopiero w ćwierćfinale po 3 setowej walce musiał uznać wyższość Nalbandiana, a później w holdenderskim Hertogenbosch przegyrwając walkę o finał z Philipem Petzchnerem (5:7, 5:7). Historia spotkań czy ranking przemawiają za Hiszpanem, aktualna dyspozycja za Malissem, jednak to drugie decyduje o wygranej. Oglądając mecze X-mana mogę pokusić się o stwierdzenie, że Belg jest w niezłym gazie i nie przewiduję niespodzianki w pojedynku z przeciętnym na trawiastym korcie Fernando Verdasco.

Autor analizy:TaylorGangOrDie
2012-06-28 20:45
Typ:
under 2.5
Kurs:
1.60
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Na Stadionie Narodowym w Warszawie w drugim spotkaniu półfinałowym Euro 2012 zmierzą się dziś reprezentacje Niemiec i Włoch. Mimo, że faworyt wydaje się być znany, ja nie odważę się wskazać zwycięzcy. Na ten mecz wybrałem inny typ mianowicie under 2.5 bramek. Dawno nie byłem tak przekonany co do swojego typu. Turniej jest już na takim etapie, że drużyny nie rzucą się do ataku od pierwszych minut. Dobrym przykładem był wczorajszy mecz Hiszpania-Portugalia gdzie drugi raz z rzędu na tym turnieju mieliśmy remis 0:0 i rzuty karne. W tym meczu będzie podobnie, obie ekipy będą grały ostrożnie aby szybko nie stracić bramki i nie być pod ścianą. Po rozgrywkach grupowych które obfitowały w bramki, w drugiej rundzie odbyło się 5 spotkań i aż 4 razy padł under 2.5. Tylko raz ta granica została przekroczona a był to mecz Dawida z Goliatem czyli Niemców z Grekami. Co również ciekawe gdyby nie liczyć tego jednego spotkania w pozostałych 4 meczach padły... 3 gole. Przytaczając jeszcze kilka cyferek - w fazie grupowej we wszystkich meczach Włochów padło mniej niż 2.5 bramki natomiast w meczach Niemców 2 razy linia została przekroczona a raz padł under. Włosi nie są chłopacami do bicia i nie znaleźli się na tym etapie przez przypadek, półfinał to nie faza grupowa dlatego jestem przekonany, że mocno postawią się Niemcom. Myślę, że typ under 1.5 bramek również jest wart uwagi, ale moja sytuacja w konkursie zmusza mnie do większej rozwagi. Podsumowując moją analizę, wszystko przemawia za underem, nie zamierzam szukać dziury w całym i zgodnie z pierwszą myślą (podobno najlepszą) stawiam na małą liczbę bramek w tym spotkaniu.

Autor analizy:TaylorGangOrDie
2012-06-28 17:30
Typ:
1
Kurs:
1.00
Bukmacher:
0 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Po wczorajszym deszczowym dniu na Wimbledonie, dziś nie powinno być problemów z rozegraniem spotkań. Jednym z nich jest pojedynek 2 rundy w którym zmierzą się Bułgar Grigor Dimitrov i Cypryjczyk Marcos Baghdatis. Swoje pieniądze w tym meczu postanowiłem powierzyć młodemu Bułgarowi. Obaj zawodnicy pewnie przeszli pierwszą rundę. Popularny "Bagieta" pokonał bez straty seta Alberta Montanesa (90 miejsce w rankingu ATP) a Dimitrov wygrał 3:1 z Kevinem Andersonem - 30. zawodnikiem rankingu. Nie odkryję więc Ameryki jeśli powiem, że to Bułgar miał trudniejszego przeciwnika a mimo wszystko dość łatwo sobie z nim poradził. Przed rozpoczęciem Wimbledonu, obaj tenisiści pograli trochę na trawie. Grigor Dimitrov zagrał tylko w turnieju ATP w Queens Clubie gdzie doszedł aż do półfinału w którym uległ Nalbandianowi 2:0 we wcześniejszych rundach odprawiając do domu takie nazwiska jak ponownie Anderson, Mahut, Muller i Reynolds. Przez pierwsze 4 rundy stracił zaledwie seta. Pokuszę się więc o stwierdzenie, że Dimitrov jest w znakomitej dyspozycji i zrobi wszystko by jak najlepiej zaprezentować się na najważniejszej imprezie tenisowej na trawie. Jeśli chodzi o jego przeciwnika, przez Wimbledonem rozegrał dwa turnieje i obu zaprezentował się bardzo słabo. W Queens Clubie odpadł w 2 rundzie przegrywając z Rosolem 1:2 a w ATP w Eastbourne również pożegnał się z turniejem w 2 rundzie tym razem uznając wyższość Darcisa. Aktualne wyniki przemawiają więc za Bułgarem. Ale nie tylko to przekonało mnie aby powierzyć mu swoje pieniądze. Trawa jest ulubioną nawierzchnią Dimitrova, Baghdatis preferuje ziemię, myślę, że to Bułgar wyjdzie dziś zwycięską ręką z tego pojedynku i awansuje do 3 rundy turnieju.

Autor analizy:TaylorGangOrDie
2012-06-27 20:45
Typ:
1 (0)
Kurs:
3.23
Bukmacher:
0 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Wchodzimy w decydującą fazę Euro 2012. Na Donbass Arenie w Doniecku w pierwszym półfinale mistrzostw europy Hiszpania zmierzy się z Portugalią. Iberyjski pojedynek zapowiada się genialnym widowiskiem dla wszystkich fanów piłki. Faworytem bukmacherów i to znacznym jest reprezentacja Hiszpanii. Moim zdaniem kursy powinny być nieco bardziej wyrównane. Na tym etapie turnieju już wszystko może się zdażyć. Oglądałem wszystkie dotychczasowe mecze obu drużyn na tych mistrzostwach i moim zdaniem podopieczni trenera Bento prezentują się o wiele lepiej od swoich kolegów zza miedzy. Hiszpania tak naprawde dobrze zagrała tylko jeden mecz - ten z Francją. Mimo wygranej 2:0, nie było to porywające widowsko, głównie dzięki żenującej grze Trójkolorowych. Nie postawili oni zbyt wymagających warunków mistrzom europy i świata. Również w grupie próźno szukać genialnych występów zawodników trenera del Bosque. Niewiele zabrakło aby przez swoją zachowawczą grę w ostatnim meczu grupowym, stracili bramkę i przegrali z Chorwacją tym samym odpadając z turnieju. Inaczej sprawa wygląda z Portugalczykami. Bardzo podoba mi się gra Ronaldo i spółki w tych mistrzostwach. We wszystkich meczach prezentowali się dobrze, nawet w tym przegranym z Niemcami. Przegrali, ale to oni w końcówce "cisnęli" rywali, zamykając ich nawet we własnej połowie. Jeśli ktoś myśli, że przegrana Hiszpanów jest niemożliwa niech zapozna się ze statystykami gdyż w 2010 Portugalia rozgromiła Hiszpanię 4:0. Jak widać jest więc to możliwe. W starciu grającej przeciętny futbol Hiszpanii z grającą znakomitą, fantazyjną piłkę Portugalią stawiam na tych drugich po znakomitym kursie. Nazwy nie grają tylko zawodnicy a w tym przypadku lepiej prezentują się zawodnicy trenera Bento. Christiano Ronaldo z meczu na mecz prezentuje się coraz lepiej, jeśli dziś zagra na podobnym poziomie jak w ćwierćfinale to o wynik jestem spokojny.

Autor analizy:TaylorGangOrDie
2012-06-27 18:00
Typ:
1
Kurs:
2.12
Bukmacher:
112 EURO
0
0
Oceny zamknięte

O trzecią rundę wimbledońskiego turnieju w środowy wieczór powalczą Xavier Malisse i Gilles Simon. Mimo, że wiele przemawia za Francuzem, kursy są dość wyrównane a dodatkowo od kilku godzin spadają w stronę Xaviera Malisse. Ja zdecydowałem się postawić na Belga. Zacznijmy może od kilku liczb - 13 miejsce w rankingu ATP Simona kontra 75 pozycja X-mana. Również historia spotkań head-to-head przemawia za Simonem - w dotychczasowych dwóch pojedynkach górą dwukrotnie był Franzuc na 4 sety oddając tylko 1. Są to jednak tylko cyferki i nie oddają tego, że oba mecze miały miejsce kilka lat temu (2010 i 2008). Od tego czasu gra Malisse poszła mocno do przodu. Trawa to jego ulubiona nawierzchnia, czy istnieje ważniejszy turniej na trawiastych kortach niż Wimbledon? Na potwierdzenie moich słów - pewne pokonanie Motsevica w 1 rundzie tegorocznego turnieju 3:0 oraz półfinał turnieju w Hertogenbosch. W czerwcu oprócz ATP w Holandii rozegrał jeszcze jeden turniej, mianowicie ATP w Londynie gdzie wyższość rywala musiał uznać dopiero w ćwierćfinale gdzie przegrał z Nalbandianem 1:2. Moim zdaniem Xavier Malisse prezentuje znakomitą formę której ostateczna eksplozja może mieć miejsce na Wimbledonie. Jeśli chodzi o Simona - ostatnio gra mocno w kratkę, pierwszą rundę przeszedł po kreczu Mathieu, wcześniej odpadając m.in w 3 rundzie ATP w Londynie (Malisse zaszedł wyżej). Wracając do dzisiejszego meczu - faworytem wciąż jest Gilles Simon, ale w obliczu aktualnej formy obu tenisistów nie można przejść obojętnie wobec wysokiego kursu na zwycięstwo Belga i to na niego stawiam w dzisiejszym meczu.

Autor analizy:TaylorGangOrDie
2012-06-27 14:00
Typ:
1
Kurs:
2.25
Bukmacher:
125 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Czerwiec to jak co roku wielkie świeto tenisa w wydaniu trawiastym - mowa oczywiście o turnieju na kortach Wimbledonu w Londynie. W drugiej rundzie turnieju jest już Polak Jerzy Janowicz. Młody tenisista będąc trochę w cieniu Łukasza Kubota pokazuje, że również z nim warto się liczyć. Przeciwnikiem 22 letniego zawodnika będzie Łotysz Ernests Gulbis. Zawodnicy nie ukrywają, że znają się od dawna i doskonale znają swoją grę. Dotychczas spotkali się na korach 3 razy. W ostatnim pojedynku który odbył się nieco ponad miesiąc temu górą był nasz zawodnik pokonując w Rzymie Gulbisa 2:1 (6:2, 3:6, 6:4). Teraz z pewnością Łotysz będzie chciał się zrewanżować tymbardziej, że we Włoszech podczas meczu doszło między zawodnikami do małych spięć. Jeśli chodzi o ranking, Janowicz zajmje 136. pozycję, Gulbis jest na 87. miejscu. Dlaczego zdecydowałem się postawić na Polaka? Oglądałem jego mecz z Simone Bolellim, tam również nie był faworytem, a wygrał mecz tracąc jedynie pierwszy set pozostałe trzy wygrywając 6:3. Jego gra zrobiła na mnie duże wrażenie, na pewno nie można mu odmówić ambicji i walczności. Janowicz zdaje sobie sprawę przed jaką szansą stoi, nie można bowiem porównywać wielkoszlemowych turniejów od zwykłych turniejów ATP. Myślę, że nasz reprezentant może stać się czarnym koniem podczas tegorocznego Wimbledonu. Jeśli chodzi o przeciwnika, w ostatnich 30 dniach rozegrał 3 spotkania, przegrał z Bolellim 0:2 (Janowicz pokonał go 3:1), przegrał z Kukushkinem 2:3 oraz w 1 rundzie Wimbledonu pokonał Berdycha 3:0 (7:6, 7:6, 7:6). Ten ostatni mecz pokazuje, że należy liczyć się z Łotyszem. Myślę, że taka pewna wygrana nad Berdychem wpływa na to, że to Gulbis jest dziś faworytem. Obaj tenisiści grają póki co na tym turnieju znakomity tenis, wysoki kurs partiotyzm i osobiste wrażenia po obejrzeniu gry Polaka przekonują mnie do postawienia na Janowicza. Wierzę, że to jego będziemy oglądać w 3 rundzie Wimbledonu.

Autor analizy:TaylorGangOrDie
2012-06-26 20:00
Typ:
2
Kurs:
3.50
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Podczas gdy cały piłkarski świat skupia się na polsko-ukraińskich Mistrzostwach Europy, w cieniu Euro rozgrywane są także arabskie mistrzostwa - turniej Arab Cup. Stawianie w takich meczach może wydawać się być lekko szalone, ale to właśnie często na takich mało popularnych imprezach można zarobić, więcej niż na nieobliczalnym Euro 2012. Turniej rozpoczął się w Arabii Saudyjskiej kilka dni temu i jesteśmy już po pierwszej rundzie spotkań. W mojej analizie chciałbym skupić się na spotkaniu grupy B w którym zmierzą się póki co dwie najlepsze drużyny tej grupy, reprezentacja Maroko i Libii. Obie ekipy rozpoczeły rozgrywki od pewnych wygranych - Maroko pokonało Bahrain 4:0 a Libia Jemen 3:1. Zaskoczył mnie kurs jaki bukmacherzy wystawili na wygrają Libii w tym spotkaniu. Ciężar gatunkowy jest spory gdyż jest to mecz o pierwsze miejsce w grupie. Co jest jednak najważniejszym argumentem przemawiającym za Libijczykami? Maroko wystawiło do tego turnieju reprezentację B czyli mówiąc inaczej rezerwy. Z pewnością są dużo słabsi od pierwszoplanowych graczy. Cały skład zmienników gra w lokalnych klubach. Jeśli chodzi o Libię, zagrają w najsilniejszym składzie. Co więcej Libijczycy są wyżej sklasyfikowaną w rankingu FIFA reprezentacją od swoich dzisiejszych rywali (Libia 46 miejsce, Maroko 62). Libia w tym miesiącu rozegrała już dwa mecze oprócz tego w ramach Arab Cup, oba w ramach eliminacji MŚ - pokonała Kamerun 2:1 oraz zremisowała z Togo 1:1. Maroko natomiast zanotowało dwa remisy, ze słaba Gambią i Wybrzeżem Kości Słoniowej. Tam jednak grali pierwszoplanowi zawodnicy, dziś zagrają rezerwy i myślę, że będą mieli sporo problemów z silną jak na piłkę z tego regionu Libią.

Autor analizy:TaylorGangOrDie
2012-06-24 20:45
Typ:
under 2
Kurs:
1.82
Bukmacher:
82 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Ostatnim ćwierćfinałowym starciem na tegorocznych Mistrzostwach Europy będzie pojedynek reprezentacja Anglii i Włoch. Bez wątpienia będzie to najciekawszy mecz 1/4 finałów. Typem który upatrzyłem sobie na niedzielne spotkanie jest under 2 bramek. Linia bez liczby po przecinku oznacza, że w przypadku równej ilości 2 bramek będzie zwrot. Do przegranej potrzebne są więc 3 trafienia a do wygranej 1. I na tej ostatniej liczbie chciałbym się teraz skupić. Jak powiedziałem wcześniej, sądząc po kursach i nie tylko wygląda na to, że będzie to najbardziej wyrównany pojedynek ćwiećfinałowy. Obejrzeliśmy już dwa ćwierćfinały, w pierwszym, mimo, że Portugalczycy byli zdecydowanymi faworytami mecz zakończył się skromnym 1:0. W drugim meczu natomiast Niemcy pokonali Greków 4:2. Może się wydawać, że ten wynik wytrącą mi z ręki argument mówiący, że ćwierćfinał to już za wiele aby pozwolić sobie na śmiałe ataki i odkrywanie się. Nic podobnego. Co prawda Niemcy przez całe mecz atakowali, ale jednak do przerwy mieliśmy 1 bramkę. Po przerwie, gdy Grecy strzelili bramkę myślącym już o półfinale Niemcom ponownie do ataku rzucili się nasi zachodni sąsiedzi strzelając kolejną bramkę. Można powiedzieć, że wtedy wszystko się załamało w Grekach i być może stąd taka liczba bramek. Swoje zrobił też pewnie wykorzystany rzut karny. Nie da się ukryć, że starcie Niemców z Grecją od początku miało swojego zwycięzcę. Wracając do meczu reprezentacji Anglii i Włoch. Tu z pewnością nie ma takiej różnicy klas. Obie drużyny mają dobry potencjał w ataku z Balotellim i Rooneyem na czele, ale to defensywa może być kluczem do awansu. Nie trzeba chyba za wiele tłumaczyć i obierać tego argumentu w jakieś wyniosłe słowa bowiem sprawa jest prosta - jest to już ćwierćfinał, jeden błąd może kosztować awans, drużyny zagrają więc zachowawczo i ostrożnie. A taka gra nie sprzyja bramkowym festiwalom. Jeszcze argument statystyczny - w 6 meczach które obie drużyny zagrały na turnieju tylko 1 na 6 razy padł over 2.5. Wtedy jednak były to rozgrywki grupowe, potrzeba punktów i bramek, słabi rywale. Teraz zmierzą się dwaj giganci i myślę, że będziemy świadkami niskiego wyniku, oby niższego lub równego dwóm bramkom. Na tych mistrzostwach nie padł jeszcze bezbramkowy remis, myślę, że w końcu seria się zakończy a starcie tak wyrównanych ekip jak Anglia i włochy jest doskonałą okazją. Jak będzie przekonamy się już w niedzielny wieczór.

Autor analizy:TaylorGangOrDie
Liga typerów

Liga Typerów to konkurs bukmacherski, który umożliwia typerom możliwość zarabiania na bukmacherce bez żadnego wkładu finansowego. Od marca 2011 roku wypłaciliśmy już 70 000 PLN na konta graczy.

Bukmacherzy internetowi dostrzegli potencjał naszego konkursu, czego dowodem jest stała współpraca z największymi markami. Pula nagród jest dzielona przez kilkudziesięciu najlepszych typerów, a najlepszy typer ma szansę zdobyć kilkaset złotych w miesiącu. Polscy typerzy kochają Ligę Typerów, co potwierdza obecność wielu doświadczonych graczy na naszym forum.

Zapraszamy do wspólnej zabawy bukmacherskiej. Powodzenia!

Ostatnie analizy
All Right Reserved. Copyright © 2011-2026 LigaTyperów.pl